Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf II 1.8 GT. Wystrzały podczas odpalania na lpg

02 Mar 2010 14:48 5296 28
  • Poziom 9  
    Witam. Niepokoją mnie dziwne wystrzały podczas odpalania na lpg. Zdarza sie to kiedy samochód stoi kilka godzin i ciężko mu odpalić. Kiedy odpalam go na gazie to jak zaczyna łapać to pomagam mu gazem i wtedy jest wystrzał w okolicy filtra powietrza. rura od filtru powietrza zaczyna mi pękać od tych wystrzałów. Jaka może być przyczyna?
  • Poziom 9  
    Parownik jest nowy i wyregulowany. chociaż obroty różne są jak jest zimny. Raz 2900 jakby na ssaniu a raz ok 700.
  • Poziom 15  
    A jaki jest stan instalacji WN? Świece, kable(marka), kopułka i paluszek...mam nadzieję, że nie świntuszek ;) . Pierwsze kichnięcia "rozruchowe na LPG" przy nieregulowanym aucie to często oznaka klękania elementów WN.
    Kiedy to się zaczęło? Czy to był powód zmiany parownika? A jak szczelność dolotu -może być licha i dochodzić do zubażania mieszanki...
  • Poziom 9  
    Kable(marki nie znam, sprawdzę to podam) nowe i świece też (tak mówił poprzedni właściciel i w sumie na takie wyglądają). Kopułka i paluszek nie zwróciłem uwagi. Nie wiem kiedy to się mogło zacząć bo samochód mam od miesiąca z kawałkiem. Z czego jeżdżę nim miesiąc bo wcześniej stał u mechanika. Wydaje mi się że już poprzedni właściciel musiał mieć z tym problem bo ten dolot od strony filtra był klejony. Powód zmiany parownika to problemy z odpalanie(parownik zamarzał), palił mi ok 25l na 100 km no i te wystrzały też były. Dolot postarałem sie okleić maksymalnie taśmą w miejscu pęknięcia bo ciężko mi go dokupić. A i mechanik mówił że mam "krzywą" przepustnice. Może ma to jakiś wpływ na to?
  • Poziom 15  
    Tak jak ci pisał Klos72 podstawa to szczelność układu dolotowego świec i kabli,ale dziwi mnie że odebrałeś od mechanika auto i on nie zaproponował ci wymiany krzywej przepustnicy.Podejrzewam jak zadbasz o szczelność i wymienisz tą pogiętą przepustnice auto wróci do normy.
  • Poziom 9  
    Czyli jak dobrze rozumiem(tak mi się wydawało), że nie sprawna przepustnica ma wpływa negatywnie na poprawne działanie samochodu na lpg( bo mechanik mi odpowiedział na pytanie, a pytałem się czemu nie działa samochód na benzynie, że to wina przepustnicy, a nic nie powiedział że ma ona wpływ na jazdę na lpg). Już sam nie wiem komu mam wierzyć:D:!::?:. Postaram się to zrobić w najbliższym czasie i napisze o efektach.
  • Poziom 17  
    Kolego na zimnym silniku masz zubożałą mieszankę co skutkuje wystrzałem w filtrze powietrza ile masz przycisków w przełączniku lpg/benzyna ?
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Porozwalany, nieszczelny dolot -jakby był szczelny to 25l gazu na 100km zadusiłoby silnik. Naprawdę trzeba cudów dokonywać na ręcznym, by przy prawidłowym składzie mieszanki w tym aucie osiągnąć ponad 20...Część z tych 25l obraca się w pierdy i smród, który na skrzyżowaniu nie pozwala czasem w aucie usiedzieć...zależy jak wieje wiatr. Auto jest zalewane gazem i to bezskutecznie. Bo i tak strzela....
    Nieszczelny dolot -zubaża mieszankę. By to zrekompensować(marzenia) otwarto drogę dla gazu maksymalnie -czy napięciem membrany, czy registrem, czy...blebleble. Dolot MUSI być bezwzględnie szczelny -instalacja w Twoim aucie działa opierając się o pomagające zassać gaz podciśnienie w dolocie. Im ono niższe tym mniej stabilna regulacja, mniejsza szansa na "wyssanie" odpowiednich ilości gazu. Efekt -uboga, wypalająca pięknie zawory i gniazda, "strzelająca" mieszanka, dużo pozostałości po niej w ogólnie silniku, a więc i cieknące(wyżarte) uszczelki, korozja zwiększona wydechu. Często może sklejać Ci elektrozawory, bo przy słabym odessaniu z parownika(niedogrzanego jak zrozumiałem!) syf gazowy będzie w nim radośnie zalegał, miast zostać przez silnik pożartym. Zawsze coś zostaje -kwestia ile...Auto bezie żarło i będzie mimo to mulaste i nieobliczalne/nieprzewidywalne plus z wydechu śmierdzące -zmiana pogody i całkiem inna jazda. Czasem na...dołkach chodzić może inaczej, bo dziurawy dolot bywa, ze przy drganiach, huśtaniu zmienia parametry podciśnienia....
    ...ale to dopiero początek, bo dodając nieznany(a więc przewrotnie -znany jako kiepski, bo tak bezpieczniej założyć) stan instalacji WN masz pod sobą poligon pełen wybuchów, a nie fajną, tnącą powietrze "Dwójkę"....
    Przy LPG po zakupie nie oglądasz świec -kosztują grosze, więc je kupujesz i pakujesz(mogą być NGK V-line, przerwa...0.7-0.8 mm też wystarczy). Kable....tanie? To żegnaj dolocie, nie dziś -to jutro. Porządne kosztują ale w rozrachunku ogólnym to tańsze...
    Kopułka i palec -tu można mając doświadczenie coś zmierzyć, coś wyczyścić, obejrzeć(czy ścieżek sobie nie rzeźbi itp.) . Brak wprawy -zaufany mechanik(no wiem -niełatwo), bądź...wymiana. Przy LPG nie ma zmiłuj...
    Szroni parownik? Cały czas -obieg cieczy do przejrzenia, termostat, wpięcie parownika, drożność przewodów cieczy....
    Regulacja zapłonu...to już banał wręcz przy reszcie.
    Parownik -przynajmniej ostrożnie zajrzeć, wyczyścić...regulacja(ale to koniec końców -po wszystkich naprawach).
    Szczelność instalacji, filtry(powietrza -bardzo istotny), gazowy(często demonizowany ale...czemuś w końcu służy no nie?).
    Taka moja myśl -z LPG, by było taniej...na początku musi być drożej niż się zazwyczaj próbuje.
    Czegoś tam się szkłem nie podetrze jak powiadają ;)
  • Poziom 9  
    adamekamator napisał:
    Kolego na zimnym silniku masz zubożałą mieszankę co skutkuje wystrzałem w filtrze powietrza ile masz przycisków w przełączniku lpg/benzyna ?


