Witam
Mam mały problem z wyciekiem oleju spod śruby umieszczonej w okolicy zaworów. Na razie nie jest tragicznie i wygląda to tak:
Na początku (ok. 1,5 roku temu) olej wypływał głównie w czasie wiosna-lato. W Grudniu miałem przegląd serwisowy w ASO i zwróciłem na to uwagę. Po odebraniu samochodu było tam czysto (więc przynajmniej wiem że ktoś tam zajrzał). Tyle że teraz po 3 miesiącach zimy mam naciek większy niż poprzednio po roku. Być może wynika to z wymiany oleju (nowy -> rzadszy). Ale wydaje mi się że przy normalnej pracy silnika z przebiegiem ~60tys. coś takiego nie powinno mieć to miejsca. Mam wrażenie że serwis dokręcił tylko tą śrubę, czyli wyleczyli skutek ale nie przyczynę. Samochód użytkowany na dojazdy do/z roboty 2x8km i raz na miesiąc długa trasa.
Pod korkiem oleju czysto, bagnet nie wyskakuje. Brak widocznych śladów większego zużycia oleju.
Czy ktoś spotkał się już z takim przypadkiem? Co może być przyczyną? Czy może być to związane z zablokowaną odmą?
Mam mały problem z wyciekiem oleju spod śruby umieszczonej w okolicy zaworów. Na razie nie jest tragicznie i wygląda to tak:
Na początku (ok. 1,5 roku temu) olej wypływał głównie w czasie wiosna-lato. W Grudniu miałem przegląd serwisowy w ASO i zwróciłem na to uwagę. Po odebraniu samochodu było tam czysto (więc przynajmniej wiem że ktoś tam zajrzał). Tyle że teraz po 3 miesiącach zimy mam naciek większy niż poprzednio po roku. Być może wynika to z wymiany oleju (nowy -> rzadszy). Ale wydaje mi się że przy normalnej pracy silnika z przebiegiem ~60tys. coś takiego nie powinno mieć to miejsca. Mam wrażenie że serwis dokręcił tylko tą śrubę, czyli wyleczyli skutek ale nie przyczynę. Samochód użytkowany na dojazdy do/z roboty 2x8km i raz na miesiąc długa trasa.
Pod korkiem oleju czysto, bagnet nie wyskakuje. Brak widocznych śladów większego zużycia oleju.
Czy ktoś spotkał się już z takim przypadkiem? Co może być przyczyną? Czy może być to związane z zablokowaną odmą?