Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Koparka Schaeff - nie odpala silnik

Miwhoo 04 Mar 2010 16:58 13943 30
  • #1 04 Mar 2010 16:58
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Witam.

    Mam kłopot [w zasadzie sąsiad ma, ale sam się nie zna, więc przyszedł do mnie :) ] z małą koparką, która zwie się Schaeff [3,5T na gąsiennicach]. Silnik odpala bardzo ciężko, albo wcale. Udało mi się go dziś odpalić.
    Po pracy ok 1h silnik zgasł i już nie udało mi się go uruchomić.

    Silnik napędza tylko pompę olejową. 3-cylindrowy wolnossący diesel,
    rozrząd i pompa wtryskowa na kołach zębatych.

    Sprawdziłem do tej pory:
    - świece żarowe sprawne, zasilanie dochodzi, świece grzeją
    - elektrozawór paliwa na pompie wtryskowej sprawny [napięcie dochodzi]
    - pompa podtłaczająca [elektryczna] sprawna
    - paliwo do wtrysków z pompy idzie [luzowałem przewody przy wtryskach]
    - wtryskiwacze po regeneracji [wczoraj]
    - filtr paliwa wymieniony, układ nie zapowietrzony
    - paliwa w zbiorniku 1/2
    - rozrusznik kręci żwawo, leci wtedy biały dym z wydechu
    - akumulator naładowany

    Chodziła i zdechła, a mnie skończyły się pomysły.
    Czy mogło być tak, że jakiś paproch dostał się do pompy wtryskowej i daje za małą dawkę paliwa?
    Na noc zostawiłem akumulatory podłączone do prostownika.
    Rano podejście nr 2.

    Wszelakie sugestie mile widziane.
    Pozdrawiam.
    Miwhoo.

    1 29
  • #2 04 Mar 2010 21:52
    Andrzej771021
    Poziom 12  

    Jak leci dym to znaczy że paliwo jest wtryskiwane .Może coś z zaworami ,za małe ciśnienie sprężania. Sprawdź jeszcze jak rozpylają te wtryski

    0
  • #3 04 Mar 2010 22:04
    robokop
    Moderator Samochody

    Woda w paliwie, rozkalibrowane wtryski.

    0
  • #4 04 Mar 2010 22:15
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Wczoraj przywiezione z regeneracji, mgiełkę dają.
    Przed regeneracją lały, jak chłop z prostatą...

    Luzowałem przewód od pompy podtłaczającej na pompie wtryskowej, ropa leci, podtłaczanie działa. To zamo ze stalowymi przewodami do wtrysków - paliwo podaje. Jutro odkręcę wtryski i przykręcę do przewodów zasilających, jeszcze raz zobaczę, jak wygląda rozpylanie.

    Chodzi mi jeszcze jedno po głowie, czy czasem jakiś syf nie dostał się do pompy, bo silnik był użytkowany ok roku bez filtra paliwa. Przed amputają filtra był ponoć czyszczony zbiornik. Po mojej pierwszej wizycie u sąsiada dorobiłem filtr paliwa. Wszystko działało, do dziś.

    Rano z trudem odpaliła, ale się udało. Dziwi mnie to, że silnik zgasł podczas pracy na podwyższonych obrotach [kopanie szamba].

    Kompresji nie mam jak sprawdzić, bo nie mam narzędzi, to nie moja branża, ale przecież chodziła...

    0
  • #5 04 Mar 2010 22:27
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 04 Mar 2010 22:42
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Ano pozwala właściciel paprok, który sam jest operatorem, a tak na prawdę g.... się zna. Na głupotę ludzką czasem nie ma rady...
    Jutro rozbiorę i napiszę coś więcej. Mam nadzieję, że uda się urucomić na tyle, żeby z przejazdu zjechała...

    Po oglądnięciu w necie, silnik wygląda na perkinsa.
    Zdjęcie znalezione w internecie, ale silnik ten sam:
    Koparka Schaeff - nie odpala silnik

    1
  • #7 05 Mar 2010 08:18
    adam0369
    Poziom 10  

    Witam , moim zdaniem skoro już tyle kolega sprawdził o zostało tylko sprawdzić ciśnienie sprężania , dużo to powie o stanie technicznym silnika , z mojego skromnego doświadczenia wiem że te silniki są nie zawodne do samego końca , niestety kiedyś to następuje i jest duży koszt . Można mieć tylko nadzieję że to uszczelka między cylindrami a może zawór ?

