logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nawiązanie do tematu: "TO" -Okropne nocne infradźw

awlod 27 Lut 2010 01:56 4487 21
  • #1 7756576
    awlod
    Poziom 10  
    Witam, temat o którym mówię w tytule został zamknięty, natomiast mi bardzo zależy na informacji od osoby o loginie "zwykłyczłowiek", która załozyła ten wątek.
    Mam dokładnie taką samą sytuację w moim domu jak tam opisana - jakbym czytała o sobie: od kilku miesięcy drga nam strop mieszkania, szczególnie uciążliwie w nocy, słyszymy (a raczej czujemy w bębenkach) bardzo niskie tony i uderzenia w uszy. Koszmar. Zachodzimy w głowę, co to może być. Sąsiedzi nic nie słyszą, nie czują. Zarząd naszej wspólnoty "olał nas" i poradził wyprowadzkę. "Zwykły człowieku" - czy udało wam się znaleźć źródło waszych infradźwięków?
  • #2 7756661
    mkubol
    Poziom 24  
    Mogą być różne
    Elektrownie wiatrowe w pobliżu
    Kopalnia w pobliżu
    ruchliwa trasa w pobliżu
    Albo poprostu Cała konstrukcja domu wpada w jakis rezonans Jak wieje.
  • #3 7756927
    Piotrekk01
    Poziom 11  
    Te infradźwięki mogą też pochodzić ze źle wykonanej wentylacji w mieszkaniu, lub niedaleko mieszkania. Lub gdy wentylator jest uszkodzony.
    Były takie przypadki, że ludzie odczuwali infradźwięki, a potem okazywało się, że są one generowane np. przez uszkodzony wentylator w kanale wentylacyjnym.
  • #4 7761168
    zwyklyczlowiek
    Poziom 23  
    Ciężko cokolwiek powiedzieć bez szczegółów. Co znajduje sie nad tym drgającym stropem? Jako źródło niskoczęstotliwościowego hałasu znajdujące się wewnątrz budynku, jeszcze może być np. pompa recyrkulacyjna co/cw i rury wpadające w rezonans, klimatyzatory, oraz wentylatory jak wspommniał kolega wyżej.
    Czy osoby odwiedzające wasze mieszkanie odczuwały/słyszały cokolwiek?

    Co do mnie, od miesiąca znacznie "to" zelżało, gdy jedni z sąsiadów nagle się wyprowadzili i wynieśli sprzęt audio. Nie wiem co to dokładnie było, za szybko wynoszono. Kolumny ok. 20cmX20 cmX80 cm z 3 głośnikami, bez membrany osłaniającej, bez nóżek. Wiadomo, że kolumny stały bezpośrednio na podłodze. Potem jakiś srebrzysty wzmacniacz czy amplituner, duży (ok 60cmx60cmx15 cm) o nietypowych kształtach.

