Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie samochodu kartą chip, poradźcie jak?

28 Lut 2010 09:23 8855 15
  • Poziom 11  
    Witam.
    Mam trochę nowatorski pomysł na moje autko. :)
    Mianowicie chodzi mi po głowie, od pewnego czasu pomysł, na dodatkowe zabezpieczenie samochodu przed kradzieżą ale taki, którego nie zakupi się na allegro.
    Z początku chciałem zrobić oddzielny włącznik od rozrusznika ale to nie wypali bo wystarczy pchnąć auto i zapali.
    Teraz do sedna.
    Widziałem ostatnio na bazarach elektronicznych karty chip programowane(chyba), wygląda jak do dekodera lub bankomatu z tą różnicą, że jest to płytka drukowana z wlutowaną kością na skraju.
    Gdyby tak wgrać na nią 16pozycyjny alfanumeryczny kod np: "e5ws1df2s5ff4f85" i taki sam w małym czytniku zamontowanym w aucie np z dekodera.
    I teraz po włożeniu karty, po powiedzmy 3 sekundach, pojawia się zapłon (zapalają się kontrolki, druga pozycja przy przekręcaniu kluczykiem).
    Kwestia włączania zapłonu można użyć kostki (np od świateł drogowych).
    Jeśli chodzi o zasilanie czytnika to można użyć pstryczka od pozycji klapki cd-ROM, gdzie przy wkładaniu załączy zasilanie dla czytnika.

    Co o tym sądzicie?
    Jest to możliwe do zmontowania?
    Poprawcie jak piszę bzdury.
    Proszę o wyrozumiałość.
    Pozdrawiam :)
  • Poziom 41  
    Czytając myślę że nie masz doświadczenia w zabezpieczaniu aut.Podstawa to montaż nie rzucający się w oczy.Cięcie "kontrolek"łatwo obejść.Polecam coś z komunikacja radiową jednak.
  • Poziom 11  
    Jeśli chodzi o alarm to mam Cyklop z odcięciem zapłonu + centralny zamek na oddzielnym komputerze połączone ze sobą, sterowany pilotem. lecz chcę dodatkowe zabezpieczenie (obejście stacyjki) że nawet jak ktoś się dostanie do środka dezaktywując alarm to i tak nie odpali bo przewodów od stacyjki nie będzie. Wiec nic mu nie da sforsowanie zamka. W dodatku mało kto może się pochwalić autem na kartę chip :P Np: Podchodząc do auta otwieram je pilotem od alarmu, wsiadam wkładam kartę do czytnika po chwili zapala się zapłon, rozruch i jedziemy. Wyłączanie proste wyciągam kartę i wszystko gaśnie :) Jeśli Chodzi o maskowanie to dla mnie nie problem mam już nawet upatrzone miejsce a jedyne co będzie widać to otwór szerokości i grubości karty z kodem i tyle.
  • Poziom 21  
    jeśli dobrze zrozumiałem to po włożeniu karty automatycznie załącza się zapłon i po chwili rozruch , a wyjęcie karty wyłącza silnik.
    A co w sytuacji gdy czytnik straci kontakt z kartą i przy 140 km/h w trakcie wyprzedzania , gdy będziesz na lewym pasie i masz TIR'a przed sobą?
    Sorry bardzo , ale może tą kartę do uruchomienia to zastosuj w autku zdalnie sterowanym ( też niezły szpan )
  • Poziom 11  
    Wiadomo że karta musi stykać dobrze bez luzów, Rozruch nie ma być automatyczny, tylko załączenia zapłonu. Nic po za tym. Sam rozruch (start) będzie na ukrytym przycisku. Ps: Ja nie bujam się moim samochodem 140km/h.

    Inna Kwestia: Nie prosiłem o opinie typu daj se spokój, zajmij się czym innym. Porzuć pomysł.

    Proszę o poradę w sprawie karty chip i budowy czytnika (prosty system tyle) reszta to już mój problem.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Sami filozofowie, nikt nie próbował a już same problemy macie. Jeśli system się nie sprawdzi to go usunę, Moja Sprawa. Proste. Proszę o odpowiedzi typu jak mam i z czego zbudować czytnik, jaką kartę kupić lub zbudować i czy programować to portem LPT, Com, USB czy w jeszcze inny sposób. W dodatku gdyby nie takie podejście prób i błędów teraz pisali byście patykiem po piasku a nie na klawiaturach czasem wypasionych sprzętów.

    Dodano po 1 [minuty]:

    MARCO_1985 napisał:
    Ps: Ja nie bujam się moim samochodem 140km/h.
    Naprawdę, daj się traktować poważnie i nie pisz takich idiotyzmów, dobrze?[/quote]

    Nie jeździsz ze mną więc Się nie wypowiadaj na kwestie o których nie masz pojęcia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    Jeśli chodzi o Immobilizer to odpada ponieważ Mam silnik Wolnossący (Bez komputera sterującego) więc nie ma żadnego zastosowania w moim samochodzie. A jak pisałem na początku chcę niekonwencjonalne rozwiązanie. Jeśli chodzi o problem o który pytasz jest taki. Ze chcę uzyskać konkretną odpowiedź od ludzi którzy się znają na tego typu urządzeniach i powie co konkretnie będzie mi potrzebne by to zadziałało. Czytałem już kilka postów o tych urządzeniach ale żaden nie tyczył się choć trochę tego co chcę uzyskać.

    Powiem To najprościej jak można:

    Chcę zbudować czytnik (możliwie jak najprostszy) zasilany z instalacji 12V(samochodowej) Jego funkcja to odczyt kodu z karty i porównanie z zapisanym w pamięci. Po pozytywnej przeprowadzonej operacji ma załączyć tylko 1 odwód podłączony do kostki np. sterownika klaksonu o obciążeniu 20A który będzie włączać zasilanie dla samochodu. Wyjęcie karty wyłączy czytnik a ten odłączy zasilanie do kostki a ta zasilanie samochodu. Aha no i oczywiście fajnie by było by przy braku zasilania (odłączenie akumulatora) czytnik nie zapomniał kodu.

    Chcę by ktoś znający się na tych zespołach elektronicznych podał mi konkretny model lub elementy do jego budowy wraz z schematem montażu, zabudowę w kokpicie zrobię sam to już tylko formalność.

    Możliwe ze ktoś w przyszłości skorzysta z tego postu i zechce sam zbudować taki zestaw w prostrzej lub bardziej złożonej wersji.

    Dodano po 6 [minuty]:

    norbert.s. napisał:
    Gościu, weź sobie znajdź w necie jakikolwiek programowalny system kontroli dostępu na kartę, z wbudowanymi przekaźnikami, lub z wyjściami sterującymi przekaźnikami zewnętrznymi i zaadaptuj go do własnych potrzeb.
    Nie wiem, w czym masz problem?
    Gwarantuję Ci jeszcze jedno, że trzy razy szybciej unieszkodliwię Twoje wyimaginowane zabezpieczenie z widocznym czytnikiem kart, niż dobrze założone immo z niewidoczną pętlą transpondera, czy też blokadę rozproszoną.
    Dlatego śmieję się się, bo to właśnie Ty jesteś w tym całym temacie największym filozofem :D.


    Powiedz mi jak ktoś po włamaniu się do samochodu stwierdzi że jest tam czytnik kart chip jak będzie widać o ile w ogóle zauważy rowek szerokości i grubości przeciętnej karty. Powiedzmy 60mm na 3mm??

    Żadne zabezpieczenie nie daje nam 100% pewności ale na pewno przedłuża czas samej kradzieży co może spłoszyć chętnego.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    MARCO_1985 napisał:
    Jeśli chodzi o Immobilizer to odpada ponieważ Mam silnik Wolnossący (Bez komputera sterującego) więc nie ma żadnego zastosowania w moim samochodzie.
    Może napiszesz jakie masz auto, a później będziesz pisał takie bajki... Co do niekonwencjonalności zabezpieczenia, to każde firmowe zabezpieczenie (profesjonalnie wykonane i sprawdzone) staje się w pewnym stopniu niekonwencjonalne jak je sam sobie dobrze zamontujesz i ukryjesz.
  • Poziom 11  
    norbert.s. napisał:
    MARCO_1985 napisał:
    Jeśli chodzi o Immobilizer to odpada ponieważ Mam silnik Wolnossący (Bez komputera sterującego) więc nie ma żadnego zastosowania w

    Aha...
    Nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać z tych głupot, które wypisujesz, bo inaczej tego nazwać nie mogę, mimo szczerych chęci.


