Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

magnetyzer zamontowałem(,) moje spost(reż)enia

kalbrun 13 Cze 2007 19:11 185145 510
  • #301
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • Texa PolandTexa Poland
  • #302
    sebastianxxx
    Poziom 15  
    "Silnik turbinowy osiąga najwyższy moment, gdy wał napędowy jest zatrzymany"

    Zastanów się co napisałeś, jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić powinienieś chyba poszukać wiedzy w książkach, a nie tylko w internecie coś wyczytasz i robisz szum.

    Silniki turbinowe sprawdzają się tam gdzie pracują w warunkach znamionowych, potrzebna jest duża moc, mała masa, pomijalny jest hałas, zużycie paliwa jest równoważone stosunkiem kW/kg z takiego silnika (czyli w samolotach głównie).


    Podaj wykres jednostkowego zużycia paliwa silnika Wankla mazdy RX8 to ocenimy czy jest paliwożerny.

    Skąd wiesz że silnik ten jest awaryjny masz taki samochód ? Czy naczytałeś się opini że silnik Wankla jest awaryjny bo w czasach kiedy powstawały jego pierwsze konstrukcje nie było odpowiednich materiałow do jego budowy. Od powstania pierwszego modelu czasy się troszeczkę zmieniły.
  • #303
    gondoljerzy
    Poziom 23  
    sebastianxxx napisał:
    "Silnik turbinowy osiąga najwyższy moment, gdy wał napędowy jest zatrzymany"

    Zastanów się co napisałeś, jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić powinienieś chyba poszukać wiedzy w książkach, a nie tylko w internecie coś wyczytasz i robisz szum.

    Był w tym wątku podawany link do skanów artykułu prasowego o silnikach turbinowych w autach Chryslera (Chrysler Turbine). Naprawdę warte poczytania. To właśnie tam był taki opis, tylko to nie wał turbiny był zatrzymany, tylko wał napędowy.
  • Texa PolandTexa Poland
  • #304
    BogdanT
    Poziom 16  
    Dee Jay Gucio napisał:
    No tak jeżeli 576,3 Nm momentu obrotowego to jest dla Ciebie zbyt mało to od razu turboodrzutowe silniki powinni zakładać do samochodów. W punto masz ok 100Nm w dieslach zaś ok 300Nm (zależy od modelu). Przy 2tonowej masie pojazdu 11s do 100km/h. Silnik wankla to bardzo nie udana konstrukcja, która jest w dodatku bardzo awaryjna i bardzo paliwożerna, zapytaj właścicieli mazdy RX-8 tam jest silnik 1300ccm i rozwija moc 220KM (w zależności od konfiguracji). Nie wiem gdzie Ty przeczytałeś, że silnik działa w wązkim i wysokim zakresie obrotów ale ja wyczytałem że:
    "Silnik turbinowy osiąga najwyższy moment, gdy wał napędowy jest zatrzymany"

    Ilość elementów silnika ograniczono o 80%! Gdzie badałeś ten silnik albo podaj linka do strony z której to wyczytałeś skoro twierdzisz że ta jednostka jest awaryjna.

    Co ty piszesz, większej bzdury dawno nie czytałem, silnikturbinowy, to turbina i sprężarka osadzone na wspólnym wale, turbina napędza sprężarkę, a ta tloczy do turbiny powietrze potrzebne do spalania. Kiedy sprężarka się nie obraca, turbina NIE DOSTAJE powietrza i też się nie kręci. Nie ma obrotów, nie ma momentu, silnik NIE PRACUJE i już. Pczytaj troche o silnikach turbinowych, to dowiesz sie, że aby odpalić taki silnik trzeba go najpierw zdrowo rozkręcić, a póżniej pracuje on fajnie, kiedy kręci się szybko. Bardzo mnie się też podobały Twoje wypowiedzi na temat pojemności silnika turminowego (pisałeś o 2 litrach) i o oddychaniu spalinami z jakichć super-czysty silników. Po prostu masz u mnie NOBLA.
  • #305
    Lucky240
    Poziom 2  
    Na temat teorii dotyczącej zasady działania magnetyzerów powiedziano już chyba wszystko. Pytanie sprowadza się do tego, czy to rzeczywiście działa. W moim przypadku działa. Fura jest wyraźnie zrywniejsza, szybciej wchodzi na obroty, nie zmula się podczas jazdy na wysokim biegu wolno pod górkę, na 1-ce bez wciśniętego gazu można teraz jeździć powoli bez szarpania, spalanie spadło o 11% i spaliny są jasne. Z drugiej strony zdaża się, że ktoś miał magnetyzer i twierdzi, że jego instalacja nie przyniósła żadnych zmian w wyżej wymienionych sprawach. Moim zdaniem mówią prawdę. Mam matiza (wtrysk wielopunktowy) i u mnie to działa. Może więc chodzi tutaj o właściwy montaż tych magnetyzerów?
  • #306
    tplewa
    Poziom 38  
    no comment - dawno sie tak nie usmialem...

    sam mam 1.8 turbo ale magnesow nie wpakuje wole obciazac auto sprzetem audio. Kiedys robilem testy i nic to nie dalo (hamownia + analiza spalin - w tescie dwa auta)...

