Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

EPSON SC D68 - nie drukuje po czyszczeniu

03 Mar 2010 23:36 6312 9
  • Level 15  
    Witam,
    Walcze już piąty dzień z tą drukarką. Drukarka wydrukowała może 40 stron od nowości potem stała ok roku czasu. Po czyszczeniu głowicy na początku wodą potem płynem Cleanser INK (Link) Po czyszczeniu wodą drukarka drukowała kolor ładnie lecz problem był z czarnym. Po przepłukaniu płynem nie drukuje wogóle koloru a czarny na całej zaczernionej stronie są na początku kreski a potem już nic - niżej zamieszczam zdjęcie. Wiem że epsonów wodą nie powinno się czyścić lecz dowiedziałem się tego po fakcie. Elektronika w drukarce raczej sprawna - bezpośrednio przed drukiem słychać pisk wysokiej częstotliwości. Pompka raczej sprawna choć zasysa dość delikatnie.

    Wyjąłem wreszcie głowicę i płukałem ją tym płynem patrząc od spodu na głowicę i jeśli chodzi o dysze kolorowe to leci mgiełka (około 5 może więcej mikroskopijnych rozmiarów strumyczków płynu) natomiast przy płukaniu dyszy czarnej pojawiają się kropelki płynu)

    Czy ktoś pomoże w diagnozie usterki?

    EPSON SC D68 - nie drukuje po czyszczeniu
  • Level 16  
    Witam, trochę bawiłem się epsonami, są dość kapryśne. Jeśli nie uszkodziłeś głowicy przy czyszczeniu wodą to może się udać ją udrożnić, ale musisz być cierpliwy. Wydruk wygląda jakby skończył się atrament lub w kanałach jest pęcherzyk powietrza. Napisz w jaki sposób dokonywałeś czyszczenia głowic.
  • Level 10  
    Wydaje mi sie że wodą to bardzo kiepski pomysł predzej do automatu z persilem ja można było włożyć tera to zostaje tylko napełnić głowice tuszem i zobaczyć czy wszystkimi kanałami wylatuje i spróbować ponownie jak nie to z utylizować drukarke albo puścić po porapetach bo dalsza naprawa nie ma sensu
  • Level 15  
    Czyściłem ją strzykawką z wężykiem o średnicy dopasowanej do "bolca" który przebija kartridż. Nie powiem bo ciśnienie to nieraz dość takie sobie robiłem ale nie sądzę że z tego się uszkodziła bo na siłę tego nie robiłem.

    A czemu kolor nawet nie drukuje?

    Jeszcze jedna ważna rzecz: Jak włączam czyszczenie głowicy (wężyk z pampersa wyciągnąłem do pojemniczka - mam taką możliwość gdyż drukarka ma zdjętą pokrywę górną) to z tego wężyka nie leci tusz a jedynie czasem się lekka bańka (podobna do mydlanej) pokaże i tyle. Czy tak ma być?
  • Level 16  
    Zgodzę się z wdzięcznym 83, sam dokładnie w ten sam sposób uszkodziłem pierwszą głowicę. Możesz zaryzykować, kup i zainstaluj nowe kadridże, zostaw drukarkę na co najmniej dwa dni a potem spróbuj drukować. Ustaw właściwości na foto, zrób sobie w paincie paski około 2cm szerokości na całą stronę w kolorach odpowiadających kolorom tuszy. Jeśli po kolejnych wydrukach nie będzie stopniowej poprawy to są uszkodzone głowice.
  • Level 15  
    Quote:
    Zgodzę się z wdzięcznym 83
    w kwestii automatu z persilem czy może z zrzuceniem jej po parapetach :?:

    Quote:
    sam dokładnie w ten sam sposób uszkodziłem pierwszą głowicę

    Masz na myśli uszkodzenie spowodowane płukaniem wodą czy spowodowane płukaniem strzykawką w opisany przeze mnie sposób? Bo jeśli spowodowane wodą to pisałem że po płukaniu wodą drukowała jeszcze kolor dobrze a po tym płynie to przestała drukować już wogóle?

    Jak odpowietrzyć głowicę? Może to jest przyczyną? Aha w drukarce są zainstalowane wszystkie nowe tusze.
  • Level 16  
    Witam, płukając wodą w strzykawce, woda dostała się do elektroniki w głowicy uszkadzając ją. Natomiast jeżeli jest powietrze w kanałach po paru dniach tusz go wypchnie. Co do nowych kadridży, jeżeli używałeś czyszczenia systemowego to mogą być już puste. Mój błąd polegał na tym że, po zamontowaniu nowych kadridży nie odczekałem przynajmniej jednego dnia. Chciałem drukować od razu i włączyłem kilka razy czyszczenie systemowe co spowodowało opróżnienie kadridży, a ja ciągle myślałem że są niedrożne głowice. Potem woda w strzykawce, czasem coś zaczynało drukować ale nigdy dobrze. W akcie desperacji rozebrałem głowice na dobre i znalazłem biało zielone naloty w okolicy układu scalonego i rezonatorów. Nauka kosztuje ale nie poszła w las. Nowe kadridże po takich ćwiczeniach mogą mieć mało atramentu nie zawsze widać to we właściwościach dlatego że epson zlicza impulsy na głowicy i w ten sposób wyświetla stan tuszu. Jeżeli głowica przetrwała twoje tortury, postępując wg wskazówki zacznie drukować dobrze, jeśli nie to wymiana głowicy. Ja pozyskałem głowicę z drukarki z uszkodzoną elektroniką, działa bardzo dobrze już parę lat.
  • Level 15  
    Kartridże na pewno nie są puste bo wyciągnąłem rureczkę od pompki po stronie filców gromadzących zużyty tusz i umieściłem ją w pojemniczku więc widzę ile tuszu ubyło z kartridżów. Zresztą po wyjęciu tuszy i po potrząśnięciu nimi słychać że dość sporo jeszcze w nich jest atramentu - są praktycznie pełne. Odczekałem te kilka dni od ostatniego postu lecz po włączeniu jest to samo tzn drukuje na początku czarny lecz kreski a potem już nic - identycznie jak na zdjęciu w pierwszym poście.
  • Helpful post
    Level 16  
    Witam. wygląda że, głowice uległy uszkodzeniu.
  • Level 15  
    Rzeczywiście wygląda na zaschniętą głowicę lub też uszkodzoną. A skoro tak to drukarka szmelc... Temat zamykam