Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

magnetyzer zamontowałem(,) moje spost(reż)enia

kalbrun 14 Paź 2005 00:11 185454 510
  • #61
    Roli
    Poziom 26  
    Jako że mam świra na punkcie tuningu mechanicznego musze sie przyznać montowałem kiedyś nagnetyzer do samochodu znajomego (swojego samochodu bym nie skrzywdził) i nie było żadnych zmian, palił normalnie, pracował normalnie - nic sie nie zmieniło. Według mnie kasa wyrzucona w błoto. Nie czytałem dokładnie całego tematu ponieważ nie wierze w takie bzdety jak magnetyzery a mam pytanie do założyciela tematu !!! Jak można zakładać tyle magnetyzerów na takiego silnika jakim dysponuje fiat 126p :?: Przecież te silniki są niedopracowane jak żadne inne (śmigam takim samochodem wiec wiem co mówie) zamiast tych gratów, lepiej gdybyś delikatnie zrobił głowica i założył wałek 114 p. Świątka - spalanie zmaleje ale dynamika wzrośnie !!!!
    Na allegro ktoś sprzedaje magnetyzery które testował "pzm i automobilkluby" !!! Ciekawe co Oni o tym sądzą - :lol: pewnie nawet o tym nie wiedzą :lol:
  • Texa PolandTexa Poland
  • #62
    sharic
    Poziom 16  
    Magnes jednobiegunkowy ,kula a w środku biegun N na zewnątrz S średnica 4mm ,nasypie tego do filterka paliwa i jak oprzytomnieje dam znać .Przepraszam jestem sceptykiem choć w tym coś musi być .Moze ktoś odpowiedziałby na pytanie jak przebiegają linie pola magnetycznego, wychodzą prostopadle do powierzchi czy moze ngdy nie opuszczają wnętrza kuli.
  • #63
    Roli
    Poziom 26  
    Cytat:
    Moze ktoś odpowiedziałby na pytanie jak przebiegają linie pola magnetycznego, wychodzą prostopadle do powierzchi czy moze ngdy nie opuszczają wnętrza kuli.

    Linie pola magnetycznego wychodzą prostopadle do powierzchni, opuszczają wnętrze kuli i promieniują wokuł niej.
    Cytat:
    Magnes jednobiegunkowy ,kula a w środku biegun N na zewnątrz S średnica 4mm ,nasypie tego do filterka paliwa i jak oprzytomnieje dam znać.

    :lol: to może od razu nasyp tych kulek do komory spalania, przynajmniej jakiś efekt bedzie :lol: Szkoda tylko zasyfiać filtr, lepiej wydaj kase na coś pożytecznego :lol:
  • Texa PolandTexa Poland
  • #64
    Maciey
    Poziom 11  
    Nie wierze w magnetyzery. Ludzie szkoda pieniędzy. Sprzedawcy bazują na Waszej niewiedzy - wystarczy sprawdzić na allegro. Chcecie zeby Wam mało palił? posprawdzajcie łożyska, ustawcie zbieżność, wymieńcie filtry, olej, sprawdzcie hamulce.
  • #65
    Krop
    Poziom 16  
    W pełni się zgadzam z Kolegą, a w ilu autach przewody wysokiego napięcia ledwo trzymają się świecy wołającej o wymianę.
    Nigdzie w żadnym opracowaniu nie natrafiłem na informację dlaczego to tak świetnie działa i w oparciu o jakie prawa fizyki autko ma mniej palić...
    Pozdrawiam
  • #66
    sharic
    Poziom 16  
    No tak odrazu do komory to nie bo tam już jest mieszanka a magnetyzować trza oddzielnie .Mam nadzieje ze w tym przypadku kulki będą się odpychać i ładnie będzie wyglądał taki filterek ile to może kosztować?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Sory "Roli" kulki mają być błyszczące w przeźroczystym filterku i przyciągać wzrok .ale jazda
    łapka
  • #67
    slon
    Poziom 11  
    widzę że na tym forum są sami fachowcy i wytłumaczą mi to że , Magnetyzery mam zalożone dodatni na przewod paliwowy a ujemny przed filtrem powietrza w polonezie o przebiegu 140 tys km oczywiście silnik bez remontu . Na corocznym badaniu technicznym przyżądy pokazują "wyziewy" dwutlenku węgla znacznie nizsze niż średnia dopuszczalna wręcz diagności są zdzieieni że coś takiego wystepuje w 8 letnim polonezie na ostatnim badaniu 3 razy resetował przyżąd bo myslał ze się zacina . I co wy na to FACHOWCY od magnetyzerów !!! A co do mniejszego spalania to nie mam zdania .
  • #68
    Roli
    Poziom 26  
    Cytat:
    Magnetyzery mam zalożone dodatni na przewod paliwowy a ujemny przed filtrem powietrza

