Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SEW Eurodrive
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

magnetyzer zamontowałem(,) moje spost(reż)enia

kalbrun 03 Cze 2007 21:00 177513 493
  • #211 03 Cze 2007 21:00
    mgamrac
    Poziom 10  

    http://www.ekomagnetyzery.pl/index.html
    Podane na stronie jest coś takiego - cytuję:

    "ZGŁOSZENIE PATENTOWE NOWATORSKIEJ KONSTRUKCJI I ULEPSZONEGO DZIAŁANIA MAGNETYZERÓW W URZĘDZIE PATENTOWYM RP NR P 370843,
    ZGŁOSZENIE ZNAKU TOWAROWEGO W URZĘDZIE PATENTOWYM RP
    NR Z-297406"

  • SEW Eurodrive
  • #212 03 Cze 2007 22:04
    tzok
    Moderator Samochody

    Z tego co rozumiem to dokument nadania patentu nosi właśnie nazwę Zgłoszenia Patentowego i jest wystawiany przez UP po 18 miesiącach od zgłoszenia patentu, zawiera jego opis oraz zakres ochrony prawnej.

  • #213 03 Cze 2007 23:30
    BogdanT
    Poziom 15  

    Na stronie producenta (dystrybutora ?" jest również tabela obrazująca poprawę zużycia paliwa. Bardzo pouczające !
    http://www.ekomagnetyzery.pl/danetechniczne.html
    Jak się Wam podoba HONDA 1,4 która oszczędnie spala 7,8 litra.
    Na tej stronie są też b. pouczające wyniki testów w klubach samochodowych.
    Inne magnetyzery MAXOR, mają zaś przeprowadzone badania w Instytucie Motoryzacji zaświadczające, że ... nie zaszkodzą silnikowi, i chwała Bogu, zawsze coś.

  • #214 04 Cze 2007 10:04
    seeb
    Poziom 12  

    A co z badaniami, na które wykłada się publiczne pieniądze z Komitetu Badań Naukowych i podpisuje sie pod nimi 26 profesorów i Politechnika Szczecińska?

    tzok: Mylisz sie zgłoszenie patentowe to zgłoszenie. Szkoda, że nie mam wolnych 1500 zł to bym Ci za parę dni pokazał numer zgłoszenia na myszkę komputerową.
    Patent nosi nazwę Patent i tak wygląda.
    magnetyzer zamontowałem(,) moje spost(reż)enia
    Patent Unijny:
    magnetyzer zamontowałem(,) moje spost(reż)enia
    Patent USA:
    magnetyzer zamontowałem(,) moje spost(reż)enia

  • #215 04 Cze 2007 10:18
    tzok
    Moderator Samochody

    26 profesorów skąd? Politechnika Szczecinska też na swojej stronie dziwnie milczy na temat tych badań :/

    PZM, na który często powołują się producenci magnetyzerów, w swojej opinii jedynie stwierdził, że nie szkodzą.

    Jedna ciekawostka - oskarżenie amerykanów:
    http://mundi.com/multi_kradziez.html
    ...i polska odpowiedź:
    http://www.multimag.pl/konkurencja%20ogolnie/...%20klamstwo%20brak%20patentu%20do%20paliw.htm

    I opis polskiego "wynalazku":
    http://www.freepatentsonline.com/6143045.html

    - proszę zwrócić uwagę, że głównie dotyczy on aktywacji magnetycznej pyłu węglowego i mazutu.

    ...i amerykańskiego:
    http://www.freepatentsonline.com/4605498.html

    - a tu... wody (i innych cieczy/płynów ale nie ma mowy o paliwach)

  • SEW Eurodrive
  • #216 04 Cze 2007 10:46
    seeb
    Poziom 12  

    A kiedy ta strona miała ostatnia zmianę?? Chodzi mi o katedrę, na której były badania.

    Pisma naukowe i wynalazcze takie jak np. NOWATOR XXI rozpisują się o tych badaniach ale czy wydasz 15 PLN na gazetę, która musisz jeszcze zaprenumerować.

    Dla przedsiębiorcy transportowego cysterna paliwa w ciągu roku to z pewnością spore oszczędności.

    PS. u góry wsadziłem Ci obrazki patentów żebyś więcej nie mówił o zgłoszeniach patentowych, że to są jakieś ważne i wiążące dokumenty.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Wystarczy przeczytać co jest napisane na polskim patencie.

    nie trzeba niczego tłumaczyć z amerykańskiego patentu nazwa jest taka sama a możliwość pomyłki mniejsza.

    paliwo węglowodorowe to benzyna (etylina), olej napędowy, gaz LPG, i gaz CNG (ziemny) stosowany np w Czechach do zasilania autobusów.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Jak byś miał uwierzyć mundi to zapomnieli dodać ze przegrali wszystkie sprawy wiec nie zostało im nic innego.

    Ja sie jakoś nie dziwie, że przegrali - sprzedawali w Polsce magnetyzer do wody, który wymyślono ponad 20 lat temu jako urządzenie do paliw płynnych (cokolwiek to znaczy).

    Potem właśnie muszę prowadzić takie bezsensowne pogaduchy w obronie nie swojego interesu a dla dobra nauki.

    Był taki wierszyk o nie powtarzaniu głupot za innymi ale o tym innym razem.

    Zanim znowu wysuniesz takie głupoty zapoznaj się dokładnie z tematem bo jeszcze tylko nie pisałeś o tym ze autoświat pisał i właśnie trwa sprawa w sądzie o czym pisała np Gazeta Wyborcza - Auto Świat chce ugody producent magnetyzerów nie.

    Moim zdaniem słusznie postępują, że nie chcą ugody bo straty są poważne a fama jak widać idzie dalej.

  • #217 04 Cze 2007 11:11
    tzok
    Moderator Samochody

    Ja jednak proponuję przeczytać treść patentu (zwłaszcza dział przykłady zastosowania) - a że dostęp do patentów amerykańskich jest łatwiejszy, dlatego właśnie go wybrałem.

    ...ale jak zadowala Cię czytanie samych nagłówków i haseł reklamowych - Twoja sprawa.

    ***

    Przeczytałem polski paten w całości - jest tam 6 przykładów zastosowań, i w _żadnym_ ani słowem nie wspomina się o zastosowaniu tych aktywatorów w silnikach spalinowych. Mowa jest jedynie o aktywacji mazutu służącego do opalania bojlerów i wpływu na wodę.

    (Wystarczy założyć darmowe konto na w/w stronie i można ściągnąć patent w formacie PDF wraz z rysunkami).

  • #218 04 Cze 2007 12:25
    224448
    Użytkownik usunął konto  
  • #219 04 Cze 2007 12:54
    seeb
    Poziom 12  

    A mazut to nie jest paliwo węglowodorowe? Myślałem, że to taki diesel ale mogę się mylić.

    Jeśli chodzi o treść przykładów to można by tyle ich umieścić ile jest możliwości zastosowania paliwa węglowodorowego. Mam tylko pytanie... Po co?

    Jeśli masz myszkę komputerową to możesz mieć tylko 6 zastosowań bo tyle było w przykładach zastosowania? Jeśli w żadnym z przykładów nie ma gier FPP to znaczy ze nie nadają się do QUAKE czy Battlefield?

    A może kartę graficzną ograniczysz do zastosowania w grach wymienionych na pudełku producenta? A co będzie jeśli na pudełku nie napisali, że jest do twoich ulubionych gier tylko napiszą, że zgodna z DirectX 10.0 ? Taka karta wg Ciebie nie nadaje się do zastosowania w grach bo producent podał tylko jakieś enigmatyczne stwierdzenie zgodność z DirectX 10.0?

    Wg mnie jeśli na pudełku jest napisane, że obsługuje DirectX 10 to oznacza to, że nadaje się do wszystkich gier i multimediów włącznie ze starymi grami.

    Tu była mowa o paliwach węglowodorowych a do nich należy etylina, olej napędowy, LPG, gaz ziemny i parę jeszcze innych.
    Nie wiem czy udajesz czy jesteś ograniczony.

    Młotek jak sama nazwa wskazuje służy do wbijania gwoździ ale to nie znaczy, że nie można tym wbić np wkręta.

    Jeśli mam być szczery to jestem już tym zmęczony.
    Poczekaj lepiej na pełną publikacje wyników badań albo skocz do czytelni Politechniki Szczecińskiej przeczytaj pracę i zaczniemy ponownie dyskusje.

    Jeszcze jedna mała dygresja: Skoro magnetyzery multimag nie działają to dlaczego nikt tego nie udowodnił mimo, że za to była wyznaczona nagroda 100 000 PLN (stary miliard)?

    Taka jeszcze mała dygresja: Tylko ptaki mogą latać. Udowodnij, że jest inaczej na swoim własnym przykładzie. Ktoś Ci nagadał głupot, że można latać przez atalntyk a ty w to wierzysz mimo, że nigdy nie zbudowałeś maszyny latającej zdolnej to udowodnić. I co samolot to "wynalazek" a o nim napisano ze to maszyna zdolna do krótkich lotów - coś mi się zdaje, że to nie jest prawda.

    Pewnie dlatego ten wynalazek wykorzystują tylko nieliczni jak Boening,Cesna,Airbus,Lockheed Martin itp i nikt już nie próbuje latać jak ikar. A co z Sikorskim, który twierdził, że może zbudować maszynę zdolną latać i zawisnąć w powietrzu. Tacy jak Ty pogonili kolesia do ameryki żeby tam swoje niedorzeczne pomysły uskuteczniał... No i Rosjanie musieli się z tym pogodzić, obywatel USA ma patent stosowany do dziś w 99% śmigłowców.

  • #220 04 Cze 2007 13:58
    224448
    Użytkownik usunął konto  
  • #221 04 Cze 2007 14:30
    tzok
    Moderator Samochody

    seeb napisał:
    A mazut to nie jest paliwo węglowodorowe? Myślałem, że to taki diesel ale mogę się mylić.
    Jest ale dość specyficzne, mocno zanieczyszczone. To taki produkt uboczny (pozostałość) w procesie rafinacji ropy naftowej, bliżej temu do asfaltu niż do oleju napędowego.

    seeb napisał:
    Jeśli chodzi o treść przykładów to można by tyle ich umieścić ile jest możliwości zastosowania paliwa węglowodorowego. Mam tylko pytanie... Po co?

    Jeśli masz myszkę komputerową to możesz mieć tylko 6 zastosowań bo tyle było w przykładach zastosowania? Jeśli w żadnym z przykładów nie ma gier FPP to znaczy ze nie nadają się do QUAKE czy Battlefield?

    A może kartę graficzną ograniczysz do zastosowania w grach wymienionych na pudełku producenta? A co będzie jeśli na pudełku nie napisali, że jest do twoich ulubionych gier tylko napiszą, że zgodna z DirectX 10.0 ? Taka karta wg Ciebie nie nadaje się do zastosowania w grach bo producent podał tylko jakieś enigmatyczne stwierdzenie zgodność z DirectX 10.0?
    Nie, to raczej tak jak jakbyś chciał użyć tej myszki do odkurzania biurka albo karty graficznej do odtwarzania muzyki.
    Przykłady nie wspominają zastosowania lżejszych frakcjach ropy naftowej jak olej napędowy czy benzyna i zastosowaniu tego wynalazku do zasilania silników tłokowych (czy w ogóle jakichkolwiek silników o spalaniu wewnętrznym).
    W patencie jest mowa o pyle węglowym, mazucie i innych paliwach węglowodorowych (jakich innych?) ale z kontekstu wynika, że chodzi wyłącznie o paliwa opałowe.

    P.S.
    Rozbijanie łańcuchów węglowodorowych odbywa się właśnie w procesie rafinacji (destylacji) ropy naftowej. Im te łańcuchy są krótsze (mniej atomów węgla) tym mamy lżejszą frakcję o niższej temperaturze wrzenia i jeśli by to działało tak jak to jest opisywane to chyba niefajnie by było jakby olej napędowy został przemieniony w benzynę - skończyło by się to raczej tragicznie dla silnika.

  • #222 04 Cze 2007 15:12
    224448
    Użytkownik usunął konto  
  • #223 04 Cze 2007 15:51
    tzok
    Moderator Samochody

    Generalnie jest to najgorszej jakości i najtańsze paliwo ropopochodne, kiedyś używało się tego do opalania pieców CO, ale teraz chyba zakazali. Wizualnie, jest to dość gęsta, brunatna ciecz. Wolnossący silnik diesla z wtryskiem pośrednim i mechaniczną pompą wtryskową (jakieś stare maszyny budowlane, ciężarówki etc.) może działać na mazucie ale nie jest on dopuszczony do użytku w takich zastosowaniach. Wytwarza się z niego asfalt i smary.

  • #224 04 Cze 2007 15:56
    224448
    Użytkownik usunął konto  
  • #225 04 Cze 2007 17:09
    seeb
    Poziom 12  

    Do mnie przemawia wydatek rzędu 1500 (do ciężarówki typu volvo: 9600ccm) i oszczędność cysterny paliwa na każdym milionie km. W złotówkach ? Proszę bardzo 80 000 PLN.

