Witam!
golf mk2 instalacja gazowa I generacji, podczas jazdy wariują diody na przełączniku benzyna-gaz, jakby auto samo chciało przerzucić spowrotem na benzynę, jeżeli jadę nie mniej niż 30km/h szaleje szleje i jadę dalej ,natomiast jak stanie się to przy hamowaniu np. na światłach, to nie chce odpalić, ani na gazie ani na benzynie, jedyny ratunek to hol i wtedy odpala po kilku dziesięciu metrach, (akumulator przy odpalaniu kreci porządnie tylko ze auto nie odpala po takim incydencie), czy problemu szukać w elektryce czy w gazie?
ps. to moje 1 auto jadąc do mechanika nie chce być zielony
golf mk2 instalacja gazowa I generacji, podczas jazdy wariują diody na przełączniku benzyna-gaz, jakby auto samo chciało przerzucić spowrotem na benzynę, jeżeli jadę nie mniej niż 30km/h szaleje szleje i jadę dalej ,natomiast jak stanie się to przy hamowaniu np. na światłach, to nie chce odpalić, ani na gazie ani na benzynie, jedyny ratunek to hol i wtedy odpala po kilku dziesięciu metrach, (akumulator przy odpalaniu kreci porządnie tylko ze auto nie odpala po takim incydencie), czy problemu szukać w elektryce czy w gazie?
ps. to moje 1 auto jadąc do mechanika nie chce być zielony