    To są magnetyzery dodatnie i ujemne :lol: Czego to ludzie nie wymyślą żeby zarobić :roll:
    Cytat:
    140 tys km oczywiście silnik bez remontu

    A spotkałeś sie z polonezem o przebiegu 700kkm ??? Ja tak !!! I to bez wspomagajek typu magnetyzer czy pseudo sportowe dodatki.
    Cytat:
    I co wy na to FACHOWCY od magnetyzerów !!!

    Nie uważam sie za fachowca, tylko za kogoś kto myśli realistycznie.
  • #69
    slon
    Poziom 11  
    ojjj jak ty mało wiesz - musisz się jeszcze sporo uczyć !!!
  • #70
    Roli
    Poziom 26  
    Tak samo mi tata powiedział jak splanowałem 5mm głowice w kaszlu :lol:
  • #71
    Maciey
    Poziom 11  
    magnetyzery jakby byly dobre to by je montowali seryjnie, tu nie trzeba duzo myslec zeby dojsc do takiego wniosku
  • #72
    slon
    Poziom 11  
    A czy kupując samochód w zimie montują ci opony zimowe jako standart ? przecież są lepsze ale za to montują ci niezawodną gaśnicę i tu też nie trzeba myśleć tylko się cieszyć
  • #73
    Maciey
    Poziom 11  
    opony rzecza wymienna. a kazdemu sprzedawcy w dzisiejszych czasach zalezy na tym aby auto spalalo coraz mniej paliwa (powody oczywiste) wiec

    twoje porownanie jest moim zdaniem niezbyt dobre.
  • #74
    dziqus
    Poziom 18  
    slon napisał:
    A czy kupując samochód w zimie montują ci opony zimowe jako standart ?
    a widziales magnetyzery w opcji?
  • #75
    Roli
    Poziom 26  
    Co do opon to dealerzy w samochodach niższej klasy montują najtańsze opony dostępne na rynku, spotkałem sie z taką praktyką - mimo że fabrycznie były założone lepsze.
    Cytat:
    a widziales magnetyzery w opcji?

    To by było wyjście dla salonu samchodowego aby zarobić jeszcze wiecej, bo jeżeli zachawalali by tak jak np. na allegro to ich zyski były by większe. Każdy magnetyzer po 100 zł i zakładając magnetyzer na przewód paliwowy, dolotowy powietrza i przewód wodny (takie też są na allegro) to już masz 300 zł i powiedzmy ze co 10 klient weźmie komplet to była by szansa dorobić :!: Ale niedługo wymyśla magnetyzery na kanały olejowe, linke gazu to zyski jeszcze wzrosną :lol:
  • #76
    draco40
    Poziom 12  
    tiaaa magnetyzery, ja powiem tak miałem kiedys maluszka i załozyłem turbinke kowalskiego, spalanie jakie było przed tak i po założeniu, dynamika ciut zmalała, jedynom roznica było to iz auto w zimie przy duzych mrozach zaraz po odpaleniu nadawało sie do jazdy tzn nie dusiło sie co było wczesniej przez załozeniem..
    dlatego tez nie wierze w magnetyzery i inne tego typu ustronstwa...
    co do wyników pomiarów nigdy n ie beda identyczne..
    wystarczy ze przy jednym pomiarze silnik bedzie zimny a przy nastepnym juz nagrzany,jego praca bedzie juz inna..
    mozemy mowic o usrednieniu wynikow pomiarow natomiast ten kilkuprocentowy przyrost mocy mozna zakwalifikowac to tolerancji błedu hamowni..
    nastepna sprawa jezlei jeden magnetyzer powoduje 5% zmniejszenie zuzycia paliwa to jezeli kupie 10 to co spalanie spadnie o połowe??
    czysta głupota, a wszystkie wypowiedzi typu zalozyłem i auto dostało niemiłosiernego kopa poprostu bawia mnie..]
    pzdr
  • #77
    biniu
    Poziom 19  
    Jest to artykuł "Auto Świat"

