Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chciałbym zrobić sterowanie bramy przesuwanej

04 Sie 2004 09:45 8891 10
  • Poziom 13  
    Jesli chciałbym zbudowac sterowanie bramy przesuwanej to jaki silnik najlepiej wykorzystac, jak zdobyc schemat sterownika taka bramą i program do obsługi procesora w sterowniku oraz jak rozwiazac sterowanie nią z pilota. Proszę o kontakt osoby które zajmowały się tą tematyką bo chciałbym troche zaoszczedzić kasy a nie przepłacać w sklepie. Jestem w stanie sam wykonąc całą elektronikę wraz z zaprogramowaniem 51 oraz wykonać mechanikę
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 11  
    nigdy sie tym nie zajmowałem ale z doświadczenia wiem że opłacalniej będzie kupić pilot wraz z odbiornikiem, a z elementem wykonawczym najlepiej sam pogłówkuj, natomiast silnik proponuje wykorzystac 230 V ni i przydałbo sie jakies sprzęgło wrazie baraku pradu do otworzenia bramy ...
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 14  
    Jakiś czas temu sam miałem zamiar zautomatyzować bramę przesuwną. Miałem zamiar zastosować zabezpieczenie przed przygnieceniem np. karoserii swojego auta za pomocą dwóch krańcówek połączonych pionową beleczką na krawędzi bramy. gwarantowałoby to możliwość cofniecia się bramy przy dojechaniu do przeszkody o pewnien krok. Należy też pamiętać że podczas otwierania również między bramą a dalszą częścią ogrodzenia może pojawić się malutka rączka dziecka.
    Problem który napotkałem i który opóźnia do dnia dzisiejszego wykonanie takiego otwierania to zima. Zamarznięty lód na szynie bramy nie pozwala przesunąć jej ręcznie a co dopiero silnikiem od wycieraczek.
    Pzdr.
  • Poziom 14  
    wekar napisał:
    Jakiś czas temu sam miałem zamiar zautomatyzować bramę przesuwną. Miałem zamiar zastosować zabezpieczenie przed przygnieceniem np. karoserii swojego auta za pomocą dwóch krańcówek połączonych pionową beleczką na krawędzi bramy. gwarantowałoby to możliwość cofniecia się bramy przy dojechaniu do przeszkody o pewnien krok. Pzdr.


    Od tego są fotokomórki w takich konstrukcjach. Jeśli brama się zamyka i coś stanie jej na przeszkodzie (wiązka światła zostanie przecięta), brama ma zatrzymać się i cofnąć.
    Piszesz o zastosowaniu beleczki, która by dotykała do karoserii, myślę że od takich "dotknięć" mogą pojawić się z czasem zarysowania. Światło jest jednak bardziej bezpieczne. Inny problem z belką na krawędzi bramy to wiązka kabli, którą brama będzie za każdym razem ciągnąć za sobą.

    Pozdrawiam Krzych
  • Poziom 14  
    A fotokomórka nie potrzebuje przewodu? Dotykanie beleczki jest sprawą awaryjną i na pewno nie zdażałoby się to często, a na pewno jest rozwiązaniem znacznie tańszym. Jednak nie przeczę światło jest rozwiazaniem bardziej profesjonalnym. Mam jednak pytanie co do silnika, bo jak wiemy silnik od wycieraczek wraz z przekładnią ślimakową jest przystosowany do pracy tylko w jedną stronę, zamiana biegunowosci na silniku powodować będzie znacznie szybsze zużywanie się przekładni.
    Pzdr Karol.
  • Poziom 14  
    wekar napisał:
    A fotokomórka nie potrzebuje przewodu?


    Oczywiście że tak, ale fotokomórki montuje się na słupkach więc przwód nie ciągnie się za bramą, jest ukryty w konstrukcji. A jaki masz pomysł na rozwiązanie tego problemu z ciągnącym się przewodem ?

    Taką bramę robi się zazwyczaj na wiele lat, więc może warto zainwestować w profesjonalne rozwiązania.

    Odnośnie silnika i jego przekładni to myślę że to zużycie nie będzie zbyt wielkie, brama przecież pracuje dorywczo, kilka razy dziennie.
    Pozdrawiam Krzych
  • Poziom 15  
    Krzych51 napisał:
    wekar napisał:
    A fotokomórka nie potrzebuje przewodu?

    Oczywiście że tak, ale fotokomórki montuje się na słupkach więc przwód nie ciągnie się za bramą, jest ukryty w konstrukcji. A jaki masz pomysł na rozwiązanie tego problemu z ciągnącym się przewodem ?

    Są fotokomórki które działają na zasadzie odbicia wiązki od lusterka.
    Wówczas tylko z jednej strony są kable przy fotce a z drugiej pasywne lusterko - odblask.
  • Poziom 14  
    Moja brama ma jakieś 5,5 metra szerokości i nie myślałem że na takiej odległości można zastosować fotokomórkęw ten sposób jaki piszesz. Co do przewodów to może rozwiązanie takie jak stosowane w suwnicach przemysłowych, a może rozwiazanie ze szczotkami i płaskownikami z miedzi czy aluminium byłoby też dobre?
    Pzdr
    Karol
  • Poziom 11  
    Widziałem dłuższe bramy zabezpieczone fotokomórką i przekaźnikiem odcinającym zasilanie napędu,to jest sprawdzone. A co do małych rączek dziecka na trasie otwierającej się bramy odpowiednio usytuowana fotokomórka zdała by egzamin.
    eter
  • Poziom 29  
    Co do silniczka to mam pytanie, czy przypadkiem silniczek od wycieraczek nie bedzie ciut za slaby ;-) brama wazy kilkaset kilo...