Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Złe położenie tylnej wycieraczki Nissan xTrail

solar21 02 Mar 2010 21:51 5470 29
  • #1 02 Mar 2010 21:51
    solar21
    Poziom 9  

    Kilkanaście dni temu tylna wycieraczka w xTrail 03 odchyliła się na max i tak została. Po krótkiej walce okazało się, że zatarła się oś obrotu. Rozebrałem całość, wyczyściłem i nasmarowałem. Po kolejnej walce z milczącym silniczkiem okazało się, że aby wycieraczka miała zasilanie, tylna klapa musi być zamknięta...
    Gdy już wszystko zaczęło chodzić, okazało się, że wycieraczka zatrzymuje się zbyt wysoko.
    Nie mogę po prostu przełożyć ramienia wycieraczki na osi, ponieważ po włączeniu, wycieraczka najpierw opada 10 cm, wyjeżdżając poza szybę, a dopiero potem idzie do góry - do tego sprowadza się większość odpowiedzi, które tu znalazłem.
    Nie da się ukryć, że rozebrałem cały mechanizm, tyle, że nie widzę możliwości innego złożenia, niż złożyłem.
    Pozwoliłem sobie zrobić makietkę.

    Złe położenie tylnej wycieraczki Nissan xTrail

    Na górnym schemacie jest idealne położenie "0". Natomiast na dolnym jest tak, jak obecnie całość się zatrzymuje w pozycji Autostop.
    Plastikowe kółko zębate ma jeden otwór na cięgno, niebieska blaszka, po której 'biegają' pomarańczowe styki jest na stałe zespolona z kółkiem, same styki też nie mają żadnej regulacji przesunięcia.
    Położenie końcówek pomarańczowych styków w stosunku do wycięć w niebieskiej blaszce jest 'na oko', ponieważ całość jest od spodu kółka zębatego.
    Jedyne, do czego mogę się przyznać, to lekkie odgięcie jednego, zewnętrznego styku tak, aby bardziej odstawał i lepiej dociskał się do blaszki na kółku, do poziomu pozostałych dwóch styków. Zresztą przygiałem go już tak, jak był wcześniej, ale nic to nie dało.
    Nawet jak rozbiorę silnik, ustawię ręcznie pozycję '0' (zieloną), to po włączeniu zapłonu mechanizm ustawia się w pozycji czerwonej, a sama wycieraczka jakieś 30 stopni od poziomu.
    Nie muszę chyba dodawać, że przed zatarciem ośki wycieraczka zatrzymywała się w poziomie na krawędzi szyby...
    Co zrobiłem nie tak?

  • #2 02 Mar 2010 22:03
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Jeśli włączyłeś silniczek do sprawdzenia z samego akumulatora i zaczął pracować w przeciwną stronę to mogły się odgiąć styki w drugą stronę i stąd ten efekt. Myślę że musisz go rozebrać.

  • #3 02 Mar 2010 22:12
    1078231
    Usunięty  
  • #4 02 Mar 2010 22:19
    solar21
    Poziom 9  

    Włączałem i nie kontrolowałem kierunku, ale styki chyba się nie odgięły... Są to blaszki ok. 2 mm szerokości i 12 mm długości, lekko wypukłe na końcach i pod dość małym kątem do blaszki na kółku. Całość rozbierałem już ze 4 razy i wgapiałem się w środek. :)
    Śladów nadpalenia nigdzie nie widziałem - wszystko ładnie się błyszczało, smar klarowny.
    Ale obejrzę je - może do soboty ktoś będzie miał jeszcze jakiś pomysł, to po raz kolejny wymotuję i sprawdzę zbiorczo...

  • #5 02 Mar 2010 22:24
    1078231
    Usunięty  
  • #6 02 Mar 2010 22:33
    solar21
    Poziom 9  

    Motronic napisał:
    To jest jeszcze jedna możliwość-silnik ma kiepskie hamowanie elektrodynamiczne i nim się zatrzyma zrobi jeszcze trochę ruchu.


    Tyle, że on raczej "nie dochodzi". Wycieraczka opuszcza się od max wychylenia do położenia 30 st. i zatrzymuje. A rusza potem kawałeczek w dół. Jakby silnik nie hamował, to chyba 'odbijałaby' się od poziomu, zatrzymywała na tych 30 st. i ruszała potem od razu do góry?

