Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmiana operatora (telefon, internet) Ostrzeżenie

07 Mar 2010 13:04 3097 1
  • Poziom 1  
    Witam Serdecznie
    Przez trzy ostatnie lata byłem szczęśliwym :) i całkowicie zadowolonym posiadaczem stacjonarnego neta w TP (po pewnych drobnych trudnościach: najpierw linia telefoniczna ok. 3 miesiące a potem jeszcze dwa tygodnie Neostrada). W ostatnim czasie po wielu reklamach w telewizji i Internecie stwierdziłem , że po co mam płacić wielkie pieniądze TP jeśli mogę przenieść cały ten kram do innego operatora – NETIA , ERA, ORANGE itp. i płacić nieco mniej (przy wybranej opcji oszczędność ok. 35 zł miesięcznie). Najpierw zadzwoniłem do NETI ale dowiedziałem się, że wybranej prędkości nie ma na łączach dzierżawionych od TP. Potem udałem się do takiego punktu oznaczonego logiem TP i ORANGE i zapytałem o możliwość przeniesienia stacjonarnego Internetu i telefonu do ORANGE. Odpowiedź była pozytywna. Pracownik punktu przygotował dokumenty do przeniesienia numeru i stwierdził, że aby przenieść Internet muszę najpierw napisać rezygnację z Neostrady. Taką rezygnację napisałem ale umowę na Internet miałem podpisać dopiero po przejściu telefonu do ORANGE. Gdy po dwóch miesiącach numer został przeniesiony i podpisałem umowę na Internet. Po dwunastu dniach okazało się że umowa nie może być zrealizowana z powodu „BRAKU WOLNYCH PORTÓW”. Wiem, moja wina bo zrezygnowałem z Neostrady ale pracownik punktu był poinformowany na początku że chce tylko wszystko przenieść do sieci ORANGE. Co mogę w tej sytuacji zrobić aby odzyskać utracony „PORT” lub jak zarezerwować sobie taki port gdyby się pojawił w centrali? Czy wszystko w tej sytuacji zostało wykonane zgodnie z prawem przez TP? Wydaje mi się, że firmy które oferują Internet na łączach TP tak naprawdę sprzedają coś czego nie mają i tylko od TP zależy czy ktoś zostanie podłączony czy nie.

    Początkujący na forum
  • Poziom 21  
    Niestety takie jest życie - pan/pani w salonie swoją "wiedzę" na temat łącz pobiera z komputera (tudzież bazy danych), która jest aktualizowana raz na jakiś czas i ma się zazwyczaj nijak do tego co jest w terenie.

    W kompie pokazało "naganiaczowi", że nie ma przeciwskazań - w praktyce okazało się, że ma nieaktualne dane.

    Teraz pozostaje złożyć zamówienie na neta (najlepiej u TP, bo z życia wiem, że mogą mieć wolne porty tylko skończyły się wolne porty dla firm drugich /netia itp/) i czekać, czekać, czekać....