    Pozatym mi silnik gladko i rowniutko pracuje bez magnesow, ale to akurat zaleta innej modyfikacji jaka zostala przeprowadzona...


    llabor:

    1. czy my sie czasem nie znamy z innego forum bo cos ten nick czytany od tylu mi kogos przypomina ;)

    2 Dobrowolski do supry leje elfa, V-power jest troche za cienka :)

    3 No to mysle ze jak sie podlubie w elektronice ECU to bedzie ladniej niz te 200 konikow :) zapewne lepiej to zadziala niz magnesy ;)
  • #307
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #308
    tzok
    Moderator Samochody
    ...jeśli chodzi o ścisłość, to spotkałem się z przypadkami, że samochód z wyciętym katalizatorem, przechodził badanie na analizatorze spali ze sporym zapasem do obowiązującej normy i to bez pomocy magnetyzerów i innych cudownych wynalazków.

    Jak zatrzymasz turbinę to silnik zgaśnie... a jeśli nie zgaśnie to eksploduje. W samolocie siły napędowej dostarczają same spaliny i trzymanie samolotu "na uwięzi" (w blokadzie katapulty) ma się ni jak do tego o czym piszesz - w samolocie turbina ma wtedy maksymalne obroty i pełny przepływ powietrza i paliwa. Silnik turbinowy (turbowałowy) to dwie sprzężone ze sobą turbiny, jeśli jedna z nich z jakiś względów się zatrzyma silnik przestaje działać. Zatrzymanie turbiny i nie odcięcie dopływu paliwa spowoduje natychmiastowe zniszczenie silnika.
  • #309
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #310
    tzok
    Moderator Samochody
    Cytat:
    Wyniki ankiety wykaza³y, ¿e samochody
    nie wymaga³y konserwacji, lecz zu¿ycie paliwa
    nie zosta³o podane do publicznej wiadomooeci. Prawdopodobnie
    przyczyni³a siê do tego wysoka konsumpcja
    paliwa na biegu ja³owym, podczas ruszania i hamowania,
    równie¿ w czasie demonstrowania samochodów
    znajomym. Pewnemu publicyoecie uda³o siê „porwaæ”
    na trochê jeden z testowanych egzemplarzy i choæ zu-
    ¿ycie paliwa wynosi³o 21 litrów na 100 km, to utrzymywana
    bez trudu wysoka szybkooeæ maksymalna i przyspieszenie
    od 0 do 100 km w 11 sekund wa¿¹cego 1861
    kg samochodu wywar³o na nim du¿e wra¿enie, a nie
    by³o to wszystko, na co staæ ten pojazd.
    ... i co niby ma tu robić wrażenie?

    Cytat:
    jeoeli takim
    samochodem chce siê uzyskaæ ostre przyspieszenia,
    nale¿y postêpowaæ nastêpuj¹co: stoj¹c na starcie
    wciska siê peda³ hamulca, a jednoczeoenie dociska gaz
    do pod³ogi. Silnik rozpêdza siê i w ci¹gu sekundy lub
    dwóch strza³ka obrotomierza zbli¿a siê do 52 000 obr./min.
    ...i mi właśnie chodziło o moment uzyskiwany przez turbinę a nie wał napędowy, ta druga turbina to rodzaj sprzęgła, sądziłem, że jej nie ma i jest w tym miejscu zwykłe sprzęgło a nie turbina o zmiennej geometrii (która bardzo obniża sprawność zespołu napędowego).

    Cytat:
    W po³owie 1973 r. samochód
    turbinowy zrecenzowano
    jako rozs¹dn¹ alternatywê, a w
    pó³ roku póŸniej OPEC zakrêci³
    kurek z rop¹, co sprawi³o, ¿e
    po¿eraj¹ce paliwo turbiny
    powróci³y do biura projektów.
    ... to tyle na temat ich ekonomiczności.
  • #311
    Arton
    Poziom 15  
    Temat postu to spostrzeżenia po założeniu magnetyzera a ja tu czytam o jakis żabach i turbinach :D. Właśnie zakończyłem test multimaga w swojej furze. Po 2 miesiącach i ok 2 tys km nie stwierdziłem zmiany w zużyciu paliwa i pracy silnika, skład spalin ( mierzony co dwa tygonie) nie zmienił się. Ale chciałem też przypomnieć, że w poprzednich samochodach z instalacją lpg na mikserze zmiany były.
    A co do żab to gdzieś czytałem, że dawno temu pomysłowi motocykliści stosowali je zamiast padniętych kondensatorów w układach zapłonowych, przy braku żaby podobną funkcję pełnił ziemniak
  • #312
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #313
    tzok
    Moderator Samochody
    llabor napisał:
    najciekawsze są możliwe paliwa - można by jeździć na oleju rzepakowym, przy odpowiedniej produkcji cena takiego oleju byłaby sporo poniżej 1zł/L
    co więcej spaliny byłyby całkowicie nietoksyczne...
    Z tą całkowitą nietoksycznością to bym nie przesadzał... a tak poza tym to teraz nie można jeździć na oleju rzepakowym? Prawie każdy silnik wysokoprężny na tym pojedzie...
  • #314
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #315
    sebastianxxx
    Poziom 15  
    "Osiągi i ekonomia samochodu turbinowego są
    zbliżone do normalnego samochodu z silnikiem V-8"

    Jest to porównanie do silników amerykańskich V8 z lat 70-tych, dziękuję za ich ekonomię.

    Te 10l/100km to napewno nie jest zużycie przy pełnym obciążeniu i przyspieszaniu w 8s do setki...

    "Liczba części jest ograniczona o 80%" - mowa o kinematyce takiego silnika a nie o sterowaniu itd.

    Nie sugeruj się tym że silnik taki jest tani w produkcji, porównaj sobie ile kosztuje 5 kilogramowa turbosprężarka (kawałek stopów żelaza, aluminium, wałeczek, 2 tulejki i 2 wiatraczki).

    Temperatura spalin 200C tylko że przepływ w m3/h chyba kilka razy większy.

    Podaj sprawność silnika turbinowego w % czy zużycie paliwa w g/kWh i ocenimy który jest ekonomiczniejszy.
  • #316
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #317
    _zenon_
    Poziom 10  
    Różnie mogło by być, ale to chyba odległa przyszłość. Sprawność 75% myślę że jest za wysoka, ale sam nie mogę narazie znaleź nic innego. Szacuje na 50%.

    Straty w silniku turbinowym:
    - promieniowanie podczerwone
    - spaliny pomimo mniejszej temp bo jak podaje Chrysler 200C to bardzo duży ich przepływ (więcej m3/h niż w silniku tłokowym - penie kilkakrotnie albo i kilkanaście)
  • #318
    tzok
    Moderator Samochody
    llabor napisał:
    jest to logiczne,
    w takim silniku praktycznie nie ma tarcia,
    ciepło jest regenerowane (podgrzewanie mieszanki) - w jaki sposób miałby on mieć straty, tzn - w jaką drogą energia miałaby uciekać ...
    Podgrzewnie mieszanki nie jest żadną regeneracją energii! Cieplejsza mieszanka gorzej się spala! Wytłumacz mi też w jaki to cudowny sposób działa ten silnik bez tarcia? Przecież jego zasada działania opiera się wyłącznie o tarcie (przeniesienie momentu między turbiną pędną a wałem napędowym), nie wspominając już o stratach tarcia na łożyskach wału, pracujących w temperaturze kilkuset *C na wale wirującym z prędkością obrotową rzędu dziesiątek tysięcy obrotów na minutę? Człowieku "o czym Ty do mnie rozmawiasz"?

    Sprawność energetyczne samej turbiny (nie licząc strat przeniesienia napędu na wał napędowy) to maksymalnie 45%-50%.
  • #319
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  
    Tzok tylko że w klasycznym silniku tłokowym tych oporów jest 500% więcej tutaj masz linka do innego typu silnika http://pl.wikipedia.org/wiki/Silnik_Stirlinga również lepszy od tych "popularnych" bubli którymi zalany jest rynek :( chyba nie ma silników które mają niższą sprawność od diesli lub benzyniaków chyba że parowe :). Nie jestem pewien czy spalin będzie więcej wg mnie ich ilość nawet powinna się zmniejszyć ze względu na wyższą sprawność silnika, silnik spalinowy (tłokowy) potrzebuje więcej paliwa aby uzyskana moc była porównywalna z mocą silnika turbinowego a co za tym idzie większa ilość spalin, no chyba że takimi spalinami będziemy baloniki dmuchać, nie oszukujmy się przecież te spaliny muszą gdzieś się ulatniać.

    Dodano po 11 [minuty]:

    sebastianxxx napisał:
    "Osiągi i ekonomia samochodu turbinowego są
    zbliżone do normalnego samochodu z silnikiem V-8"

    Tak silnik był testowany w tamtych latach więc i tak był ekonomiczny jak na tamte czasy

    Cytat:
    Jest to porównanie do silników amerykańskich V8 z lat 70-tych, dziękuję za ich ekonomię.

    Porównywany był moment obrotowy osiągany przez silnik turbinowy (0obr/min) z momentem obrotowym silnika V8 przy 3000obr/min

    Cytat:
    Te 10l/100km to napewno nie jest zużycie przy pełnym obciążeniu i przyspieszaniu w 8s do setki...

    A powiedz mi jaki producent podaje zużycie przy pełnym obiciążeniu i "garowaniu" autka.

    Cytat:
    Nie sugeruj się tym że silnik taki jest tani w produkcji, porównaj sobie ile kosztuje 5 kilogramowa turbosprężarka (kawałek stopów żelaza, aluminium, wałeczek, 2 tulejki i 2 wiatraczki).

    Zleć wyprodukowanie 1 procesora intelowi a później 1mln sztuk zobaczysz różnicę w cenie


    Cytat:
    Temperatura spalin 200C tylko że przepływ w m3/h chyba kilka razy większy.
    Co z tego przecież i tak jest bardziej ekonomiczny od zwykłego tłokowca

    Cytat:
    Podaj sprawność silnika turbinowego w % czy zużycie paliwa w g/kWh i ocenimy który jest ekonomiczniejszy.
    odpowiedź masz w powyższych postach, zwykły silnik ok 25% a turbinowy ponad 2x więcej.
  • #320
    tzok
    Moderator Samochody
    Dee Jay Gucio napisał:
    Porównywany był moment obrotowy osiągany przez silnik turbinowy (0obr/min) z momentem obrotowym silnika V8 przy 3000obr/min
    Co ty masz z tymi obrotami... liczą się obroty turbiny a nie wału napędowego! To tak jakbyś w zwykłym silniku wcisnął sprzęgło i gaz "do dechy" i mówił że ma 0 obr/min...
  • #321
    gondoljerzy
    Poziom 23  
    tzok napisał:
    Podgrzewnie mieszanki nie jest żadną regeneracją energii! Cieplejsza mieszanka gorzej się spala!

    Radziłbym podszkolić się z termodynamiki i nie wypisywać bzdur. Zimne mieszanki pomagają w uzyskaniu dużej mocy w silnikach tłokowych, ale nie mają NIC wspólnego z ekonomią pracy. Dzięki zimnej mieszance silnik zasysa więcej tlenu i może spalić więcej paliwa. Gdy zaczynamy walczyć o sprawność i spalanie odzysk ciepła ze spalin i podgrzewanie nim zasysanego powietrza jest jak najbardziej na miejscu. Podgrzana mieszanka po spaleniu będzie jeszcze cieplejsza i mamy więcej ciepła do wykorzystania w silniku.

    Naprawdę szkoda, ze sprawie napędu turbinowego ukręcono łeb odgórnie. Można ten napęd porównać do silników wankla. Pierwsze wankle też nie były takie dobre, psuły się i paliły jak smoki. Po 40 latach udoskonaleń są zdecydowanie lepsz. Ciekawe jak było by z turbinami po 40 latach udoskonalania.

    EDIT: Poczytałem co nieco w wikipedii o turbinach. Najwyższa sprawnośc z prostej turbiny przy temperaturze gazów rzędu 1500 stopni to około 40%, ale w bardzo wąskim zakresie pracy. Odzysk ciepła podnosi sprawność.
    Najwyższa sprawność elektryczna (czyli co? tyle energii idzie w druty?) w przypadku kombinowanych turbin energetycznych gazowo-parowych to 60%.
  • #322
    sebastianxxx
    Poziom 15  
    Silniki turbinowe są jeszcze doskonalsze przecież napędzają w dzisiejszych czasach prawie wszystkie samoloty.
    Jedno jest pewne w pojazdach samochodowych napewno nie znajdą zastosowania w ciągu najbliższych lat.
    Silniki tłokowe sprawdzają się tu doskonale.

    Do gucia:
    turbosprężarki są produkowane seryjnie, a nie jednostkowo jak byś nie wiedział....
  • #323
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  
    sebastianxxx napisał:

    Do gucia:
    turbosprężarki są produkowane seryjnie, a nie jednostkowo jak byś nie wiedział....


