witam,wstyd się przyznać ale mechanik potrzebuje pomocy
otóż auto jak w temacie,jezdziło tylko na lpg-wtryski zabite,pompa nowa lecz odcinał ją immobiliser dokładany,więc wtryski wyczysciłem impulsami w ropie i uruchomiłem prace na benzynie.
problemem jest-jak depniesz w podłoge z jałowych to wkręci się na 2 tys. i koniec tak jak by na więcej nie starczyło paliwa,co wiąże się z wyprzedzaniem podczas jazdy.a gdy dajesz gazu w miare powoli to się wkręci do odcięcia.na jałowych chodzi równo i ładnie jednakże podczas odpalania złapie i zgaśnie dopiero za drugim razem odpala.ciś paliwa jest ok,dołożyłem zawór zwrotny na listwe(jej zasilanie) regulator ciśnienia też dobry,nigdzie nie ciągnie lewego pow,klapa na filtrze usunięta(anty od lpg),i teraz pytanie przepływka? tps? nie mam możliwośći podpiecia pod kompa i w mojej okolicy też nikt nie chce-czy tylko to mnie ratuje?
dodam że na lpg nie ma problemów
otóż auto jak w temacie,jezdziło tylko na lpg-wtryski zabite,pompa nowa lecz odcinał ją immobiliser dokładany,więc wtryski wyczysciłem impulsami w ropie i uruchomiłem prace na benzynie.
problemem jest-jak depniesz w podłoge z jałowych to wkręci się na 2 tys. i koniec tak jak by na więcej nie starczyło paliwa,co wiąże się z wyprzedzaniem podczas jazdy.a gdy dajesz gazu w miare powoli to się wkręci do odcięcia.na jałowych chodzi równo i ładnie jednakże podczas odpalania złapie i zgaśnie dopiero za drugim razem odpala.ciś paliwa jest ok,dołożyłem zawór zwrotny na listwe(jej zasilanie) regulator ciśnienia też dobry,nigdzie nie ciągnie lewego pow,klapa na filtrze usunięta(anty od lpg),i teraz pytanie przepływka? tps? nie mam możliwośći podpiecia pod kompa i w mojej okolicy też nikt nie chce-czy tylko to mnie ratuje?
dodam że na lpg nie ma problemów