Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Modyfikacje Fonica PW8010

tascom 07 Mar 2010 16:30 9525 27
  • Modyfikacje Fonica PW8010
    1. Od czego się zaczęło
    Po pierwsze potrzeba wzmacniacza do kolumn - wzmacniacza z przyzwoitymi parametrami dźwięku. Czyli na wakacjach kupiłem wzmacniacz od pewnego handlarza z Nowego Targu. Po podłączeniu wzmacniacza do jakichś kiepskich głośników okazało się wówczas, że prawy kanał jest niesprawny – napięcie stałe na wyjściu. Spowodowane to było awarią układu różnicowego. Kilkakrotnie wzmacniacz był naprawiany (najpierw osobiście zająłem się jego naprawą), po kilku niepowodzeniach zdecydowałem się oddać go do naprawy - został naprawiony, ale działał tylko dwa dni i znowu padł układ różnicowy. Po tylu wymianach elementów płyta główna była pozbawiona w rejonie końcówki mocy ścieżek. Szkoda mi było obudowy (która jest wręcz w idealnym stanie). Trzeba było coś wymyślić, żeby sprzęt reanimować.
    2. Pomysły przeróbek
    I pomysł – MOSFET 25
    II pomysł – TDA20XX (30,40) Czyli wzmacniacz 8 lub 25W
    III pomysł – Scalony układ wzmacniacza mocy w klasie AB ( TDA7294 lub LM38886) – obecnie wykonany
    3. Przeróbka
    I. Zasilanie : Z transformatora 50VA i kondensatorów filtrujących 2x4700µF/35V na toroid 200VA i kondensatory 2x10000µF/50V. Układ prostownik został oczywiście wymieniony na mocniejszy. Miało być 10A, ale znalazłem w swoich zapasach 6A i został on zamontowany do układu. Z uruchomieniem zasilacza nie było żadnych problemów – mostek prostowniczy się nie grzeje, na zaciskach kondensatorów napięcie mierzone wynosi ?35V względem masy. Zasilanie przedwzmacniacza jest pozostawione bez zmian. Jedynie przed układem stabilizatora znajduje się rezystor potrzebny w celu obniżenia napięcia ( tranzystor w stabilizatorze liniowym zasilania przedwzmacniacza grzał się bardzo (tranzystor parzył). Po zastosowaniu tego rezystora tranzystorek zimny i rezystor tak samo. Tranzystorek został przymocowany ponadto do radiatora – żeby przypadkiem nie grzał kondensatora w zasilaczu. Został również usunięty pozystor z układu stabilizatora. Jest on zastąpiony zworą, istnieje możliwość ponownego zamontowania tego elementu, ale nie jest to konieczne - układy LM3886 posiadają zabezpieczenie termiczne, a poza tym podczas grania praktycznie na pełnej mocy temperatura radiatora wynosi ok.70°C.
    II. Kontrolka zasilania ( była czerwona i jest czerwona tylko jaśniejsza). Oryginalnej kontrolki praktycznie nie było wiać – zastosowałem zwykłego LED-a 3mm (matowy). Kontrolkę teraz lepiej widać, lecz jej światło nie jest uciążliwe. Podłączona jest ona przed mostkiem Graetz-a - jak w oryginale.
    III. Końcówka mocy: Z kitu AVT na układach LM3886TF (wersja izolowana). Połączenia wykonane przewodem 2,5mm2 (przewód głośnikowy OFC). Kondensatory średniej klasy jakościowej (wszystkie nowe), rezystory metalizowane 1% produkcji „Beyschlag-Vishay”. Co prawda jest to konstrukcja oklepana, płytki nie robiłem – było to bezcelowe, płytka od tego zestawu idealnie pasowała do rozmiaru radiatora i przestrzeni między zasilaczem, a mocowaniem radiatora. Jedyną modyfikacją radiatora było nawiercenie otworów montażowych pod układy LM.




