Witam
Opel Astra F 1.6 8V rocznik 2000, jest problem pojawiający się po naciśnięciu sprzęgła. Tzn. naciskam sprzęgło i w połowie jego skoku zaczyna pojawiać się tyrkoczący dźwięk, linka nie ma samoregulatora. Regulowana jest ręcznie, lecz nic to nie daje jak ustawi się różnie. W pozycji optymalnej aby nie łapało ani za wysoko ani za nisko dalej jest ten dźwięk. Najbardziej ciekawym aspektem jest to to, że dźwięk nie pochodzi z okolic sprzęgła czy skrzyni lecz z drogiej strony silnika, kołami pasowymi ruszałem nie mają luzu. Po puszczeniu sprzęgła dźwięk ustaje, po wrzuceniu biegu i jeździe także, pojawia się tylko po naciśnięciu i trzymaniu sprzęgła.
Może ktoś podpowie co sprawdzać, nie mam kanału i jest mi ciężko sprawdzić od dołu skąd ten dźwięk pochodzi.
W książce sam naprawiam pisze, że dźwięki przy wysprzęglanu sugerują uszkodzone łożysko wyciskowe lub tarcza bije o płytę wyciskową. Możliwe aby ten dźwięk rozchodził się po silniku i było go najlepiej słychać z drugiej strony?
Opel Astra F 1.6 8V rocznik 2000, jest problem pojawiający się po naciśnięciu sprzęgła. Tzn. naciskam sprzęgło i w połowie jego skoku zaczyna pojawiać się tyrkoczący dźwięk, linka nie ma samoregulatora. Regulowana jest ręcznie, lecz nic to nie daje jak ustawi się różnie. W pozycji optymalnej aby nie łapało ani za wysoko ani za nisko dalej jest ten dźwięk. Najbardziej ciekawym aspektem jest to to, że dźwięk nie pochodzi z okolic sprzęgła czy skrzyni lecz z drogiej strony silnika, kołami pasowymi ruszałem nie mają luzu. Po puszczeniu sprzęgła dźwięk ustaje, po wrzuceniu biegu i jeździe także, pojawia się tylko po naciśnięciu i trzymaniu sprzęgła.
Może ktoś podpowie co sprawdzać, nie mam kanału i jest mi ciężko sprawdzić od dołu skąd ten dźwięk pochodzi.
W książce sam naprawiam pisze, że dźwięki przy wysprzęglanu sugerują uszkodzone łożysko wyciskowe lub tarcza bije o płytę wyciskową. Możliwe aby ten dźwięk rozchodził się po silniku i było go najlepiej słychać z drugiej strony?