logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Chcę kupić dobrą bindownicę do prac dyplomowych

krystian k 04 Mar 2010 23:08 5407 7
REKLAMA
  • #1 7785103
    krystian k
    Specjalista - kserokopiarki
    Witam.

    Chcę kupić dobrą i funkcjonalną bindownicę do oprawy prac dyplomowych, magisterskich, inżynierskich itp.
    Jaką polecacie i dlaczego? Jakieś info o materiałach eksploatacyjnych, ceny dostępność.
  • REKLAMA
  • #2 7790998
    elmarego
    Poziom 11  
    firma OPUS robi bardzo dobre kanałowe bindownice i okładki
    współpracujemy z nimi od lat i nawet nie zastanawiałem sie nigdy czy jest dla nich jakaś alternatywa
  • REKLAMA
  • #3 7794098
    krystian k
    Specjalista - kserokopiarki
    jaki model bindownicy polecasz, bo teraz osotanio pojawiła się razem ze złociarką
  • #4 7800153
    elmarego
    Poziom 11  
    posiadam kilka sztuk tych bindownic, jedna jest nawet z tą złociarką ale nie używamy tego w ogóle. Za dużo zabawy i nie wychodzą napisy tak ładnie jak oryginlne. Jeżeli potrzebne są okładki z napisami innymi niż oferują w standardzie to wypalam je sobie na czystych okładkach ploterem laserowym który nadaje się do tego wyśmienicie. Mając spory zapas okładek z różnymi napisami i w różnych kolorach to taka złociarka tak naprawde nie jest potrzebna, przy założeniu że będziesz oprawiał wyłacznie prace dyplomowe. Może się przydac wówczas jeżeli będą zamówienia na okładki z logami firm czy innymi znakami, tylko że wtedy przygotowanie osobnych matryc to dodatkowy koszt

    polecam metalbind 300, na stronie opusa kosztuje ponad 2400, na allegro z tego co widze można już kupić za 1560. W tych urządzeniach nie ma się co psuć za bardzo więc można poszukać używanej maszynki.
    Plusem zakupów u producenta są przyszłe upusty, ale myśle że nawet teraz moznaby sporo urwać od tej ceny która wisi na ich stronie
  • REKLAMA
  • #5 8042352
    _bolek_
    Poziom 14  
    ja polecam albo HSM (chyba najtrwalsze z wymienionych jeśli chodzi o mechaniczne) albo taką innowacyjną firmy UNIBIND. UNIBIND ma świetne termiczne, w których jest funkcja rozbindowania już zbindowanego dokumentu i do zbindowania wystarczy krawędź 5mm i trzyma tak mocno jak mechaniczne bindowanie.
  • REKLAMA
  • #6 8050235
    skruf
    Poziom 1  
    Co do bindownicy ze złociarką - ja wychodze z założenia, że "jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego" ;)
    Bardzo dobrym wyborem będzie Leitz ImpressBind 280, solidnie wykonana i oprawia prace do 280 kartek. Używam jej od ok roku i sprawdza się świetnie.

    Tu jest więcej info: http://ebiurowe.pl/bindownica-kanalowa-impressbind-280-p-128.html

    Jeśli chodzi o okładki do bindownicy to polecam poprzeglądać google za dobrą ceną. Ewentualnie uderzać do Opusa bezpośrednio bo maja bardzo duży wybór rozmiarów i spore możliwości robienia okładek na zamówienie.
  • #7 8088838
    BIUROTECH KROSNO
    Poziom 12  
    Ja używam od dwóch lat OPUS-a ze złociarką. Zrobienie dobrych napisów to kwestia wprawy. Najważniejsze jest to, że nie musisz trzymać na magazynie wszystkich typów okładek. Wystarczy zapas kanałów o odpowiednich rozmiarach (OPUS ma rozdzielony system okładek z kanałami). To są duże oszczędności a po za tym masz praktycznie cały asortyment tytułów, kolorów i rozmiarów za małe pieniądze.
  • #8 8213269
    krystian k
    Specjalista - kserokopiarki
    Kupilismy bindownicę firmy OPUS CB300 bez złociarki , litery tniemy na ploterze do foli reklamowej i wygląda super ( do trzystu kartek ) i to był trafiony wybór bo nikt w mieście nie oprawia więcej niz do 150 kartek - tak ludzie mówią bo szukali i znaleźli u nas .

    Temat zamykam
REKLAMA