    IV. Dodatkowe modyfikacje:
    - usunięcie przełącznika głośników (przełącznik ten jest za słaby dla prawie 70W mocy ciągłej)
    - tymczasowo niedziałające wyjście słuchawkowe(planowany wzmacniacz słuchawkowy)
    - głośniki podłączane są wyłącznie przez zaciski sprężynowe.
    V.Dodatkowe planowane modyfikacje:
    - wzmacniacz słuchawkowy
    - układ zabezpieczający głośniki (zabezpieczenie DC)
    - wejścia na złączach innych niż DIN 5pin.
    VI. Odsłuch: Porównując do innych wzmacniaczy, które słyszałem - gra pięknie. Na moich kolumnach nie słychać pełnego pasma, ale gdy podłączyłem ten wzmacniacz do firmowych kolumn estradowych na głośnikach Beyma- było słychać różnicę - pełne pasmo, dół dobrze słyszalny, środek i góra pasma też niczego sobie - nie jest metaliczna. Ogólnie wzmacniacz ma bardzo ciepłe brzmienie, nie będę tu przyrównywał się do audiofila - tu nie o to chodzi.
    Zapraszam do oglądania zdjęć i komentowania
    Modyfikacje Fonica PW8010 Modyfikacje Fonica PW8010 Modyfikacje Fonica PW8010 Modyfikacje Fonica PW8010 Modyfikacje Fonica PW8010


    Fajne!
  • #2 07 Mar 2010 22:38
    PZ IX
    Poziom 32  

    Nie chcę być wredny, ale z tego co widzę dużo się nie narobiłeś. Na dodatek wsadzając tam LM3886 nie poprawiłeś zbytnio tego wzmacniacza. Oryginalny układ na pewno był do zrobienia, i to wcale nie byłoby takie trudne! Bo trzeba szukać przyczyny, a nie tylko usuwać skutki.
    Na mój gust PW8010 i przyjaciele nie grają dobrze na kiepskim źródle, miałem to podpięte pod lipną kartę AC97 i basu za mało. Ale bardzo podobny do nich WS 311D przy Sound Blaster Live! gra już bez zarzutu.
    Oceny nie dam, bo w tej konstrukcji nie ma co oceniać - takie jest moje zdanie.

  • #3 07 Mar 2010 22:56
    tascom
    Poziom 11  

    To prawda, wiele modyfikacji to nie było tutaj, ale oryginalnej końcówki nie bardzo opłacało się naprawiać (po raz kolejny). U mnie ten wzmacniacz gra pod SB Live! 0100. Na jakość dźwięku nie narzekam. Gorsze w tym wszystkim było to, że płytka nosiła ślady napraw, oraz ścieżki były po prostu w wielu miejscach pouszkadzane. Żeby lepiej poprawić brzmienie trzeba by było przerabiać przedwzmacniacz, a ten gra całkiem przyzwoicie.

  • #4 08 Mar 2010 02:32
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Całkiem Ładnie, tylko czemu tyle przewodów, w bałaganie. Nie można było zrobić jak w orginale? i sie przyłożyć? Na Twoim miejscu zmieniłbym jeszcze przedwzmacniacz. Można było się pokusić o zaślepienie gniazd po starych wejściach z tyłu, blachą, i zrobienie nowych na cinche :) Tak, zamierzam odnowić mój PW 8040, jeśli padnie kiedyś, a na to sie nie zanosi. :)

  • #5 10 Mar 2010 17:52
    shadow03
    Poziom 14  

    Idziesz w dobrym kierunku. Wyrzuć jeszcze ten przedwzmacniacz. Tanim kosztem robisz coś eleganckiego o fajnych parametrach. A tych orginalnych końcówek nie opłaca się robić. Graja niezbyt fajnie.

  • #6 10 Mar 2010 17:59
    Michal_WWL
    Poziom 19  

    Powinniśmy raczej oceniać wykonaną przez kolegę pracę, a nie zasadność. Fonica nie jest w sumie białym krukiem, którego strata byłaby tragiczna dla całej ludzkości.
    Co do samej przeróbki, to faktycznie jest trochę bałaganu. Elementy standardowe, ich aplikacja prawdopodobnie też katalogowa. I te zaciski sprężynowe... Jak dla mnie 4.

  • #7 10 Mar 2010 20:56
    tascom
    Poziom 11  

    Przedwzmacniacz był w planach, ale nie zmieścił się w budżecie, oryginalne końcówki grają średnio i trochę długo stabilizują się im napięcia wyjściowe (w porównaniu do tego LM), za jakieś dwa miesiące mam zamiar zabrać się za przedwzmacniacz - chyba na TL072, lub NE552 (tu bym prosił o podpowiedź jaki układ lepszy i w jakiej aplikacji). Zaciski - oryginalne, nie zmieniane - na pewno są lepsze od typowych wtyczek/gniazd głośnikowych Unitry(te z jednym okrągłym, a drugim płaskim bolcem). W wyniku przyszłych modyfikacji również przewody zostaną zmienione na pojedyńcze żyły (YDY) 2,5mm^2.

  • #8 12 Mar 2010 16:01
    jaro3000
    Poziom 9  

    Witam.Bardzo fajne wykonanie jak dla mnie. Sam zamierzam przerobić swój wzmacniacz (AT9100) tylko chce zamontować wzmacniacz Jobla 2x25wat przemodzone na 32wat.Tylko mam problem z zasilaniem chce zostać przy oryginalnym transformatorze tylko nie wiem jak to zrobić bo tam jest zasilanie ±34V a ja potrzebuje max ±20V i tak myśle żeby zamontować rezystor za kondensatorem tylko nie wiem czy rezystor wytrzyma obciążenie?

  • #9 12 Mar 2010 16:16
    tascom
    Poziom 11  

    jaro3000 napisał:
    Witam.Bardzo fajne wykonanie jak dla mnie. Sam zamierzam przerobić swój wzmacniacz (AT9100) tylko chce zamontować wzmacniacz Jobla 2x25wat przemodzone na 32wat.Tylko mam problem z zasilaniem chce zostać przy oryginalnym transformatorze tylko nie wiem jak to zrobić bo tam jest zasilanie ±34V a ja potrzebuje max ±20V i tak myśle żeby zamontować rezystor za kondensatorem tylko nie wiem czy rezystor wytrzyma obciążenie?

    Rezystor może nie wytrzymać, ale może dałoby się wywołać spadek napięcia za pomocą diod półprzewodnikowych połączonych ze sobą szeregowo. Na jednym złączy P-N występuje spadek napięcia ~0,7V. Innym pomysłem może być zastosowanie układu stabilizatora (kiedyś udało mi się znaleźć w sieci takie cudo do gainclone'a). Ewentualnie możesz pomyśleć o innym układzie (chociażby ten LM - takie napięcie bez problemu wytrzyma, TDA7250 - driver wzmacniacza). Osobiście polecałbym LM ze względu na świetne parametry akustyczne i wyjątkowo niewielką ilość elementów.

  • #10 14 Mar 2010 09:08
    Michal_WWL
    Poziom 19  

    A nie byłoby prościej po prostu odwinąć z transformatora trochę drutu, żeby zmniejszyć jego napięcie wyjściowe? Taki rezystor to niezbyt "ładne" rozwiązanie. Trzeba tylko sprawdzić, czy przedwzmacniacz będzie działał na niższym napięciu.

  • #11 14 Mar 2010 09:36
    D_Mrozu
    Poziom 20  

    Witam.
    Sam kiedyś miałem taki wzmacniacz (samoróba na oryginalnym laminacie Unitra Fonica z czołówką Altus V-60) i uważam, że to co zrobiłeś to profanacja sprzętu za stajni Unitry :-)
    Końcówka mocy przy uruchamianiu sprawiła mi trochę problemów, ale komplementarne tranzystory końcówki mocy zakupione na giełdzie w Łodzi na Zjazdowej (kiedy to było... To już ponad 20 lat temu...) rozwiązały problem stałego napięcia na wyjściu (kiedyś nie posiadałem miernika wzmocnienia tranzystorów, a w sklepie i tak ciężko było by sprawdzać po kilkanaście sztuk żeby wyszukać o jednakowym współczynniku wzmocnienia).
    Wzmacniacz ładnie grał z SB AVE64 i innymi elementami Unitrowskiej miniwieży na zestawach głośnikowych Altus 75.
    Pozdrawiam.

  • #12 04 Kwi 2010 13:01
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Na pewno lepiej gra oryginalna końcówka z posztukowanymi ścieżkami niż jakaś przeróbka na LM... Profanacja, żenada...

  • #13 04 Kwi 2010 17:09
    jaro3000
    Poziom 9  

    Nie wiem czego się czepiacie to nie jest forum fanatyków (Unitry) tylko forum na którym prezentujemy swoje urządzenia lub zadajemy pytania jak coś naprawić.

  • #14 04 Kwi 2010 17:12
    PZ IX
    Poziom 32  

    jaro3000 napisał:
    Witam.Bardzo fajne wykonanie jak dla mnie. Sam zamierzam przerobić swój wzmacniacz (AT9100) tylko chce zamontować wzmacniacz Jobla 2x25wat przemodzone na 32wat.Tylko mam problem z zasilaniem chce zostać przy oryginalnym transformatorze tylko nie wiem jak to zrobić bo tam jest zasilanie ±34V a ja potrzebuje max ±20V i tak myśle żeby zamontować rezystor za kondensatorem tylko nie wiem czy rezystor wytrzyma obciążenie?

    Szkoda, że dopiero teraz to przeczytałem. Jakbyś nie wiedział, to AT9100 ma ponad 2x30W/8R fabrycznie. Nie widzę żadnego sensu modyfikacji. No i znając życie tak nie usłyszysz różnicy, tylko będziesz się oszukiwał, że niby jest lepiej. Jeżeli masz dobre zestawy głośnikowe, słuchawki, źródło dźwięku i dobrej jakości muzykę to i ta nie uwierzę. Bo TDA2040 i 2050 to nie lepsze, a być może nawet gorsze układy niż fabryka dała do AT9100.
    edit:
    Za dużo offtopu nie chcę dawać, wiec tu napiszę nawiązanie do postu Erni90.
    Otóż szumy wnoszone przez polski sprzęt są najczęściej bardzo małe, więc nie ma za bardzo powodu, by je jeszcze zmniejszać. Nie wiem też, skąd te narzekania o dużym poziomie tych szumów w hi-fi UNITRY.

  • #15 04 Kwi 2010 17:16
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    jaro3000 napisał:
    Nie wiem czego się czepiacie to nie jest forum fanatyków (Unitry) tylko forum na którym prezentujemy swoje urządzenia lub zadajemy pytania jak coś naprawić.
    Ale też można wyrazić swoje zdanie i ocenić prawda?

  • #16 04 Kwi 2010 17:32
    jaro3000
    Poziom 9  

    Chodzi mi o to że czepiacie się tego że ktoś przerobił sobie wzmacniacz może i na gorzej ale pewnie ma z tego satyswakcje że sam wykonał przerubke. Sam zrobiłem wzmacniacz na końcówkach TDA2050 i jestem początkujący (mam 14lat) i jestem zadowolony z tego co zrobiłem ale jedyna wada to że nam kiepski przedwzmacniacz (J-42) troche szumi ale jest prosta budowa i jak dla mnie to jest moc wystarczająca na 4ohm głośnikach ma moc około 25w mocy maksymalnej.

    Dodano po 7 [minuty]:

    marian1981.02 napisał:
    jaro3000 napisał:
    Nie wiem czego się czepiacie to nie jest forum fanatyków (Unitry) tylko forum na którym prezentujemy swoje urządzenia lub zadajemy pytania jak coś naprawić.
    Ale też można wyrazić swoje zdanie i ocenić prawda?
    Tak ale nie meczyć cały czas że to że tamto ale cząsto zdarza się że nieopłaca się naprawiać orginału.

  • #17 04 Kwi 2010 17:35
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Zrobić można od podstaw i mieć jeszcze lepszą satysfakcję... A opłacać się zawsze będzie naprawić starą unitrę . Ile wydasz na te części? Chodź by wymienić wszystkie tranzystory 20, 30zł. Nie opłaca się?