    Przestrzegam tylko przed pochopnym wyciąganiem analogicznych w wniosków.
  • #5 7766703
    awlod
    Poziom 10  
    Dziękuję za odpowiedź! Tak z ciekawości - czy to byli ci sąsiedzi, którym zrobiliście test korkowy?
    Mówiąc o stropie miałam na myśli podłogę naszego mieszkania. Nad nami jest kotłownia, ale 3 piętra wyżej. My mieszkamy na pierwszym. Mieszkamy tu 3 lata i nigdy nie było takich efektów. To nowy budynek. Drgania czujemy tylko ja i mąż, ale pewnie dlatego, że stale w tym siedzimy. Dziwne dudnienie w bardzo niskich tonach (ledwo słyszalne a potwornie drażniące) słyszały osoby, które nas odwiedzały.
    Od początku podejrzewamy, że to jakaś awaria pompy CO. Od listopada próbowałam namówić administrację na wyłaczenie pompy i w końcu w lutym to zrobili ... Wyłaczyli ją na 10 min, ale drgania nie ustąpiły. Są 3 możliwości: 1. to nie pompa wywołuje drgania, 2. to pompa, ale 10 min to za mało żeby wyciszyć i wychłodzić trochę wodę krążącą po budynku, 3. pompa nie została wcale wyłączona, tylko tak mi powiedzieli :). Niestety poza tym testem nie udało mi się niczego uzyskać, a serwisanci dzięki temu umyli ręce. Nie wiem już jak inaczej to sprawdzić. Dlatego właśnie zadałam ci to pytanie, mając nadzieję że ktoś to przeszedł i wie gdzie szukać problemu.
    Zastanawiam się, w jaki sposób sprawdza się, czy w wentylacji budynku nie ma uszkodzeń. Nikt z sąsiadów sam się przecież nie przyzna, że coś majstrował. Jakieś podpowiedzi? Nasz osiedlowy konserwator sie tu nie nada, bo od początku uważa że nam się coś wydaje i się do tego poważnie nie zabierze.
    Korci nas też ten test korkowy, ale musielibyśmy wyłaczać wszystkim sąsiadom po kolei ... Podejrzanych brak.
    Ktoś pisał w poprzednim wątku, że infradzwięki kumulują się tam, gdzie budynek ma pęknięcie. Tak się składa, że w naszej sypialni jest pęknięcie od parapetu do podłogi i to w tym pokoju najbardziej dudni ... Sąsiad z dołu tez jakieś miał ale załatał. Może to dlatego wszystko słychać u nas a u pozostałych sąsiadów nie.
  • #6 7766865
    zwyklyczlowiek
    Poziom 23  
    Niedługo skończy się sezon grzewczy i wtedy będzie wiadomo czy to pompa, czy inne źródło. Czy na pewno efekty występują tylko w waszym w mieszkaniu? Może sąsiedzi są mniej wrażliwi. Proponuję spróbować zaprosić się do kogoś, i samemu posłuchać.
    PS. no tak, zapomniałam o ciepłej wodzie. Samodzielne/przy pomocy majstrowanie przy korkach i przy zasilaniu szczerze odradzam.
  • #8 7766876
    mkubol
    Poziom 24  
    Nie wiem czy kos sie tego podejmie to blok zresetować wszystkie urządzenia lokatorów? jak sie ktoś zdecyduje to nie za darmo.
  • #9 7807193
    bimberboy32
    Poziom 18  
    Witam
    Ewentualnie bod budynkiem może przechodzić żyła wodna, a jak jest to na pierwszym piętrze można sprawdzić, czy takie zjawiska infradźwięków występują w piwnicy. A jeżeli jest pęknięcie budynek może wpadać w rezonans (drgania) z tąd te zjawisko.
    Pozdrawiam.
  • #10 7808241
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Cytat:
    Ewentualnie bod budynkiem może przechodzić żyła wodna


    Wg. obecnego stanu wiedzy geologicznej nie istnieje coś takiego jak żyła wodna.


    --
    pozdrawiam
    Hefi
  • #11 7811395
    bimberboy32
    Poziom 18  
    Witam
    Ta kotłownia ma komin na dachu bloku??
    Jeżeli tak, dźwięki mogą być wywołane przepływem powietrza (wiatru) przez przewody kominowe, komin (cug) aby dym był wywiewany na zewnątrz, a sąsiedzi tego nie słyszą, bo się do tych dźwięków przyzwyczaili.
    Pozdrawiam.
  • #12 7813537
    awlod
    Poziom 10  
    Podejrzewam, że tak. Ze komin jest na dachu. Na dachu są też wyloty szybów wentylacyjnych - ze 4 w naszym pionie. Może się jakaś blacha obluzowała i się trzepie ... Jednak ze wszystkich możliwości stawiam na rezonujące rury co. Tylko jak to kurna zlikwidować?
    Trudno byłoby się przyzwyczaić do takiego dźwieku, moim zdaniem. Masz wrażenie, że twoje ucho non-stop pracuje, a dźwięku prawie nie słychać. To raczej ucisk na uszy i to taki rytmiczny, brr. Jakby gdzieś daleeeko startował samolot odrzutowy, ale z dużą siłą i cały czas. Inne porównanie - czujesz jakbyś płynął promem i miał silnik pod podłogą - dyskretny silnik wydający bardzo niski dzwięk i drgający jak rozszalały.
    Zdecydowalismy się z mężem zgłosić temat do Sanepidu. Bez ich udziału nikt z administracji palcem nie ruszy. No a ja sama przecież nie wejdę na dach sprawdzać, czy coś się tam nie telepie. A szkoda - bo zrobiłabym to nawet teraz. Dam tutaj znać, co Sanepid zrobił (i czy zrobił).
  • #13 7816908
    aftys6
    Poziom 19  
    Witam
    Rury raczej bym wykluczył, wentylacje również.
    Swego czasu po wymianie bojlera co jakiś czas pojawiały się u mnie w domu podobne wibracje.
    Jednak nie były one jednostajne i ciągłe, ale np pojawiały się tylko gdy odkręcono kurek z ciepłą wodą i to tylko na ok 1/3 przepływy, potem, po zaizolowaniu rur pianką termiczną znikły.
    Żródła bym szukał raczej w jakimś urządzeniu w stylu np trafa, które mogło by je emitowac non stop.
    Czy w budynku oświetlenie korytarzy czy piwnicy jest realizowane na 24 V ??
  • #15 7841628
    awlod
    Poziom 10  
    Rozumiem, że trafo to transformator? Przepraszam, ale jestem humanistą. Trudno powiedzieć, czy ktoś sobie takiego nie zamontował np. pod sufitem.
    Cytat z opinii firmy, która mi robiła pomiar drgań: "Zarejestrowano drgania cykliczne, których pochodzenie najprawdopodobniej związane jest z istnieniem instalacji technicznych w budynku - w zakresie częstotliwości znajdujących sie w tercji 100 i 250 hz. (...) szczególnie bardzo wąskopasmowe drgania o częstotliwości 90,72 hz (tercja 100hz) występujące stale oraz drgania o szerszym spektrum częstotliwości znajdujące sie w paśmie tercjowym 250 hz". A potem uwaga, że w polskim prawie brak przepisów dot. wpływu na organizm takich czestotliwości, bo polska norma służy do oceny drgań z zakresu 1-80 hz.

