Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Centrala FAAC 452 w wodzie ...

04 Mar 2010 18:27 2779 2
  • Poziom 9  
    Witam was forumowicze …
    Mam taki mały problem. Około pół roku temu zamontowałem klientowi zestaw FAAC 414 z centralką 452 MPS. Wszystko było ok, chodziło tak jak powinno.
    Po ostatnich dużych śniegach, klient dzwoni i mówi że przestało działać :(
    Byłem dzisiaj, i co się okazało; do obudowy centrali dostało się sporo wody.
    Upaliło trochę płytkę jak widać na tych zdjęciach :
    http://www.interup.yoyo.pl/faac/faac.html
    Myślałem że jest całkiem walnięta, ale w domu wymieniłem bezpiecznik pod transformatorem i podłączyłem 230 V - odziwo zapaliła się dioda DL10 :)
    Zwarłem styk minusowy ze stykami – STOP i FSW, CL, OP aby centrala widziała że, przejście jest nie zastawione.
    Zapaliły się diody ; STOP, FSWCL, FSWOP i lekko żarzyła się dioda DL10 …
    Moje pytanie to; jakie powinno być napięcie w takiej sytuacji na wyjściach siłowników ???
    Na pierwszym czyli między COM a OP / M1 miałem 230 V a dalej na innych stykach było około 120 V :/ …
    Wyjście na lampę miało także 230 V
    Czy myślicie że mogło coś paść ? A może wszystko jest OK ?? Czy Centrala widzi że, nie ma podłączonego siłownika ani jednego ??

    Wiem że, najprościej było by wszystko podłączyć do instalacji jaka jest przy bramie ale, problem jest taki iż, ta brama jest ode mnie jakieś 70 km, stąd też moje powyższe pytania.

    NA zdjęciach widać iż, spłynęła cyna na tylnej ściance płytki drukowanej, tam gdzie upalone … ale czy te ścieżki mogły zostać uszkodzone ?

    Pozdrawiam i proszę o pomoc … Karol
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Spec od Falowników
    Paliło między dwoma biegunami sieci - końce dławika bifilarnego - chyba widać. Więc elektronika raczej nie byla obciążona. Materiał trzeba wydłubać na wylot, bo zwęglenie będzie grozić kolejną awarią. Ścieżki przelutować. Gwarancji po takiej naprawie bym nie dał ;) .
  • Poziom 29  
    Jeśli sterownik reaguje na piloty to jest duża szansa że będzie działać.

    Wykrywania siłowników nie ma, są tylko przekaźniki załączające napięcie. Przed wyprawą zaopatrzyłbym się w takowe, jeśli by się okazało, że mają uszkodzone styki.
    Ale raczej tylko wyczyszczenie ścieżek i powinno pracować.

    Większym problemem dla mnie jest ponowne zabezpieczenie skrzynki aby uniknąć ponownego zalania.
    W zależności od usytuowania skrzyneczki należy odpowiednio zabezpieczyć o wilgoci.
    "Szczelne" zaklejenie nie zawsze się sprawdza, czasem woda przesiąka się po przewodach i przepustach. Ja staram się zabezpieczyć jak najlepiej "od góry" i na dole zostawiam szczeliny wentylacyjne, aby ewentualna woda miała którędy wypłynąć.

    Pozdrawiam.