  • #18 04 Kwi 2010 20:45
    Erni90

    Poziom 20  

    Wzmacniacze na scalakach nie mają w ogóle polotu do starych sprzętów Unitry które są wykonane na tranzystorach. Ewentualnie można wymienić kondensatory na nowsze, rezystory metalizowane, wymienić tranzystory na jakieś o lepszych parametrach i wtedy szumy na pewno będą mniejsze, ale jak by nie było to i tak nie jest źle. Większość ludzi się napina że wymienia wzmacniacze na jakieś scalaki a odsłuchy przeprowadzane na głośnikach no name

  • #19 14 Kwi 2010 00:34
    pawel_aa
    Poziom 25  

    to nie modyfikacja a PROFANACJA!!!

    Skoro nie ogarniasz konstrukcji trazystorowych nie trzeba sie było za to brać.
    Aż żal patrzeć jak ludzie marnują dobry sprzęt i wsadzają jakieś scalaki :-(

    Zbuduj od podstaw takie cudo (łącznie z cyfrowym odtwarzaniem i trawieniem płytek drukowanych) a nabierzesz szacunku do inżynierów z Unitry!


    jaro3000 napisał:
    Chodzi mi o to że czepiacie się tego że ktoś przerobił sobie wzmacniacz może i na gorzej ale pewnie ma z tego satyswakcje że sam wykonał przerubke. Sam zrobiłem wzmacniacz na końcówkach TDA2050 i jestem początkujący (mam 14lat) i jestem zadowolony z tego co zrobiłem ale jedyna wada to że nam kiepski przedwzmacniacz (J-42) troche szumi ale jest prosta budowa i jak dla mnie to jest moc wystarczająca na 4ohm głośnikach ma moc około 25w mocy maksymalnej.

    Dodano po 7 [minuty]:

    marian1981.02 napisał:
    jaro3000 napisał:
    Nie wiem czego się czepiacie to nie jest forum fanatyków (Unitry) tylko forum na którym prezentujemy swoje urządzenia lub zadajemy pytania jak coś naprawić.
    Ale też można wyrazić swoje zdanie i ocenić prawda?
    Tak ale nie meczyć cały czas że to że tamto ale cząsto zdarza się że nieopłaca się naprawiać orginału.


    Tak... wy młodzi nie lubicie sie przemęczać i idziecie na łatwizne.
    W tym przypadku nie tyle chodzi o "nieopłacalność" co raczej o "nieumiejętność".

    Proszę bardzo:
    PW7010 zbudowany od podstaw, przedwzmacniacz 1:1 oryginał, płyta zasilacza zaprojektowana od nowa, dodane zabezpieczenie, przełącznik kontur na przekaźniku.
    Modyfikacje Fonica PW8010


    Paweł

  • #20 14 Kwi 2010 01:52
    web69
    Poziom 26  

    70W mocy ciągłej? Hmm, a trafo 50VA? I na zdjęciach widzę 2 takie końcówki mocy... Gratuluję optymizmu, sklepowy kit w pudełku po fonice.

  • #21 22 Kwi 2010 15:10
    -Maciej_
    Poziom 21  

    web69 napisał:
    70W mocy ciągłej? Hmm, a trafo 50VA?(...)

    Radzę czytać a nie tylko oglądać obrazki. Autor napisał że zmienił rafo na 200va.

  • #22 23 Kwi 2010 08:16
    piotrekn95
    Poziom 24  

    Ojej nie kłóćcie się tak. Przecież Fonica to żaden Hi-End, albo rzadki okaz, tego jest pełno. Gratulacje dla autora, mnie sie podoba, najważniejsze to własna satysfakcja.

  • #23 23 Kwi 2010 08:23
    benek161
    Poziom 21  

    Cytat:

    Proszę bardzo:
    PW7010 zbudowany od podstaw, przedwzmacniacz 1:1 oryginał, płyta zasilacza zaprojektowana od nowa, dodane zabezpieczenie, przełącznik kontur na przekaźniku.
    Modyfikacje Fonica PW8010


    Paweł


    Sam zrobiłeś tego PW? Ładnie, nie powiem ale po co powielać starą konstrukcję? Jest tysiące dużo lepszych układów w sieci. Ehh, macie po naście lat a żyjecie starymi czasami jakbyście mieli po 50:|

  • #24 23 Kwi 2010 08:26
    piotrekn95
    Poziom 24  

    benek161 napisał:
    Cytat:

    Proszę bardzo:
    PW7010 zbudowany od podstaw, przedwzmacniacz 1:1 oryginał, płyta zasilacza zaprojektowana od nowa, dodane zabezpieczenie, przełącznik kontur na przekaźniku.
    Modyfikacje Fonica PW8010


    Paweł


    Sam zrobiłeś tego PW? Ładnie, nie powiem ale po co powielać starą konstrukcję? Jest tysiące dużo lepszych układów w sieci. Ehh, macie po naście lat a żyjecie starymi czasami jakbyście mieli po 50:|


    Masz racje, nie wszystkie polskie konstrukcje były idealne, pierwsze lepsze japonce miały lepsze wzmacniacze. Dlatego jak ktoś lubi oryginalna unitre, to niech robi kopie 1:1 ale niech tu nie mówi o jakimś super Hi-Endzie.

  • #25 23 Maj 2010 23:28
    cobras
    Poziom 13  

    Nie zgodzę się z większością przedmówców że to profanacja. Sam budowałem wzmacniacze wiele lat temu. Brakowało mi wiedzy i doświadczenia ale się nie poddawałem. Dzięki temu wiele się nauczyłem. Szanuję tych co zamiast korzystać z gotowych rozwiązań (kupują w sklepie) sami chcą coś stworzyć lub ulepszyć, nawet jeśli im coś nie wyjdzie. Cieszę się kiedy widzę konstrukcje lub modyfikacje sprzętu i ludzi wkładających swoją pracę i poświęcających czas . Jeśli urządzenie działa, daje radość i satysfakcję i to jest to jak najbardziej OK. Sprzęt Unitry był dobry, ale swego czasu też poddawałem go drobnej modyfikacji. Przeróbka kolegi tascom podoba mi się, tak jak i pomysł ożywienia sprzętu który niechybnie wylądował by na śmietniku. Wykonany starannie i dobrze działający. Życzę kolejnych prac i ulepszeń.
    Pozdrawiam

  • #26 23 Maj 2010 23:44
    PZ IX
    Poziom 32  

    Ale składając wzmacniacze z kitu człowiek nauczy się jedynie lutować i je podłączać. Wady takich kitów oraz ogólnie wzmacniaczy scalonych to brak możliwości sensownej ingerencji w parametry oraz zbytnia prostota złożenia.

  • #27 01 Cze 2010 23:53
    pawel_aa
    Poziom 25  

    Tak, tego PW zrobiłem własnoręcznie. W sumie to jest PW7020 który miał zasilanie 2x38V i moc wyjściową 2x35W (16.7V na 8 ohmach). Płytki odtworzyłem na komputerze i zrobione zostały metodą termotrasferu. Części w torze audio jak widać starałem się dać jak najlepsze - Wima, Ero, Samsung.

    Zbudowałem tego PW z prostej przyczyny: podobało mi sie brzmienie oryginału.
    Mam w domu kilka wzmacniaczy (Sony, Pioneer, Yamaha, Uniamp) ale brzmienie PW odpowiada mi najbardziej. Wzmacniacz gra bardzo naturalnie i soczyście, średnie tony są przepiękne. Jedyny mankament to mały "niedobór mocy", ale może to tylko moje subiektywne wrażenie po przygodzie z UniAmpem (2x150W) :-)

    Tak, wiem, PW jak na wzmacniacz tranzystorowy to dość prosta konstrukcja. Może jednak właśnie w tej prostocie tkwi "diabeł". Widząc _nowe_ projekty i masę konstrukcji na oklepanych TDA czy LM zastanawiam się, czy na prawdę trzeba tyle kombinować, żeby osiągnąć "superbrzmienie".

    W planach mam zbudowanie takiego PW na tranzystorach TIP35/TIP36 :-)

  • #28 02 Cze 2010 18:38
    TReneR666
    Poziom 12  

    marian1981.02 napisał:
    Na pewno lepiej gra oryginalna końcówka z posztukowanymi ścieżkami niż jakaś przeróbka na LM... Profanacja, żenada...



    To z autopsji? Mam wrazenie, ze kolega nie ma pojecia o czym pisze.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME