Witam.
Jestem w posiadaniu wzmacniacza Kenwood model: KAC-728.
Działał bezproblemowo przez długi okres czasu podłączony pod tubę, niestety zagracała mi pół bagażnika i musiałem odstawić Mój zestaw car audio na jakiś czas.
Teraz powróciłem do niego, podłączyłem i zaczął mi palić bezpieczniki przy każdej próbie włączenia wzmacniacza.
Musze tu niestety zaznaczyć, że podłączając przez nie uwagę pomyliłem uziemienie z wejściem od akumulatora ( tak ktoś bezmyślnie oznaczył ) i to może być powodem tego, niestety nie znam się na tym porządnie, a w okolicznym car audio serwisie, miły Pan powiedział że nie będzie się brał za tego Kenwooda bo jest problem z częściami do niego.
Tu proszę o pomoc.
Co może być przyczyną palenia tych bezpieczników ?
Jestem w stanie wrzucić zdjęcia wnętrzności wzmacniacza jeżeli zajdzie taka potrzeba, a jeżeli znalazł by się ktoś na terenie Krakowa kto byłby się podjął rzucenia okiem na ten sprzęt byłbym dozgonnie wdzięczny.
Pozdrawiam.
Jestem w posiadaniu wzmacniacza Kenwood model: KAC-728.
Działał bezproblemowo przez długi okres czasu podłączony pod tubę, niestety zagracała mi pół bagażnika i musiałem odstawić Mój zestaw car audio na jakiś czas.
Teraz powróciłem do niego, podłączyłem i zaczął mi palić bezpieczniki przy każdej próbie włączenia wzmacniacza.
Musze tu niestety zaznaczyć, że podłączając przez nie uwagę pomyliłem uziemienie z wejściem od akumulatora ( tak ktoś bezmyślnie oznaczył ) i to może być powodem tego, niestety nie znam się na tym porządnie, a w okolicznym car audio serwisie, miły Pan powiedział że nie będzie się brał za tego Kenwooda bo jest problem z częściami do niego.
Tu proszę o pomoc.
Co może być przyczyną palenia tych bezpieczników ?
Jestem w stanie wrzucić zdjęcia wnętrzności wzmacniacza jeżeli zajdzie taka potrzeba, a jeżeli znalazł by się ktoś na terenie Krakowa kto byłby się podjął rzucenia okiem na ten sprzęt byłbym dozgonnie wdzięczny.
Pozdrawiam.