Pomocy.
Mam golfa 3 1.6 (75 koni) to jest na pewno na gaźniku i od paru dni mam problem z zapalaniem. Kręci ale nie pali.
Raz zapaliłem na popych, a teraz co dziennie starym góralskim sposobem (dezodorant do filtra powietrza) jak już zapali to szarpie strasznie i przygasa, aż się zagrzeje.
Jak ciepły, pali i śmiga jak dziki mustang
Pomóżcie bo nie wyrobię na dezodoranty... hehehe
Czy to ssanie czy co?
Mam golfa 3 1.6 (75 koni) to jest na pewno na gaźniku i od paru dni mam problem z zapalaniem. Kręci ale nie pali.
Raz zapaliłem na popych, a teraz co dziennie starym góralskim sposobem (dezodorant do filtra powietrza) jak już zapali to szarpie strasznie i przygasa, aż się zagrzeje.
Jak ciepły, pali i śmiga jak dziki mustang
Pomóżcie bo nie wyrobię na dezodoranty... hehehe
Czy to ssanie czy co?