    No 3 przyciski. Czemu pytasz?

    Dodano po 12 [minuty]:

    Dzięki kloss72. Sporo mi ta twoja wypowiedź wyjaśniła. Postaram się porobić jak najszybciej to wszystko i o wyniku napisze.
  • Poziom 9  
    Chciałem zapytać jeszcze czy da sie dopasować ten dolot od innego auta. Bo graniczy to z cudem żeby dostać taki sam od golfa. Chyba że ma ktoś namiar na części tego typu. Może być zamówienie przez internet albo jakiegoś szrotu w okolicach Białobrzegów bądź Radomia woj mazowiecki
  • Poziom 12  
    Radziłbym odwiedzic cie giełde w słomczynie.
  • Użytkownik obserwowany
    Ustaw parownik na zimnym silniku, poprawi się .
  • Poziom 17  
    romoo pomoże tylko zacznie gasnąć jak się rozgrzeje

    Dodano po 2 [minuty]:

    do czego służą opisz bo jeden zapewne czerwony służy do rozruchu na letnim silniku jest to (ssanie na lpg)
  • Użytkownik obserwowany
    Ale nie napisane czy podciśnieniowy czy elektroniczny.
  • Poziom 17  
    raczej to 1 bo zadużo na 2 przycisków
  • Poziom 15  
    żadne regulacje nie pomogą jak nie doprowadzi układu dolotowego do szczelności,oraz kabli świec,rozdzielacza,nie ma co kombinować,bo można do prowadzić do takiego wystrzału ,że naprawdę powstaną poważne uszkodzenia.
  • Poziom 9  
    Parownik podciśnieniowy. Przycisk jest jeden. Trzy możliwości przełączania. I - benzyna
    0 - gaz
    II - nie wiem
  • Poziom 39  
    Nie wiem jaki masz silnik i jaką instalację. U mnie w poldku (gaźnik) i jakaś kombinowana I generacja, przełącznik miał trzy pozycje: skrajne pozycje: gaz i benzyna (co było z lewej, a co zprawej - nie już nie pamiętam), środkowa neutralna (nazwijmy ją 0) odcięte benzyna i gaz - przejściowa przy przejściu z benzyny na gaz służyła do wypalenia benzyny z komory pływakowej gaźnika.
  • Poziom 15  
    1.8 GT w Golfie II o ile dobrze pamiętam oznacza silnik z KE-jetronic, czyli zasilany wtryskiem elektromechanicznym(głowy nie dam) z mocą...eeee....109KM?. To by oznaczało, że trzecia pozycja jest trybem "auto", czyli oczywiście rozruch na benzynie, potem przejście na LPG(w zależności od temperatury, lub obrotów, bądź też czasu -jak w jednym z moich aut). Jeżeli to wtrysk sterowany elektronicznie -centralka ma w zasadzie te same funkcje.
    Na 90% jestem przekonany, że nie jest to silnik gaźnikowy(tamte były bodajże 1.6 PN i nie było ich chyba w GT), więc raczej nie będzie sytuacji jak piszesz gimak, bo faktycznie "gaźnikowce" mają opcję "wypróżniania" ogólnie mówiąc gaźnika z resztek paliwa przed przejściem na zasilanie gazem...co jest zresztą dość upierdliwe.
    Foto bebechów pod maską by coś wyjaśniło to i owo, zwłaszcza, że w autach leciwych(bez urazy) silnik bywa rzeczą...nabytą.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 20  
    Cytat:
    A odpalać na takim zimnie jak teraz od razu na gazie też nie jest polecane.



