Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek

manekinen 04 Mar 2010 02:02 3773 38
  • #1 04 Mar 2010 02:02
    manekinen
    Poziom 29  

    Hej,

    Kiedyś w różnorakie sposoby podłączałem rezonatory, wisiały nawet na przewodach przyłączone przez goldpiny itp, bezbłędnie toto działało. Ostatnio zaprojektowałem płytkę na której dorzuciłem jumpery aby móc wybrać czy chcę korzystać z rezonatora kwarcowego, czy z zewnętrznego źródła. Pomimo że wszystko było bardzo blisko procka, to rezonator za nic nie chciał ruszyć gdy był połączony zworkami (jumperami) z prockiem, opór połączenia praktycznie nie mierzalny. Ustawiałem low power oscilator, a także full swing (odpowienik CKOPT), dawałem przeróżne pojemności, różne rezonatory - cisza. Rezonator chodził tylko przez chwilkę zaraz po podłączeniu zasilania a potem cisza. Zlutowanie padów zworek oczywiście rozwiązało problem, ale pozostaje pytanie w jaki sposób mogę wybierać źródło taktowania jeżeli nie zworkami? Fragment schematu...
    [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek

    A tak to wygląda na pcb...
    [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek

    Pozdrawiam.

    0 29
  • #2 04 Mar 2010 06:59
    mario06
    Poziom 15  

    Może wina po stronie zworek lub źle przylutowane piny. Ja wykonywałem moduł dla jednej z Atmeg i jako że można było wybierać czy piny jako standardowe wyjścia czy xtal stosowałem właśnie zworki i działalo bez problemu:

    [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek

    0
  • #3 04 Mar 2010 09:09
    rpal
    Poziom 27  

    a może po prostu zasilić procka z zewnetrznego źródka z ew. dzielnikami częstotliwości albo kilku źródeł przełaczanymi bramkami ?

    0
  • #4 04 Mar 2010 09:19
    wdogli
    Poziom 18  

    Hej.
    Ja stosuję do tego po prostu gniazdo dla rezonatora kwarcowego zrobione z listwy jak na zdjęciu. Niestety nie wiem jak to nazwać.

    [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek

    Pozdrawiam

    0
  • #5 04 Mar 2010 10:17
    _Robak_
    Poziom 33  

    Problem w tym ze wszystkie zworki nie zworki wprowadzają dodatkową pojemność, czy to będzie problemem? to już musi konstruktor swojego dzieła ocenić ;)

    0
  • #6 04 Mar 2010 11:50
    rpal
    Poziom 27  

    Kiedyś ktoś pisał ze w ogóle nie stosuje kondnsatorów bodajże niejako mirek36. Jak sie jednak jej obawiasz to zastosuj po prostu najniższą dopuszczalną wartość, jeśli o mnie chodzi nigdy nie miałem kłopotu z kwarcem , nawet jeśli był bardzo daleko oddalony od uP. Z drugiej strony ten wymienny kwarc jest jakimś problemem, nie lepiej się zdecydować na najszybszy bo większość uP pójdzie z 16 MHz. Kiedyś robiłem nawet próby z przetaktowaniem i "popychałem" uP 25 MHz. Generalnie program się wykonywał ale miałem kłopoty z przerwaniami np. od Timerów, więc odpuściłem sobie te eksperymenty, zegar w tym przypadku był zewnętrznym źródłem.

    0
  • #7 04 Mar 2010 12:47
    manekinen
    Poziom 29  

    Dziękuje za odpowiedzi :)

    mario06 no właśnie mam to samo co u Ciebie na płytce. Goldpiny przylutowane poprawnie, bo po 1 poprawiałem jeszcze te okoliczne luty, a po drugie, jeśli od drugiej strony płytki zlutowałem te goldpiny to wszystko ruszyło - a pracują one także w roli przelotek bo to płytka home-made

    wdogli to gniazdo to zdaje się podstawka precyzyjna SIP. Tyle że u mnie drugim źródłem taktowania jest zegar lecący z bufora 74, ten działa bezbłędnie. Ba, procek nawet go wyłapuje kiedy nie jest elektrycznie podłączony żaden rezonator, chyba po masie lub po zasilaniu ;)

