Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy można w 100% samemu zaprojektować i zbudować lampowca?

02 Mar 2010 07:35 6555 44
  • Poziom 10  
    Witam serdecznie.
    Czy posiada ktoś dostęp do jakiejkolwiek literatury na temat "projektowania i budowy wzmacniacza lampowego " ?

    Proszę o wyrozumiałość, ponieważ na tym forum nie udzielam się zbyt często ...

    Trochę historii o mnie ;p ...
    Zapoczątkowałem moją zabawę z elektroniką i elektryką jako mały chłopiec mniej więcej w wieku 6 lat. Robiłem mamie przedłużacze. :D
    Coraz bardziej mnie ta zabawa zaczęła wciągać
    W czwartej klasie podstawówki <z pomocą pani od przyrody (jednocześnie nauczycielka fizyki) zostały mi objaśnione wzory na trafa sieciowe>,
    praktycznie na co dzień robiłem jakiś transformator <zresztą mam je do dziś >,
    które na początku były mi potrzebne do zasilania np. żarówki .:D
    Potem gdy proste rzeczy mi się znudziły zacząłem wykonywać proste "kity" wzmacniaczy audio. No i tak się to rozwijało, w wieku 15 lat zbudowałem zasilacz laboratoryjny o ciekawych parametrach z bardzo dużą dokładnością, ale nie ważne...
    Duże wzmacniacze i o bardzo wysokiej klasie wykonania robię od jakiś 4 lat , z lampami trochę krócej bo 3 lata. Ale bardzo dużo czytam na temat lamp ...

    Teraz wracam do sedna sprawy.
    posiadam (myślę) niezbędną aparaturę <oscyloskop, zasilacze, aparatura pomiarowa różnego typu i rodzaju, trochę wiedzy :D>,
    dużo chęci i zamiłowania.

    Posiadam już dwa wzmacniacze lampowe własnej konstrukcji, ale to mnie nie satysfakcjonuje. Otóż chciał bym zbudować wzmacniacz sam, całkiem sam
    nie chcę się posiłkować żadnymi schematami .
    Dodam że trafa głośnikowe nie mają przede mną tajemnic :D....
    Potrafię zaprojektować i wykonać jakiekolwiek trafo...
    Ale wracając do sedna.
    Chciał bym uzyskać informację od czego zacząć itp. najlepiej może jakąś książkę byście mi polecili, reportaż.

    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że może nie wyjść za pierwszym razem ale nie boję się tego. Jestem nastawiony optymistycznie. Na pewno na początek spróbuję z jakąś słabszą lampą np. ELC86, ale ogółem efekt końcowy chcę wykonać na czterech lampach KT88 ...
    Postawiłem sobie nie lada wyzwanie. Ale jak to mówią "raz się żyje " , dodam że nie straszne mi również skomplikowane wzory i obliczenia. Słyszałem o programach które służą do symulacji układów lampowych, ma może ktoś taki program :D ?

    Co o tym sądzicie? Pozdrawiam serdecznie.

    Proszę poprawić pisownię [Futrzaczek]
  • IGE-XAO
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    A ja sądzę zgoła odwrotnie. Ktoś nie chce bezmyślnie małpować schematów tylko zaprojektować i zmontować własny układ. Taka postawa powinna być chwalona (ale dla równowagi za pisownię muszę zganić). Z literatury polecam książkę G.S. Cykina "Wzmacniacze elektroniczne". Wszystko jest tam w dość przystępny sposób wyłożone wraz z przykładami projektowania.
  • IGE-XAO
  • Poziom 25  
    Jeżeli znasz angielski i masz spooooro zaparcia to nie pozostaje nic innego, jak poszperać w sieci w poszukiwaniu.... Radiotron Designer's Handbook, np. wersji 4. RDH4 często piszą.

    Książka zawiera wszystko co potrzebne do budowy radia, a więc o wzmacniaczach audio też tam jest. Ok 100 stron teorii o lampach, 300 ogólnie o komponentach (w tym układy rezonansowe, transformatory, ujemne sprzężenie zwrotne) o częstotliwościach audio jest 400 stron - wzmacniacze napięciowe, mocy, zniekształcenia, korektory barwy tonu, kompresja, limiter, przedwzmacniacze, miksery.... + jeszcze jakieś tabelki.

    I to nie są małe strony... Masz tam wytłumaczone działanie np. stopnia napięciowego, absolutnie wszystkie wzory (np. na wzmocnienie stopnia, czest górną, dolną), jakieś tabelki...

    Przysiadam do tej książki raz na jakiś czas, ale jest tam kupa wiedzy, której nie używam jeszcze (bo nie robię innego wzmacniacza audio hifi co tydzień). Jako encyklopedia, dawkowana pomału może być w sam raz. Zawsze można wyszukać konkretny rozdział, spis treści też jest bardzo szczegółowy :).