    Do auta osobowego koszt jest odpowiednio mniejszy i mniejsza jest tez suma. Mam już trzeci samochód z rzędu z magnetyzerami i jestem zadowolony. Wciąż tymi samymi magnetyzerami.

    Powiem inaczej w moim aucie nissan primera spalanie to średnio 6,9 l/100km (silniczek 100KM)

    Panowie jak coś jest do komputera to nie do wycierania biurka.

    Jak coś jest do paliw węglowodorowych to nie mówcie mi, że nie do benzyny czy diesla czy nawet mazutu do okrętów (bo szczerze mówiąc nie słyszałem o ciężarówkach na europejskich drogach zasilanych mazutem) w latach 80 było modne ogrzewanie olejowe na mazut ale dziś używa się diesla tylko barwionego i odrobinę zmienionym składzie.

    Pamiętajcie nikt w przykładach zastosowania samochodu osobowego nie reklamuje się możliwością przewiezienia lodówki czy telewizora a jednak część z nas właśnie tak ich używa.
    Niektórzy nawet do całych przeprowadzek.

    Lodówkę można przewieźć ciężarówką 18 kołową lub innymi pojazdami samochodowymi.

    Co wynika z kontekstu?


    Ja na tym zakończę moje wywody.

    Dodano po 6 [minuty]:

    prof tzok: Na jakiej uczelni wykładasz? Bo nie mogę się oprzeć wrażeniu, że pozjadałeś rozumy i nie przyjmujesz badań naukowych innych niż twoje własne.

  • #226 04 Cze 2007 17:19
    tzok
    Moderator Samochody

    seeb napisał:
    prof tzok: Na jakiej uczelni wykładasz? Bo nie mogę się oprzeć wrażeniu, że pozjadałeś rozumy i nie przyjmujesz badań naukowych innych niż twoje własne.
    Zapewniam, że na żadnej, jestem tylko inżynierem i to z innej dziedziny. Tylko jako inżynier po prostu nie trawię pseudonaukowego bełkotu o magnesach z asymetrycznymi biegunami i wyników rzekomych badań naukowych do których nikt się nie przyznaje, bo takie zaświadczenia to ja sobie też mogę wydrukować. Jak się naprawdę "zawezmę" to napiszę do tej uczelni zapytanie czy taki a taki profesor rzeczywiście u nich pracuje i rzeczywiście prowadził takie badania, aha - i od czego on jest specjalistą.

  • #227 04 Cze 2007 17:49
    seeb
    Poziom 12  

    Ja Cię namawiam do sprawdzenia badań a nie słuchania kogokolwiek/czegokolwiek.

    Wyniki są dostępne w czytelni Polibudy w Szczecinie.

    Po prostu zadaj sobie odrobinę trudu badając temat a nie lecisz na łatwiznę i jesteś gotów opluć wszystko co nie pasuje Ci do teorii.

    Gdyby na świecie było tak jak mówisz siedzielibyśmy w jaskiniach i o kobiety zabiegali maczugą.

    Jako człowiekowi wykształconemu powinno zależeć na postępie. Ty naprawdę chwilami reprezentujesz poziom "czarownice na stos".
    Jak nie spłonie to znaczy ze czarownica jak spłonie to ofiary muszą być w imię wytępienia czarownic.
    Nic w tobie z naukowca czy zaciekawionego śmiertelnika. Nie jesteś zainteresowany wyjaśnieniem. Jeśli nie jesteś zainteresowany wyjaśnieniem to czym?

  • #228 04 Cze 2007 19:00
    tzok
    Moderator Samochody

    Wiesz, co nie będę z Tobą dyskutować, bo to bez sensu... dobra - założę magnetyzer i zobaczę czy działa, ok?

    Co do wyników tych badań - byłeś w czytelni PS i czytałeś je, czy tylko słyszałeś, że tam są. Poza tym bardzo się dziwię - jak normalna uczelnia prowadzi badania, to stara się je nagłaśniać, żeby zebrać sponsorów i fundusze. A tu niby takie przełomowe odkrycie i nic - cisza.

    Nawet z tak bzdurnym "wynalazkiem" jak zdrezak Pana Łągiewki było głośno, choć sam autor wykazywał elementarne braki w wiedzy z dziedziny fizyki a na filmach przezntujących działanie jego "wynalazku" wyraźnie widać mistyfikację (co do rzeczywistej prędkości pojazdów).

    Czemu tak bronisz tych magnetyzerów - sprzedajesz je czy ktoś Ci zapłacił? Zauważ, że tylko my dwaj bierzemy udział w tej dyskusji.

  • #229 04 Cze 2007 20:09
    seeb
    Poziom 12  

    Nikt mi nie zapłacił, nie sprzedaje magnetyzerów.

    Po sieci krąży masa badziewia, masa mitów i niedomówień przez to sam musiałem wydać grube pieniądze żeby dowiedzieć się, że:

    Magnetyzery działają ale nie wszystkie
    magnetyzera nie można zrobić w domu (bo nie zadziała na 99%)
    że nie siła pola magnetycznego ma znaczenie ale jego ukształtowanie
    że ważne jest gdzie je montujesz i jak to robisz.
    (widziałem już opisy dla naiwnych jak zrobić magnetyzer, neodymowe najlepsze etc.)

    W tym kontekście wcale mnie nie dziwi twoje podejście, że przestałeś wierzyć każdemu kto ośmiela sie mówić coś innego niż twoje własne doświadczenia.

    Na tym świecie jest masa oszustów i krętaczy. Ja postanowiłem się dowiedzieć i jestem spokojny. Do tego jeśli komuś mogę pomóc oszczędzić tego co ja przeszedłem to dlaczego mam tego nie zrobić.

    Niektórzy mówią ze to jest właśnie bezinteresowna pomoc inni mówią, że to już filantropia w pełnej krasie ale tak zostałem nauczony, że jeśli nie czerpiesz z czegoś zysku (a z czegoś musisz bo jedzenie kosztuje - ja żyje z informatyki) i możesz sie tym podzielić to należy to zrobić. Przecież nie można być psem ogrodnika - sam nie zje drugiemu nie da.

  • #230 04 Cze 2007 20:11
    224448
    Użytkownik usunął konto  
  • #231 04 Cze 2007 21:16
    tzok
    Moderator Samochody

    Skoro nie każdy działa, to jaki działa w/g Ciebie działa? Bo jeśli rozbierzesz te z AKRY to jest to zwykły magnes ceramiczny przyklejony do kawałka blachy stalowej i zalany lakierem :/

    Jeśli na działający miałbym wydać 1000zł to ja podziękuję za taką oszczędność bo tyle to mi na rok na paliwo wystarczy, przy tym jak ja używam samochodu to jakoś czym bym nie jeździł (obecnie jest to Punto) to poniżej 9 l/100km (kilka razy w tygodniu przejazd ~6km i w jedną stronę i powrót za kilka godzin) nijak nie mogę zejść ;) teraz jeszcze coś mi się termostat popsuł to nawet "lepiej" pali, oszczędność na uniwersalnej sondzie lambda z allegro też mu nie wyszła pewnie na dobre. Ale w takim stanie w jakim jest (poza wymianą tego termostatu) założę taki magnetyzer za 20zł i zobaczę co z tego wyjdzie, tyle mogę zaryzykować a jak nie zadziała to magnesy przydadzą się do czego innego...

    P.S.
    Znam nawet sposób którym można oszczędzać na gazie dzięki magnetyzerowi - najlepiej założyć go na licznik gazu w domu :D w takie jego działanie jestem skłonny uwierzyć :lol: (choć nie zamierzam go sprawdzać).

  • #232 05 Cze 2007 02:15
    seeb
    Poziom 12  

    Ojoj zacznę od końca...
    Nie dość , że to oszustwo to jeszcze potrafi uszkodzić licznik tak, że używający go będzie płacił więcej i na koniec dostanie za to karę - tez mi oszczędność.

    za 1000 zł to komplet magnetyzerów do ciężarówki ok 9000 ccm chyba to nie mieści w sobie punto po za tym punto palące 9 litrów to ja bym go sprzedał szybciej niż się zastanawiał.

    sonda lambda uniwersalna ? ekhmm no jasne uniwersalne tłoki do mercedesa pasujące do fiata to by było coś - taki żart - sorka. Takich rzeczy się nie robi.

    Co do fiata jeszcze jedna uwaga wyższa temperatura mu służy - fiaty lubią ciepło.
    Miałem kilka fiatów w swoim życiu krótkim (35lat) i każdy lubił nawet w lato przesłoniętą chłodnice.

    Te z Akry o ile nie zaczeli sprzedawać czegoś innego to powinny być multimagi. A multimagi niestety te "zwykłe magnesy" produkują w Japonii - nie ma u nas technologii do produkcji "zwykłych magnesów" niestety jak zauważyłeś w opisie mowa o innej konstrukcji magnesów.
    Jeśli idzie o magnetyzery multimag to dzięki nim zjechało mi zużycie paliwa dość znacznie - średnio o ponad 1,5 litra. Zanim zamontowałem komplet do primery zjadała mi średnio (trasa i miasto) 9,8 l teraz średnia sięga 6,9 l zważywszy, że przeciętnie robie 40-50 tys km rocznie to oszczędność jest wymierna. Magnetyzery są jednak wredne źle założone mogą zepsuć więcej niż się nam zdaje. Trzeba dokładnie przeczytać jak je zamontować. No i wytrzymać okres nasycania magnetycznego układu. Swego czasu widziałem program na discovery jak pogromcy mitow testowali magnetyzery... dokładnie tak jak napisali w Auto Świecie - czyli założyli zrobili dwa kółka i stwierdzili - nie działa. No dobrze, zdziwiłbym się gdyby było inaczej. do nasycenia silnika o pojemności ok 1 litra potrzeba ok 50-70 godzin a oni 2 litrowy silnik chcieli nasycić w 6 min.
    Gdyby zadziałał taki magnetyzer to było by co najmiej wbrew fizyce. Jeśli chcesz sprawdzić działanie to najpierw należy sprawdzić wartości silnika (hamownia/ moc lub diagnostyka/spaliny) potem je dobrze zamontować a na koniec po 70h sprawdzić wyniki ponownie różnica powinna być znacząca. Jeśli chodzi o magi to masz jeszcze jedno gwarancję zwrotu pieniędzy na piśmie. w sensownym czasie - jeśli stwierdzisz, że nie działa możesz zwrócić magnetyzer i będziesz miał do wyboru albo gotóweczka to reki albo poprawią ci zamontowanie i wrócisz jeśli sie nie sprawdzi.
    Sam zrobiłem tak:zmieniłem olej, filtry etc. sprawdziłem ile mi pali przy następnej zmianie filtrów założyłem magnetyzer.
    Moja jazda jest do wyliczenia: codziennie 20 km po mieście (dużym mieście) i weekend 360 km trasa (tam i spowrotem) więc w takim cyklu wiadomo jak powinien spalać.

  • #233 05 Cze 2007 11:03
    marjanko
    Poziom 14  

    seeb napisał:
    do nasycenia silnika o pojemności ok 1 litra potrzeba ok 50-70 godzin a oni 2 litrowy silnik chcieli nasycić w 6 min.


    Zaciekawił mnie temat.

    Seeb może rozwiniesz , co to znaczy nasycenie silnika?

  • #234 05 Cze 2007 13:07
    tzok
    Moderator Samochody

    seeb napisał:
    (...) po za tym punto palące 9 litrów to ja bym go sprzedał szybciej niż się zastanawiał.
    W/g książki ma palić 7,8 l/100km w warunkach miejskich więc 9l nie jest tragicznie, dane producenta co do spalania zawsze są sporo zaniżone. Średnio rocznie robię nim 1500-2000km na odcinkach 5-8km (teraz będzie trochę więcej jeździło) więc specjalnie spalaniem się nie przejmowałem ;)

    seeb napisał:
    Nie dość , że to oszustwo to jeszcze potrafi uszkodzić licznik tak, że używający go będzie płacił więcej i na koniec dostanie za to karę - tez mi oszczędność.
    Pisałem o liczniku gazu... on "trochę" inaczej działa niż elektryczny... poza tym pisałem, że nie zamierzam tego sprawdzać, jedynie, że jestem skłonny w takie działanie uwierzyć.

    seeb napisał:
    sonda lambda uniwersalna ? ekhmm no jasne uniwersalne tłoki do mercedesa pasujące do fiata to by było coś - taki żart - sorka. Takich rzeczy się nie robi.
    W OBD-I sonda nie ma aż takiego znaczenia, jeździłem bez sondy i też było... każda sonda 1V działa tak samo, mogą się trochę różnić czasem reakcji ale charakterystyki mają podobne.