  • #7 03 Mar 2010 00:48
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Kolego solar21, a czy to wykorbienie od osi wycieraczki nie powinno być w przeciwną stronę. Nie ma tam na niego miejsca żeby było skierowane w dół? Może prędzej byśmy doszli jak byś wrzucił jakieś fotki.

  • #8 03 Mar 2010 06:14
    saly
    Poziom 32  

    A ta płytka z ścieżkami ślizgowymi nie mogła się jakoś przesunąć, jak ośka była zatarta to różne rzeczy mogły się dziać. Czy to duże kółko na którym są ścieżki, ząbki do ślimaka i umocowanie ramienia mimośrodu składa się z jednego elementu czy może z dwóch które na wskutek zatarcia tulejki się przesunęły.
    Według mnie ułożenie ścieżek ślizgowych na drugim rysunku jest prawidłowe, w momencie kiedy wewnętrzny styk spadnie z ścieżki podtrzymującej to wycieraczka się zatrzymuje, jakim cudem miało by okręcić się jeszcze jakieś 30 stopni skoro nie ma podtrzymania zasilania napędu. A po drugie kiedy wycieraczka zaczyna się obracać musi przebyć jakieś 30 stopni żeby się potrzymało zasilanie i wykonał się pełen ruch. Jeżeli było by tak jak na pierwszym rysunku to podtrzymanie było praktycznie od razu po włączeniu zasilania, a w większości mechanizmów jakie rozbierałem, styk podtrzymujący łapał kontakt z ścieżką podtrzymująca, po przebyciu kilku stopni obrotu.
    Nie wiem jak wygląda to w realu i nie naprawiałem wycieraczki w tym modelu, ale na moje coś się tu przesunęło, albo same styki albo coś w tym kółku.

    Super rysunki, pewnie trochę pracy zabrało.

  • #9 03 Mar 2010 07:19
    solar21
    Poziom 9  

    krzysiek7 napisał:
    Kolego solar21, a czy to wykorbienie od osi wycieraczki nie powinno być w przeciwną stronę. Nie ma tam na niego miejsca żeby było skierowane w dół? Może prędzej byśmy doszli jak byś wrzucił jakieś fotki.


    Nie rozumiem "wykorbienie". :)
    Ale generalnie wszystko jest tak, jak w realu. Fotki wrzucę, jak znów wymontuję to ustrojstwo z samochodu.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Do saly

    Właśnie nie - to jeden plastikowy element, blaszka osadzona na stałe - ma nawet swoje gniazdo.
    30 stopni to złe wychylenie wycieraczki - samo kółko zębate wykonuje wtedy 7-8 stopni.
    Co do styków, są narysowane, jak pisałem, mniej więcej na oko, bo po złożeniu są od spodu kółka i na zdjęciu nie będzie ich widać w ogóle.
    Wcześniejszy post o bezwładności nasunął mi jeszcze jedno - sama ośka wycieraczki nadal nie kręci się leciutko - można ją obrócić 2 palcami, ale nie jest to 'bezoporowo'. Może powinna się lżej kręcić i wtedy bezwładnością układ dojdzie do '0'? Tyle, że to kłóci się z sytuacją sprzed awarii, kiedy wycieraczka się zatarła - na pewno wtedy już ciężko chodziła, a jednak, póki działała, zatrzymywała się dobrze...
    Ehhh, rozbiorę to dziś wieczorem i wrzucę foty...

  • #10 03 Mar 2010 18:39
    solar21
    Poziom 9  

    Wczucam zdjęcia.

    www.solar.blurp.org/temp/xtrail/index.html

    Mam nadzieję, że ktoś wpadnie na jakiś pomysł, bo już mnie nieźle wkurza to 'prostackie' urządzenie. :)

    Może to jednak nie kwestia silnika, ale tego automatu wycieraczek? Może on powinien nie reagować od razu, ale z minimalnym opóźnieniem odcinać masę, czy co tam odcina?
    Wrzucam jeszcze linka do 3 stron pdf z manuala serwisowego

    http://www.solar.blurp.org/temp/rw.pdf

  • #11 03 Mar 2010 21:10
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek naprawiał identyczny silniczek ale myślę że jakoś dziwnie daleko wystawiony jest zewnętrzny styk względem dwóch pozostałych. Właśnie on hamuje silnik po wyłączeniu. Sprawdź czy nie odgiął się przy nasadzie. Zdejmij smar i porównaj go z innymi. Myślę że wszystkie styki powinny być w jednej linii.

  • #12 03 Mar 2010 21:42
    solar21
    Poziom 9  

    krzysiek7 napisał:
    Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek naprawiał identyczny silniczek ale myślę że jakoś dziwnie daleko wystawiony jest zewnętrzny styk względem dwóch pozostałych. Właśnie on hamuje silnik po wyłączeniu. Sprawdź czy nie odgiął się przy nasadzie. Zdejmij smar i porównaj go z innymi. Myślę że wszystkie styki powinny być w jednej linii.


    W sumie te styki są tej samej długości i kształtu. Ten zewnętrzny jest po prostu osadzony dalej w plastiku.
    Po mojemu, to silnik i kółko zatrzymują się, zanim zewnętrzny styk w ogóle dojdzie do blaszki, więc on chyba nie ma wpływu na hamowanie. Raczej wewnętrzny, bo układ zatrzymuje się, jak tylko właśnie wewnętrzny straci kontakt z blaszką na kółku. Według serwisówki to kolor czarny - masa.

  • #14 04 Mar 2010 18:47
    solar21
    Poziom 9  

    saly napisał:
    Czy to przesunięte otwory na tej fotce.
    Złe położenie tylnej wycieraczki Nissan xTrail


    Cholera, akurat to wyszło nieostre. :)
    Na pierwszym zdjęciu widać lepiej. Jutro znów wyjmę i rozbiorę, choć na razie nie wyobrażam sobie, jakby to mogło się przesunąć - widać przecież mocowania blaszki od spodu. Z drugiej strony widać różne odcienie plastików niedaleko ząbków...
    Jeśli w jakiś niepojęty sposób można coś przesunąć w tym 'nierozbieralnym' kółku, to stawiam piwo... :)

  • #15 04 Mar 2010 19:04
    Rafik4
    Poziom 26  

    Jeżeli jest taka możliwość to przełóż to ramię tak jak zaznaczyłem na rysunku i sprawdź czy będzie ok.
    Złe położenie tylnej wycieraczki Nissan xTrail

  • #16 04 Mar 2010 19:10
    solar21
    Poziom 9  

    Rafik4 napisał:
    Jeżeli jest taka możliwość to przełóż to ramię tak jak zaznaczyłem na rysunku i sprawdź czy będzie ok.

    No nie, przecież wrzuciłem link do zdjęć 6 postów wyżej - nie ma takiej możliwości.

  • Pomocny post
    #17 04 Mar 2010 19:24
    Rafik4
    Poziom 26  

    Fakt nie da się ale widzę, że przewody do silnika są chyba odpinane, nie pomyliłeś się przy ich podpięciu, po stykach widać że silnik ma pracować tylko w prawo a u Ciebie rusza w lewo.

  • #18 04 Mar 2010 20:28
    solar21
    Poziom 9  

    Rafik4 napisał:
    Fakt nie da się ale widzę, że przewody do silnika są chyba odpinane, nie pomyliłeś się przy ich podpięciu, po stykach widać że silnik ma pracować tylko w prawo a u Ciebie rusza w lewo.


    Wyyyydaaaajeee mi się, że nie. :)
    Też mi przez głowę przeszło, że te styki 'idą pod prąd', ale wsuwki na przewodach są różnej wielkości i powinna być tylko jedna możliwość - taka, jak podłączyłem. Choć teraz nie jestem pewien, czy wsuwki silnika nie są takie same i czy nie da się jednak podłączyć odwrotnie... Kurcze... Jutro...

  • Pomocny post
    #20 05 Mar 2010 00:11
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Jednak sprawdź te przewody, zmiana kierunku obrotów by miała sens. Z tego co widziałem Twoje poprzednie fotki, też się zastanawiam co się z nimi stało, to myślę że nawet kąt o jaki by się zmieniło miejsce zatrzymania pewnie by się zgadzał. Poza tym styki nie ślizgały by się "pod włos".

  • #22 05 Mar 2010 17:47
    solar21
    Poziom 9  

    To masakra jakaś jest! :)
    Nic się nie da zrobić:
    - Jak pisałem, wsuwki na przewodach do silniczka są różnej szerokości. Różna jest też szerokość języczków, więc nie da się założyć źle.
    - Kółko jest jednym kawałkiem plastiku. Wrażenie dwóch różnych plastików to złudzenie spowodowane oświetleniem - tam jest wystający rant (ząbki są niżej).
    Podobnie ma się sprawa z pseudoprzesuniętym otworem - to odrobina brudnego smaru.

    Złe położenie tylnej wycieraczki Nissan xTrail

    W tym całym ustrojstwie nie ma chyba nic, co możnaby źle złożyć. Wszystko jest idiotoodporne. W ogóle odporne... :)

  • #23 05 Mar 2010 20:22
    krzysiek7
    Poziom 33  

    Jeżeli możesz to wrzuć jeszcze raz te fotki gdzie widać było styki, tylko usuń z nich smar i wtedy zrób fotki. Zrób je pod różnym kątem żeby były dobrze widoczne.

  • Pomocny post
    #24 05 Mar 2010 21:09
    saly
    Poziom 32  

    To zamień te dwa przewody co idą do silnika (przelutuj) na 99% pomoże choć nie wyjaśnie zagadki. Sprawdź, dla wycieraczki obroty silnika nie mają znaczenia a płytka stykowa zatrzyma się za krawędzią ścieżki w miejscu zerowego położenia.

    A powiedz czy wykręcałeś magnes (stojan) silnika czasami go nie założyłeś w odwrotnym położeniu, to zmienia kierunek obrotów silnikala i stąd cały problem.

  • #25 05 Mar 2010 21:51
    solar21
    Poziom 9  

    Wrzucam foty styków. Blaszki na sztywno wychodzą z plastikowej kostki, do której z zewnątrz dochodzą przewody. Wszystkie są podobnie wygięte, nie mają możliwości ruchu.

    Złe położenie tylnej wycieraczki Nissan xTrail Złe położenie tylnej wycieraczki Nissan xTrail Złe położenie tylnej wycieraczki Nissan xTrail

    Zdejmowałem obudowę silnika i wyciągałem wirnik. Ale to wszystko.
    Potem podłączyłem go do jedynego źródła zasilania 12 V DC jakie miałem w domu - prostownika na 1-2 sekundy. Tu na pewno nie kontrolowałem czy dobrze biegunowo.

  • #26 05 Mar 2010 22:00
    saly
    Poziom 32  

    Chodzi o to żę jak zdjąłeś obudowe silnika i założyłeś ją z powrotem na miejsce tylko obróconą o 180st. względem osi silnika i wtedy zmieni się kierunek obrotu

    Sprawdź to, patrzyłem na allegro na mechanizm silnika Xtrail i jest taka możliwość żeby założyć magneśnice odwrotnie, co powoduje zmiane kierunku wirowania.

    Jeżeli zamieniłeś to wszystko tłumaczy.

    Kiedyś zrobiłem taki manewr w silniku szyby w golfie kilka godzin zastanawiałem się co zepsulem że szyba chodzi odwrotnie.

  • #29 05 Mar 2010 22:50
    enauto
    Poziom 29  

    solar21 napisał:
    To znaczy, że jeśli tą czarną obudowę obróciłem o 180 stopni, to silnik chodzi w drugą stronę?

    Oczywiście ponieważ zmieniłeś kierunek pola magnetycznego.

  • #30 06 Mar 2010 13:34
    solar21
    Poziom 9  

    Mechanizm okazał się nie do końca idiotoodporny. :)
    Jedyną rzecz, którą mogłem złożyć inaczej była właśnie obudowa silniczka - obróciłem ją o 180 st. Teraz wszystko działa już OK.
    Jedyny plus tej dwutygodniowej walki to to, że teraz mogę z zamkniętymi oczami zdjąć, rozłożyć, złożyć i zamontować ten silnik. Tylko nie wiem, na co mi to...
    Dzięki za wskazówki.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME