Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Chrysler stratus 2.5 V6 zgasł i nie odpala..

tomek0007 01 Mar 2010 10:39 4733 7
  • #1
    tomek0007
    Level 11  
    Wczozraj podczas jazdy zaswiecil sie check engine a chwilke po tym auto zaczelo nierowno pracowac i szybko zgaslo wiecej juz nie odpalilo nawet na chwilke...

    po wymruganiu kodow błęndów ukzala sie błąd 43 co oznacza

    "Nie uzyskano szczytowego prądu w cewce pierwotnej przy maksymalnym czasie przebywania"

    jak zinterpretowac ten blad spotkal sie moze kots z podobnym przypadkiem ?
  • #2
    lukasgnarp
    Level 10  
    witam dwa dni temu zdarzyło mi się prawie to samo tzn podczas ruszania ze świateł samochód zgasł i koniec sznurek i do domku :( kręci jak szalony ale zajęczeć nie chce nie wiem co się stało pompa paliwa działa bo dziś sprawdzałem co do iskry to nie wiem jeszcze nie miałem czasu sprawdzić
  • #3
    tomek0007
    Level 11  
    stawiam na cewke, czujnik walu lub kable w kazdym badz razie pewnie cos tych rzeczy niestety jeszcze nie mialem czasu zeby zajrzec do auta daj znac jak uda ci sie jakos szybko rozwiazac problem
  • #4
    lukasgnarp
    Level 10  
    jutro będę rozbierał i sprawdzał czy wtryski dostają zasilanie +12v a co się z tym wiąże czy podają paliwo sprawdzę też iskrę nie wiem gdzie szukać tych czujników o których mi piszesz nawet nie wiem gdzie schowali cewkę hehehe coś czuje że czeka mnie dużo rozkręcania :) próbowałem wyświetlić błędy przekręcając 4 razy kluczykiem i za piątym zostawiając zapłon ale nie wyświetlił mi nic chyba że jest inny sposób na sprawdzenie kodów w tym modelu
  • #5
    lukasgnarp
    Level 10  
    cewka wygląda na ok :( iskry nie mam niestety,zostaje czujnik jedno mnie tylko zdziwiło że do cewki dochodzi tylko 9V ale doprowadziłem 12 V i też nie zagdakał wrrr zostaje mi chyba wizyta u elektryka
  • #6
    tomek0007
    Level 11  
    I jak udało ci sie juz moze rozwiązac problem ?
  • #7
    krisscars
    Level 10  
    Witam. Ja mam podobny problem. ale żeby nie powiększać listy tematów dołączę się do tego. Chrysler strarus 1996 2.0 16v. Zgasiłem auto dziś na stacji i po jakichś 20-30 minutach już nie odpaliło. na liczniku zapala się tylko stan kilometrów. Gdy przekręcam kluczyk w pozycje start to tylko zapala sie lampka ręcznego, przygasa podświetlenie włączników szyb na drzwiach. Nawiew chodzi, el szyby pracują, światła są - jedynie kierunkowskazy zniknęły - awaryjne są. W dzień, zanim sie to stało - odpalałem na kable drugie auto. dość długo to trwało bo ładowałem swoim stratusem aku w drugim aucie. Później zgasiłem go i znów odpaliłem po godzinie. Wszystko było oki. Zajechałem po drodze na stacje bo tel dzwonił. Stałem kilka chwil na włączonym silniku później go zgasiłem, auto zostało na światłach, które też po jakimś czasie zgasiłem. Po jakichś 20 minutach przyszedł czas na jazde. przekrecam kluczyk w pozycje gdzie zapala sie ta cała choinka( abs, pasy check engine itp) Tym razem nic sie nie pojawiło. Gdy zaczął sie cyrk to zacząłem od sprawdzania bezpieczników - wyglądają ok.(wzrokowo), przekaźniki nie okopcone nóżki, brak jakiegokolwiek swądu spalenia. podpieliśmy chrystka pod kable do aku i nic. robiłem masę od silnika na obudowę auta - myślałem ze może masę stracił. Ale dalej to samo. Podczas holowania prędkość 0 wszystkie wskaźniki 0. brak kierunkowskazów. awaryjne chodzą. i reszta osprzętu wewnątrz auta.
  • #8
    lukasgnarp
    Level 10  
    Witam tak udalo mi sie rozwiazac problem po wymianie calego aparatu zaplonowego