    seeb napisał:
    Co do fiata jeszcze jedna uwaga wyższa temperatura mu służy - fiaty lubią ciepło.
    Miałem kilka fiatów w swoim życiu krótkim (35lat) i każdy lubił nawet w lato przesłoniętą chłodnice.
    Z jednej strony mówisz o nieuniwersalności sond a z drugiej takie coś - żadnemu silnikowi przegrznie nie służy a silniki FIRE są na tym punkcie wyjątkowo wrażliwe, generalnie wskazówka na czerwonym polu to na 90% silnik do remontu. Owszem są też wrażliwe (w spalaniu) na niedogrznie ale przegrzać go bardzo łatwo, zwłąszcza w mieście (wystarczy stanąć w korku na 2-3 min i wentylator już pracuje, jeśli jest sprawny temp. nie przekroczy 95*C ale jeśli nie - szybko pujdzie w górę).

    seeb napisał:
    Moja jazda jest do wyliczenia: codziennie 20 km po mieście (dużym mieście) i weekend 360 km trasa (tam i spowrotem) więc w takim cyklu wiadomo jak powinien spalać.
    ...a moja (przynajmniej do niedawna) 2-3x w tygodniu 6km przez centrum (4 skrzyżowania ze światłami) na uczelnie i za 4-6h spowrotem... i tyle. Więc też wiadomo ile powinno spalać.

    P.S.
    Jakoś to całe "magniczne" nasycenie silnika do mnie nie przemawia, z jednej strony mowa o porządkowaniu struktury molekularnej paliwa podczas przepływy przez pole magnetyczne - no to jeszcze ok, ale to nasycenio to już jakaś kompletna bzdura - nasycenie czego i czym?

    P.P.S.
    Zdejmij te magnetyzery i zobacz czy w ciągu 1m-ca zacznie Ci więcej palić, te kilkanaście PLN na ew. 2-3 litry paliwa więcej powinienś być w stanie poświęcić ;)

  • #235 05 Cze 2007 13:27
    seeb
    Poziom 12  

    Sprawdzałem to na skodzie i na fiacie właśnie na tym to polega.

    Wiem ile palił przed w trakcie i po. dlatego wiem, że działa inaczej sprawdzanie nie ma sensu. Swoją drogą to są tacy którzy po zdjęciu się nadal zachwycali mocą(nigdy wcześniej go nie prowadzili) mojego auta natomiast moja żona nie wiedziała, że są zdjęte magnetyzery i pojechała do warsztatu wracając z pracy bo sie coś stało z samochodem.

    Powiedziała, silnik nie jest taki elastyczny jakoś nie chce jechać... nic nie znaleźli bo autko było ok.

  • #236 05 Cze 2007 13:37
    224448
    Użytkownik usunął konto  
  • #237 05 Cze 2007 14:20
    tzok
    Moderator Samochody

    Seeb - myślę jednak, że to co jest na Twojej stronie jest prawdą ;) i tyle na temat magnetyzerów. Jesteś związany z branżą reklamową co nie pozwala mi Tobie ufać w kwestii zakupu czegokolwiek. Rozmawiałem z kilkoma "domokrążcami" (przedstawiciele handlowi Rainbow, AMC, Zepter, Tele2, TP) i dyskutuje się z nimi podobnie jak z Tobą...

    P.S.
    Technologia magnesów ceramicznych jest starsza niż magnesów neodymowych czy samarowo-kobaltowych, magnesy te są bardziej odporne na temperaturę i korozję ale są dużo "słabsze" (<0,5T). Są to magnesy ferrytowe (ferryt baru lub ferryt strontu).

  • #238 05 Cze 2007 14:40
    seeb
    Poziom 12  

    Nigdy nie powiedziałem ani słowem o przegrzaniu. Powiedziałem, że fiaty lubią ciepło. Nie powiedziałem także, że z zasłoniętą tylko przesłoniętą (czyli z nieco wyższa temperatura niż "normalna". Fiatowskie silniki są budowane z myślą o klimacie śródziemnomorskim a nie jak u nas umiarkowanym. Tam jest po prostu cieplej z założenia więc chłodzą się (u nas) bardziej niż potrzeba.

    Człowiek to takie dziwne "zwierzę", które uczy się na błędach. Tylko dlaczego uparcie na swoich?
    Zwierzęta innych gatunków uczą swoje potomstwo jak unikać błędów swoich dziadów i przechodzi to w instynkt natomiast ludzie niestety tego nie potrafią.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Co do procesu nasycenia to można szybko analogicznie wyłożyć na przykładzie magnesu i łyżeczki (stalowej). Kiedy przyłożysz magnes to łyżeczki to przez jakiś czas ona też jest magnesem ale traci swoje właściwości bardzo szybko kiedy przyłożysz magnes dłużej to i dłużej jest magnesem łyżeczka.
    Problem w tym, że nikomu nie jest potrzebna łyżeczka, która będzie przyciągała inne łyżeczki w szufladzie.
    Przykładem przesycenia jest np śrubokręt magnetyczny z goła przydatny przy przykręcaniu małych śrubek ale zupełnie nieprzydatny do ustawiania głowicy w magnetofonie (np. kasetowym).