    0
  • #8 05 Mar 2010 09:44
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Witam.

    Żeby było śmieszniej:
    - zaopatrzyłem się dziś w prostownik ze wspomaganiem rozruchu
    - świece ugrzałem raz
    - kręciłem rozrusznikiem z dźwignią przyspieszenia na max
    - kopciła na czarno, potem jakby na 1 załapała, potem na 2 cylindry i zapaliła, wyrzucając chmurę czarnego dymu
    - sąsiad dalej kopie dziurę
    - ja zostałem "cudotwórcą" a nie mam pojęcia co było źle... po prostu po 30 sekundach kręcenia silnik odpalił

    Po ugrzaniu zgasiłem silnik i próbowałem odpalić: zaskoczył po 5 sekundach kręcenia

    Chyba najbardziej prawdopodobny jest paproch w pompie wtryskowej, jak się źle ustawi, to blokuje dopływ paliwa...

    --------------

    Edit:

    Po zgaszeniu silnika znów kłopot z odpaleniem. Myślałem, że cofa się paliwo, wymieniłem przewody na przezroczyste, żeby było widać, co się w wężach dzieje, wymieniłem filtr paliwa i dołożyłem zawór zwrotny na zasilaniu paliwem.
    Pompa wtryskowa zabudowana jest w bloku silnika, dostęp do niej jest tylko z góry przy wyjściu do wtryskiwaczy, od strony rozrządu pod jego pokrywą i z tyłu pompy wtryskowej, gdzie jest filtr oleju. Cały korpus pompy to odlew bloku.

    Jutro rozdłubuję przewody do wtrysków i wtryski.

    Wszelakie sugestie dalej mile widziane.

    0
  • #9 06 Mar 2010 14:52
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Witam. Postaraj się zdobyć manometr i sprawdzić ciśnienie jakie daje pompa wtryskowa, zanim zaczniesz rozbierać pół silnika. Jeżeli przez pół roku pracowała bez filtra paliwa, to zużycie pompy prawdopodobnie będzie znaczne. A sprawdzając ciśnienie dowiesz się również w jakim stanie są zaworki odcinające w pompie. Bo może być tak, że ciśnienie jako takie jest ale paliwo się cofa.

    0
  • #10 06 Mar 2010 20:27
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Witam ponownie.
    Koparka jest użytkowana w małym prywatnym przedsiębiorstwie - używa jej sporadycznie kamieniarz. Więcej stoi niż pracuje. W ciągu roku była odpalana jakieś 2 razy bez filtra. Mam nadzieję, że nie zmasakrowało pompy. Poszukam manometru.
    Ile powinno wynosić ciśnienie paliwa podawanego do wtrysków?
    Paliwo się nie cofa, bo przelewu na pompie nie ma, jest tylko na wtryskach. Na zasilaniu pompy założyłem zawór zwrotny.

    Podczas próby odpalania wydech robi czarne kółka z dymu. Dziś z braku czasu nie podszedłem do tematu. Na dodatek właściciel zajeździł rozrusznik. W poniedziałek pod lupę idą jeszcze raz świece żarowe, o ile uda się je wykręcić. Podejrzewam, że zbyt pochopnie stwierdziłem, że działają [mierzyłem tylko pobór prądu].

    0
  • #11 06 Mar 2010 21:26
    robokop
    Moderator Samochody

    Miwhoo napisał:

    Podczas próby odpalania wydech robi czarne kółka z dymu. Na dodatek właściciel zajeździł rozrusznik. W poniedziałek pod lupę idą jeszcze raz świece żarowe, o ile uda się je wykręcić.


    Najprawdopodobniej rozrusznik zbyt wolno kręci, to jedna z przyczyn, druga, to koniecznie zobacz czy z butelki nie będzie miała ochoty zapalić. Pompa ma dawać ciśnienie co najmniej 2-3 razy większe niż ciśnienie wtrysku.

    1
  • #12 06 Mar 2010 21:35
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Nie chodziło mi o cofanie się paliwa na zasilaniu pompy, tylko na wyjściach wysokiego ciśnienia. Tak jak napisał @robokop pompa musi dać ciśnienie co najmniej 2 razy wyższe niż ciśnienie wtrysku i jeszcze musi je utrzymać przez kilka sekund. Do tego służą zaworki odcinające.

    0
  • #13 06 Mar 2010 21:37
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Rozrusznik był OK do dziś. Padło sprzęgło i zgrzyta po zębach.

