Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Golf III 1.8 90KM migajaca lampka i piszczenie

h8adrian 02 Cze 2010 14:51 33767 50
  • #31 02 Cze 2010 14:51
    drawy
    Poziom 1  

    witam.

    Ja mam to samo co autor tematu. Czyli jak przejade jakies 6km przy obrotach od 2tys do 2900tys to zalcza mi sie kontrolka od oleju(miga i wyje) jak dodam wiecej gazu to ustaje i tak jest caly czas...Ostatnio przytrafil mi sie przypadek ze gdy jechalem i ta kontrolka byla zalaczona to biegow nie moglem zmienic,dopiero jak zgasilem silnik to biegi dzialy normlanie. Odczekalem godzine ,moze dwie zeby silnik troche ostygl to biegi dzialy normalnie. A jak kontrolka sie zalaczyla to znowu to sie zaczelo...Mam golfa 1.8 silnik z gazem i 90km. Nie wiem co z tym zrobic...Olej i filter byl wymieniany w tamtym roku a do tej pory zrobilem z 500km bo nie jezdzilem nim spory czas. W tamtym roku wymienilem czujnik cisnienia oleju i dalej to samo. Co robic i czy warto do niego dokladac? aaa..jezdze na oleju lotos mineralnym

  • #32 06 Cze 2010 20:10
    krzys1974r
    Poziom 1  

    Witam ja mam Golfa III 1.8 gt i ten sam problem wymieniłem czujniki, olej i filtr ale nic to nie dało jeżdżę tak już około 1 roku z tym że problem się nasila i jak na początku wystarczyło podbić obroty do 2400 to teraz jest to 3000 i wtedy na chwilę gaśnie kontrolka i sygnał a co do mechaników to też wzruszają ramionami i nic aaaa.. wymiana zegarów też nic nie dała, ktoś mi powiedział że najpewniej będzie to pompa olejowa? co Wy na to?

  • #33 07 Cze 2010 09:47
    carrot
    Moderator Samochody

    Trzeba podłączyć manometr i sprawdzić ciśnienie oleju, jak jest w porządku to czujnik z białą izolacją do wymiany. Można na próbe podłączyć kabel z niego (żółty z czarnym paskiem) do masy, nie powinno piszczeć i migać

  • #34 07 Cze 2010 12:50
    wiesiek3d
    Poziom 28  

    Jeżeli wymienione były czujniki i dalej to samo to znaczy że jest za niskie ciśnienie oleju.

  • #35 26 Lip 2010 11:50
    h8adrian
    Poziom 8  

    witam
    Długi czas się nie odzywałem, ale to nie oznacza że problem ustał. Nadal piszczy i miga, ale dałem sobie spokój i podłączyłem do masy. Przejechałem już tak z 1000km i na razie nic się nie dzieje. Na razie w ten sposób rozwiązany problem i według mnie żeby rozwiązać problem trzeba byłoby wszystko powymieniać, a najlepiej kupić nowy samochód. Chyba maja już swoje lata te samochody i nie dają rady.

  • #37 04 Sie 2010 15:23
    hiatus85
    Poziom 2  

    Witam,
    mam pytanie do kwok-a w sprawie sposobu na sprawdzenie elektryki 1.8. Czy po odłączeniu obydwu kabli z czujnikow kontrolka cis oleju powinna pulsowac, dodam, ze poza tym ogolnie test wypadl pozytywnie

    Cytat:
    jeśli smarowanie w silniku fizycznie jest ok to zostaje tylko elektryka
    zrób tak:
    odłącz obydwa czujniki
    włącz zapłon (nie zapalaj)
    znajdź przewód który zapali ci kontrolkę - dotknij przewód od jednego czujnika a potem od drugiego do masy a druga osoba niech ci powie kiedy zapali się kontrolka od smarowania
    jak już znajdziesz to podłącz go na miejsce
    odpal silnik i niech chodzi na wolnych - kontrolka ma zgasnąć
    podłącz przewód od drugiego czujnika do masy
    zadaj obrotów powyżej 2000 i przetrzymaj go tak ok minuty - nic ma nie piszczeć
    znowu na wolne obroty
    odłącz przewód drugiego czujnika od masy - niech sobie dynda w powietrzu
    znowu zadaj obrotów jak poprzednio - ma piszczeć
    w ten sposób sprawdziłeś elektrykę - jeśli rezultaty różnią się od powyższego tzn że elektryka nie teges


    Dodatkowo mierzylem cis oleju i przy 2000obr mam lekko ponad 3bary oczywiscie na rozgrzanym silniku, zegary testowalem, czujniki nowe, pompa oleju nowa, zamienilem miejscami czujniki bo byly zamienione tak ze teraz brazowy jest blizej bloku(kabel niebiesko czarny), a bialy od chlodnicy(kabel zolty) olej wymienialem na mobil 15W/40 filtr filtrona, Co ciekawe zaobserwowalem jeszcze jedna rzecz do tej pory tzn wyjazdu na dystan 600km kontrolka migala zazwyczaj po ok 130km zwiekszenie predkosci ja rozlaczalo lecz teraz sytuacja sie pogorszyla poniewaz kontrolka pali sie na krotkich dystansach 5-10km i przy roznej predkosci i roznym biegu kiedys palila sie tylko przy 80km na 5 biegu.

