Dziękuję wszystkim za pomoc. W miejsce wyłamanego bolca wkleiłem śrubkę M2.
Jej łeb ma nieco mniejszą średnicę niż otwór, więc łatwo wpasować. Pod tę śrubkę próbowałem nawiercić otwór, ale ścianka jest za cienka, i wkręcenie niewiele dało.
Całość wzmocniłem kilkoma warstwami materiału posmarowanego klejem dwuskładnikowym DRAGON. Dzisiaj rano udało się złożyć i wygląda, że trzyma bardzo solidnie. Niestety nie obyło się bez strat. Nie wiedziałem, jak jest mocowana tapicerka drzwi i niepotrzebnie wyrwałem i zniszczyłem dwa plastikowe kołki od spodu drzwi. Przy VW JETTA te kołki wchodziły w blachę drzwi i trzeba było je wyjmować. Tutaj tylko trzymają zatrzaski i trzeba było ich nie ruszać. Poza tym nie wiedziałem w którą stronę odciągać tapicerkę i oderwały się dwa zatrzaski.
Będę je musiał też przykleić i zastąpić wyrwane kołki nowymi lub śrubami.
Jak widać, gdy coś się robi po raz pierwszy, lepiej dowiedzieć się wszystkich szczególów ,aby później uniknąć dodatkowej roboty.