Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

"Becky", gitara elektryczna własnego projektu.

kokodin 03 Mar 2010 13:12 12274 25
  • "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.

    Jako że już zabrałem głos w sprawie innej gitary zrobionej samemu, teraz zaprezentuje swoje dzieło.
    Becky to moja dekoracja ścienna w pokoju :] Co prawda jest nastrojona i sprawna zarówno elekrycznie jaki i akustycznie, pełni raczej rolę dekoracyjną. Niemniej jednak zrobiłem ją i co ważniejsze zaprojektowałem samodzielnie.
    Menzura jest standardowa fenderowska 22 progi , układ elektryczny jest okrojoną wersją telecastera. Główka zawiera otwór na hak i tak sobie wisi na ścianie. Co dziwne nie traci stroju z czasem więc lekko nad nią popracowałem aby nie tylko zdobiła ale dało się też na niej coś zagrać. Przetworniki są tradycyjne , nawinięte drucikiem 0,15 (dwukrotnie za grubym według jakichkolwiek standardów) oraz połączone szeregowo w układ podobny do humbukera by zredukować odbiór zakłuceń. Ścianki są zrobione z nieudanych płytek wytrawianych, kołki z gwoździ, natomiast od spodu przyklejone są pojedyncze magnesiki neodymowe. Mostek i siodełka zrobiłem z blachy 2 mm , śrubek m3 i sprężynek z długopisów. Struny są zaczepiane po drugiej stronie w czapeczkach szprych od motoroweru :]. Jedyne kupione elementy to struny , potencjometry, drut progowy i klucze w sumie za ok 120zł + 50zł lakierowanie.
    Drewno jest niestety sosnowe :] z długo suszonej deski. Gryf jest wklejony aż do przetwornika, Podstrunica jest z kolejnej deski. W środku gryfu znajduje sie napinacz z pręta m6 o podwyższonej wytrzymałości, z jednej strony zakończony nakrętką meblową, z drugiej długą nakrętka (w komorze przetworników). Gniazdo jack to wpuszczone w deskę gniazdko "na kabel". Całość kosztowała ok 190zł i rzeczywiście gdybym kupił wszystkie materiały, które miałem , chińska gitara była by tańsza. Jednak nie wyglądała by w ten sposób :]
    "Becky", gitara elektryczna własnego projektu. "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.
    "Becky", gitara elektryczna własnego projektu. "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    kokodin
    Level 21  
    Offline 
    kokodin wrote 603 posts with rating 169, helped 5 times. Live in city nałęczów. Been with us since 2006 year.
  • #2
    szajba.szajba.szajba
    Level 10  
    Jak obliczyłeś odległości pomiędzy progami? Czy mógłbyś zamieścić próbki brzmieniowe.? Jestem bardzo ciekawy jak gra.
  • #3
    DynamikS
    Level 21  
    Również dołączam się do prośby.Widzę ,że coraz więcej powstaje gitar DIY.
    Podoba mi się ten kolorek z cieniem na krawędziach.Czym to malowałeś?
  • #4
    toffik353
    Level 11  
    Piękne dzieło (szacunek).
    Bardzo dokładnie wykonana, ładny kolor.
    Napisz jeszcze: czy gryf, podstrunnicę, progi zrobiłeś sam?? Czy też miałeś jakiś stary gryf i tylko wstawiłeś go do swojego projektu.
  • #5
    kokodin
    Level 21  
    Bardzo proszę wzory plus już obliczone wartości standardowe. http://gitara.pl/menzura.html A w razie niestandardowej długości warto zrobić sobie arkusz kalkulacyjny i obliczyć automatycznie wartości progów w przybliżeniu do dwóch miejsc po przecinku, wstawiając tylko długość czynną. Później najlepiej stroi się programowymi tunerami na kompie, podają ile trzeba przesunąć siodełka i ile trzeba dokręcić klucze :]
    A próbki brzdękowe na nie skończonym jeszcze "dużym little gemie" są tutaj. Na jednej słychać różnicę gałki tone min/max. Na drugim meczę fragmenty "a little pain" Olivii aka Reira z anime "Nana" .