    Co zrobić, aby samochód był oszczędniejszy? Zdjąć nogę z gazu! To niezawodny sposób, ale niestety mało spektakularny. Nie każdy chce przecież jeździć powoli i na niskich obrotach, jak przysłowiowy taksówkarz. Od kilku lat popularnością cieszą się tzw. magnetyzery: urządzenia małe, łatwe w montażu, mające w założeniu oszczędzać paliwo, a jednocześnie powodować wzrost dynamiki auta. Jeżeli dodamy do tego redukcję zawartości substancji toksycznych w spalinach, to pozostaje tylko zadać sobie pytanie: dlaczego samochody opuszczające fabrykę nie są wyposażane w magnetyzery?
    Inwestycja ma się zwrócić.
    Wydatek jest spory. W zależności od rodzaju układu zasilania samochodu należy zamontować od jednego do nawet kilku magnetyzerów według zasady: im bardziej nowoczesne (i droższe) auto, tym więcej. Na opakowaniu amerykańskiego Magnetizera nie znajdziemy żadnych informacji po polsku, ale na polskiej stronie WWW dowiemy się, że aby "zaspokoić" silnik naszej Primery, potrzeba aż siedem magnetyzerów w sumie za ponad 600 zł! W przypadku Dynamic Fuela stosujemy tylko jedno urządzenie, ale ono samo stanowi wydatek 585 zł.
    Co otrzymujemy w zamian? Na opakowaniu "magnetizera" napisano: "użytkownicy osiągają nawet 35-proc. oszczędności na paliwie", moc wzrasta średnio o 7-11 proc., a toksyczność spalin zredukowana jest nawet o 80 proc! Producent zapewnia też, że można nawet usunąć katalizator z pojazdu - zestaw magnetyzerów zastąpi go z powodzeniem.
    Multimag kusi zmniejszeniem zużycia paliwa co najmniej o 13 proc., wzrostem mocy i dynamiki auta o ok. 10 proc., a także redukcją substancji toksycznych o ok. 80, a nawet 90 proc. "Zmniejszenie zużycia paliwa oraz wzrost mocy i dynamiki są tak rewelacyjne, że aż niewiarygodne. Nie podajemy ich oficjalnie w materiałach informacyjnych, aby pozostawić satysfakcję klientom" - wabi Multimag.
    I wreszcie Maksor Dynamic Fuel - magnetyzer przepływowy, wpinany w przewód doprowadzający paliwo do silnika. Producent podaje niewiele liczb, ale w ciekawy sposób zapewnia o dużej atrakcyjności urządzenia.
    Według producentów magnetyzery nie od razu poprawiają właściwości samochodów. Trzeba przejechać od kilkuset do nawet 2 tys. km, aby silnik oczyścił się i "przyzwyczaił" do nowych warunków. Moc ma narastać stopniowo, co utrudnia przeprowadzenie testów. Jednak czytając informacje zawarte na stronach WWW dystrybutorów magnetyzerów, natkniemy się i na taką informację, że "aktywator działa natychmiast po zainstalowaniu. Już po 10-15 km od montażu silnik będzie lepiej przyspieszał i wykaże większą elastyczność, gdyż wzrosła jego moc".
    Magnetyzer nakładkowy to dwie blaszki z magnesami. Obejmują przewody doprowadzające do silnika paliwo, powietrze, ciecz chłodzącą. Montaż magnetyzera przepływowego wymaga przecięcia przewodu paliwowego. Uwaga! Szczególnie w samochodach z wtryskiem paliwa niefachowe operacje w tym miejscu grożą pożarem!

    Test
    W seryjnym aucie wzrost dynamiki o 10-15 proc. to dużo. Często konieczna jest ingerencja w elektronikę, a w wielu silnikach pozostaje jedynie tuning mechaniczny. Jednak nawet taki przyrost mocy trudno "wyczuć", jeśli postępuje on stopniowo. Człowiek przyzwyczaja się łatwo do przyspieszenia i raczej z czasem odczuwa znudzenie osiągami auta niż poprawę przyspieszenia. A jednak użytkownicy magnetyzerów często deklarują zauważalną poprawę dynamiki aut. Kluczem może być... pozytywne nastawienie i wiara w działanie tych urządzeń. Zaś zmniejszenie spalania może wynikać z oszczędniejszego stylu jazdy.
    Precyzyjne pomiary zużycia paliwa są niezwykle skomplikowane. Testy trakcyjne na trasie czy w ruchu miejskim są wystarczająco dokładne przy porównywaniu różnych samochodów, natomiast w sytuacji, gdy badamy skuteczność działania różnych akcesoriów, trzeba wykonywać testy przed ich montażem i potem, eliminując czynniki mające wpływ na wynik - natężenie ruchu, temperaturę, obciążenie auta itp. Dlatego w celu ustalenia faktycznego zużycia paliwa zdecydowaliśmy się na skorzystanie z usług profesjonalnego laboratorium. Badanie mocy i momentu obrotowego zleciliśmy firmie wyspecjalizowanej w modyfikacji silników i pomiarach tego typu. Pomiędzy pomiarami wstępnymi i po montażu magnetyzerów auta były intensywnie użytkowane, aby zgodnie z zaleceniami producentów magnetyzerów silniki przepracowały dostatecznie długi czas, miały odpowiedni przebieg i mogły się wystarczająco "namagnesować".
    Jeszcze przed uzyskaniem rezultatów zostaliśmy oskarżeni o manipulacje i złą wolę przez jednego z producentów magnetyzerów, który przypadkowo dowiedział się o trwających testach i z góry założył, że testy wypadną negatywnie. Sugerował, że prawidłowe wyniki pomiarów uzyskamy, stosując metodologię znaną wyłącznie producentowi tych urządzeń.
    Czar prysł
    Gdy silniki przepracowały już tyle, ile trzeba, powtórzyliśmy pomiary i...
    Okazało się, że pieniądze wydane na magnetyzery lepiej spożytkować w inny sposób. Według specjalistów otrzymane wyniki nie dają podstawy, aby stwierdzić jakiekolwiek pozytywne oddziaływanie tych urządzeń.
    Łatwo uwierzyć
    Czytając materiały reklamowe producentów magnetyzerów, dowiadujemy się, że o ich skuteczności wypowiedziały się pozytywnie dziesiątki renomowanych firm i instytucji. Na potwierdzenie są tam wyniki badań, logo różnych marek samochodów. Jak to możliwe? Kto się pomylił? Sprawdziliśmy to, pytając przedstawicieli "podpisanych" firm (ich odpowiedzi obok). I teraz jesteśmy już pewni: to bardzo sprytne wprowadzanie klienta w błąd.
  • #78
    m_wojcik
    Poziom 25  
    No to gdzie są te odpowiedzi obok? Wklej proszę właśnie wypowiedzi przedstawicieli renomowanych firm i instytucji którymi podpierają się sprzedawcy? Pewno chodzi o to, że dostali certyfikat "absolutnie nie szkodzi" :D
  • #79
    kruczi
    Poziom 17  
    Roli napisał:
    Co do opon to dealerzy w samochodach niższej klasy montują najtańsze opony dostępne na rynku, spotkałem sie z taką praktyką - mimo że fabrycznie były założone lepsze.
    Cytat:
    a widziales magnetyzery w opcji?

    To by było wyjście dla salonu samchodowego aby zarobić jeszcze wiecej, bo jeżeli zachawalali by tak jak np. na allegro to ich zyski były by większe. Każdy magnetyzer po 100 zł i zakładając magnetyzer na przewód paliwowy, dolotowy powietrza i przewód wodny (takie też są na allegro) to już masz 300 zł i powiedzmy ze co 10 klient weźmie komplet to była by szansa dorobić :!: Ale niedługo wymyśla magnetyzery na kanały olejowe, linke gazu to zyski jeszcze wzrosną :lol:


    nawet do pralek i zmywarek są ;)
  • #80
    lesrog
    Poziom 11  
    Na początek nie jestem fizykiem a moje wywody opieram na wiedzy wyniesionej ze szkoły i tego co znalazłem w necie.
    A więc, magnesy posiadają bieguny N i S a nie + i -. Każdy magnes jest dipolem tzn. ma dwa bieguny (magnetyczne monopole w przyrodzie nie występują). Magnesy nie jonizują paliwa jak to piszą producenci magnetyzerów bo pole magnetyczne nie odziaływuje na ładunki elektryczne tak jak pole elektryczne. Pole magnetyczne działa cząsteczki paliwa (czy czegokolwiek innego) wywołując powstawanie tzw. siły Lorenz'a, która jest zawsze prostopadła do wektora indukcji magnetycznej, który z kolei jest równoległy a w zasadzie styczny do linii sił pola magnetycznego (które mają kształt eliptyczny). Wzór na siłę Lorenz'a wygląda następująco:
    F=B x V x sinA
    gdzie F- siła Lorenz'a, B- siła indukcji magnetycznej, V- prędkość cząsteczki, A- kąt zawarty pomiędzy wektorem przędkości a wektorem siły indukcji magnetycznej.
    Z tego wynika, że magnetyzer zbudowany z magnesów skierowanych tym samym biegunem do wnętrza przewodu nie spowoduje dziłanie siły Lorenz'a na cząsteczki paliwa czy czegokolwiek innego ponieważ linie sił pola magnetycznego w większej części przebiegają wzdłuż przewodu a więc kąt zawarty między wektorem prędkości a wektorem siły indukcji magnetycznej wynosi 0.

    Kolejna sprawa to stosowanie kilku magnetyzerów na tym samym przewodzie. MAGNESY TO NIE BATERYJKI - POŁĄCZENIE DWUCH NIE ZASTĄPI JEDNEGO WIĘKSZEGO !!!
  • #81
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  
    Pomocy!! pilnie potrzebuję magnetyzera który przetwarza powietrze na N2O bo wybieram sie na zawody dragów. A jesli ktos posiada również taki magnetyzer zakładany na szyjkę butelki który spowoduje większą przyswajalność alkocholu w organizmie człowieka to też jestem zainteresowany :lol: prosze sie nie smiać przeciez w tej sytuacji również występuje zjawisko dyfuzji tylko że alkochol miesza sie z krwią a nie paliwo z powietrzem. przepraszam jesli urazilem któregoś z zagorzałych fanów magnetyzerów lub któregoś sprzedawcę :D
  • #82
    Roli
    Poziom 26  
    Cytat:
    pilnie potrzebuję magnetyzera który przetwarza powietrze na N2O

    Za taki magnetyzer oddam nerke, wątrobe (mało pije wiec jest ok ;)) płuco (pale paczke na dzień, ale jeszcze troche wytrzyma) i dozuce troche kasy :P
  • #83
    slon
    Poziom 11  
    uważaj bo jakaś firma przedstawi ci ofertę i zostaniesz kaleką a potem będziemy płacili na twoją rentę.
  • #84
    tplewa
    Poziom 38  
    Cytat:
    A jesli ktos posiada również taki magnetyzer zakładany na szyjkę butelki który spowoduje większą przyswajalność alkocholu


    niom jak walic to z grubej rury, to ja chce taki co zalozony na flaszke z woda robi z niej dobry spirytusik, niom albo w ostatecznosci choc dobra wodeczke :)

    Dodano po 13 [minuty]:

    Cytat:
    uważaj bo jakaś firma przedstawi ci ofertę


    he he a moze handlujesz na aleegro itp. takim badziewiem i ci nie pasi ze ludzie mowia prawde he he zreszta bym sie zbytnio nie przejmowal bo losie sie zawsze znajda na takie wynalazki hi hi
  • #85
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  
    Dzieki WAM na elektodzie czuje się jak w rodzinie :cry: ale chodzi mi tutaj o to żeby uświadomić wszystkim że magnetyzery dają tyle dobrego ile pieniądze w nie wlozyliscie (psychika), a spadek ilości wydzielanych spalin to efekt zatankowania dobrej jakości paliwa a przeciez 8 letni polonez nie jest wcale takim dziadkiem. Powiem Wam jedno: gdyby magnetyzery przynosily jakiekolwiek efekty to by byly montowane we autach rajdowych typu F1 oraz uzywane w rajdach WRC a o czyms takim nie slyszalem.
  • #86
    sMaD
    Poziom 22  
    dla mnie to jakaś ściema ten magnetyzer chodź nie do końca,

    1. spalanie zmiejsza sie w samochodach źle wyrególowanych które palą od początku za dużo, na niektórych magnetyzerach pisze na opakowaniu, że prawidłowe działanie jest przy dobrze wyrególowanych samochodach, więc ktoś kupuje magnesy, jedzie do mechanika ustawiąją mu zapłon, gaźnik, zakładają magnesy i koleś sobie myśłi że samochod pali mniej przez te magnesy, a to właściwie daje ta rególacja silnika, niestety na świecie są tacy ludzie co sie dają w konia zrobić

    2. magnetyzery faktycznie mają jakiś wpływ na cząsteczki powietrza i paliwa, miałem w maluchu jakieś najtańsze magnesy, poprawiła sie elastyczność silnika, dostawał lepej dotlenioną mieszanke, ale spalanie czy tam dodatkowej mocy nie było bo to mało realne jest, w maluszku można sobie domowym sposobem przerobić dolot powietrza, i maluszek będzie żwawszy, z tym że jak mówie silnik musi być wyrególowany, żeby spalanie nie wzrosło bo jak wiadomo Więcej powietrza więcej paliwa,

    3. więc jak ktoś może mieć za psie pieniądze takie magnesy to może sobie je założyć, najlepiej 2 na powietrze i 1 na paliwo, ale jak ktoś ma wydawać na te jakieś lepsze 100zł i więcej to nie polecam!
  • #87
    czn
    Poziom 11  
    Witam,

    chciałbym co niektórych uświadomić o podstawowych prawach chemii kwantowej. Wbrew pozorom, pole magnetycznie działa na wszystkie substancje-niezależnie czy polarne czy nie. Wszystkie atomy, które mają niesparowane elektrony są przyciągane przez odpowiednie bieguny magnesu. Jest to spowodowane przez magnetyczny moment pędu elektronu, czyli spin. Pierwszym doświadczeniem potwierdzającym takie zachowanie było przepuszczenie srebra w stanie gazowym (bezpośrednio z pieca) pomiędzy różnoimiennymi biegunami magnesu(jak w magnetyzerze). W efekcie mniej więcej połowa atomów zmieniła swój tor w kierunku N, a reszta w kierunku S. Jest to spowodowane niesparowanymi elektronami. Problem natomiast jest w tym, że wszystkie obojętne cząsteczki mają sparowane elektrony na swoich powłokach-więc benzyna czy olej napędowy nie zmieni swojego toru, nie nastąpi rozdzielenie na dwie części (o przeciwnych spinach).

    Ale jest inna dosyć ciekawa zależność. Energia wszystkich (px,py,pz) orbitali w podpowłoce p jest taka sama. Pole magnetyczne powoduję, że sumaryczna energia orbitali jest taka sama, natomiast zmienia się energia poszczególnych orbitali. Energia jednego orbitalu pozostaje bez zmian, energia następnego orbitalu jest wyższa, a kolejnego niższa. Jaki wnosiek? Łatwiej o zapoczątkowanie reakcji. A że spalanie jest procesem rodnikowym, wystarczy zapoczątkować reakcję i reszta przebiega aż do wyczerpania substratów. Z teoretycznego punktu widzenia, magnetyzer powinien przyspieszyć spalanie mieszanki.

    Teoria, teorią, w praktyce zapewne różnice są minimalne, aczkolwiek kupiłem magnesy i jutro zamontuje je do mojego dieselka.
  • #88
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  
    ...srebro to metal....
  • #89
    m_wojcik
    Poziom 25  
    Proszę jednak o spostrzeżenia tych co zamontowali już i jeżdżą - rozważania teoretyczne i mechanikę kwantową pozostawmy studentom :) i innym naukowcom - chodzi mi o proste uwagi - założyłem i lepiej działa, założyłem i nic, a może nawet podajcie typy tych magnetyzerów, a nuż część firm robi to porządnie i jakiś wpływ to ma na spalanie i pracę silnika, a częśc naciąga po prostu naiwnych? Ja jestem sceptycznie nastawiony, ale mogę dać się przekonać jeżeli będzie więcej opinii na ten temat...
  • #90
    Def_Cmd
    Poziom 1  
    Według mnie magnetyzer jest totalnie bezużyteczny przy idealnie czystych składnikach paliwa. Czyste paliwo z czystym powietrzem w sprawnym silniku spala się w 100%. Natomiast gdy używamy kiepskiej jakości paliwa, mamy zanieczyszczone filtry, lub nagary w silniku wtedy magnetyzer zaczyna spełniać swoją rolę jako "czyściciel". Zgadzam się, że powietrze i paliwo jest magnetycznie obojętne, więc możemy sobie je magnetyzować do usranej śmierci i tak nam to nic nie da. Magnesują się jednak cząsteczki mogące się namagnesować ( zanieczyszczenia i to tez nie wszystkie ). Te z kolei magnesują nam wszystko po drodze, czyli przewody ( te magnetycznie nie obojętne oczywiście ) wtryskiwacze, cząsteczki nagaru. Efekt jest taki, że silnik staje się czystszy ( cząsteczki tak samo spolaryzowane odpychają się - dzięki czemu nie osiadają ) jak również, nie dopuszczają do osadzania się nowych.

    Mój prywatny wniosek jest taki:

    Magnetyzery nie zmniejszają spalania bezpośrednio. Stąd czas oczekiwania na efekt 3 miesiące, albo i wiecej ( defacto na oczyszczenie silnika ).Podobny efekt przynosi srodek STP ze stacji shella do czyszczenia ukladu wtryskowego w silnikach - po jednym baku paliwa. Jesli poczujesz roznice, to znaczy ze w twoim przypadku magnetyzery zadzialaja. Jesli nie - nie kupuj tego.
    Na pewno redukuje emisje szkodliwych czastek w spalinach.
    Powielanie magnetyzerów jest bezsensu. Jak ktoś pisał: to nie bateryjki - pola magnetyczne nie sumuja się. Inaczej już dawno powstałyby miny czołgowe magnetyczne :D

    Generalnie : Jak już masz magnesy to sobie je zamontuj - nie zaszkodzą. Jak nie masz to daj se siana.