    Ew. jest taka książka, krajowego autora, Aleksandra Zawady: "Lampy elektronowe w aplikacjach audio" Znacznie skromniejsza, ale podstawowe rzeczy, jak opis parametrów lamp, korzystanie z charakterystyk, wzory na wzmocnienie .... itp są.

    Co do końcówek mocy: zawsze polecam aplikacje katalogowe. Producent zrobił, pomyślał, napisał jak używać i tego się trzymać.
    Ew. możesz zainteresować się czymś takim jak wzmacniacz ultra linear QUAD II - który ma bardzo specyficzny ten układ, prąd katod idzie przez tr. wyjściowy, który dość trudno wykonać (podobno, możesz zobaczyć skoro masz doświadczenie)
  • Admin Grupy Retro
    Może nie tyle zbudować, co zaprojektować. A to pewna różnica.
    Jest to przecież możliwe, ktoś te schematy malować musi ;)

    Przyswoić sobie musisz pewne prawidła tym rządzące. Warto też obejrzeć, jak to robią inni.
    Po to drugie zapraszam do przyklejonego tematu ;)
  • Poziom 10  
    Przepraszam za pisownię, ale pisałem to przed pracą trochę zaspany .
    Jak tylko znajdę sekundkę na pewno poprawię żeby to ładnie i schludnie wyglądało.


    Jestem szczęśliwy że ktoś w końcu mnie poparł , jak dotąd słyszałem tylko "po co będziesz się męczyć, jest tyle schematów ..."
    Ale ja nie chcę czegoś co już istnieje, :D to musi być unikat !

    Wielkie dzięki za pomoc . <Ale myślę że to nie koniec tego tematu >

    Pozdrawiam .
  • Admin Grupy Retro
    Bądź świadom, że na ECL86 nic nowego, ani rewolucyjnego, nie stworzysz.

    Możesz za to poeksperymentować z bardzo tanimi i niedocenianymi lampami, jak na przykład PL83/EL83, PL500/504/36, PCF82/802/801, PFL200 (genialna bańka)
    Zdobyć je można dosłownie za darmo, karty katalogowe są łatwo dostępne - czego chcieć więcej :D
  • Poziom 10  
    Tak rozumiem, Ale posiadam kilka sztuk ECL86, myślałem że się nadadzą na jakieś próby i testy.

    Porozglądam się za tymi co mówisz.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Tu nie chodzi o to, że się nie nadadzą... po kilku godzinach projektowania osiągniesz tylko to co zawiera bez wysiłku aplikacja standardowa z karty katalogowej.
  • Poziom 36  
    ..oprócz zdobycia, wyliczonego (ale ja nie wiem naprawdę jak i czy efekt będzie wart zachodu...) wielosekcyjnego (np. 20sekcji) trafa wyjściowego..
  • Poziom 10  
    Trafo wyjściowe nie jest trudno zaprojektować i wykonać. I jeśli włoży się w to trochę serca, to jestem przekonany że rezultat będzie zadowalający.
  • Poziom 10  
    Witam ponownie.
    Zaopatrzyłem się w lampkę PFL200 , spróbuję zaprojektować na niej i na ECC83 <którą posiadam>jako przed wzmacniacz, jakąś małą zgrabną konstrukcję.
    Co myślicie ?
    Myślę, że lampy które wybrałem są odpowiednie do takich prób.
    Czekam na opinię.
  • Warunkowo odblokowany
    A masz podstawkę? PFL200 ma 10 nóżek (popularne novalowe lampy ECCxx, ECL8x czy EL84 maja 9 nóżek) . Podstawki jest dość ciężko zdobyć.
  • Poziom 10  
    Szczerze mówiąc nie...
    Ale będę się starał zdobyć .
    Być może mój znajomy posiada, kiedyś rozbierał stare TV.
    Ale myślę że to nie jest jakiś duży problem, tak mi się wydaje.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Właśnie prześledziłem "allegro" w poszukiwaniu podstawek, i znalazłem.
    Więc problem podstawek z głowy .
  • Poziom 9  
    Popieram również chęć do stworzenia czegoś co będzie nowe a na dodatek zagra:).Sam składam małe wzmacniacze i ingeruję w oklepane schematy dobierając doświadczalnie elementy tak aby zagrał jak najlepiej.Również często gęsto pytam fachowców na tym forum dlaczego tak a nie inaczej , a może zmienić to lub tamto.Teorii nigdy za mało:) a praktycznie każdy wykonany następny wzmacniacz jest udoskonaleniem poprzedniego.
    Lutownice w dłoń i działaj:).Jak stworzysz coś nowego to zaraz chwal się schematem, chętnie złoże coś nowego i nie oklepanego:).
    Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    lehu napisał:
    Witam ponownie.
    Zaopatrzyłem się w lampkę PFL200