    Dlaczego 24 V? Czy to jakieś specyficzne zasilanie? Zapytam naszego elektryka , ale chciałabym wiedzieć dlaczego to ważne.
  • #16 7843872
    Granat :)
    Poziom 34  
    E no to żadne infradźwięki, tylko zwykłe dudnienie :D Może to być spowodowane transformatorami (trafem) jak i całą masą innych ciekawych urządzeń.
    A nie zmierzyli Wam poziomu natężenia dla poszczególnych częstotliwości z i bez uwzględnienia korekcji dBA?
  • #17 7844125
    brofran
    Poziom 40  
    awlod napisał:
    od kilku miesięcy drga nam strop mieszkania, szczególnie uciążliwie w nocy,

    Podam ci trochę barbarzyński ale skuteczny sposób na eliminacje drgającego stropu - czy też podłogi ( bo raz piszesz o tym i o owym ). Zaznaczam że taki test , to jedynie sposob na lokalizacje drgań i ma charakter eliminacji cząstkowej . Metodę ponizszą mozna zastosować jezeli sufit jest betonowy ( nie podwieszany ) ,i podłoga równierz np. kafelki. Otóż trzeba się zaopatrzyć w drewniany drąg srednicy ok 10 cm i o długości o 3 cm mniejszej od wysokości pomieszczenia , oraz 2 kliny drewniane . Stawiasz taki slup w srodku pomieszczenia i z dołu podbijasz mocno klinami na sztywno . Drgania stropu musza zniknąć gdyż zmieni sie częstotliwośc rezonansowa układu bez względu na to co te drgania wywołuje. Trzeba sie liczyc oczywiscie z zabrudzeniem i porysowaniem sufitu .Namiastką tego sposobu jest przesunięcie ciężkich mebli ( na czas " badania " ) na środek pokoju , ale ten sposob zadziała jedynie w przypadku gdy drga podłoga.
    Jezeli powodem jest instalacja co , to już niedługo sezon się skończy i 1 przyczyna będzie wyeliminowana.:D Wezwałbym tez fachowca do pomiaru infradzwieków - to sa bardzo niekorzystne częstotliwości.No i koniecznie musi podac moc dzwiekow w dB.
  • #18 7844992
    awlod
    Poziom 10  
    Granat, myślę, że jedno i drugie, bo momentami faktycznie słychać dyskretne dudnienie - chociażby teraz (to wolimy), a momentami czujemy tylko rytmiczny nacisk na uszy i drganie ciała (od tego wariujemy). Poza tym gość, który robił nam pomiar powiedział, że niczego nie czuje i nie słyszy i się trochę zdziwił, jak mu wyszło, że jednak drga. Infradżwięków nie namierzył, bo nie miał do tego urządzeń. Badał drgania. O korekcji dBA nic nie wiemy i nie wiemy co to takiego;)

