Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus C-360 - ustawienie rozrzadu?

michal.s61 16 Kwi 2010 15:21 116119 51
  • #31 16 Kwi 2010 15:21
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Na dziesięciu sprzedających może trzech wie co sprzedaje. Reszta nie robiła z tym, nie zna się i nie wie co do czego. Potrafią tylko dać ci katalog i powiedzieć " podaj pan numer" o jakości tego co sprzedają to oni już w ogóle pojęcia nie mają. Nie ma nawet prywaciarz który to robi... niestety. To są stare ciągniki, na porządne NOWE części już nie ma co liczyć. Jeszcze parę lat i zaczniemy zakładać używane części z odzysku do 60-tek bo choć zużyte... będą sto razy lepsze od nowej, prywatnej.

  • #32 16 Kwi 2010 18:28
    Grzegorz_madera
    Poziom 31  

    seweryn7701 napisał:
    Grzechu niektóre części możesz mieć na wzór, ale co kiedy robisz z wieloma ciągnikami różnej marki i typu? Nie masz wtedy części na wzór. Jeśli posiadasz wiedzę, masz dostęp do danych serwisowych to przynajmniej w 90% żadne części wzorcowe nie są ci potrzebne. Jeśli chodzi o określenie ich trwałości... tego niestety często nie da się określić patrząc na nią w sklepie czy porównując z inną wzorcową.
    Masz całkowitą rację. Ja miałem na myśli C-330 i C-360, bo najwięcej ich robię. Ale jeżeli serwisujesz więcej ciągników to rzeczywiście jest to niemożliwe. A co do sprzedawców to śmiem twierdzić, że jeden na dziesięciu wie co sprzedaje. Niestety taka polska rzeczywistość.

  • #33 16 Kwi 2010 19:48
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    No widzisz. I to dotyczy również sprzedawców w innych dziedzinach... budowlanka, elektronika czy nawet he he... monopolowy.

  • #34 16 Kwi 2010 23:38
    ftp.kowal
    Poziom 34  

    Koledzy co do części to macie i nie macie racji z tym, ze powinno się mieć stare na wzór bo wszystkiego nie można mieć nawet do jednego typu ciągnika w zeszłym roku zmieniałem obudowę skrzyni biegów do C-360 dopiero za 3 razem przyszła dobra tylko problem w tym ze dwie pierwsze swoje wady ukazały dopiero po ich zamontowaniu. Kiedyś do trzydziestki wymieniałem wałek sprzęgłowy drugiego stopnia. W pierwszym który wziąłem nie mogłem wcisnąć uszczelniacza, otwór w wałku źle wyszlifowany (około milimetra za mało), gdy wziąłem drugi uszczelniacz wszedł ładnie i już ucieszony założyłem wszystko było by pięknie gdyby nie fakt, że zęby na wałku były źle porobione i w pewnym momencie wałkiem nie szło obrócić. Tak na pewno każdy może wymieniać jakie to ma przygody z częściami.

  • #35 11 Lut 2011 20:31
    slaweknie
    Poziom 2  

    michal.s61 rok od ostatniego wpisu niedługo minie.

    interesuje mnie ten wątek, znalazłeś rozwiązanie?

  • #36 14 Lut 2011 13:03
    michal.s61
    Poziom 9  

    witam.problem dalej istnieje.przestawialem ten rozrzad jeszcze ras wedug schematu ktory dostalem od kolegi KOWAL.ale po tym ustawieniu gorze pali niz palil!niema jusz innej opcji zedy to ustawic.a masz ten sam problem?hetnie pomoge!pozdrawiam

  • #37 14 Lut 2011 19:42
    slaweknie
    Poziom 2  

    dzięki za chęć pomocy. na szczęście moja 60cha jeszcze działa choć remont tuż tuż. tak obserwuję ten temat i też zastanawiam się gdzie leży przyczyna.

    tak porównywałem w katalogach koła rozrządu: te zamienne, pompa-wałek- od 355 są pełne a od 360 z oczkiem . Może to tylko zbieg okoliczności ? ale rodzi się pytanie czy koło rozrządu od 355 i 360 nie różni się punktami i zamocowaniem wałka- tj inna pozycją. W końcu porównaj sam kąt wtrysku w c 355 i 360. stąd nawet mając i wałek rozrządu odpowiedni do typu silnika jego ustawienie będzie niepoprawne ale to tylko takie gdybanie.
    natomiast co do koła pośredniego jak wspomniał jeden z kolegów w tym temacie możliwe, ze i tutaj jest jakiś myk.