    Jak znajdę sprzęt do zmierzenia, napiszę, co wyszło. Dziś próbowałem starą metodą, z "pochodnią" nasączoną ON i podpaloną przy kolektorze dolotowym. Nie dało rady, a z wydechu czarne kółka z dymu, może gdyby akumulator się nie skończył... świece żarowe mają na sobie jeszcze oryginalną pomarańczową farbę, która pomalowany jest silnik. 2 lata temu były wykręcane i wkręcone... niestety bez pasty termoodpornej :( Poniedziałek, to będzie dłuuuuugi dzień.

    Dzięki za wszystkie propozycje. Jutro niedziela, dzień wolny. W poniedziałek rozrusznik idzie do remontu. Jak wróci, to będę działał dalej.

    0
  • #15 06 Mar 2010 22:01
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Podtłaczanie sprawdziłem. Jest OK. Masz rację, sprawdzę na innym paliwie.
    Prędzej bym stawiał na syf we wtryskowej... Odezwę się w poniedziałek :)

    Edit:

    Szukałem po znajomych manometru do sprawdzenia ciśnienia paliwa podawanego na wtryskiwacze, niestety porażka... nikt nie ma. Mają tylko do kompresji w benzynie. :( Pomyślałem, że może kupię na alledrogo, potem pewnie i tak się przyda, ale nie mam luźnych 500PLN.

    Edit:
    Sprawdziłem świece. Grzeje tylko pół. To, co najważniejsze, czyli końcówka, która wchodzi do komory wirowej nie grzeje. Jutro będą nowe świeczki. Dam znać, co i jak.

    0
  • #16 09 Mar 2010 19:34
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Ja zrobiłem próbnik do zaworków w pompach sekcyjnych z manometru i równolegle wpiętego wtryskiwacza ustawionego na 200bar i do rolniczych to wystarcza,jak zamontujesz sam manometr to się rozpier... albo pompa albo manometr.
    Możesz w ten sposób sprawdzić zaworki nad sekcjami czy trzymają ,jeśli są do kitu to też może ciężko palić szczególnie po wymianie wtrysków.
    Jeśli chcesz zobaczyć jak pompa podaje to przy średnio naładowanym aku podłącz wtrysk na zewnątrz i zobaczysz czy się nie jąka.
    Z reszto to już chyba robiłeś.
    A co z cięgnem gazu ,jest tam gaszenie z kluczyka?
    Jeśli zdechła pompa to raczej by nie waliła czarnym dymem bo wtedy znika dawka paliwa i wtedy też i ciepły nie chce palić.
    A luzy zaworowe?

    0
  • #17 09 Mar 2010 23:07
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Witam.

    Dziś przyjechały nowe świece żarowe i rozrusznik po regeneracji :)
    Jutro od rana działam. Mam nadzieję, że odpali...

    Wtryski przykręcałem rozpylaczem w powietrze, szału nie ma, wszak to nie CDi :), ale mgłę robią.
    Dam znać jutro.

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.

    0
  • #18 15 Mar 2010 19:26
    sq4ffp
    Poziom 15  

    Witam!
    Hydraulika zakładam, że nie blokuje silnika.
    Po uruchomieniu jak szybko rośnie temperatura oleju w hydraulice i czy pompa się zbytnio nie nagrzewa?
    Z tego co pamiętam, ten silnik chodzi na pasku rozrządu, czy pompa nie przeskoczyła?
    Obserwując ilość paliwa wracającego z wtrysków można wiele powiedzieć o stanie układu zasilania paliwem.
    Pozdrawiam i życzę wiele szczęścia z maszyną.

    1
  • #19 15 Mar 2010 20:58
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Witam.

    Odpalić się nie udało, mimo nowych świec żarowych, sprawnego rozrusznika.
    Wtryski robią mgiełkę, ale wygląda na to, że za mało paliwa nimi idzie. Powrotem wraca niewiele.

    Objaw taki:
    kręcenie któryś raz z kolei po 40-50 sekund, silnik jakby załapywał, ale tylko przy poruszaniu dźwignią obrotów na pompie przód - tył [szybkie ruchy], ale po odłączeniu rozrusznika wszystko zdycha.

    Widać chyba mieliście rację, pisząc, że pompę wtryskową trafiło z racji używania koparki bez filtra paliwa [pewno w którejś sekcji jakiś paproch siedzi zaciągnięty ze zbiornika]. Temat porzuciłem z racji braku szczegółowej wiedzy na temat w/w silnika i braku narzędzi, bo wygląda na to, że trzeba będzie pompę rozbierać.

    P.S. Wygląda na to, że rozrząd jest na kołach zębatych, nie ma żadnych pokryw, a napęd pompy jest zabudowany w bloku silnika.

    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

    0
  • Pomocny post
    #20 15 Mar 2010 21:14
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 15 Mar 2010 22:14
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Wiem :)

    Kojarzę z grubsza działanie pompy wtryskowej. Jako, że temat przerasta mnie pod względem wiedzy, umiejętności i posiadanych narzędzi odpuściłem.
    Nie mam stanowiska do badania pomp :)

    Wszystko, co mogłem i na co pozwalała mi moja wiedza sprawdziłem. Niestety nie pomogło. Może prawdziwy mechanik sobie poradzi :)

    Jeszcze raz dzięki za pomoc.

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.

    0
  • #23 15 Mar 2010 22:34
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Na samostarcie nie dał rady. Mało brakowało, ale po odłączeniu rozrusznika zdechło.

    0
  • #25 22 Mar 2010 18:09
    pan_wujek
    Poziom 1  

    Witam,
    Ja mam podobny problem.
    Minikoparka Schaeff HR-12 zapaliła się kontrolka cieczy chłodzącej i silnik zgasł.
    Teraz ta kontrolka świeci się cały czas i silnik nie chce odpalić.
    Prawdopodobnie problem leży gdzieś w elektryce, ale nie mam żadnego schematu a doświadczenie także mam żadne w tej materii, ponieważ kupiłem tę koparkę tylko na czas budowy kilka m-cy temu.
    Czy ktoś może mi pomóc?

    0
  • #26 22 Mar 2010 20:35
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Zwykle winny jest czujnik cieczy ,albo przerwa w obwodzie czujnika.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zwykle winny jest czujnik cieczy ,albo przerwa w obwodzie czujnika.
    Powinien być zamontowany w głowicy albo w obudowie termostatu.

    0
  • #27 30 Mar 2010 00:48
    sq4ffp
    Poziom 15  

    Witam!
    Do autora tematu na początku. Moment wtrysku! Mam wrażenie, że pasek przeskoczył. Zakładam, że hydraulika nie dusi silnika. Proponuję zrzucić pasek rozrządu i ustawić wszystko tak jak przy wymianie. To musi zagadać. Wtryski Ok, Pompa OK. Jak zmieniasz wydatek pompy wtryskowej, zmieniasz też moment wtrysku. Stosując szybkie zmiany mocno go wyprzedzasz. Prawie każda pompa ma gniazdo na czujnik mikrometryczny i bitą tabliczkę ile ma wskazywać w górnym położeniu tłoka. Zakładam, że zawór odcinający paliwo jest ok. (maszyna dymi), jaki kolor dymu?
    Kolega z problemem temperatury. To twój początek problemów. Styki i urwane kable od czujników. Same raczej nie padają.
    Kilka lat temu ćwiczyłem kołowe volvo. Wszystko ok przez pierwsze 10 minut, potem maszyna dostaje obrotów około 1800 i nie chce się ruszać. Dopiero jak się oparzyłem dotykając bloku silnika to zrozumiałem, że pompa chłodzenia nie działa. Endoskop pokazał brak wirnika. Tak się sprzedaje maszyny w Holandii dla polaków. 2/3 ceny zapłaciłem okazja. To nic, że pół sezonu stała doświadczając serwisy i kieszeń właściciela.
    Przepraszam za taką krytykę, ale to mój osobisty problem. Często jadę do maszyny wiedząc gdzie załatać kabelek, wiem też, że dla klienta czas pracy maszyny to wymierny pieniążek (słuszny zresztą). Naprawa i sprawdzenie trwa 15 minut (wiedziałem gdzie problem, uczyłem się 20 lat). Wycena i odpowiedź: Panie, pan tylko wtyczkę poprawił, pan nic nie zrobił!
    W sumie kolejna kopaczka kopie, Dwa serwisy i pan Kaziu, co wszystko potrafi, polegli. Kopaczka stała dwa miesiące. Pan nic nie zrobił. Mogłem siedzieć i dwa miesiące! Tylko po co? Nie po to uczyłem się i uczę aby udawać, że pracuję.
    Ostatnio ładowarka Volvo. Oczywiście brak dokumentacji. Biegi zmienia manualnie jak na pokazach, w automacie operatora ma blisko akumulatorów! Obok stacyjki jest przełącznik manual/auto. Jechałem 300 km. aby go przełączyć. W instrukcji dla operatora jest jak wół napisane do czego to służy. Klient podszedł do tego nieco z humorem (jak dla kogo ). Wszystkie premie operatorów są Pana. Zrezygnowałem, zapłacił za kilometry, spanie i roboczogodzinę.
    Panowie właściciele kopaczek, sami sobie wychowaliście serwisy!
    Ja dzisaj nie jadę do kopaczki, która sygnalizuje od dwóch dni braku ciśnienia w uładzie sterowania. Ja poczekam na Pana Kazia! "komputer" do takiej furukawy kosztuje jedyne 11000 pln, z tym, że jest więcej kopaczek "komputerów".
    Pzrepraszam autora za zasmiecanie tematu. Na jego wniosek zgodzę się o usunięcie postu!

    1
  • #28 30 Mar 2010 16:45
    Miwhoo
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Witam.
    Dziękuję za opis. Niestety kolego nie jest tylko tak w Twojej branży, klienci czasem w twarz się śmieją, jak w nocy wydzwaniają, żeby do awarii w alarmie przyjechać, a okazuje się, że użytkownik nie potrafi zegara w alarmie zaprogramować, a przecież wszystko jest w instrukcji!! Potem komentarz, że nic nie zrobiłem a tyle pieniędzy chcę!!

    Nie jestem fachowcem z dziedziny silników w maszynach budowlanych. Jestem elektrykiem, pracowałem 3 lata w warsztacie samochodowym, diagnostykę silników znam z grubsza. W rozrządy się nie bawię, bo to ponad moją wiedzę.

    Przy odpalaniu kopci najpierw na biało a później na czarno [kółka z dymu robi]. Nie wiem, czy jest pasek, czy koła zębate, bo wszystko jest pod obudową, a pompa jest częściowo zabudowana w bloku silnika.
    Szukałem numerów silnika, ale się nie doszukałem...

    Jedyne co mogę jeszcze zrobić, to dokładniejsze zdjęcia silnika. Za robotę się jednak nie wezmę ze względu na brak narzędzi i odpowiedniej wiedzy.
    To miała być tylko sąsiedzka przysługa. Poleciłem sąsiadowi szukać mechanika.

    Pozdrawiam.
    Miwhoo.

    1
  • #29 30 Mar 2010 21:22
    sq4ffp
    Poziom 15  

    Czy ten silnik nie jest na pompo-wtryskiwaczach? Objaw puszczania kółek to łapie tylko jeden cylinder. Biały dym, a raczej mgła to rozpylone paliwo z wodą z powietrza (tak ruskie deszcze wywołują :) ). Czarny dym, to spalanie w zbyt małej ilości powietrza.
    Proponuję jeszcze taki test. Trzeba zrobić sobie przyrząd pomiarowy. Tyle strzykawek dużych ile cylindrów mocujemy do deski. Każde wyjście powrotu paliwa z wtryskiwacza podłączamy do odpowiedniej strzykawki. Kręcimy silnikiem, lub odpalamy go na chwilę (o ile się da).
    Poziom paliwa w strzykawkach będzie rosnąć. Czym wolniej tym lepiej. Szybki przyrost paliwa, to uszkodzony wtryskiwacz.
    Widziałem już super-sprawne pompy co nie podają paliwa i idealne wręcz wtryskiwacze co leją jak z wiadra.
    Uśmieję się, jak układ paliwowy jest zapowietrzony!
    Nie zawsze sam się odpowietrzy. Lekko poluzować przewody wysokiego ciśnienia przy wtryskach. Zakręcić rozrusznikiem aż pocieknie paliwo, dokręcić. Przy wtrysku sterowanym elektronicznie nie wolno podłączyć przewodów sterujących do momentu pewności, że wtryski zostały prawidłowo odpowietrzone!

    0
  • #30 30 Mar 2010 21:31
    SAWEK101
    Poziom 30  

    Gadu, gadu a ciśnienie sprężania dalej nie sprawdzone a może wszystko by się wyjaśniło, bo jak na samostarcie nie dał rady, lepiej używaj plaka, to musi być kompletna ruina.
    Ja odpalałem diesle nawet praktycznie na samym plaku jak pompa nie podawała na wolnych obrotach, lub praktycznie niewiele(padnięta głowiczka w pompie boscha).

    1