Witam,
Moja Toyota Corolla (2002 rocznik) stała przez ostatnie 2 miechy pod śniegiem, no i jak wreszcie odtajała to mam teraz same problemy.
Padł akumulator, ale z tym już sobie poradziłem.
Jednak po odpaleniu samochodu nie jestem teraz wstanie ruszyć, bo zachowuje się tak jakby cały czas był ręczny zaciągnięty (nie ważne czy staram się jechać do przodu, czy do tyłu - unosi mi go i dupa... nie daje rady jechać).
Macie jakieś pomysły co to może być i najważniejsze jak sobie z tym poradzić?
Z góry dzięki.
Moja Toyota Corolla (2002 rocznik) stała przez ostatnie 2 miechy pod śniegiem, no i jak wreszcie odtajała to mam teraz same problemy.
Padł akumulator, ale z tym już sobie poradziłem.
Jednak po odpaleniu samochodu nie jestem teraz wstanie ruszyć, bo zachowuje się tak jakby cały czas był ręczny zaciągnięty (nie ważne czy staram się jechać do przodu, czy do tyłu - unosi mi go i dupa... nie daje rady jechać).
Macie jakieś pomysły co to może być i najważniejsze jak sobie z tym poradzić?
Z góry dzięki.