  • #38 15 Lut 2011 10:52
    michal.s61
    Poziom 9  

    byc morze cos wtym jest ze 55 a 60 sie rurznia.ale kupujac kola rozrzadu to w skladnicy jest tylko jeden typ.oznaczenia silnikuw sa ruzne dla tych ciagnikuw bo 4011 s4001.355 s4002.360 s4003.wiec w producen bez powodu niezmienial tych oznaczen.zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz?moja 60 jest z86r. a na silniku jest wybite 79?czy puzniej nieprodykowali tych silnikuw?tak wogule to wdaje mi sie ze ten silnik byl kiedys regenerowany w jakims zakladzie.bo podczas pierwszego remontu wymienialismy pierscienia kupilismy oczewiscie nominalne ale po wlorzeniu jednego w cylinder okazalo sie ze tuleje sa po szlifie bo szczelina zamkowa byla zadurza.po dokladnym zmierzeniu cylindra wyszlo na 3 szlif!i takie pierscienie musielismy kupic.jusz wtedy pomyslalem sobie rze ktos tu niezle kombinowal!bo w normalnych warsztatowych warunkach takich zeczy sie nierobi tylko wklada sie nowe zestawy.kto wie ci tam jeszcze bylo szlifowane?morze blok byl plantowany,muglbyc nawet osiowany. a jedno do drugiegi i zmienia nam sie komora sprezania.i stat ruwnierz moga byc problemy z tym rozrzadem.bo tak jak pisalem tlogi gonily zawory.takie jast moje zdanie do tego problemu.bo nikt na tym forum niemugl logicznie tego wytlumaczyc.wiec radze tobie pzed rozebraniem sprawdz czy u ciebie pasuje na znaki.pozdrawiam.

  • #39 15 Lut 2011 17:33
    slaweknie
    Poziom 2  

    problem w tym, jak wspominasz i na forum też było, że mało która 60cha ( moja 76 r) czy 40-55 jest w częściach oryginalna, moja też jest składak gdyż była zakupiona z kółka rolniczego i na podstawie dokumentacji przetargowej jest to C-355 natomiast silnik jest już. od C 360. Zatem już tutaj rodzi się pytanie czy to 355 czy 360. Chyba tu decyduje silnik ze względu na różnice dlatego przyjmuję w nazwie C-360. Mam zerwaną tabliczka znamionową z silnika i na podstawie wyglądu i ilości znaków na kole zamachowym (60- ma dwa C 355-3 jak podają instrukcje) twierdzę, że jest to silnik S4003 i na tym się opieram gdyż przyznaję, że nie mam dostatecznie dużej wiedzy w tej materii. Uważam, że po numerze silnika można tez dojść co i jak lecz to w wolnej chwili.

    Co do numeru silnika: katalog części podaje w jakich przedziałach numerów silnika były zmiany w montowanych częściach. I tu powinien być punkt wyjścia czyli numery części i w jakich silnikach były montowane. na pewno nie wszystko da się ustalić także ze względu na nieoryginalne części i dowolność oznaczeń:kropki zamiast I, O czy - . Proponuję zacząć od tego tym bardziej, że jest tu wiele osób z bogatą wiedzą praktyczną a problem jest nadal nierozwiązany.

  • #40 02 Mar 2011 20:05
    kiniaijacek
    Poziom 2  

    witam mam taki problem z ustawieniem rozrzadu ursus c330 jezeli ma ktos schemat ustawienia to byl bym wdzieczny prosze przzesłac na e-mail: kiniakrasnicka(malpa)wp.pl bardzo dziekuje hubert.

  • #41 02 Mar 2011 20:46
    tomek130
    Poziom 22  

    Jaki ma Pan problem z ustawieniem ? wystarczy wpisać w google instrukcja naprawy ursus c 360.

  • #42 02 Mar 2011 20:51
    kiniaijacek
    Poziom 2  

    taki ze nie wiem w jaki sposob mam go ustawic moze jakies wskazowki

  • #43 01 Lip 2011 20:58
    wz19
    Poziom 2  

    W ursusie C-360,C-355,4011 przed górnym punktem są jeszcze 2 znaki,służą one do ustawienia pompy wtryskowej tj.mniej więcej 5,5 mm przed GMP, jeżeli ktoś ustawi według tych znaków rozrząd tak zwaną mijankę to zawór będzie stukał po tłoku.

  • #44 02 Lip 2011 12:47
    studniarz
    Poziom 11  

    Szanowny kolego WZ19 .
    Jeśli ustawisz prawidłowo rozrząd w C-360 niech nie interesują ciebie inne znaki kropki przecinki kółeczka itd, itp. Wkładasz pompę pamiętając o ustawieniu sprzęgiełka i trybika w pompie i musi działać. W sześćdziesiątce i starszych nie istnieje praktycznie regulacja początku kąta wtrysku ...... co innego C_330 tam trzeba ustawiać kąt wtrysku.
    A wyjątkowo jeśli C360 ma trochę za mało mocy, to luzujesz śruby mocowania pompy i odchylasz pompę od silnika tyle na ile pozwala luz na szpilkach, przykręcasz, i silnik gada twardziej, ale to dla tych co jeżdżą na wyższych obrotach, jeśli jeździcie na niższych to nie ustawiajcie wcześniejszego wtrysku bo będziecie raz w sezonie uszczelki pod głowicami wymieniać. ..... I żaden zawór nie ma prawa uderzać! ! !
    POZDRAWIAM WSZYSTKICH GRZEBIĄCYCH. :D:D:D:

  • #45 04 Wrz 2011 15:45
    ssman860
    Poziom 9  

    A ja mam takie wydanie c-360 które nie ma znaków do ustawiania zapłonu ani na kole zamachowym ani na obudowie skrzyni. Jestem ciekaw czemu nie zrobili tych znaków...