    Brofan, drga podłoga (dla mnie to też strop). Belkę możemy podstawić na noc - why not - i się obok niej wyspać. Albo damy dwie belki i hamak:) Myślisz, że tak namierzę miejsce największych drgań? Zastanawiam się tylko, czy tym sposobem nie przeniosę drgania do innego mieszkania, bo ta energia gdzieś przecież pójdzie. A jeżeli to jednak drga instalacja CO, to prawdopodobnie rusza się cały budynek, albo przynajmniej jakieś skrzydło i twoja belka może też przejąć wibracje. Jak myślicie?
  • #19 7845469
    Granat :)
    Poziom 34  
    dBA, chodzi mi o natężenie dźwięku które jest postrzegane przez człowieka. Przy tak niskich częstotliwościach będzie to znacznie mniej niż dźwięk, który jest emitowany w rzeczywistości. No jak nie miał sprzętu do pomiaru infradźwięków to wierzę na słowo :)
    Jeśli drga strop, a Wasze mieszkanie tworzy pudło rezonansowe, to wstawiając belkę uzyskacie efekt podobny jakby przytrzymać ręką membranę bębna perkusyjnego. Można spróbować.
  • #20 7846847
    awlod
    Poziom 10  
    Moc dźwięku w DB zmierzy nam prawdopodobnie Sanepid - czekamy na ich reakcję na nasze zgłoszenie. Za badanie infradźwięków musielibysmy zapłacić ponad 2 tys. (taka cene podał mi jakis akredytowany specjalista - cena za pomiar w 3 punktach) więc do czasu spotkania z Sanepidem się z tym wstrzymuję. Bo Wspólnota oczywiście nie zapłaci.
    Trzymam się kurczowo myśli, że to jednak instalacja c.o. i że od maja będziemy mogli odpocząć na 2-3 miesiące, a potem docisnąć serwisantów, żeby naprawili to co się zepsuło. Jesli to coś innego, to znalezienie źródła graniczy z cudem, przy wsparciu jakie dostajemy z administracji ...
    Zaczynając ten wątek miałam naiwną nadzieję, że ktoś mi odpowie wprost, np. "trzeba wymienić zawór nr ... w instalacji" :)), ale prawda jest taka, że przyczyny tego stanu można monżyć i mnożyć. Koszmar jakiś.
  • #21 7847078
    zwyklyczlowiek
    Poziom 23  
    Czy udało się Wam pójść do innych mieszkań i sprawdzić Wasze wrażenia słuchowo- zmysłowe tamże? Otóż, może być tak, że w innych mieszkaniach jest to samo, tylko mieszkający tam ludzie nie należą do 1,5% populacji o zwiększonej wrażliwości na hałas niskoczęstotliwościowy. Także dlatego ów specjalista od drgań który robił Wam pomiary, nic nie słyszał i nie czuł. Dość dodać, że w okresie apogeum akustycznego grilla fundowanego mi przez sąsiadów, kiedy ja dosłownie wchodziłam na ściany nie mogąc znieść uczucia wibrowania wewnątrz ciała - z czterech osób, które zaprosiłam do mieszkania tylko jedna zarówno słyszała dźwięki jak i odczuwała wibracje. Z pozostałych trzech jedna czuła jakiś nieokreślony dyskomfort, druga słyszała dźwięki, ale nie odczuwała wibracji, trzecia nie słyszała i czuła nic twierdząc że nie rozumie o co mi chodzi, przecież jest cisza.
    W linkach trochę więcej na ten temat, i na temat nieadekwatności obecnie funkcjonujących norm hałasu ( norm określających dopuszczalny poziom konkretnie infradźwięków w budynkach mieszkalnych w ogóle brak, są tylko normy dotyczące stanowisk pracy, tak wysokie, że szkoda mówić).
    Link
    Link
  • #22 7876532
    awlod
    Poziom 10  
    Byliśmy u jednych sasiadów obok. Mowili, że u nich jest ok, ale ja czułam drganie podłogi. Oni z kolei słyszeli u nas jakieś dzwięki, wg nich pracującego urządzenia w innym mieszkaniu. U drugich sąsiadów było cichutko. To było kilka miesięcy temu. Teraz utwierdzamy się w przekonaniu, że to wina centralnego, bo ostatnio mniej albo wcale nie grzeją i jest dużo przyjemniej, czasem zupełnie cicho. Niestety w środku nocy ciągle nam drży i dudni w uszach. Czekamy na Sanepid - na razie cisza.
REKLAMA