    Posiadam :D. Próbowałem ją swego czasu wykorzystać jako samodzielny wzmacniacz - bo to pentoda mocy i napięciowa w jednej obudowie. Podstawek nie szukałem, projekt teoretyczny odłożyłem z braku czasu (vel. "umarł śmiercią naturalną")
    Poszukam notatek, liczyłem bodajże stopień końcowy...
  • Admin Grupy Retro
    Swego czasu...
    Czy można w 100% samemu zaprojektować i zbudować lampowca?
    Napięcie zasilania wynosi ok. 220V.
  • Poziom 10  
    Dzięki za informację, na pewno się przydadzą.
    A jeszcze jedno, chciałbym nie stosować pół przewodników, tzn. prostownik zasilania też chcę wykonać na lampie.

    Jakie lampy byście polecali do prostownika, i czy to ma sens?
  • Poziom 25  
    Wg. mnie nie ma większego sensu - mała moc i wielkość układu, prostownik lampowy zbytnio to komplikuje.

    Futrzaczek - Jakie Ra transformatora wyjściowego ?
  • Admin Grupy Retro
    Cytat:
    A jeszcze jedno, chciał bym nie stosować pół przewodników, tzn. Prostownik prądu zasilania też chciał bym wykonać na lampie.

    PY88. Tania i jest wszędzie. Uwaga na katodę na cycku!

    Na schemacie mam diodę piaskową, gdyż to wersja zrysowana z układu doświadczalnego - w który żal było wciskać lampę.
    Cytat:
    Wg. mnie nie ma większego sensu - mała moc i wielkość układu, prostownik lampowy zbytnio to komplikuje.

    Jak się bawić, to z rozmachem ;) Prostownik może być jednopołówkowy.

    Cytat:
    Futrzaczek - Jakie Ra transformatora wyjściowego ?

    5k mam i działa. Co byś nie wstawił - zagra.
  • Poziom 10  
    Tak nawiasem mówiąc co do TG, mam rdzeń z karkasem dzielonym na pół przegrodą, myślałem żeby wykorzystać je jako głośnikowe.
    Wymiary rdzenia : a=34mm/b=24mm/h=32mm
    Jak myślicie wystarczy?.
  • Poziom 25  
    Futrzaczek napisał:

    Cytat:
    Futrzaczek - Jakie Ra transformatora wyjściowego ?

    5k mam i działa. Co byś nie wstawił - zagra.


    Tyle to wiem. Mam po prostu manię :) zagwarantowania, że moc admisyjna elektrod nie jest przekraczana.
    Przypomniałem sobie - miałem tylko charakterystyki dla Vg2 = 170V to dla Va=170V (około) wychodziło 6kΩ. Moc wyjściowa owszem ok blisko 5W, ale widać po charakterystykach, że z dość dużymi zniekształceniami. A nie chciało mi się liczyć "współczynników zmiany skali" :D
  • Admin Grupy Retro
    sabringer napisał:
    Tyle to wiem. Mam po prostu manię :) zagwarantowania, że moc admisyjna elektrod nie jest przekraczana.

    Co na impedancja obciążenia do przekraczania mocy admisyjnej elektrod?
    To jest pojedyncza klasa A, zaznaczam ;)
    Cytat:
    Moc wyjściowa owszem ok blisko 5W, ale widać po charakterystykach, że z dość dużymi zniekształceniami.

    Pa pentody mocy to 5W. Może masz na myśli pracę przeciwsobną?
  • Poziom 25  
    Futrzaczek napisał:
    sabringer napisał:
    Tyle to wiem. Mam po prostu manię :) zagwarantowania, że moc admisyjna elektrod nie jest przekraczana.

    Co na impedancja obciążenia do przekraczania mocy admisyjnej elektrod?
    To jest pojedyncza klasa A, zaznaczam ;)

    Hmm. To może ja czegoś nie wiem (?) - mogę podłączyć sam głośnik bez transformatora w SE i nie uszkodzę lampy?

    Futrzaczek napisał:
    Cytat:
    Moc wyjściowa owszem ok blisko 5W, ale widać po charakterystykach, że z dość dużymi zniekształceniami.

    Pa pentody mocy to 5W. Może masz na myśli pracę przeciwsobną?

    Faktycznie, nie 5W, tylko 2,5W.

