Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brother DCP-165C - czy serwis wykryje ślady po zamienniku?

01 Mar 2010 20:43 9892 7
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich Forumowiczów!

    Kupiłem urządzenie wielofunkcyjne Brother DCP-165C, mam je zaledwie szósty miesiąc.
    Do tej pory zdążyłem wymienić raz tylko czarny tusz na zamiennik (jednak pusty oryginalny sobie zachowałem :D ).
    Wszystko do tej pory działało jak należy. Niestety przez ostatnie 2 tygodnie drukarka stała nieużywana i najprawdopodobniej zapchała się głowica, gdyż wogóle nie drukuje czarnego (białe kartki) natomiast kolory wporządku (tak wywnioskowałem z wielu przeczytanych na tym forum postów). Nie pomogło kilkunastokrotne czyszczenie programowe, nawet po wymianie na inny zamiennik. Próbowałem także czyścić resztką z pojemnika z oryginałem (zakleiłem oczko, tusz ok) ale nic z tego.
    Znalazłem już wiele sposobów jak można domowymi sposobami spróbować wyczyścić głowicę, jednak okres gwarancyjny jeszcze się nie skończył. Wiem, że w momencie użycia zamiennika gwarancja przepada. W związku z tym pytanie:
    Czy jest możliwość, że w serwisie wykryją używanie czarnego zamiennika? Gdyż oddając ją do serwisu wsadziłbym puste wkłady Brother'a (kolorowe oryginały skończyły mi się wczoraj dopiero podczas czyszczenia).

    Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    Pozdrawiam :D
  • Pomocny post
    Spec od drukarek
    Mogą sprawdzić skład chemiczny. Ale nie wiem czy w przypadku tańszych urządzeń bawią się w coś takiego.
  • Poziom 8  
    Czyli istnieje jakieś ryzyko...

    Właśnie myślałem o możliwości przeprowadzenia badania laboratoryjnego tuszu w serwisie jednak z drugiej strony trochę to chyba kosztuje... prawdopodonie więcej jak sama naprawa drukarki. Zresztą nie wiem...

    A czy gdybym spróbował przeczyścić, na przykład alkoholem, głowicę kładąc nad gąbkę (tą, gdzie drukarka sama się czyści) zwilżoną ściereczkę czy papier to pozostawiłoby to jakiś ślad który byłby potem w serwisie zauważony?

    Tak samo jak się ma do uznania gwarancji stosowanie specjalnych wkładów czyszczących? Nigdzie w instrukcji, itp. nie ma nic na ten temat.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Powiem tak:

    Znajomy wysłał na gwarancji do serwisu DCP-135C bez pojemników z tuszami. Odesłali mu, twierdząc, że były używane nieoryginalne tusze i odmawiają naprawy w ramach gwarancji. Więc możesz ryzykować, ale czy się uda...... Mam nadzieję, że pomogłem.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 8  
    Dzięki Wam za informacje :D

    Już nie potrzebuję wysyłać drukarki... zaryzykowałem :idea: i wczoraj spróbowałem sam ją odetkać. Pomysł z perfumowaniem kartki czy nasączaniem jej wódką ;) średnio wypalił (problemy z pobieraniem papieru). Ale nasączyłem, dobrym jak widać na wszystko, trunkiem wacik kosmetyczny i położyłem nad gąbkę nad którą czyści się głowica i włączyłem czyszczenie... efekt rewelacyjny!!! Po jedym czyszczeniu odetkało znaczną część od koloru czarnego. Potem puściłem jej jeszcze normalnie czyszczenie i powtórzyłem jeszcze raz numer z wódką. Następnie jeszcze dla pewności 3x zwykłe czyszczenie i drukuje jak nowa! Także przepis na przyszłość jakiś już mam... jednak mam nadzieję, że nie będę musiał go więcej stosować :):):)

    Pozdrawiam :D
  • Poziom 2  
    Może komuś taka informacja się przyda co do pytania głównego ja używałem w swojej drukarce zamienników wysłałem na gwarancje bo głowica się zatkała i uznano mi gwarancje wymieniono głowice na nową. W drukarkę wsadziłem stare oryginalne pojemniczki zakleiłem okienka i przedrukowałem resztkami tuszu na każdy kolor jakoś się udało hehe ale już nie odłączę drukarki od sieci.
  • Moderator
    grand450 napisał:
    ja używałem w swojej drukarce zamienników wysłałem na gwarancje bo głowica się zatkała i uznano mi gwarancje wymieniono głowice na nową.

    Działanie serwisu zgodne z prawem unijnym. Nie wszyscy jednak chcą to prawo uznawać i mogą być kłopoty z naprawą w ramach gwarancji.
  • Poziom 16  
    Możecie mi wyjaśnić?

    skoro ekspertyza jest droższa od naprawy drukarki, to czy każda drukarka jest sprawdzana pod względem zamienników? Czy po prostu wybierają sobie drukarki i wciskają właścicielom odmowę naprawy gwarancyjnej?

    A czy w dobie kiedy zamienniki są dopuszczone do użytku w całej EU mogą się podpierać niestosowaniem oryginałów?

    W sumie reklamuja się 36mc gw której nie uznają