Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

20m2 i scherzo 200 brak sceny i przestrzeni

kajman666 08 Mar 2010 20:59 2136 7
  • #1 08 Mar 2010 20:59
    kajman666
    Poziom 9  

    Witam. Posiadam pokój około 20m2, wzmacniacz akai am55 i kolumny tonsil scherzo 200. Problem polega na tym, że brakuje trochę przestrzeni. Bas jest dosyć mocny i dudniący, ale z tym radzę sobie regulacją na wzmacniaczu. Da się coś z tym zrobić? myślałem nad jakimiś małymi monitorkami by ustawic je na tyłach, ale nie mam pojęcia jakie i czy w ogóle to coś pomoże. Nie zależy mi na basie, bo scherzo to praktycznie sam bass. Muzyka jaką preferuje to klasyczny rock, troche reggae, czasem metal i rzadko nowoczesny chłam. W grę wchodziło by DIY, gdyż zajmuję się stolarką. Pozdrawiam.

    0 7
  • #2 08 Mar 2010 22:43
    Tomq
    Poziom 38  

    Cytat:
    myślałem nad jakimiś małymi monitorkami by ustawic je na tyłach, ale nie mam pojęcia jakie i czy w ogóle to coś pomoże.

    Tylko zaszkodzi. Temat poruszany wielokrotnie, zawsze prowadził do wniosków, że skoro muzyka jest zapisywana w formacie stereo (2.0) to powinna być odtwarzana przez kolumny stereo (2.0).

    Cytat:
    Nie zależy mi na basie, bo scherzo to praktycznie sam bass.

    A może jednak "bas"?

    Cytat:
    W grę wchodziło by DIY, gdyż zajmuję się stolarką.

    Miałoby to sens gdybyś sprzedał Scherzo i zrobił nowy porządny zestaw.

    "Scena" zależy do wielu elementów - od akustyki pomieszczenia, jakości nagrania, szczegółowości głośnika wysokotnoowego, od samego wzmacniacza, etc.

    0
  • #3 09 Mar 2010 09:53
    edison

    Poziom 25  

    Jak kolumny są ustawione w pomieszczeniu? Może problem tkwi w ustawieniu...

    0
  • #4 09 Mar 2010 20:30
    kajman666
    Poziom 9  

    Pomyłka w pomiarach, pokój ma 30m². Co do tego, że dźwięk jest zapisywany w stereo to wiem, że powiększenie liczby kolumn nie zrobi mi kwadro, nie miałem na myśli o 4-kanałowym dźwięku, tylko o tylnych monitorach grających w parze z tonsilami w trybie stereo. Jeśli miałbym sprzedawać scherzo, to pewnie więcej jak 400 zł nie uzyskam. Do DIY moge dołożyć może 300-400 zł co razem daje nie więcej jak 800 zł. Jako że jestem stolarzem to robocizny i materialu na obudowy nie liczę. Wychodzi 800zł na same przetworniki, zwrotnice, porty br, kolce i zaciski. Za tą kwotę chyba nie uda mi się zbudować konstrukcji lepszych niż scherzo. Tomq jak myślisz?
    Co do ustawienia kolumn to mój pokój ma podstawę prostokąta 6m x 5m, w suficie jest skos - wzdłuż dłuższej ściany. kolumny ustawione są mniej więcej w kontach drugiej, dłuższej ściany, na przeciw skosu. Zaobserwowałem jeszcze, że jeśli stoję mniej więcej pomiędzy kolumnami z przodu, to nie słychać basu. równoważy się on w ustawieniu głośników. Wystarczy, że usiądę, czyli jakieś 60 cm niżej bas powraca do normy. Może mam tylko takie wrażenie, że czegoś brakuje, ale chyba w nagłośnieniu chodzi o to, by efekt był zbliżony do zaspokojenia naszych oczekiwań? Pozdrawiam

    0
  • #5 09 Mar 2010 21:02
    edison

    Poziom 25  

    Spróbuj zbliżyć kolumny trochę do środka, tak od metra do 1,5 od rogów. Podejrzewam że usłyszysz znaczną poprawę. To że kolumny stoją naprzeciw skosu nie pozostaje bez wpływu na całokształt dźwięku - odbicia potrafią "zburzyć" obraz sceny. Uwierz mi, mam trochę mniejszy pokój również ze skosem i podobnymi proporcjami i testowałem już chyba wszystkie konfiguracje, z przełożeniem sprzętu na przeciwległą ścianę włącznie.
    Jeżeli chodzi o opisywane przez ciebie dziwne zachowanie basu to jest to związane z powstawaniem rezonansów i odbić dźwięków o określonych częstotliwościach i nakładaniu się ich w przeciwfazie (znoszenie) i w fazie (zwiększenie basu). Dlatego w jednym miejscu jest subiektywne odczucie braku basu a w innym "łeb urywa".

    A i jeszcze jedno...jeżeli chcesz mieć poprawną scenę to zapomnij o drugim zestawie kolumn (tym bardziej z tyłu), one tylko pogorszą sprawę.
    Dobrze ustawiony średniej jakości sprzęt stereo zagra w muzyce bardziej przestrzennie i sugestywnie niż większość wielokanałowych zestawów kina domowego.

    0
  • #6 09 Mar 2010 21:04
    Dani66
    Poziom 30  

    Jeśli kolumny nie zaspokajają potrzeb to należy je wymienić. Zastanów się też nad lepszym wzmacniaczem i podaj kwotę jaką chciałbyś przeznaczyć.
    Spróbuj też poszukać najlepszego ustawienia kolumn - wszystko "na ucho".

    0
  • #7 09 Mar 2010 21:07
    Tomq
    Poziom 38  

    Cytat:
    Pomyłka w pomiarach, pokój ma 30m². Co do tego, że dźwięk jest zapisywany w stereo to wiem, że powiększenie liczby kolumn nie zrobi mi kwadro, nie miałem na myśli o 4-kanałowym dźwięku, tylko o tylnych monitorach grających w parze z tonsilami w trybie stereo.

    Ze względu na niedające się w żaden sposób przewidzieć nakładanie i znoszenie określonych nie jest to dobry pomysł. W ten sposób na pewno nie uzyskasz dobrej sceny.

    Proponuje by na początek wypróbować inne źródło i wzmacniacz. Nie jestem pewien, ale chyba nie pisałeś z czym grają te kolumny? Dopiero jak wykluczysz tą możliwość można pokosić się o zmianę kolumn.

    Cytat:
    Za tą kwotę chyba nie uda mi się zbudować konstrukcji lepszych niż scherzo.

    Uda się. Przejrzyj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1531665&highlight=


    Do takich warunków odsłuchowych i wymagań co do kolumn mozna polecić konstrukcje typu Open Baffle, np:
    20m2 i scherzo 200 brak sceny i przestrzeni

    Kolumny takie są dość trudne w wykonaniu i dostrojeniu, jednak takiej przestrzenności dźwięku trudno uzyskać z klasycznych zestawów. Na forach audiostereo i audiohobby znajdziesz wiele informacji w razie gdyby zainteresował Cie ten typ konstrukcji.

    0
  • #8 09 Mar 2010 21:52
    kajman666
    Poziom 9  

    Co do zestawów kina domowego to taka opcja nawet mi przez myśl nie przemknęła. Chodzi mi o porządne stereo. Tonsile grają obecnie z wzmacniaczem akai am55. Porównywałem go z diorą ws4422, jakimś starym olbrzymim sony, technicsem, i starszym modelem akai, nie pamiętam dokladnie modeli. Wszystkie wzmacniacze miały mocniejszy bas, ale co do sceny i szczegółowości w średnich i wysokich tonach to mój akai był najlepszy i zarazem najmocniejszy (oprócz sony). Mam do tego podłączony laptop z kartą creative, słucham tylko w formatach cd audio i najwięcej flac. Kolumn miałem dużo do tej pory, ale to sam chłam, od robionych prze ze mnie (jeszcze w podstawówce) poprzez altusy 75, 110, jakieś tonsile 20w na 70w diorach kończąc. Tak więc coś tam słyszałem, brakuje tylko szczegółowej teorii. Obecne scherzo też ustawiałem na milion sposobów. Interesuje mnie to co napisał Tomq o DIY. Poszukam w postach jakiejś konstrukcji może się zdecyduję. Ale najpierw musze dozbierać funduszy i czas znaleźć. Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam

    0