Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Matiz 2000 0.8 nie odpala

lukasbrod 09 Mar 2010 14:05 7784 12
  • #1 09 Mar 2010 14:05
    lukasbrod
    Poziom 10  

    Witam wszystkich

    Mam kłopot z D. Matiz. Nie chce odpalać. Nie zawracał bym wam głowy ale już mi się pomysły kończą. Pierwsze poza tym ze nie idzie go odpalić to nad stan oleju o dobre pol litra. Sprawdziłem benzyna :( złapałem za ciśnieniomierz ale około 1.25 na cyl. to zgodnie z serwisówka. Wymieniony moduł, kopułka, przewody WN, świece. Rozrząd przestawiony o dwa żeby bo nie byl napinacz naciągnięty. Paliwo na listwę podaje. Po dłuższym kręceniu strzela z tłumika. Co może być jeszcze nie tak. Znajomy sugeruje czujnik wału korbowego co o tym myślicie ?

    0 12
  • #2 09 Mar 2010 14:12
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 09 Mar 2010 19:22
    RobertLodz09
    Poziom 29  

    Rozrząd przestawiliscie o dwa zęby? Dobrze przeczytałem?

    0
  • #4 09 Mar 2010 20:06
    WITEK1952
    Poziom 28  

    Witam serdecznie. Ten stan oleju sugeruje o ciągłym otwarciu wtrysku. To z kolei nasuwa podejrzenie uszkodzenia sterownika. Włącz zapłon i sprawdź czy nie leje się cały czas z wtrysku. Pozdrawiam.

    0
  • #5 10 Mar 2010 00:01
    lukasbrod
    Poziom 10  

    Witam
    odpowiadam kolejno :)
    - 1,25 MPa na każdym z cylindrów
    - Rozrząd był przesunięty o dwa w prawo zęby względem cechu na kole napędzanym
    - pompa po zapłonie pompuje przez jakieś 2-3 sekundy a co do wtrysków to jeszcze ich nie ruszałem bo najpierw chce wykluczyć inne usterki
    - co do czujnika wału ( to zgoda jest w aparacie ) a z opisu miejsca zamontowania to raczej mi na detonacyjny wygląda ( zgodnie z podpowiedzią znajomego : z tyłu silnika od strony grodzi w okolicy alternatora za a raczej pod kolektorem dolotowym na bloku przykręcany na jedną śrubę wtyczka prostokątna, dwa piny ) tyle wiem względem tego czujnika.
    Padł pomysł na rozruch po PLACKU, owszem czasem się tak traktowało DIESLA ale z matizem pominę raczej próby na tzw. PLACK bo podejrzewam ze może to się skończyć niezbyt milo. Jak walnie w tłumik to jeszcze da sie przezyć ale jak poleci w kolektor dolotowy ?
    Ma ktoś z was jakieś jeszcze pomysły ?

    0
  • #6 10 Mar 2010 11:06
    leinadzs
    Poziom 27  

    Czy dobrą masz kolejność przewodów zapłonowych?

    0
  • #7 10 Mar 2010 20:43
    sebasta
    Poziom 11  

    Stan oleju ponad normę nie musi być spowodowany nieprawidłową pracą wtrysku
    (zapieczenie, zużycie, wadliwy sterownik), może być także spowodowany uszkodzoną sondą lambda.

    0
  • #8 10 Mar 2010 22:45
    lukasbrod
    Poziom 10  

    Przewody podłączyłem kolejno 1-3-2 to raczej dobrze. Aparatu raczej nie idzie odwrotnie poskładać - sprawdzałem kopułki nie idzie inaczej skręcić. Katalizator ma wycięty (to jedna z dodatkowych informacji ) nie ma też sondy przy kacie jest tylko na kolektorze. Zapiąłem kompa po podłączeniu wywalił kody : 1500 ( to pomijam bo nie ma klimy ) i 320 ale moduł nóweczka ( ten w aparacie ) Zaczynam już głupieć przez ten wóz. Nie ma innych błędów a poza tym z tego co wiem to na "małym" obwodzie ( dopóki nie wyłączy się ssanie i nie nagrzeje się sonda to jej sygnał jest pomijany )

    0
  • #9 11 Mar 2010 15:06
    lukasbrod
    Poziom 10  

    Dzisiaj wymieniłem olej i filtr oleju. Bo sama benzyna. Ponadto sprawdziłem podłączenie do kompa i wszystkie kable i w zasadzie jest ok. :( a pomysłów coraz mniej

    0
  • #10 16 Mar 2010 01:56
    lukasbrod
    Poziom 10  

    Witam dzisiaj odkryłem dwie rzeczy nie wiem tylko czy to może być to. Koś wie może gdzie powinno być połączenie masy między silnikiem a budą ? za nic nie mogę jej znaleźć. Wiem ze matiz jest nieźle "upakowany" i może jest gdzieś ukryta ale gdzie ? A jeżeli chciałbym poprowadzić drugą to gdzie najlepiej ja zapiąć ? Druga rzecz to rozrusznik trochę mi podpada dziś go wywaliłem okazało się że ma przytarte zęby w obudowie wieńca jest troche opiłków a biedak wisiał tylko na jeden śrubie ( dolnej ) mam wrażenie że lenistwo jakiegoś mechanika może się mścić. Mam zamiar porządnie go zamocować i trochę podreperować . O efektach napiszę

    0
  • Pomocny post
    #11 19 Mar 2010 06:35
    kbigos
    Poziom 11  

    lukasbrod napisał:
    " i 320 ale moduł nóweczka ( ten w aparacie ) Zaczynam już głupieć przez ten wóz"


    Sam sobie odpowiedzaiłeś na pytanie. Ale po koleji: to że masz nowy moduł nie znaczy że jest OK. Ja w tamtym roku wymieniałem w ASO cały aparat zapłonowy 4 razy w przeciagu /żebym nie skłamał/ tygodnia. Wszystkie były nówki DAC. Pochodził 1 dzień , gdzieś się pojechało , chce się odpalić samochód a on tylko kręci i nic. Podpięcie do kompa i błąd 320. Jak to powiedzieli w serwisie - aparaty to teraz albo sie trafi albo ma sie problem , 8/10 jest trefnych. Też mnie krew zalewała, bo w/g mnie to nie mozliwe aby tyle aparatów było złych - a jednak to możliwe. Dopiero czwarty DAC "się przyjął" i pracuje prawie rok bez zarzutu. Jednak z rozbitego Mietka kupiłem sobie za 50 zł apart Mando - tak dla lepszego samopoczucia jest w garażu. Jak możesz podłącz inny aparat i sprawdź.

    pozdrawiam

    0
  • #12 01 Kwi 2010 23:27
    lukasbrod
    Poziom 10  

    Problem rozwiązany. W końcu ale i tak nie jestem zadowolony. wstawiłem inny aparat ( 3 z kolei ) i zaczęło wszystko jakoś chodzić. Co prawda komputer nadal wywala 320 ;( a silnik po rozgrzaniu faluje ale na razie daje spokój. Już wszystko jasne DAC-e nie nadają się do wszystkiego. Może uda mi się gdzieś trafić Mando to wymienię. Mam nadzieje ze juz wtedy będzie finał.

    Pozdrawiam koledzy i dziękuję za pomoc.

    0
  • #13 23 Cze 2011 20:27
    JacekArtur
    Poziom 9  

    I jak kolego dalej z Twoim Matizem . Wiem . Kupa czasu upłyneła ale doświadczenia nabiera się z czasem :)

    0