    Spec, to do czego byś go podłączył prócz zasilania?? Do zapłonu?? Byle alarm ma funkcję odcięcia zapłonu. Tyle. Nie rozumiesz co chcę to nie pisz nic. Proste. Nie potrzebuje żadnych rad tego typu. Tylko odpowiedź na pytanie, Nie pisz mi bezużytecznych odpowiedzi na tym wątku. Samochód VW SCIROCCO MKII GT 1986r.

    Dodano po 1 [minuty]:

    MARCO_1985 napisał:
    norbert.s. napisał:
    MARCO_1985 napisał:
    Jeśli chodzi o Immobilizer to odpada ponieważ Mam silnik Wolnossący (Bez komputera sterującego) więc nie ma żadnego zastosowania w

    Aha...
    Nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać z tych głupot, które wypisujesz, bo inaczej tego nazwać nie mogę, mimo szczerych chęci.


    Spec, to do czego byś go podłączył prócz zasilania?? Do zapłonu?? Byle alarm ma funkcję odcięcia zapłonu. Tyle. Nie rozumiesz co chcę to nie pisz nic. Proste. Nie potrzebuje żadnych rad tego typu. Tylko odpowiedź na pytanie, Nie pisz mi bezużytecznych odpowiedzi na tym wątku. Samochód VW SCIROCCO MKII GT 1986r.


    Pytanie jest skierowane tylko i wyłącznie do osób bawiących i interesujących się elektroniką a nie przedstawicieli handlowych i monterów gotowych produktów.
  • Poziom 41  
    MARCO_1985 napisał:
    Wiadomo że karta musi stykać dobrze bez luzów, Rozruch nie ma być automatyczny, tylko załączenia zapłonu. Nic po za tym. Sam rozruch (start) będzie na ukrytym przycisku. Ps: Ja nie bujam się moim samochodem 140km/h.

    Inna Kwestia: Nie prosiłem o opinie typu daj se spokój, zajmij się czym innym. Porzuć pomysł.

    Proszę o poradę w sprawie karty chip i budowy czytnika (prosty system tyle) reszta to już mój problem.


    Pewnie mi zaraz też się oberwie za niezrozumienie :-) ale się zapytam czym się różni to czipowe zabezpieczenia od zwykłego prostego wyłacznika zapłonu oprócz komplikacji w budowie i montażu ? :-)
  • Poziom 37  
    MARCO_1985 napisał:

    Spec, to do czego byś go podłączył prócz zasilania?? Do zapłonu?? Byle alarm ma funkcję odcięcia zapłonu. Tyle. Nie rozumiesz co chcę to nie pisz nic.

    A odłączenie zasilania po stacyjce (tak, żeby kontrolki się nie świeciły) to czym jest finalnie jak nie odłączeniem zapłonu???? Do tego jeszcze od razu widać, że coś jest nie tak, gdy po przekręceniu stacyjki nie zaświecą się kontrolki... Niektórym trudno coś zrozumieć.

    Dodano po 5 [minuty]:

    MARCO_1985 napisał:
    to i tak nie odpali bo przewodów od stacyjki nie będzie. Wiec nic mu nie da sforsowanie zamka.