    Czy macie Panowie na to jeszcze jakies rady???[/quote]



    Cisnienie niby bylo git na rozgrzanym silniku ale zmierzylem podczas jazdy i czasami lekko spadalo ponizej 2bar wiec wymienilem czujnik na 1,6bara i teraz migajaca lampka odeszla w niepamiec:)

  • #38 23 Paź 2010 10:51
    h8adrian
    Poziom 8  

    Panowie
    Bardzo długo nie odzywałem się na forum, ale teraz piszę jak zakończyła się sprawa z migającą lampką i piszczeniem. Od ostatniego postu na forum podłączyłem czujnik do masy i miałem spokój. Wszystko grało jeździł normalnie i nie było żadnych problemów dopóki, po tygodniu stania w deszczu (połowa września) nie mogłem go odpalić. Próbowałem kilkanaście razy i nic. W końcu po kilku minutowym zastanowieniu przekręciłem kluczyk w stacyjce jeszcze raz i o dziwo odpalił. Podjechałem na stację zatankowałem, silnik był już rozgrzany i zaczął się nowy problem, z którym mam teraz do czynienia. Mianowicie na dopiero co rozgrzanym silniku, wolnych obrotach, obroty spadały 600/500. Czuć było ogromne szarpanie i po dodaniu gazu i przejechaniu kilku metrów, z szarpaniem wszystko ustało i pracowało normalnie. Po dwóch dniach od tej sytuacji odłączyłem czujnik od masy. Przejechałem 60 km. W trakcie trasy stała się dziwna rzecz lampka zaczęła migać i piszczeć tak jak się spodziewałem. W połowie trasy ruszałem z pod świateł i musiałem dodać więcej gazu, piszczenie i świecąca lampka przy 2100, jak dalej dodawałem gazu przestało. Normalnie jak obroty spadły do 2100 wszystko się znów zaczynało, ale nie po tym szybkim przyspieszaniu od zera wszystko ustało. Problem znikł. Czujnik odłączony od masy, normalnie na swoim miejscu i od połowy września ten problem się skończył. Tutaj zaczyna się nowy problem, mianowicie na wolnych obrotach, dopiero co rozgrzanym silniku czuje jak samochodem trzęsie. Obroty nie drgają za bardzo, ale jak patrze na silnik to widzę, że trzęsienie ma epicentrum właśnie w nim. Po dłuższej trasie problem znika. najgorzej jest na dopiero co rozgrzanym silniku. Strasznie irytująca rzecz, podjeżdżam do świateł i mam wrażenie jakby silnik chciał zaraz wyskoczyć. Plus doszukałem się jeszcze syku przy dodawaniu gazu. Wcześniej go nie było. Jak się rozgrzeje dodaje gazu i wtedy pojawia się syczenie. Tylko trzeba stać na zewnątrz żeby to usłyszeć w środku nie słychać.

    Przepraszam za tak długi post wiem ze nie najlepiej się takie coś czyta.

  • #39 23 Paź 2010 14:39
    hiatus85
    Poziom 2  

    Kolego moze masz nieszczelny dolot i ssie Ci lewe powietrze, ew jak jezdzisz na gazie mozesz miec problem z membrana w parowniku(zbyt wolne obroty). Sprawdz najpierw dolot. POzdr

  • #40 24 Paź 2010 13:23
    h8adrian
    Poziom 8  

    Syczeniem się tak bardzo nie przejmuję na razie, ale oczywiście sprawdzę ten dolot. Bardziej martwię się o to szarpanie na dopiero co rozgrzanym silniku. To wydaje mi się większym problemem. Czuje że kiedyś będzie tak szarpać aż zgaśnie i dalej nie zapali. A samochód jest mi bardzo potrzebny na długie trasy. Z tym że te długie trasy są z długimi przerwami postoju.

  • #41 27 Paź 2010 19:27
    westasiedlec
    Poziom 1  

    witam ja miałem taki sam problem i tez sprawdzałem cisnienie oleju i czujniki ale co sie okazało ze były pozamieniane przewody czujników i jak reka odjoł cisza spokój mam nadzieje ze komus tym opisem pomogłem pozdrawiam

  • #42 21 Lut 2011 21:18
    wolek_klb
    Poziom 8  

    Witam, pisze ten post ponieważ przeszukałem forum lecz niestety nie znalazlem nic na ten temat, jednakże ten temat jest dosyc podobny i nie chcialem zaczynać nowego.
    Więc tak, jakis miesiąc temu zaczeły sie problemy z moim autem, jest to tak samo golf 3 1.8 ABS 1994 automat. Najpierw zaczęła mi skakac temperatura płynu w chłodnicy, i ogolnie okazało sie ze gdzieś jest wyciek, lecz pod autem nic nie było widać. Zanim wybrałem sie do mechanika musiałem wlać do chlodnicy bardzo duże ilości wody, dlatego przed samą wizyta wymieniłem płyn na PRESTON, nie wiem czy to byl dobry wybór, sugerowałem sie tym ze mozna go mieszać z innymi a nie wiem co bylo wcześniej zalane. U mechanika zostały wymienione wszytskie uszczelki w silniku, tzn pod głowicą, pod zaworami, pod jakimś zimmerem, itp.. Nie znam sie za bardzo, ale na liście widzialem ze bylo ich ok 10. No i tu zaczął sie problem.. auto co prawda jeździło przez ok 2 tyg bez problemu, ale gdy tylko wyruszyłem w dłuższą trase, po przejechaniu ok 70km autostradą troche szybciej zaczęła piszczeć i mrugać kontrolka ciśnienia oleju.. zdziwiony zjechałem na pierwszy zjazd, odczekałem jakis czas aż silnik wystygnie (naszczęście przy autostradzie był mc donald wiec sie nie nudziłem). Sprawdziłem poziom oleju ok, płyn też ok, wszytsko ok, żadnego wycieku, odpaliłem no i gitara. Po przejechaniu nastepnych 30km kontrolka znowu zaczeła sie świecić, no i tu pojawił sie ten ewenement którego nie znalazłem u innych, po odjęciu gazu kontrolka gaśnie, poniżej 2000 ok, no i z czasem znowu zaczeło sie piszczenie, to znowu odjąlem troche gazu poniżej ok 1500 i ok, i znowu sie sytuacja powtarzała aż całkowicie musiałem odjąć gazu i sie zatrzymać.. Zrobiłem przerwe 15min i znowu to samo, co chwile odejmowalem gazu i postój.. jak dodawałem gazu, nawet powyzej tych 2500 to kontrolka dalej piszczała.. Dotoczylem sie jakos do domu, w ciągu 4-5h przejechalem 130km. Dodam ze po odkręceniu korka na postoju od silnika strasznie z niego parowało. Pojechałem do mechanika jeszcze w ten sam dzień no i wykrył ze coś stuka w dolnej części bloku silnika.. Dodam ze używam juz oleju 15w40, dokładnie elf sportiv czy cos takiego, lany był jeszcze przez poprzedniego właściciela, autko kupiłem jakies 4 miesiące temu, jako bez problemowe no a tu nagle problem.. Wiec wracając do tematu, mechanik powiedział ze to wał i panewki i ze zostaje albo jakieś przetaczanie wału lub nowy silnik.. Jednak widze tu ze to może byc jednak cos innego.. Prosił bym o jakąś rade, czy moge cos jeszcze sprawdzić czy to juz raczej ewidentnie wał. No i czy wpływ na to miała ta woda zamiast płynu chlodniczego w silniku. Dodam ze wcześniej przy wycieku tego płynu chlodniczego pod korkiem silnika pojawiał sie biały osad, wiec płyn najprawdopodobniej uciekał do silnika. No i z tym syczeniem... Też to zaobserwowałem, od samego początku, chociaż może nie nazwal bym tego syczeniem a raczej iskrzeniem, jakby przeskakiwała iskra, nastepuje to gdy silnik jest juz cieplejszy, przy dodawaniu gazu.. Prosze o jakąś odpowiedź bo koszt tego niby taniego auta bez wkładu mnie juz dobijają...

  • #44 21 Lut 2011 22:10
    wolek_klb
    Poziom 8  

    Tak myslałem tylko cieżko mi sie bylo przyznać;/ Dzieki za poswiecenie chwili na przeczytanie tego troche przydługawego postu, i za szybka odpowiedź. Tylko teraz mam jeszcze drugie pytanie, czy wystarczy zeby nowy silnik mial tylko oznaczenie ABS zeby pasował do automatycznej skrzyni? Kolega mnie straszył ze to musi byc z automatycznej bo tam jest jakas wieksza odległość miedzy skrzynia a silnikiem..

  • #46 21 Lut 2011 23:32
    madmax9871
    Poziom 10  

    Ośmielę się przedstawić swoje zdanie na temat problemu kolegi z silnikiem ABS golf III. Jeżeli ktoś stwierdził że posypał Ci się wał i panewki, i zapewne na 100% wałek rozrządu bo przyciera się najszybciej. A jak szedł Ci płyn do oleju to stopień tworzenia filmu olejowego a tym samym smarowność była znikoma i tym samym "ugotowałeś" narządy wewnętrzne silnika. Ja gdybym miał jeździć autem jakiś czas np rok lub dwa i chciałbym być pewnym tego czym jeżdżę to najpierw rozebrałbym silnik, sprawdził co konkretnie padło i ile wyniesie naprawa. Wiem, wiem że niektórzy powiedzą że naprawa się nie opłaca itd... ale jaką macie pewność że zakupiony cały używany słupek będzie ok? i ile on popracuje bez awarii - jeżeli znalezienie silnik 1.8 z małym przebiegiem to ciężka sprawa. Bo nie ukrywajmy że średni przebieg będzie prawdopodobnie w okolicach 200 - 250 tys, choć ktoś Ci na pewno powie przy sprzedaży że silnik ma np. 140tys przebiegu. Wybór należy do Ciebie. Ja byłem w podobnej sytuacji tylko trochę inny wóz Vectra A 1.6, zarżnołem silnik tak że po rozebraniu rozsypały się 4 tłoki dosłownie w rekach. Choć słupek kosztował około 900zł jakieś 5 lat temu to ja zrobiłem remont kapitalny. Wyniósł mnie 1500zł za części, i od 5 lat jeżdżę na gazie, po remoncie zrobione około 190 tys i powiem krótko - nie bierze nawet 100ml oleju, pali na dotyk nawet w największe mrozy, silnik pracuje jak pszczółka i choć to rocznik 92 to jest jednym z pewniejszych dla mnie aut w domu choć mam jeszcze parę i to o wiele młodszych. pozdrawiam i radzę się zastanowić.

  • #47 22 Lut 2011 09:00
    trasher3322
    Poziom 15  

    miałem ten silnik i ten sam problem cisnienie oleju było ok czujnik też pomogła wymiana oleju ,jakis czas póżniej robiłem mały remont problem wrócił ale byłem świerzo po wymianie oleju ,wymieniłem sam filtr i po problemie

  • #48 09 Mar 2011 11:55
    wolek_klb
    Poziom 8  

    No ja tam za bardzo sie na rozbieraniu silników nie znam i chyba lepiej zebym tam swoich rączek nie wkładał. Zawiozłem auto do zaufanego mechanika u siebie w mieście i tez stwierdził ze zostaje wymiana silnika, chociaz tez miałem takie obawy, ze nowy wcale nie bedzie znaczyło ze bedzie chodził jak nowy. No ale sprowadziliśmy silnik od jakiegoś zakładu który zajmuje sie rozkręcaniem aut z niemiec, no i okazało sie ze nie pasuje.. Silnik 1.8 abs, ale mechanik stwierdził ze mocowanie ma jakies inne i ze golf którego posiadam to jest jakaś inna wersja.. No nie wiem czy to prawda czy nie.. Ale udalo sie oddac ten silnik i załatwić nowy specjalnie sprowadzany z niemiec. Silnik ma przejechane ponoc 115tys, od osoby starszej, rocznik 94. Silnik wymieniony no i auto jeździ, wyszystko śmiga. Koszt to 1900zł, razem z wymianą oleju wszelkich płynów, uszczelek, pasków i wszytskiego co było mozliwe. Narazie troche sceptycznie do tego podchodze, zobaczymy ile pojeździ bez żadnej awarii.

  • #49 28 Mar 2011 12:24
    depayro23
    Poziom 1  

    witam jeśli mruga wam lampka oleju i piszczy to znaczy że nie ma ciśnienia oleju czyli panewki główne i korbowe są do wymiany sam naprawiam swój silnik i powiem wam że po wymianie problem zniknał

  • #50 13 Maj 2013 23:35
    Janusz Glazer
    Poziom 1  

    Witam ja miałem podobny problem w Golfie III 1.4 , też włączała się kontrolka ciśnienia oleju okazało się że był problem z elektryką elektromechanik podłączył kabelek od czujnika oleju tego lewego do karoseri i problem zniknął pozdrawiam....

  • #51 13 Maj 2013 23:41
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Janusz Glazer napisał:
    elektromechanik podłączył kabelek od czujnika oleju tego lewego do karoseri i problem zniknął pozdrawiam....
    To nie była naprawa tylko druciarstwo.
    Oszukanie kontrolki i piszczka zasymulowaniem właściwej reakcji czujnika.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME