Witam.
Postanowiłem polepszyć nieco nagłośnienie w moim Escorcie 98r.
Co zrobiłem: jakiś czas temu zainstalowałem w oryginalnych otworach głośniczki 13cm (zostały z poprzedniego auta)Pioneer TS-G1349. Gra to znacznie lepiej niż oryginalne, ale i tak jak się można domyślić... praktycznie nie gra.
Jeśli chodzi o muzykę, to słucham głównie popu, rocka, dance i bardzo często to co po prostu leci w radiu.
Moje radyjko: Pioneer DEH-5730MP (4x50 MOSFET).
Co zamierzam: I tu się zaczynają schody. Wymyśliłem, że kupię gotowe panele drzwiowe Klik lub Klik . Mam możliwość je dość tanio dostać. I teraz pytanie: czy warto, czy to będzie dobre rozwiązanie czy też takie rozwiązanie spowoduje, ze pieniądze wydane na głośniki staną się pieniędzmi wyrzuconymi w błoto?
A jak już jesteśmy przy głośnikach, to podam modele, na które zwróciłem szczególną uwagę. Po pierwsze założyłem, że skoro już w oryginalnych otworach są dwudrożne głośniki + tweetery, to już nie muszę kombinować z dodatkowymi tweeterami, których i tak nie mam za bardzo gdzie zamontować. Poza tym zestawy odseparowane są dość drogie, a ja nie chcę wydawać zbyt dużo pieniędzy na całość. Od razu też zaznaczę, że nie mam zbyt dużych wymagań. Chcę tylko, aby to grało na przyzwoitym poziomie.
A oto propozycje głośników (na każdą stronę taki sam zestaw):
1. 2x JBL GT5-652
2. 2x HERTZ DCX 165
3. 1x JBL GT5-652 + 1x HERTZ DCX 165
4. 1x HERTZ DCX 165 + 1x HERTZ EV 165
Jest jeszcze opcja, że zmienię zdanie i zamiast HERTZ EV 165 w 4 zestawie lub któregokolwiek w pozostałych trzech zestawach, zamontuję zestaw odseparowany, ale już z niższej półki (Magnat, Blaupunkt, Sony...).
Co o tym myślicie?
Na razie całość (czyli 6 głośników) będzie grało tylko z radyjka. Jak coś trafię rozsądnego, to pewnie dokupię wzmacniacz.
I jeszcze jedno pytanie. Jeśli brałbym te panele drzwiowe, to rozumiem że do wygłuszenia pozostaje jedynie przestrzeń pomiędzy panelami a tapicerką, czyli dokładnie tam gdzie znajdują się tyły głośników.
Proszę bardzo o poradę.
Pozdrawiam:
Dominik
Postanowiłem polepszyć nieco nagłośnienie w moim Escorcie 98r.
Co zrobiłem: jakiś czas temu zainstalowałem w oryginalnych otworach głośniczki 13cm (zostały z poprzedniego auta)Pioneer TS-G1349. Gra to znacznie lepiej niż oryginalne, ale i tak jak się można domyślić... praktycznie nie gra.
Jeśli chodzi o muzykę, to słucham głównie popu, rocka, dance i bardzo często to co po prostu leci w radiu.
Moje radyjko: Pioneer DEH-5730MP (4x50 MOSFET).
Co zamierzam: I tu się zaczynają schody. Wymyśliłem, że kupię gotowe panele drzwiowe Klik lub Klik . Mam możliwość je dość tanio dostać. I teraz pytanie: czy warto, czy to będzie dobre rozwiązanie czy też takie rozwiązanie spowoduje, ze pieniądze wydane na głośniki staną się pieniędzmi wyrzuconymi w błoto?
A jak już jesteśmy przy głośnikach, to podam modele, na które zwróciłem szczególną uwagę. Po pierwsze założyłem, że skoro już w oryginalnych otworach są dwudrożne głośniki + tweetery, to już nie muszę kombinować z dodatkowymi tweeterami, których i tak nie mam za bardzo gdzie zamontować. Poza tym zestawy odseparowane są dość drogie, a ja nie chcę wydawać zbyt dużo pieniędzy na całość. Od razu też zaznaczę, że nie mam zbyt dużych wymagań. Chcę tylko, aby to grało na przyzwoitym poziomie.
A oto propozycje głośników (na każdą stronę taki sam zestaw):
1. 2x JBL GT5-652
2. 2x HERTZ DCX 165
3. 1x JBL GT5-652 + 1x HERTZ DCX 165
4. 1x HERTZ DCX 165 + 1x HERTZ EV 165
Jest jeszcze opcja, że zmienię zdanie i zamiast HERTZ EV 165 w 4 zestawie lub któregokolwiek w pozostałych trzech zestawach, zamontuję zestaw odseparowany, ale już z niższej półki (Magnat, Blaupunkt, Sony...).
Co o tym myślicie?
Na razie całość (czyli 6 głośników) będzie grało tylko z radyjka. Jak coś trafię rozsądnego, to pewnie dokupię wzmacniacz.
I jeszcze jedno pytanie. Jeśli brałbym te panele drzwiowe, to rozumiem że do wygłuszenia pozostaje jedynie przestrzeń pomiędzy panelami a tapicerką, czyli dokładnie tam gdzie znajdują się tyły głośników.
Proszę bardzo o poradę.
Pozdrawiam:
Dominik