    Gryf jest zrobiony całkowicie od podstaw. Podstrunica ze ścisłej deseczki sosnowej a progi nabite gumowym młotkiem, we wcześniej wycięte rowki, pokryte klejem. Piła do progów też została wykonana w domu ze starej piłki do metalu. Sklepana na płasko na gorąco i zeszlifowana do grubości 0,5mm. Po jednej ze stron podstrunicy znajdują się dodatkowe mikro markery (2,5mm) również granatowe.
    Całość jest pomalowana aerozolami akrylowymi motip, zużyłem 1 puszkę 400ml koloru granatowego i 0,5 puszki 400ml koloru błękitnego. Malowałem na zmianę aż do uzyskania pożądanego efektu. Później całość 3 krotnie pokryłem lakierem bezbarwnym. Powierzchnie przygotowałem poprzez zaimpregnowanie górnej warstwy deski lakierem celulozowym i wyszlifowanie na gładko papierem 400.
    Wszystkie markery są z barwionej masy akrylowej wciśniętej w otwory po wiertle, utwardzonej, wyszlifowanej i zalakierowane razem z deską na gładko.
  • #6
    qba3
    Level 12  
    ale główka gryfu to chyba jakaś pomyłka :p
  • #7
    kokodin
    Level 21  
    Nie wiem o co ci chodzi. Główka jest dokładnie taka jak chciałem i spełnia swoje funkcje znakomicie. Klucze są "dwustronne" ale jeden z nich jest osadzony w rzędzie za trzema z tej "drugiej strony" . Niemniej struna nawija się na nim w przeciwnym kierunku więc wszystkie klucze obraca się w tę samą stronę. Dodatkowo krótsze struny wiolinowe na główce nie potrzebują dodatkowych podpórek (drzewek, tłumików nie wiem jak to nazwać). Dziura też była od samego początku w projekcie. Stylizowałem to na paletę malarską. O żadnych pomyłkach niema więc mowy. Z resztą czy wszystkie główki myszą być jednakowe. Do czasów telecastera klucze zawsze były dwustronne, jak w gibsonach, dopiero fender zaczął montować je w jednym rzędzie. Ja zrobiłem małą główkę z jeszcze dziwniejszym ustawieniem ale nie jest to błąd w żadnym wypadku. Klucze były tak ustawione jeszcze w projekcie, zanim zacząłem wycinać kształty z drewna i samo ułożenie tego zajęło mi cały dzień.
  • #8
    hiv_sick
    Level 22  
    Czy aby napewno gitara stroi? Bo na moje "gumowe" ucho to nie. Pozdrawiam
  • #9
    Barts1587
    Level 10  
    Masz do tego jakiś piecyk ?
  • #10
    kokodin
    Level 21  
    Hiv_sick gitara jest a raczej była nastrojona miesiąc temu na pół tonu niżej na każdej strunie, tak jak powinna być do utworu którego fragmenty umiem wybrzdąkać. Próbka 1 miała przedstawiać teoretycznie strój standardowy więc jest zagrana z palcem na pierwszym progu ala capodaster. Możliwe że to nie był najmądrzejszy pomysł , ale nie chciało mi się przestrajać. Sprawdziłem tunerem i w zasadzie tylko 2 struny wychodzą z mojego założonego stroju, i to o mniej niż 10 jednostek (tunerek ma skalę od -50 do +50 a -100 oznacza zejście o pół tonu). Co po miesiącu wiszenia na ścianie nie jest złym wynikiem. Z resztą w międzyczasie kilka razy ostro ją szarpałem bez dostrajania. Natomiast moja dokładność wykonania podstrunicy jest w granicach 1 do 2 jednostek do 14 progu a za 14 2 do 6 jednostek. Więc nie jest idealnie :] Może też być, że źle ustawiłem na mostku :]
    Niemniej jednak jak na dekorację ścienną to gra całkiem przyzwoicie. Początkowo miała tylko zdobić :]
  • #11
    karczochrulez
    Level 13  
    Walory dekoracyjno - ścienne wiosełko posiada, gratuluję pomysłu.
    Jednak skoro już poświęciłeś czas i spore pieniądze, to trzeba było zrobić wiosło zgodnie z zasadami, czyli z odpowiednich materiałów
    1. przetworniki nawija się zwykle 0.05, czyli masz 3krotnie grubszy, ale to najmniejszy problem. Trzeba je było bardziej rozsunąć. Dałeś kondensatory?
    2. deska powinna być z drewna liściastego. Najtaniej i najprościej zrobić z topoli lepiej z olchy a najlepiej z jesionu. Może być nawet lipa. Nie może być sklejka ani dąb. Od użytego drewna zależy barwa
    3. gryf robi się z klonu, albo z mahoniu - na bogato
    4. blacha na mostek powinna być mosiężna i uziemiona

    Nie działają mi próbki, więc może się mylę? Może rośnie nam nowy Leo F?
    pozdrawiam :)
  • #12
    kokodin
    Level 21  
    Fakt faktem , ale nie jest to żadne nowe odkrycie. Oczytałem się na ten temat więcej niż sobie wyobrażasz. O gatunkach drewna i ich strukturze, brzmieniu i walorach stolarskich. Ba nawet o materiałach zastępczych jak kompozyty żywiczno-słomiane itp. O przetwornikach i ich produkcji, naprawie i diagnostyce. Ogólnie przeczytałem chyba 3 książki poświęcone wyłącznie budowie gitar (nie tylko elektrycznych) i obejrzałem kilkanaście godzin materiałów wideo. Podstawy merytoryczne mam :]
    Co do kosztów. Rozłożyły się na prawie 3 lata więc nie bolało. A drewno było "znalezione w domu" więc nie jest wliczone do kosztów. Z narzędzi użytych do budowy większość była ręczna lub nawet ręczna zrobiona własnoręcznie. Z wyjątkiem jednej wiertarki.