    Zgadza się W reduktorze zbiera się olej i na zimnym silniku membrana sztywnieje Przełączenie na gaz powinno nastąpić po rozgrzaniu silnika do 25 stopni żeby gaz w stanie płynnym przeszedł w cstan lotny
  • Poziom 27  
    a jeśli takie samo autko nie schodzi z obrotów tylko na lpg na paliwie schodzi to
    też wina reduktora ?
    Z obrotów schodzi tylko jak się go obciąży biegiem .
    A tak to jedzie obrotomierz na 2000 tys obrotów wyłączasz bieg a on dalej trzyma na tych 2000 tys obrotów
  • Poziom 15  
    Takie nie domagania wyżej opisał Klos72 i szkoda snuć dalej temat
  • Poziom 9  
    Jutro wrzucę zdjęcia silnika to się wyjaśni co to za silnik. Jak mechanik mówił(choć nie wiem czy się nie mylił) że to ke-jetronic oznaczenie gx.
  • Poziom 15  
    ZielonyWariat napisał:
    że to ke-jetronic oznaczenie gx.

    Czyli jak przewidział to jeden z kolegów powyżej.
    W zasadzie wiele to nie zmienienia jeżeli chodzi o porady ogólne na temat instalacji LPG, czy też WN.
    W szczególnym przypadku jakim jest Ke-jetronic moja rada to BLOS. Zdecydowanie wygrywa w kategorii cena/uzyskane efekty. Niedrogie i mechaniczne -na forum Golfa niekiepsko to opisano.
    Inne instalacje wymagają "gospodarskiej ręki" na bieżąco(I i IIga), szczęścia, a i tak wystarczy czasem gorszy gaz zatankować i...jedno porządne kichnięcie to porządny cios w KE i w...kieszeń. Da się, są tacy co potrafią ale ogólnie jest to dość ciężki i...hmmm...chwiejny temat.
    Gen. III -taaak, świetna -dedykowana przecież do KE, lecz dostępność/cena i pozamiatane :cry: .
    IVta -podobno można, w zasadzie teoretycznie da się to wyrzeźbić ale ja auta na elektromechanicznym wtrysku z naroślą w postaci IVgen. nie widziałem na oczy. Podobno OMVL....znam takich co zaczęli, czekam na efekty.
    Vta....bez jaj :D
  • Poziom 10  
    wracając do strzałów to raczej lewe powietrze z rury idącej do filtra powietrza .owiń izolacją lub wymień .
  • Poziom 9  
    Nareszcie udało mi się dokupic ten dolot powietrza. Efekty:
    1. Obroty przestały falować
    2. Jak pisałem wcześniej obroty na zimnym silniku już nie wariują tzn zawsze utrzymują sie na niskich obrota czyli ok 700 i wraz ze wzrostem temperatury dochodzą aż do 1900 i tak sie utrzymują. Wcześniej bywało różnie obroty potrafiły trzymac sie nawet na 2900. W sumiel to jak im się zachciało. Nic wiecej nie wymieniałem jak to radzili mi powyżej. Myśle że teraz regulacja parownika powinna przynieść oczekiwane efekty
  • Poziom 9  
    Dodam, że auto strzelało dalej. Udało mi się te wystrzały wyeliminować praktycznie do zera. Pomogło tankowanie lepszego gazu na markowych stacjach oraz podczas rozpalania parę razy przekręcić kluczykiem do zapłonu aby dać parę dawek gazy i strzał w rozrusznik. Chwilkę kręci i rozpala.