    Chodziło mi o to, że dla Va 170V lampa pracowałaby w okolicach -3V na s1, a w tym obszarze dla amplitudy napięcia sterującego 1V nachylenie charakterystyki zmienia się od 12mA/V do 26mA/V. Liniowe to to już nie jest...
  • Poziom 10  
    A więc nada się to trafo co podałem wcześniej, czy nie ?.
    Posiadam jeszcze większe, ale je miałem zamiar wykorzystać do projektu ostatecznego z lampami KT88, choć nie wiem czy nie będzie za małe...
    (Jego moc wyliczona z rdzenia gdyby miało służyć jako sieciowe, wynosiła 92W)
    A to które chcę wykorzystać do tego projektu <PFL200>,
    ma o ile dobrze pamiętam 42W,oczywiście w przypadku zastosowania sieciowego.
    Słyszałem że mogą być za małe, dlatego wolę się upewnić zanim zacznę nawijać.
  • Poziom 25  
    42W to coś za dużo... Jaka to kształtka, które wymiary podajesz?

    Jeśli już to 42W rdzeń z sieciówki będzie aż nadto dla głośnikowego - chcemy tu raptem przenieść 2,5W mocy.

    Dla 2xKT88 tetrody, podaję przykładowe przekroje rdzenia (liczone programem Laborant2005Beta).

    16 cm^2 dla amplitudy ind. 2000Gs,
    9,32cm^2 dla amplitudy ind. 6000Gs

    Jakby się chciał uprzeć na amp. indukcji 1000Gs, w ramach "super audio hifi" to trzeba byłoby mieć 23cm^2 EL135/EL150 albo przejść na rdzeń typu C.


    Futrzaczek, możesz mi odpowiedzieć, bo w końcu mam wątpliwości jak to jest z tą klasą A?
  • Admin Grupy Retro
    sabringer napisał:
    Futrzaczek, możesz mi odpowiedzieć, bo w końcu mam wątpliwości jak to jest z tą klasą A?

    Zatem spróbuję. Posługiwać się będę układem na EL84 z Ra=5200 omów.
    Impedancja obciążenia jest zbyt mała w stosunku do optymalnej. Co się dzieje?
    1) Nie ma wysterowania
    Nic to nie zmienia, gdyż prąd płynący przez lampę zdeterminowany jest przez:
    - napięcie na siatce sterującej
    - napięcie na siatce ekranującej
    - oporność w anodzie (i tym samym napięcie na niej)
    - stanu lampy
    2) Wysterowanie jest
    Stan lampy, napięcie ekranu i opór transformatora głośnikowego nie uległy zmianie.
    Potencjał siatki sterującej względem katody ulega nieustannej zmianie.
    Amplituda prądu na głośniku o impedancji 4 omy przy mocy 5W wynosi 1,11A. Zatem lampa musi "wypluć" z siebie 31mA amplitudy prądu i to jest (przyjmijmy) szczyt jej możliwości.
    Przy głośniku dwuomowym [niedopasowanym] prąd płynący przez jego cewkę będzie niższy. Lampa widzi go jako obciążenie 2600 omów. Na uzwojeniu wtórnym mamy 2,23V co odpowiada mocy 2,5W na głośniku. Zwiększając wysterowanie lampy coraz wyższe impulsy trafiają na siatkę sterującą i zmuszają ją do wytworzenia coraz to większej amplitudy prądu na obciążeniu.
  • Poziom 25  
    1) Oczywiście rozumiem, w warunkach statycznych nic się nie zmienia.

    2) Pytałem co się dzieje z mocą traconą na anodzie przy mniejszym Ra (?)
  • Admin Grupy Retro
    sabringer napisał:
    2) Pytałem co się dzieje z mocą traconą na anodzie przy mniejszym Ra (?)

    Gdzieś musi się wydzielić - wszak zasada zachowania energii obowiązuje nawet lampy ;) Skoro nie może zostać oddana do obciążenia, to obrywa anoda.
    Powstaje pytanie, jak bardzo. Jeśli nie słuchasz całymi dniami z gałką odkręconą do końca, to widzę powodów do obaw ;)
  • Poziom 25  
    Futrzaczek napisał:
    sabringer napisał:
    Tyle to wiem. Mam po prostu manię :) zagwarantowania, że moc admisyjna elektrod nie jest przekraczana.

    Co na impedancja obciążenia do przekraczania mocy admisyjnej elektrod?
    To jest pojedyncza klasa A, zaznaczam ;)

    W takim razie nie rozumiem powyższego.

    Czyli jest tak jak uważałem, że jest pewne minimalne Ra, dla którego Padm anody nie jest przekraczana?

    Staram się stosować zasadę "dobrego projektu" = co wychodzi spod moich rąk jest zrobione najlepiej jak umiem. Ok, można dać mniejsze Ra i grać będzie, jednak nie chcę żeby mnie to zwalniało z myślenia "jakie to Ra powinno być", zwłaszcza, że zwykle wyliczanie tego jest rozwijającym zajęciem ;)