    Tak nawiasem mówiąc w życiu nie miałem w rękach "prawdziwej" gitary. Najbliższe spotkanie było w sklepie muzycznym w warszawskim metrze. Ale i wtedy nie odważyłem się zdjąć ze stojaka. :]
  • #13
    karczochrulez
    Level 13  
    No to troszkę nie rozumiem - wiedziałeś że źle robisz i zrobiłeś? I jeszcze jesteś z Nałęczowa - przecież masz tam pełno drewna wszędzie! Nie znalazłeś żadnej niepotrzebnej skrzynki/ławki/stolika/półki gdzieś na strychu? Brian May rozmontował mahoniową obudowę kominka na swoje wiosło :) No mniejsza z tym :)
    Ja bym zrobił jeszcze raz - tym razem zgodnie z zasadami
    A tu masz fotę bardzo fajnego wiosła - podobne, no nie?
    pozdrawiam

    "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.
  • #14
    kokodin
    Level 21  
    Podkreślam jeszcze raz to jest dekoracja ścienna. To że gra to zupełnie inna sprawa. W planach jest pełna wersja "Becky". Semi body, wierzch z jakiegoś ozdobnego drewna szkielet gryf i podstrunica z klony lub czegoś podobnego. Podobnie pomalowana ,jedynie transparentnym lakierem w kolorze zielonym.
    To jest pierwsza gitara którą sobie zrobiłem, więc nie może być idealna.

    A o gitarze Briana Maya wiedziałem już od dawna. Z resztą jestem "fanem" Queena. U mnie na strychy niema nic z drewna, został zaadaptowany mieszkalne a wszystkie meble są z wiórów. Z resztą co miejscowość ma wspólnego z zawartością strychu, lub w ogóle jego posiadaniem. :P
  • #15
    Bruttal
    Level 10  
    Sprzęcik ciekawy, może sam w wakacje wezmę się za podobny projekt.
    Moim zdaniem, jeśli wrzucisz do środka aktywna elektronikę to drewno, a raczej jego wpływ na dźwięk, będzie praktycznie niesłyszane, z resztą wątpię żeby ktoś np z Twoich nagrań przy obecnym stanie gitary powiedział z czego jest.
    Masz może jakieś fotki z budowy?
  • #16
    chaka
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Gitara jak najbardziej fajna. Wielki szacunek za pracę jaką w nią włożyłeś, jednak główka wygląda jak kromka chleba, nie jest złym to że jest niestandardowa tylko to że jest po prostu brzydka.
  • #17
    kokodin
    Level 21  
    Nie to ładne co ładne ale co się komu podoba. Zdjęcia nie pokazują całej gitary (nie starczyło kabla w aparacie:P) Moim zdaniem doskonale się komponuje z całością. Z resztą przez ten cień mało co w ogóle ją widać. Brzydka by była tylko i wyłącznie, jeśli była by nieestetycznie wykonana a tak jest bardzo ładna. To że się komuś nie podoba niczego nie zmienia, to tylko własna opinia. Nie zamierzam tego w końcu sprzedawać.
  • #18
    PO.
    Level 20  
    karczochrulez wrote:
    No to troszkę nie rozumiem - wiedziałeś że źle robisz i zrobiłeś? I jeszcze jesteś z Nałęczowa - przecież masz tam pełno drewna wszędzie! Nie znalazłeś żadnej niepotrzebnej skrzynki/ławki/stolika/półki gdzieś na strychu? Brian May rozmontował mahoniową obudowę kominka na swoje wiosło :) No mniejsza z tym :)
    Ja bym zrobił jeszcze raz - tym razem zgodnie z zasadami
    A tu masz fotę bardzo fajnego wiosła - podobne, no nie?
    pozdrawiam

    "Becky", gitara elektryczna własnego projektu.


    No nie wiem, Red Special został zrobiony częściowo z materiałów śmietnikowych - May nie poświęcił swojego ukochanego kominka tylko przytargał ze śmietnika właśnie kawałek ;) .
    Materiał okazał się świetny, szczęśliwie. Ale jakie były założenia?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Red_Special
  • #19
    karczochrulez
    Level 13  
    Czego nie wiesz? Nie bardzo rozumiem z czym polemizujesz? Przecież pisałem że łatwo znaleźć porządne drewno na gitarę - gdziekolwiek. Czy pisałem coś o ukochanym kominku?
  • #20
    PO.
    Level 20  
    No dobra, może odczytałem to w innym kontekście niż zamierzyłeś ;) .