  • #46 04 Wrz 2011 17:31
    studniarz
    Poziom 11  

    Witam . Właśnie dlatego podałem taki opis ustawienia pompy, gdyż bardzo często nie ma żadnych znaków między innymi na kole zamachowym.

  • #47 07 Wrz 2011 11:01
    ssman860
    Poziom 9  

    Ja zrobiłem remont kapitalny silnika założyłem pompe po regeneracji, odpalam i chodzi raz jak perkins a raz jak c-360 i to na 2 cylindrze tak marnie chodził. Zawiozłem pompe na reklamacje a dali mi drugą, na tej mi szarpie i faluje obrotami tak od 500 - 1000 rpm poniżej i powyżej tych wartości chodzi równo ale ciezko pali. Gdy go odpalałem po tygodniowym postoju to nawet dymu nie puścił, musiałem podpompować go pompką zasilającą i zapalił. Po za tym poprzez wężyk przelewowy od pompy do zbiornika paliwa leci paliwo z powietrzem. Czyżby kolejna pompa była śle ustawiona po tej pseudo regeneracji? Wtryski nowe i ustawione.

  • #48 07 Wrz 2011 18:45
    jojna0411
    Poziom 14  

    Jeśli ktoś chce to mogę zrobić zdjęcia oryginalnych kół zębatych z chyba 89 roku dla porównania mniej więcej nacięcia rowka pod wpust i nabicia znaków.

  • #49 07 Wrz 2011 19:50
    studniarz
    Poziom 11  

    Ciekawy jestem ile zapłaciłeś za regenerowaną pompę.
    A prawdziwa regeneracja to jest koszt samych części ok. 600zł/////

    4sekcje po prawie 100zł to jest 400zł + zaworki wysokiego ciśnienia 40zł + jakieś sprężynki, tulejki, łożyska, popychacze, zimmeringi, zaworki w pompie podającej .... no i razem ok. 600zł wyjdzie, do tego ktoś musi tę pompę rozebrać, naprawić, złożyć, ustawić na stole probierczym, iiiiiiiiiii zrobi się ..... 750-800zł.
    TO TERAZ ZASTANÓWCIE SIE CO MOŻE BYĆ ZROBIONE ZA 400ZŁ BO TYLE KOSZTUJE POMPA NA WYMIANĘ W SKLEPIE, A SkLEP PEWNIE TEŻ ZE STÓWKĘ MA NA TYM, I KTOŚ PODOBNO TE POMPY NAPRAWIA TYLKO ZA ILE.............?????????????????? I CO JEST WYMIENIONE W TAKIEJ POMPIE.?

  • #50 07 Wrz 2011 20:22
    jojna0411
    Poziom 14  

    Kolega studniarz ma rację. Kiedyś znajomy wziął taka pompę na wymianę to dostał taką że palił 100/100, poskładana była na jakieś gwoździe do skrzynek a co najlepsze ZALANA była towotem grafitowym

  • #51 08 Wrz 2011 10:39
    ssman860
    Poziom 9  

    Moim zdaniem to te pompy nawet nie są rozbierane. Są czyszczone z wierzchu, ustawiane aby mało wiele były równe dawki i nara. Dawałem 270 za pompe do 360 i okazała się złom, regeneracja niby w Słupsku a pewnie nawet tam nie była. Jak z tamtej co dawałem na reklamacje spuściłem olej to był jak smoła nawet tawot w nim był po dwóch dniach pracy.

    za to 3 lata temu robiłem kape w swoim c-385 i dawałem na regeneracje do Tucholi, płaciłam chyba 380zł, dostałem pompe z gwarancją na 2 lata (oczywiście pisemną z pieczątką) nawet nowy wpust dali, nakrętkę i kółko napędzające to na wielowypust co chodzi na wałku pompy. Pompa chodzi do dziś, a traktor elegancko ciąga wszystko jak trzeba nawet dymku nie puszcza i na wolnych zero dymu. Czasem aż się zastanawiam czemu jest totalny brak dymu na wolnych, jedynie na zimnym przy odpalaniu zadymi na niebiesko lekko. Taka robota to mi się widzi a nie ta papranina co mi odwalili przy c-360. Kolego jak morzesz i chcesz, to wrzóć te zdjęcia kół, na pewno się przydadza jeśli nie nam to "potomności"

  • #52 28 Lis 2011 18:07
    ssman860
    Poziom 9  

    Witam po przerwie. Rozwiązałem własnoręcznie problem z nierówną pracą silnika. Teraz sześćdziesiątka mruczy a miło:-)