    Proces magnetyzacji polega na ustabilizowaniu całego układu dolotowego powietrznego i paliwowego (pozostawieniu odpowiedniej dawki pola magnetycznego na całej długości dolotu) i w tym czasie silnik może się zachowywać nawet gorzej bo generalnie następuje chaos. Po ustabilizowaniu (nasyceniu magnetycznym) wszystko działa jak należy. Proces ten występuje przy każdym rodzaju magnetyzacji (nawet na magnetyzerach neodymowych ) z tą różnicą ze w przypadku zbyt silnego pola proces magnetyzacji postępuje nawet wtedy gdy powinien się teoretycznie zakończyć i zaczyna występować objaw przesycenia (znowu nastaje chaos). Sztuka budowy magnetyzera polega na tym żeby wytworzyć taką charakterystykę, która pozwoli w miarę szybko uzyskać efekt nasycenia magnetycznego i pozwoli na stabilizację nie przesycając układu.

    Mam nadzieję, że wyjaśniłem w miarę naszym językiem.

  • #239 05 Cze 2007 14:47
    tzok
    Moderator Samochody

    To co "uprawiasz" zakrawa na fanatyzm... pokaż mi wyniki badań to może się zastanowię. Wiesz co to jest efekt placebo? A wiesz, że w niektórych badaniach jego skuteczność sięgała 50%? Cóż, niektórzy nadal wierzą, że płyta CD powieszona na lusterku chroni ich przed płaceniem mandatów za prędkość :) a jeszcze innych cudownie uleczył "kosmo-dysk".

    Powtarzam więc - pokaż mi jakieś naukowe opracowanie a nie sponsorowany test w gazecie (wiem co wygrywa w testach miesięczników komputerowych więc wiem ile warte są takie testy). Twoje odczucia (i w zasadzie w większości tylko Twoje) są subiektywne, może bardziej niż założenie magnetyzera pomógł lepszy filtr powietrza czy olej...

    Dodano po 4 [minuty]:

    seeb napisał:
    (...)Proces magnetyzacji polega na ustabilizowaniu całego układu dolotowego powietrznego i paliwowego (pozostawieniu odpowiedniej dawki pola magnetycznego na całej długości dolotu) i w tym czasie silnik może się zachowywać nawet gorzej bo generalnie następuje chaos. Po ustabilizowaniu (nasyceniu magnetycznym) wszystko działa jak należy.
    Taaaa, oczywiście magnesują się gumowe węże paliwowe i plastikowe kanały dolotowe powietrza - no super, napisz coś więcej na ten temat. Aha i jeszcze co je magnesuje, skoro ani wody ani powietrza nie da się namagnesować (ew. mogę uwierzyć, że pod wpływem silnego pola mogą zajść jakieś zmiany w ich strukturze cząsteczkowej) a pole magnetyczne jest zamknięte wokół magnesu, to od czego ma się namagnesować silnik, czy co tam uważasz że się magnesuje? Głowica jest aluminiowa, kolektor dolotowy aluminiowy lub plastikowy, przewody paliwowe gumowe, kanały powietrzne i obudowa przepustnicy jest plastikowa...

  • #240 05 Cze 2007 22:19
    marjanko
    Poziom 14  

    seeb napisał:


    Co do procesu nasycenia to można szybko analogicznie wyłożyć na przykładzie magnesu i łyżeczki (stalowej). Kiedy przyłożysz magnes to łyżeczki to przez jakiś czas ona też jest magnesem ale traci swoje właściwości bardzo szybko kiedy przyłożysz magnes dłużej to i dłużej jest magnesem łyżeczka.


    Rozumiem że łyżeczka może się bardziej namagnesować , przez dłuższe działanie magnesem. Ale w przypadku paliwa ? Ono tylko przez chwilę przeleci koło magnesu.
    seeb napisał:

    pozostawieniu odpowiedniej dawki pola magnetycznego na całej długości dolotu


    Tego nie pojmuję , przecież dolot jest gumowy, czy to pole magnetyczne działa na gumę? Magnesuje ją?