    Tym niemniej, red special to nienajlepszy przykład - ta gitara była dość unikalna w momencie budowy i dalej jest.
    Co prawda to przykład szczęścia/talentu/nie wiadomo czego i jeden przykład eksperymentu, który wyszedł na milion porażek innych ale mimo wszystko dajmy też autorowi tematu (i twórcy gitary) eksperymentować po swojemu. Nawet jeśli ma mu nie wyjść.

    PS: tamten kominek był nadgryziony przez korniki - i nie wiemy jak to przyczyniło się do unikalności brzmienia. Natomiast z punktu widzenia projektu, materiał po kornikach też jest zły, prawda?
  • #21
    Vill
    Level 2  
    łatwo nie łatwo dobre gatunkowo drewno kosztuje majątek gdy się eksperymentuje nie wiadomo co z tego wyjdzie ja osobiście robię les paula
    korpus jest z gruszy gryf orzech i top klon to co miałem to z tego robię ale i tak było ciężko dostać chociaż to brajan ma tylko gryf mahoniowy reszta to dąb który według niektórych się niejadanie
  • #22
    kokodin
    Level 21  
    Ja do kolejnej konstrukcji udałem się na rowerku 25 kilometrów do składu drewna stolarskiego :] i kupiłem sobie chyba tanio drewno na następne Becky.
    Drewno na korpusy (bo robię dwie na raz) 100x20x5cm to:
    ładna sosna 14zł /korpus
    olcha 18zł/ korpus
    klon 28zł/ korpus (jako że kupowałem to na gryfy wyszło 25zł na ok 3 gryfy + 6 podstrunnic :P )
    Wszystkie sezonowane minimum 3 lata oraz suszone w suszarni (po czym leżały jeszcze trochę w magazynie)
    Dodam, że z tego drewna praktycznie z każdego korpusu przynajmniej połowę będę zmuszony odciąć :] wiec gdybym lepiej dopasował wymiary kosztowało by jeszcze mniej.
    Klon falisty był prawie dwukrotnie droższy niż pospolity :]
    W rezultacie drewno jest tu chyba najtańsze w całej gitarze.
  • #23
    PO.
    Level 20  
    Teraz podchodzisz do tematu dużo lepiej :) , tylko zastanawiam czemu znowu zaplątała się sosna...

    PS: skoro już eksperymentujesz to może zamiast byle jakich podcięć na elektronikę wykombinuj/policz jakieś tunele rezonansowe, nawet jeśli z rzeczywistości wyjdzie co innego niż z obliczeń (albo nic) to i tak będziesz do przodu o unikalną gitarę - tym razem w pozytywnym sensie ;) .
  • #24
    kokodin
    Level 21  
    Sosna jest, bo tak. Właśnie dlatego robię obecnie 2 wynalazki. Ogólnie zbliżam się odrobinę z rozmieszeniem przetworników do telecastera i również zamierzam wstawić tam pickguarda, więc nie bardzo wiem jak wsadzić tam jakieś tunele rezonansowe (w lity kawał dechy bądź co bądź). W poprzedniej było od tyłu wydłubane równiutko "pudełko" na przetworniki i drugie na elektronikę. Teraz będzie bardziej klasycznie, frezy na przetworniki i kable, jeden duży w zasadzie, ale nie koryto jak to jest w "uniwersalnych" stratach. Wcześniej rzeczywiście chciałem zbudować gitarę z płpudłem, ale mi przeszło.

    Pomysł jest taki:
    Zachować kształt i ogólny charakter poprzedniej Becky.
    Ale jednocześnie zbudować gitarę konstrukcyjnie zbliżoną do telecastera.
    Tym razem gryf ma być w osi :]

    Przetworniki już poniekąd są, podobnie inne plastiki :] Również bardziej przemyślanej konstrukcji. (poprzednio przetworniki miały łącznie 200 ohmów :] 140+60)

    A co do kromki chleba , rozmieszenie kluczy zostało a reszta to tajemnica:P
  • #25
    Vill
    Level 2  
    to dowiedz się ile kosztuje mahoń z mahoniowca
  • #26
    kokodin
    Level 21  
    U mnie w okolicy tego gatunku drewna nie posiadają, jedynie rodzime produkty :] O gruszkę nie pytałem ale temu chyba bliżej do afrykańskich mahoni.
    Jak gruszka ma się mechanicznie do mahoniu ?