Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Remont instalacji elektrycznej

28 Lut 2010 01:06 5070 17
  • Poziom 11  
    Witam,
    Może znajdzie się ktoś kto zna się dobrze na instalacji elektrycznej w domu ponieważ jestem w trakcie remontu 2 pomieszczeń i chciałbym pociągnąć sobie elektrykę tylko wolałbym aby to miało sens i działało no i nie wypaliło instalacji. Podstawowe jakieś pojęcie ze szkoły jeszcze pamiętam tylko że muszę trochę rozbudować instalacje i proszę o pomoc :)
    Najpierw rysunek (mam nadzieję że czytelny:) ):

    Remont instalacji elektrycznej
    Przeczytaj ogłoszenia w dziale i popraw załącznik. [Łukasz]
    Więc tak:

    Pomieszczenie 1 i stan obecny to jest tak jak jest na chwile obecną, natomiast chciałbym w nim dołożyć jeszcze jedną lampę i włącznik podwójny (żeby zapalać albo jedną albo drugą) tylko pytanie jak w kostce podłączyć przewody z Lampy 2 i jak je pociągnąć do włącznika podwójnego (włącznik podwójny na 2 plusy i jeden minus).

    Pomieszczenie 2
    Muszę założyć kostkę (może być też 3 tak jak w pomieszczeniu 1 ???)
    I teraz jak podłączyć Lampę 4 oraz Lampę 3 do kostki, a następnie do włącznika podwójnego żeby raz zapalać Lampę 4, a raz Lampy 3 (Lampy 3 mają świecić jednocześnie), No i czy z tych dwóch Lamp 3 mają iść osobne przewody do puszki?

    Dla jasności nad kostką w Pomieszczeniu 1 dałem oznaczenia w kostce od 1 do 6 (aby łatwiej było komuś pisać kto się na tym zna)

    Z góry dzięki za pomoc.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Witam.

    Na początek nie "+" i "-", tylko faza "L" i zero "N", lub ochronno-neutralny "PEN" w zależności od sieci, poza tym faza powinna być załączana przez przełącznik, a nie na stałe wisieć w oprawce!!

    Nie ma czegoś takiego, jak "włącznik podwójny na 2 plusy i jeden minus", na jeden zacisk podaje się fazę, na 2 kolejnych w zależności od ustawienia przełącznika pojawia się faza...

    Po opisie i rysunku wnioskuję, że budownictwo raczej stare, lub mieszkanie w bloku...
    Kolego jesteś pewien, że nie zrobisz sobie i innym krzywdy?
    Jeśli na 100% tak, to czeka cię:

    Przede wszystkim ODŁĄCZENIE ZASILANIA PRZED PRZYSTĄPIENIEM DO PRACY!!

    Pomieszczenie 1:
    - Wymiana włącznika pojedynczego na podwójny, dociągnięcie od włącznika do puszki kabla 3x1,5mm2
    - dociągnięcie kabla 3x1,5mm2 od lampy 2 do puszki
    - połączenie w puszcze L z włącznikiem, N z niebieskimi kablami do lamp [pamiętaj, że N musi być na gwincie oprawki żarówki !!
    - połączenie pozostałych przewodów od włącznika odpowiednio z lampą 1 i 2

    Pomieszczenie 2:
    - analogicznie jak w pomieszczeniu pierwszym, z tym, że "lampy 3" łączysz równolegle w puszcze i potem "traktujesz jako jedną lampę"


    Jeśli mój opis wydaje się być trudnym do zrealizowania, to wezwij elektryka. Nie odpowiadam za skutki Twoich błędów!!
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Ja i tak mam już kupiony przewód 3 x 1,5 mm2, chodzi mi o poprawne podłączenie na kostce w puszce, co do domu to faktycznie stary koło wieku, ale instalacja wymieniona (CAŁA w miedzi) tylko teraz remontuje dwa pomieszczenia i chciałbym trochę zmienić dolozyć lampe w jednym i dwie w drugim to wszystko.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Bronek22 napisał:
    No to na twoim schemacie jest to błędne. Bo do każdej oprawy ma być przewód ochronny. A tego u ciebie w ogóle brak, brak także PE w puszce.
    Bronek


    no ja rozumiem, bo kabel kupiłem 3 żyłowy, ale co zrobie jeśli akurat do tego połaczenia od szafy z bezpiecznikami ida tylko dwa przewody i nie ma mozliwości obecnie dociągniecia trzeciego przewodu ochronnego ?
  • Poziom 29  
    Jeśli posiadasz instalację w układzie TN-C i modernizujesz część tej instalacji to przewody: niebieski (N) i żółtozielony (PE) nowej instalacji łączysz z przewodem PEN starej.
  • Poziom 11  
    Trochę zmodernizowałem i wyszło mi coś takiego?
    Moim zdaniem powinno działać pytanie do fachowców czy jest ok?
    Oczywiście biorę pełna odpowiedzialność za to co robię :)

    I rysunek teraz wygląda tak:
    Remont instalacji elektrycznej

    Przeczytaj ogłoszenia w dziale i popraw załącznik. [Łukasz]
  • Poziom 29  
    1. W dalszym ciągu brak przewodu PE w modernizowanej instalacji
    2. Dlaczego gniazda ? instalujesz w obw. oświetleniowym ? Czy stara inst. nie jest podzielona na obwody gniazd i ośw. ?
    3. Jaki jest przekrój i zabezpieczenie przewodu do którego podpinasz modernizowaną instalację ?
  • Poziom 12  
    Bronek22 napisał:
    No to na twoim schemacie jest to błędne. Bo do każdej oprawy ma być przewód ochronny. A tego u ciebie w ogóle brak, brak także PE w puszce.
    Bronek

    Z całym szacunkiem, ale jak jest zastana instalacja dwuprzewodowa, to przeróbki robi się w dwuprzewodowej. Jak zacznie mieszać sposoby ochrony to dopiero narobi bigosu.
    Po drugie tak z czystej ciekawości, czy widziałeś choć jedną oprawę wykonaną w I klasie? Nie mówimy tu o oprawach stosowanych na zewnątrz. Po cholerę ma człowiek wyrywać kable i wciskać 3 żyły, skoro PE i tak będzie wisiał do niczego nie podłączony i straszył.
    Świata nie zbawisz a narobisz komuś kłopotów.

    Do autora postu:
    Spokojnie kolego. Ta druga koncepcja jest całkiem do rzeczy.
    Co do tego gniazda w obwodzie oświetleniowym, to w latach 70 poprzedniego stulecia wszystkie instalacje były tak robione.
    Mnie na SEPie nawet uczyli, jak zastajesz instalację z poprzedniej epoki, to trzymaj się przepisów z tamtej epoki. Nie łącz zerowania z SWZ bo możesz się ogromnie przeliczyć. Wziąłem sobie tę radę do serca.

    Mam naprawdę duży szacunek do ludzi z wiedzą, takich jak Bronek22. Ale nie patrzyłbym ślepo w ksiązki, bo czasem można przegapić coś ważnego.
  • Specjalista elektryk
    mooffie napisał:


    Po drugie tak z czystej ciekawości, czy widziałeś choć jedną oprawę wykonaną w I klasie? Nie mówimy tu o oprawach stosowanych na zewnątrz. Po cholerę ma człowiek wyrywać kable i wciskać 3 żyły, skoro PE i tak będzie wisiał do niczego nie podłączony i straszył.
    Świata nie zbawisz a narobisz komuś kłopotów.


    Nie wiem jak kolega, ale ja widziałem i to nawet dwa dni temu, metalowa oprawka ( i to nie jedna), z miejscem do przyłączenia przewodu PE i to typowo "pokojowa". Więc przewód PE w obwodach oświetleniowych jest niezbędny, nawet jeżeli oprawa teraz jest plastikowa to za rok może już być inna i dopiero wtedy brak przewodu PE będzie straszył.

    Poza tym co to za kłopot, że w ścianie będzie o jeden przewód więcej? Nawet o zwiększeniu kosztów za bardzo nie można tutaj mówić.

    mooffie napisał:

    Do autora postu:
    Spokojnie kolego. Ta druga koncepcja jest całkiem do rzeczy.
    Co do tego gniazda w obwodzie oświetleniowym, to w latach 70 poprzedniego stulecia wszystkie instalacje były tak robione.
    Mnie na SEPie nawet uczyli, jak zastajesz instalację z poprzedniej epoki, to trzymaj się przepisów z tamtej epoki. Nie łącz zerowania z SWZ bo możesz się ogromnie przeliczyć. Wziąłem sobie tę radę do serca.

    Mam naprawdę duży szacunek do ludzi z wiedzą, takich jak Bronek22. Ale nie patrzyłbym ślepo w ksiązki, bo czasem można przegapić coś ważnego.


    Z tego co czytałem to zostało napisane, że instalacja jest nowa - miedziane przewody, a to już raczej nie są lata 70.
    Co do trzymania się przepisów nie będe polemizował, czy dobrze uczyli, czy nie, ale mimo wszystko powinno się puszczać te 3, lub 4 przewody - w końcu przewód żółto zielony w tej sytuacji nie musi być pod nic podpięty (jeżeli już tak bardzo chcesz się trzymać tego co Cię uczyli), a przynajmniej w razie późniejszej przebudowy instalacji nie będzie musiał ponownie niszczyć tego pomieszczenia, tylko wykorzysta już wcześniej poprowadzone przewody. Jak widać na dłuższą skalę wydatki nieporównywalnie mniejsze.
  • Poziom 12  
    Masz rację Miniax!
    Można różnie do tego podejść. No ja nie widziałem takiej oprawy, ale tu masz rację to jeszcze nic nie znaczy.
    Nie znamy wszystkich warunków przebudowy instalacji. Jeżeli autor postu ma do wyrwania wszystko ze ścian, to jak najbardziej, PE należy ułożyć z myślą nawet o przyszłości. Jeżeli tylko chce dołożyć jakiś odcinek, to kometowanie rysunków, że brakije tu przewodów ochronnych jest moim zdaniem bez przedmiotowe. A upierałbym się, żeby na siłę nie rozdzielać PEN (o ile ten niebieski to PEN w tej instalacji) w starym domu w miejscu innym niż rozdzielnica. To tak dla porządku. Ale oczywiście zawsze możecie się ze mną niezgodzić.

    Nawet nie brałem pod uwagę kosztów. Często z uwagi na popularność YDYpżo 3x1,5 jest tańszy od YDY 2x1,5.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    Witam!

    Dziś wykonywana modernizacja ma odpowiadzć dzisiejszym wymogom.
    Proszę nie pisać bzdur
    Cytat:
    ...jak jest zastana instalacja dwuprzewodowa, to przeróbki robi się w dwuprzewodowej. Jak zacznie mieszać sposoby ochrony to dopiero narobi bigosu
    ponieważ nie jest to prawda.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Witam.
    A jak to się ma do uziemiania punktu rozdziału PEN na N i PE?

    Faktycznie może zbyt pobieżnie potraktowałem temat, ale jeśli kolega dokłada tylko jedną, czy dwie lampy, instalacja jest 2-przewodowa, bo taka jest na rysunku, to na jego miejscu zrobiłbym w tym samym systemie, żeby cały budynek posiadał jednakową instalację...

    Co do rozdzielania w puszce PEN na N i PE bez uziemienia, to bym się zastanowił. Spotkałem się już z sytuacją, że "fachowcy" z ZE po naprawie na słupie zamienili przewody miejscami L z PEN... instalacja była "posiekana", część TN-C, część TN-C-S, rozdział w puszkach, jak proponują koledzy, na wszystkich bolcach i obudowach było napięcie sieci, a na lewym zacisku PEN [instalacja jednofazowa]. Wiem, że takie rzeczy zdarzają się rzadko, ale jednak...

    Nie podważam w żaden sposób wiedzy starszych stażem ode mnie, wiem, że teraz obowiązkiem jest stosowanie TN-C-S i doprowadzenie PE do każdej oprawy...

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.
  • Specjalista elektryk
    Miwhoo napisał:
    Witam.
    A jak to się ma do uziemiania punktu rozdziału PEN na N i PE?

    Faktycznie może zbyt pobieżnie potraktowałem temat, ale jeśli kolega dokłada tylko jedną, czy dwie lampy, instalacja jest 2-przewodowa, bo taka jest na rysunku, to na jego miejscu zrobiłbym w tym samym systemie, żeby cały budynek posiadał jednakową instalację...

    Co do rozdzielania w puszce PEN na N i PE bez uziemienia, to bym się zastanowił. Spotkałem się już z sytuacją, że "fachowcy" z ZE po naprawie na słupie zamienili przewody miejscami L z PEN... instalacja była "posiekana", część TN-C, część TN-C-S, rozdział w puszkach, jak proponują koledzy, na wszystkich bolcach i obudowach było napięcie sieci, a na lewym zacisku PEN [instalacja jednofazowa]. Wiem, że takie rzeczy zdarzają się rzadko, ale jednak...

    Nie podważam w żaden sposób wiedzy starszych stażem ode mnie, wiem, że teraz obowiązkiem jest stosowanie TN-C-S i doprowadzenie PE do każdej oprawy...

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.


    Jak to kolega kkas już nie raz trafnie zaznaczył, nie ma obowiązku uziemiania punktu podziału PEN na N i PE, natomiast szyna PE w rozdzielni powinna być (a nawet chyba musi) podpięta pod uziemioną GSW, a jeżeli akurat ta szyna PE jest równocześnie "punktem podziału" PEN na PE i N to już inna sprawa. A wracając do tego podziału bez uziemienia to właśnie mostkowanie styku ochronnego w gniazdkach z PEN jest takim zabiegiem i jakoś nikt tego nie podważa. Każde z tych starszych rozwiązań niesie ze sobą pewne ryzyko, chodzi o to, żeby oszacować co jest bardziej prawdopodobne: przebicie na obudowie urządzenia? Czy odwrotne podłączenie fazy z PEN przez ludzi z energetyki? Poza tym w tym drugim przypadku w razie jakiś strat można domagać się od "partaczy" odszkodowania.
  • Moderator
    Skoro jest tak:
    Lightjay napisał:

    ponieważ jestem w trakcie remontu 2 pomieszczeń i chciałbym pociągnąć sobie elektrykę tylko wolałbym aby to miało sens

    to nie można pisać tak:
    Miwhoo napisał:
    Faktycznie może zbyt pobieżnie potraktowałem temat, ale jeśli kolega dokłada tylko jedną, czy dwie lampy, instalacja jest 2-przewodowa, bo taka jest na rysunku, to na jego miejscu zrobiłbym w tym samym systemie, żeby cały budynek posiadał jednakową instalację...

    i sugerować, że "w tym samym systemie" to należy cofnąć się wstecz.
    Zasada jest jedna: przy przebudowie obowiązkiem jest stosowanie dzisiejszym wymagań przepisów i norm.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Witam.

    Zwracam honor i przepraszam za zamieszanie.
    Macie rację koledzy, dziś usiadłem do lektury "Pomiary w elektroenergetyce". Instalacja musi odpowiadać normom i wymogom obowiązującym w czasie montażu. W takim razie przeróbki powinny być wykonane w układzie TN-C-S, jak napisał kolega Bronek22.

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.