    rpal tak, to Mirekk36 zawsze pisał że nie są potrzebne kondensatory - i zawsze go popierałem w tej kwestii jednak miejsce na płytce pozostawić nie zawadzi :) _Robak_ - akże myślałem że to wina pojemności. Rezonator nie pracował również gdy pozbyłem się całkowicie kondensatorów, potem dawałem 4,7p 10p 15p 22p i tak jak pisałem - pracował tylko przez krótką chwilę po podłączeniu zasilania a potem cichł. Niestety tak krótko że miernik nie zdąży się przeskalować ale widać że coś się dzieje - badam na pinie CKOUT. Rezonatory próbowałem od 1MHz do 25MHz - z takim układ docelowo ma pracować - no i pracuje gdy te złącza po prostu zlutuje razem. Wtedy to hulaj dusza, obojętne jakie kondensatory dam, mogę nawet jednego nie dawać a drugi dać 33p i toto działa bardzo ładnie.

    W ogóle mam niezłe jaja z tą Megą644 i programatorem, ale to już chyba sprawa na nowy wątek

    0
  • #8 04 Mar 2010 13:44
    Nawigator
    Poziom 33  

    Może pole masy pod kwarcem wprowadza zakłócenia przez dużą pojemność lub indukowane prądy? 20MHz to nie przelewki.
    Kondensatory od kwarca powinny mieć oddzielną ścieżkę do masy procesora. Duże pady pod kwarcem też mogą zbierać zakłócenia.
    Jeżeli ten zegar zewnętrzny pracuje cały czas w pobliżu czułego wejścia kwarcu to też może mieć znaczenie, powinien być ten pin uziemiony.
    Amplituda tego zegara też może być za duża, może puść go z wyjścia TTL przez mały kondensator?
    A na niższych częstotliwościach np. 4MHz działa?
    N.

    0
  • #9 04 Mar 2010 14:20
    rpal
    Poziom 27  

    kolego a może napiszesz po co tobie zwora na X2 przecież jeśli chciałbyś użyć tego pinu aby wyprowadzić sygnał zegara na zewnątrz to i tak nie z tego pinu tylko PB0. Tak na moje oko to wina że to ci nie działa musi być zupełnie w czym innym, generalnie co byś w tym PCB nie zrobił to musi zaskoczyć. Moze daj zewnętrzne źródło albo mniejszą częstotliwość i wtedy sprawdzaj. Piszę to generalnie z autopsji gdzie tego typu hece miały zupełnie w czym innym źródło niż początkowo się domyślałem.

    0
  • #10 04 Mar 2010 14:49
    manekinen
    Poziom 29  

    Zwora na X2 do odłączania rezonatora gdy podam na X1 zewnętrzny zegar - w nocie zalecają aby ta noga wisiała w powietrzu.

    Mam wrażenie że nie przeczytaliście tego co wyżej napisałem :(

    manekinen napisał:
    Rezonatory próbowałem od 1MHz do 25MHz - z takim układ docelowo ma pracować - no i pracuje gdy te złącza po prostu zlutuje razem. Wtedy to hulaj dusza, obojętne jakie kondensatory dam, mogę nawet jednego nie dawać a drugi dać 33p i toto działa bardzo ładnie.

    Czyli: gdy zwory połącze lutowiem, to dowolna kombinacja rezonatora z kondensatorami i ZAWSZE działa, bezbłędnie. Gdy zwory połączone jumperami - NIGDY nie zaskakuje, włącza się tylko na chwile gdy włączam zasilanie i zaraz staje. Próbowałem już innych jumperków używać, zeskrobałem te niby-złoto z pinów, połączenie jak najbardziej ok a nie chodzi :(

    0
  • #11 04 Mar 2010 15:56
    rpal
    Poziom 27  

    a czy kolega podłączył wszystkie masy do procka lub też zasilił go przez dławik tak jak zaleca producent?

    0
  • #12 04 Mar 2010 16:13
    manekinen
    Poziom 29  

    Tak, wszystkie nogi gnd i vcc połączone, choć jest to zbędne bo i tak są połączone we wnętrzu układu - sprawdzałem. Procek nie jest zasilany przez żaden dławik, oprócz jednego bufora 74 niczego więcej nie zasilam z tego źródła. Stabilizacja przez 78M05. Tylko jaki to ma wpływ na te zworki to nie rozumiem?

    Może i faktycznie chodzi o dodatkową pojemność, a do tego niepewne połączenie. Teraz się jeszcze bawiłem, przełączyłem opcje oscylatora na low power oscilator. Rusza, ale ledwie. Np kwarce 10MHz-25MHz dają jakieś 4MHz na pinie CLKO i jest to bardzo niestabilne bo gdy zbliżę palec do rezonatora to ta częstotliwość spada.

    Cóż chyba się poddam. Może nie powinienem rozlewać masy pod rezonatorem i na około tych zworek, wtedy może ta pojemność nie miałaby takiego wpływu.

    0
  • Pomocny post
    #13 04 Mar 2010 17:58
    rpal
    Poziom 27  

    Słuchaj kolego a czy przypadkiem do cynowania nie użyłeś jakiejś pasty opartej np. chlorku amonu , chlorku cynku albo pasty z domieszką sproszkowanej cyny ? Myłeś płytkę po lutowaniu choćby w benzynie ekstrakcyjnej. Miałem kiedyś jakieś "cyrki" kiedy użyłem kwaśnego topnika do cyny a potem otrzymałem płytkę przewodzącą. Mam taką radykalną metodę na czyszczenie :) oczywiście tam gdzie nie ma elemntów 'chłonących" płyny np. brzęczyki czy przekaźniki. Mianowicie używam pasty do zęgów oraz szczoteczki. Jak już mam straszny syf na pcb to jest moja ostatnia deska ratunku. Choć mycie np. izopropanolu jest o niebo lepsze. Odradzam denatura, alkohol metylowy bo po tym cyna ciemniej. Może sprawdź oporności między scieżkami zawsze to jakaś wskazówka.

    0
  • #14 04 Mar 2010 18:46
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Spróbuj z podłączonym równolegle do rezonatora rezystorem kilkaset kΩ do 1MΩ

    0
  • #15 04 Mar 2010 19:39
    janbernat
    Poziom 38  

    To musi być coś bardziej podstępnego.
    Mam trzy płytki Propoxu na których kwarc jest podłączany do procesora przez zworki.
    W dodatku oryginalny kwarc wylutowałem i dałem gniazdo SIP aby dowolnie zmieniać kwarce.
    I wszystko działa od 4 do 20MHz.
    P.S .
    Gdzie te golpiny pracują jako przelotki?

    0
  • #16 04 Mar 2010 19:43
    rpal
    Poziom 27  

    Kol.Autorze czy twój kwarc ma założoną przekładkę plastikową bo jak się spojży na PCB to ewidentnie jedna ze ścieżek przechodzi pod kwarcem który przecież ma metalową obudowę. Jeśli wsadzony jest do oporu to masz z nią zapewniony kontakt. Chodzi o nr.6 masz na obudowie potencjal zasilania ? Bo jeśli tak to odizolują ją kawałkiem folii.

    0
  • #17 04 Mar 2010 20:03
    janbernat
    Poziom 38  

    A ja mam nadzieję że goldpiny znajdują się po przeciwnej stronie płytki niż kwarc i że zworki są "otwarte" a nie całe zalane plastikiem.

    0
  • #18 04 Mar 2010 20:43
    rpal
    Poziom 27  

    janbernat napisał:
    A ja mam nadzieję że goldpiny znajdują się po przeciwnej stronie płytki niż kwarc i że zworki są "otwarte" a nie całe zalane plastikiem.
    kiedyś w PRL-u szła produkja takich kondensatorów styrofleksowych:)

    0
  • #19 04 Mar 2010 20:44
    manekinen
    Poziom 29  

    rpal - płytka oczywiście czyściutka wymyta, nie ma mowy aby jakieś topniki czy inne ustrojstwa pozostały pod układami. Wykonane płytki jak i uruchomione procki liczę w dziesiątkach tak więc nabrałem troche doswiadczenia - ale to mnie dziwi. Podkładka pod kwarcem oczywiście jest.

    janbernat - goldpiny jako przelotki - akurat nie te - ale wszystkie są lutowane obustronnie... tak więc jeśli połączyłem je od spodu - i układ działa - to znaczy od góry luty też są ok... i tak, goldpiny są po tej samej stronie i są obok rezonatora - jaki to ma wpływ? Same jumperki dawałem już różne. I otwarte, i zamknięte, i zielone, i różowe ;)

    I mnie też się tak wydaje że takie połączenie zworkami nie powinno robić problemów bo widziałem już nie raz w "profesjonalnych" produktach a mi osobiście w przeróżnych pająkach rezonatory potrafiły pracować. Ale nie tutaj.

    Dziękuje Panowie za pomoc ale już się poddałem z tym. Jak będe chciał zmienić źródło taktowania to sobie przelutuje co trzeba. Być może procek jakiś trefny jest, albo teraz takie goldpiny robią - malowane złotą farbą w sprayu ;)

    0
  • #20 04 Mar 2010 20:54
    rpal
    Poziom 27  

    no to zamknij temat, wyrzuć pcb i rób nową aż do skutku. Jakby co zwal wine na chinoli że chłam zrobili.

    0
  • #21 04 Mar 2010 20:59
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    manekinen napisał:

    I mnie też się tak wydaje że takie połączenie zworkami nie powinno robić problemów bo widziałem już nie raz w "profesjonalnych" produktach a mi osobiście w przeróżnych pająkach rezonatory potrafiły pracować. Ale nie tutaj.

    Dziękuje Panowie za pomoc ale już się poddałem z tym. Jak będe chciał zmienić źródło taktowania to sobie przelutuje co trzeba. Być może procek jakiś trefny jest, albo teraz takie goldpiny robią - malowane złotą farbą w sprayu ;)


    Próbowałeś z rezystorem?

    0
  • #22 05 Mar 2010 00:59
    mirekk36
    Poziom 42  

    Dobry temat zapodałeś bo ja też właśnie zaczynam robić płytkę z kilkoma jumperkami do przełączania różnych źródeł taktowania procka itp. Jako że widziałem już nie raz w różnych produktach i płytkach takie rozwiązania to bez jeszcze sprawdzania już sobie zaprojektowałem na gotowo płytkę a jutro mam ją wytrawiać ;) .... a tu proszę - problem z jumerkami.

    Gdyby temat założył ktoś inny to też bym mógł podejrzewać, że może coś nie tak z montażem tych jumperków czy jakieś zanieczyszczenia itp - jak podpowiadał słusznie kolega rpal ;)

    No ale w końcu - znam ciebie i twoje metody robienia płytek - w końcu jesteś już w tym mistrzem ;) .... więc podejrzewam, że to może nie to. Dlatego z jednej strony szkoda, że się już poddałeś bo problem ciekawy - ja jutro zobaczę jak będzie u mnie.

    Chociaż mój procek to ATmega32 i pierwszy raz w życiu tyle dżamperków zaprzęgam przy kwarcu - zwykle to zawsze dawałem sam kwarc (oczywiście bez kondensatorów jak już tu wszyscy mnie obgadali ;) hyhyhyhy) i jak najbliżej procka.....

    Tak więc jak na coś wpadniesz to napisz co i jak

    aha i rzeczywiście spróbuj może ten pomysł z o którym wyżej pisał michałko12 (z tym rezystorem)

    0
  • Pomocny post
    #23 05 Mar 2010 11:46
    mirekk36
    Poziom 42  

    manekinen --> dzisiaj popróbowałem wszystko i to na razie w warunkach bojowych bo na płytce stykowej - czyli znacznie gorsze warunki niż na gotowej płyteczce. Wygląda to tak jak na fotce poniżej.

    Generalnie też dawałem Jumperka jak widzisz, który miałby odłączać XTAL2 żeby ta noga wisiała w powietrzu gdy podaje się taktowanie czy to z zewn. oscylatora RC czy też z zewn. generatora TTL na XTAL1

    Jednak po drodze w trakcie testów zapomniałem rozłączyć tego jumperka od XTAL2 i okazało się, że pomimo to iż noga nie dydnała sobie w powietrzu to i tak wszystko ładnie działa zarówno gdy w tym samym czasie dajemy sygnał z zewn gen. TTL czy też z zewn. oscylatora RC.

    A kwarc ? - jak widać też w podstawce do szybkiej wymiany i BEZ KONDENSATORÓW ;) ..... oczywiście wszystko pięknie śmiga.

    Niestety nie mam procka ATmega644 żeby to przetestować na nim a z chęcią bym się pobawił. Ciekawe czy to tylko kwestia procka u ciebie skoro piszesz że generalnie masz z nim jakieś jaja - czy może jednak coś innego czego jeszcze nie zauważyłeś.

    0
  • #24 05 Mar 2010 14:01
    manekinen
    Poziom 29  

    O, dzięki za ten teścik. Więc wszystko działa...

    U mnie wygląda to tak:
    [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek [AVR] Wybór rezonatora za pomocą zworek

    I już się bałagan robi bo ten kwarc w kondensatorami wymieniałem już po kilka razy. Rezystor nic nie pomaga.

    Wierzcie lub nie - nie chce śmigać to na zworkach.

    A ta nóżka X2, hmm nie odłączona to będzie widziała tylko tą jedną pojemność przy rezonatorze i to może nie szkodzi - a pewnie nie ma i tak wpływu... spróbuj podpiąć ją do masy i podać zegar na X1... zobaczymy czy faktycznie powinna wisieć w powietrzu czy to obojętne :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Aha a z prockiem miałem jaja bo gadał z programatorem tylko na najniższej prędkości, ale było to przez moją głupotę bo nie dostałem jeszcze drugiego buforka który to sterować ma bramką tego pierwszego, który z kolei miał wpływ na linię miso :oops:

    Dodano po 22 [minuty]:

    Kondensatorki przeniosłem PRZED zworki, i mają masę tuż przy masie procka, na tych cienkich ścieżkach. Ruszyło. Więc być może przydługie ścieżki, i wraz z tymi zworkami to już było zbyt daleko... w sumie jak by nie patrzeć to ścieżki cieniutkie i wszystko wywalone na takim zadupiu, i może troszke w tym winy jest mojej bo już jestem przyzwyczajony do tego że zawsze to działało jakkolwiek by się nie zrobiło. Ale widać nie każdy procek poradzi sobie z naszymi widzimisiami i czasem trzeba zrobić tak jak radzą w nocie ;) To samo się tyczy kondensatorów Mirku, obyś się kiedyś na to nie nadział robiąc płytkę bez miejsca na nie ;)

    Będe składał dzisiaj drugi taki układ to sprawdze co tam się będzie działo niestety płytki nie poprawie bo już dawno zrobiona

    0
  • #25 05 Mar 2010 14:55
    mirekk36
    Poziom 42  

    manekinen napisał:
    Ale widać nie każdy procek poradzi sobie z naszymi widzimisiami i czasem trzeba zrobić tak jak radzą w nocie ;)


    No z tym się zgadzam w 100% ;) .... no ale po to się robi testy nad prototypem, żeby właśnie dojść jak ma to działać.

    0
  • #26 05 Mar 2010 15:42
    _Robak_
    Poziom 33  

    mirekk36 napisał:
    manekinen napisał:
    Ale widać nie każdy procek poradzi sobie z naszymi widzimisiami i czasem trzeba zrobić tak jak radzą w nocie ;)


    No z tym się zgadzam w 100% ;) .... no ale po to się robi testy nad prototypem, żeby właśnie dojść jak ma to działać.

    Tyle że w prototypie jakiś wałek może działać a później już niekoniecznie. Ja staram się projektować układy maksymalnie niezawodne oczywiście biorąc poduwagę cenę. NIGDY bym nie dał kwarcu na zworce lub kwarcu bez kondensatorów, oczywiście mowa o urządeniu które przekazuję dalej i działa już bez mojej opieki, nawet jeśli coś działa dzień dwa nie wiadomo co sie może stać później.

    0
  • #27 05 Mar 2010 15:51
    mirekk36
    Poziom 42  

    _Robak_ ---> zapewniam cię, że dając kwarc bez kondków i przy włączonym CKOPT plus krótkie ścieżki (bez żadnych zworek) - to działa i nie ma objawów że coś działa w dzień a nie wiadomo co dwa dni później.

    Fusebitem CKOPT załączasz wewnętrzne kondensatory - więc co za problem. Nie mówię oczywiście, że tak trzeba czy tak należy. Każdy robi wg własnego uznania. Ja już nie jeden układ zrobiłem i także dla klienta bez tych kondków. Pracują te układy już od dawna i nikt nie zgłaszał żadnych dziwnych efektów a ja śpię spokojnie.

    Ty dajesz zawsze kondki i dobrze - ja nie twierdzę, że to źle.

    0
  • #28 05 Mar 2010 16:54
    manekinen
    Poziom 29  

    Układ na płytce prototypowej to jedno a gotowa pcb to drugie. Takie rzeczy jak prowadzenie i rozlewanie mas, prowadzenie ścieżek w.cz. to już trzeba robić z głową bo tego się nie da sprawdzić na płytce stykowej. Zdarza się że na stykowej układ działa a na gotowej płytce już nie tak chętnie :(

    Mirku, bit CKOPT włącza wewnętrzne kondensatory tylko w przypadku low frequency crystal oscilator, external rc oscilator i external clock.

    Dla crystal oscilator włączony CKOPT oznacza że oscylator będzie dawał napięcia rail-to-rail (czyli taki full swing) i nie ma żadnej wzmianki o kondensatorach - patrze teraz w notę atmega8.

    I także z praktyki wiem, że włączenie CKOPT dla kwarcu bez dołączenia kondensatorów stwarza problemy i oscylator nie budzi się do życia. Więc... hmm coś tu trzeba wyjaśnić. Jeśli się mylę to mnie popraw, w którym miejscu jest napisane że dla crystal oscilator ckopt wlącza kondensatory?

    0
  • #29 05 Mar 2010 17:56
    mirekk36
    Poziom 42  

    manekinen - hmmm jeszcze raz zabrałem się za czytanie noty w tym miejscu przez ciebie ;) i:

    w dziale: Crystal Oscillator

    Cytat:
    For resonators, the maximum frequency is 8 MHz with CKOPT unprogrammed and 16 MHz with
    CKOPT programmed.


    Wg mnie to oznacza:

    Cytat:
    Dla rezonatorów minimalna częstotliwość to 8MHz z nie zaprogramowanym CKOPT i 16MHz z zaprogramowanym CKOPT.


    Oczywiście w dziale:
    Low-frequency Crystal Oscillator

    jest napisane:

    Cytat:
    The crystal should be connected
    as shown in Figure 11. By programming the CKOPT Fuse, the user can enable internal
    capacitors on XTAL1 and XTAL2, thereby removing the need for external capacitors. The internal
    capacitors have a nominal value of 36 pF.


    Czytając to powyżej zrozumiałem/pomyślałem, że generalnie załączanie CKOPT zawsze w każdym przypadku powoduje załączanie tych kondensatorów ale hmmm może jednak one są załączane tylko przy tym Low freq. Crystal , natomiast przy kwarcach nie są one załączane tylko wpływają jakoś na wzmacniacze które powodują że działa albo nie działa rail-to-rail. (tak więc miałeś rację, że trzeba to wyjaśnić - okazuje się - że to mi się wyjaśniło bardziej niż tobie) Tyle tylko że tak na prawdę chyba nie ma nigdzie w szczegółach opisanego tego co się dzieje dokładnie gdy włączamy CKOPT dla kwarców 8-16MHz - tzn co ten fus dokładnie załącza jeśli chodzi o te wzmacniacze - a może też jednak jakieś kondki? ;)

    Tak więc być może się pomyliłem z tym CKOPT, że włącza kondki wewnętrzne.

    No ale tak czy inaczej to mnie nie przeraża ani nie odwiedzie od nie-stosowania kondensatorów przy kwarcach ;) bo z praktyki jak na razie mi działa.

    Oczywiście, że w przypadku gdyby były jednak jakieś problemy to zapewne dodam te kondensatory i już ...... Jak mówiłem - nigdy się nie spieram o to, że nie trzeba ich stosować. A przejechać się nie przejadę - bo jak w jedym na 1000 układów okażą się konieczne to je wlutuję jak mówiłem i po zawodach. Nawet jak nie zostawię na nie miejsca to co za problem wziąć takie kondki SMD w rozmiarze 805 albo może i będą 603 i dolutować bezpośrednio do nóg kwarca.

    0
  • #30 05 Mar 2010 18:18
    janbernat
    Poziom 38  

    manekinen- pewnie jestem już niedowidzący- ale gdzie na Twoich zdjęciach są zworki.
    Na zdjęciu mirekk36 widzę- a na Twoich tylko plastik od goldpinów zsunięty prawie do końca.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo