Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak dobrac wartosc bezpiecznika automatycznego obwodu trafo?

2345 02 Mar 2010 01:00 3106 2
  • #1 02 Mar 2010 01:00
    2345
    Poziom 13  

    Problem na oko podstawowy, ale utknalem w szczegolach.
    Transformator toroidalny ma za zadanie m.in. zniwelowac skutki wlaczania do sieci zespolu zasilaczy impulsowych.
    Laczna maksymalna moc zasilaczy 765W a trafo 360VA.
    Inrush current wynosi lacznie 146A przy 220V bez trafo zgodnie z parametrami producenta zasilaczy.
    Wyjasniam, ze w czasie pracy zwykly pobor mocy to okolo 200W a maksymalne obciazenie okolo 400W przez 50 sekund.

    W obwodzie pierwotnym transformatora jest zwykly bezpiecznik topikowy, ale na uzwojeniu wtornym chcialem zastosowac bezpiecznik automatyczny.

    I teraz pytania:
    Czy taki bezpiecznik automatyczny w obwodzie wtornym jest praktycznie niezbedny?
    Chodzi mi o praktyczna rade - Jaki powinienem dobrac bezpiecznik?
    I czy takie zabezpieczenie ma sens?

    Generalnie ten bezpiecznik chcialem wybrac z grupy ponizszych lub podobny:

    http://search.digikey.com/scripts/DkSearch/dksus.dll?Detail&name=PB528-ND

    Jednak blizsze zapoznanie sie z danymi pokazuje dosyc klopotliwe czasy wylaczania.
    Czy moj toroid wytrzyma np. 13 sekudowe przeciazenie, gdyby np. jeden zasilaczy sie spalil?
    Jak realizuje sie takie rozwiazania w praktyce?

    Dzieki za uwage.

    0 2
  • #2 02 Mar 2010 23:09
    Mef_isto
    Poziom 13  

    Generalnie:
    Zabezpieczenie transformatora przeważnie daje się po stronie pierwotnej. Wynika to z tego, że przy wyższym napięciu mamy niższy prąd więc mniejsze zabezpieczenia. Spowodowanie przeciążenia po stronie wtórnej powoduje wzrost poboru prądu po stronie pierwotnej i zabezpieczenia zadziała.
    W twoim przypadku rozumiem, że transformator ma robić jako jakiegoś rodzaju filtr. A więc strona pierwotna i wtórna ma 220VAC. Zastosowanie bezpiecznika zwłocznego na stronie pierwotnej powinno w zupełności załatwić sprawę. Chyba, że masz naprawdę duże odległości pomiądzy tymi zasilaczami a trafokiem. Wtedy warto zastosować indywidualne zabezpieczenia każdego zasilacza (a chyba każdy z nich ma takie?) i zabezpieczenie transformatora po stronie pierwotnej.

    0
  • #3 02 Mar 2010 23:36
    2345
    Poziom 13  

    Bardzo dziekuje za odpowiedz.
    Odleglosc pomiedzy trafo i zasilaczami sa niewielkie.
    Same zasilacze nie maja zabezpieczen topikowych, oprocz moze wbudowanych
    na stale bezpiecznikow przeciazeniowych i przepieciowych. Jednak nie mam szczegolowej dokumentacji i nie wiem, moge najwyzej zgadywac z wygladu elementow.

    Wlasciwie po przemysleniu zmienilem troche zalozenia.
    Ten transformator izolujacy ma podwoje uzwojenia i po polaczeniu rownoleglym na stronie wtornej otrzymalem nizsze napiecie, co pozwala zredukowac prad rozruchu zasilaczy do jakis 70A.

    Tak, trafo ma za zadanie izolowac wejscie od wyjscia i zabezpieczyc obwody zasilania budynku przed przeciazeniem w momencie wlaczania.
    Wlaczanie rownoczesne takiej ilosci zasilaczy powoduje generalnie wywalenie stopek.

    Dodatkowa trudnosc stanowi dobor odpowiedniego bezpiecznika automatycznego o malym pradzie. Dlatego chyba lepiej zredukowac napiecie o polowe i dac bezpiecznik na wiekszy prad.

    Ten bezpiecznik faktycznie chyba nie bylby potrzebny, ale rozmawialem z szefem i powiedzial mi, ze zastosowanie tego bezpiecznika jest potrzebne z powodow biurokratycznych, bo jak wywale bezpiecznik, to urzadzenie musi zostac ponownie przetestowane przez urzad i dopuszczone do sprzedazy co jest klopotliwe.

    Jednak powazny problem pojawia sie jak sie te bezpieczniki dobiera.
    Bo tam jest krzywa zadzialania. I jesli tam po podzieleniu jest 115V to maksymalny dopuszczalny prad jest prawie 3.2A.

    I teraz jak dobrac do tego bezpiecznik, jezeli rozrzut termiczny jest prawie +/- 20% dla pradu znamionowego i dodatkowo dochodza opoznienia zadzialania w zakresie na przyklad 4-40 sekund.

    Ponizej linki do przykladowych bezpiecznikow panelowych:

    http://www.alliedelec.com/search/productdetail.aspx?SKU=6830246

    http://www.alliedelec.com/search/productdetail.aspx?SKU=6830248

    http://www.alliedelec.com/search/productdetail.aspx?SKU=8862239

    http://www.alliedelec.com/search/productdetail.aspx?SKU=8862240

    Kazdy z nich podaje pdf z tabelkami i wykresem. Troche boje sie zastosowac 3A bezpiecznik, bo obawiam sie, ze on po prostu nie bedzie dzialal w tej aplikacji.
    Boje sie, ze po znacznym przekroczeniu pradu wyjsciowego trafo sie spali, zanim zadziala bezpiecznik topikowy.

    To jest w sumie problem, bo jest mala kontrola nad tymi bezpiecznikami.
    Nie ma gwarancji, ze taki bezpiecznik stopi sie dokladnie przy np. 2A po stronie pierwotnej.

    Czy moglbys sie wypowiedziec na temat bezpiecznikow topikowych?
    Czy sa jakies zasady doboru takich bezpiecznikow?

    0