    To weźmie + 12V z akumulatora i poda na bezpiecznik w skrzynce na którym powinno pojawić się napięcie po przekręceniu stacyjki i jedziemy...
  • Poziom 11  
    Z tym chipowym zabezpieczeniem to na prawdę nie jest takie pewne rozwiązanie.

    ja sobie wymyśliłem taki układ, w którym trzeba zewrzeć styk
    (ja zastosowałem kontaktron dzięki czemu jest to całkowicie niewidoczne)
    w tym momencie jest ok minuta na odpalenie auta po tym czasie się dezaktywuje,
    Działanie: odcina pompę paliwa, jak auto działa jest napięcie na pompie,
    które podtrzymuje również cewkę stycznika, auto gaśnie jeszcze przez minutę
    stycznik trzyma, potem odpuszcza i trzeba znowu aktywować kontaktronem.

    jak na razie nie było żadnych problemów, a z chipem to różnie może być,
    styki faktycznie bardzo nie pewne.
    na Twoim miejscu zamiast karty chip, zastanowił bym się nad czytnikami RFID, i jakiś brelok do tego.

    Pozdrawiam
    PePe
  • Poziom 11  
    karolark napisał:
    MARCO_1985 napisał:
    Wiadomo że karta musi stykać dobrze bez luzów, Rozruch nie ma być automatyczny, tylko załączenia zapłonu. Nic po za tym. Sam rozruch (start) będzie na ukrytym przycisku. Ps: Ja nie bujam się moim samochodem 140km/h.

    Inna Kwestia: Nie prosiłem o opinie typu daj se spokój, zajmij się czym innym. Porzuć pomysł.

    Proszę o poradę w sprawie karty chip i budowy czytnika (prosty system tyle) reszta to już mój problem.


    Pewnie mi zaraz też się oberwie za niezrozumienie :-) ale się zapytam czym się różni to czipowe zabezpieczenia od zwykłego prostego wyłacznika zapłonu oprócz komplikacji w budowie i montażu ? :-)


    Nie, czemu miało by Ci się oberwać, Pytasz konkretnie :) Wszystkie przewody od stacyjki będą zabrane i poprowadzone głęboko pod deską. Nie będzie dostępu. Więc do przewodów nie dostaniesz się od tak :)

    Dodano po 3 [minuty]:

    MARCO_1985 napisał:
    to i tak nie odpali bo przewodów od stacyjki nie będzie. Wiec nic mu nie da sforsowanie zamka.

    To weźmie + 12V z akumulatora i poda na bezpiecznik w skrzynce na którym powinno pojawić się napięcie po przekręceniu stacyjki i jedziemy...[/quote]

    Nie wiem czy znajdzie się taki co będzie na Be szczelnego podciągać dodatkowy przewód w czasie jak już alarm pewnie przy samym włamaniu zawyje :P

    Dodano po 3 [minuty]:

    pepulos napisał:
    Z tym chipowym zabezpieczeniem to na prawdę nie jest takie pewne rozwiązanie.

    ja sobie wymyśliłem taki układ, w którym trzeba zewrzeć styk
    (ja zastosowałem kontaktron dzięki czemu jest to całkowicie niewidoczne)
    w tym momencie jest ok minuta na odpalenie auta po tym czasie się dezaktywuje,
    Działanie: odcina pompę paliwa, jak auto działa jest napięcie na pompie,
    które podtrzymuje również cewkę stycznika, auto gaśnie jeszcze przez minutę
    stycznik trzyma, potem odpuszcza i trzeba znowu aktywować kontaktronem.

    jak na razie nie było żadnych problemów, a z chipem to różnie może być,
    styki faktycznie bardzo nie pewne.
    na Twoim miejscu zamiast karty chip, zastanowił bym się nad czytnikami RFID, i jakiś brelok do tego.

    Pozdrawiam
    PePe


    Pierwsza Osoba Która Napisała Coś od rzeczy. Całkiem dobry pomysł! poszukam i poczytam trochę o tym systemie RFID :)

    Szukając i Czytając o systemie RFID trafiłem w jednym z postów na to co prawie sam chcę zrobić. http://www.youtube.com/watch?v=33YqSsbX2-c&feature=player_embedded

    Dodano po 40 [minuty]:

    Wielkie dzięki Chłopaki za pomoc ale już znalazłem to co mnie interesuje. Jest pod tym Linkiem https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic779952.html