    Wiem ale piszę o tym dlatego żeby przedstawić zjawisko spadku cen produktu przy produkcji wielomilionowej na skalę globalną (w sumie jest ich trochę na tym świecie, ale zjawisko jest podobne do wystąpienia telefonu komórkowego- cena kosmiczna a jakość wykonania lub wielkość pozostawiała wiele do życzenia). Gdyby turbin produkowano jeszcze więcej, wtedy napewno nastąpiłaby obniżka cen.
  • #324
    mgamrac
    Poziom 10  
    Panowie - napiszcie coś o tych magnetyzerach :!:
  • #325
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #326
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  
    Panowie wyluzujcie :) atmosfera zrobiła się gorąca, nie chodzi o to żeby komuś dopiec ale musimy stwierdzić, jaki lub jakie z silników mają najwyższą sprawność, zazwyczaj siła tkwi w prostocie lecz rzadko wykorzystuje się proste a zarazem najlepsze pomysły- taka natura człowieka, że sam sobie życie utrudnia. Pozdro dla wszystkich odwiedzających i udzielających się w tym temacie.
  • #327
    Mutek
    Poziom 11  
    Witam, nie mi to oceniać, czy magnetyzery działają, czy też nie, wykonałem w moim garażu proste doświadczenie nie sponsorowane przez nikogo :) Widać na nim: po zbiżeniu magnesu płomień jest o około 30% większy. oczywiście nie narobiłem wiatru, nie podsycałem gazem płomienia i proszę mnie o takie ingerencje nie posądzać. Może to przypadek, możę magnetyzer działa na drewno, lub gaz drzewny ( nie jestem chemikiem i nie wiem co dokładnie pali się w zapłace). Film jest autentyczny i nawet nie miałem zamiaru go skracać, czy modyfikować. Film przedstawia płonącą zapałkę przed i po zbliżeniu do niej silnego magnesu, jak jest silny widać po opiłkach na imadle.

    Pozdrawiam i proszę o konkretny komentarz, a może ktoś zrobił podobne doświadczenie ?
    Załączniki:
  • #328
    tzok
    Moderator Samochody
    Robiłem podobny "eksperyment" z palinikiem gazowym na propan-butan - nie było żadnego rezultatu.

    Na tym Twoim filmie też nic nie widać, poza tym, że jak zabardzo zbliżyłeś magnes i dotknąłeś nim zapałki to zgasła ;) a w ogóle to coś ledwo się paliła.
    Zapałka jest nasączona łatwopalną substancją - niekoniecznie równomiernie i niekoniecznie na całej swojej długości pali się takim samym płomieniem.
  • #329
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  
    Mutek napisał:
    Witam, nie mi to oceniać, czy magnetyzery działają, czy też nie, wykonałem w moim garażu proste doświadczenie nie sponsorowane przez nikogo :) Widać na nim: po zbiżeniu magnesu płomień jest o około 30% większy. oczywiście nie narobiłem wiatru, nie podsycałem gazem płomienia i proszę mnie o takie ingerencje nie posądzać. Może to przypadek, możę magnetyzer działa na drewno, lub gaz drzewny ( nie jestem chemikiem i nie wiem co dokładnie pali się w zapłace). Film jest autentyczny i nawet nie miałem zamiaru go skracać, czy modyfikować. Film przedstawia płonącą zapałkę przed i po zbliżeniu do niej silnego magnesu, jak jest silny widać po opiłkach na imadle.

    Pozdrawiam i proszę o konkretny komentarz, a może ktoś zrobił podobne doświadczenie ?


    Skasuj prowizję za ten filmik bo mnie śmiech ogarnia gdy na niego patrzę, płomień zwiększył się dopiero za 2-3 razem gdy przyłożyłeś do niego magnes co świadczy o zbiegu okoliczności, magnes mogłeś przyłożyć bliżej podczas zapalania zapałki wtedy napewno szybciej udałoby Ci się ja rozpalić :D
  • #330
    Mutek
    Poziom 11  
    A czy domowym sposobem jest możliwe przetestowanie magnetyzerów ? ? Mi najlepszym sposobem wydaje się palnik gazowy i elektromagnes "jednowarstwowy". Przydałoby się rozwiać wszystkie za i przeciw. A co do filmika to zapraszam do robienia testów we własnym domku, być może komuś się uda elektromagnesem rozpalić płomien ;D Ale jeszcze jedno jak magnetyzery mają polepszyć wyłącznie szybkość spalania, to w domku nic nie zdziałamy, wyłącznie w silniku pod obciążeniem, ot przebiegłość sprzedawców, jednak temat nurtuje, jak każdy, który dotyka w kieszeń. Ja nie spoczne, ide robić elektromagnes