Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toshiba eStudio 166/167/232/282 i podobne. - brudzi

09 Mar 2010 17:28 4634 13
  • Poziom 8  
    Witam, od jakiegoś czasu spotykam się z tym samym problemem w kserokopiarkach Toshiba eStudio, najczęściej są to modele 230/280 i nowsze np 283. Problem p[olega na brudzeniu pierwszej strony, która wyjdzie z kopiarki. Np puszczam trzy kopie pierwsza najgorsza i później zjawisko zanika. Maszyna trochę postoi i znów to samo. Porblema dotyczy elektrostatyki samego developer unit. Pytanie tylko czego. Brudne są kopie jak i same wydruki z komputera. Wymiana całego developer kit pomaga na krótko lub wcale. Problem pojawia się w różnych kopiarkach po różnej ilości druków. Najczęściej po 100tys. Wymieniono: bębny, listwy czyszczące, grzebienie, czyszczono wszystko i problem na jakiś czas znikał kilka tysięcy kopii i znów to samo. Czasem efekt jest bardzo widoczny czasem mniej. (załączam wydruk). Czasami na krótko pomaga ustawianie napięć biasu w kodach serwisowych, czasem problem ustaje.
    Ma ktoś pomysła?
    Problem nie pojawia się np w 300 i w 166 i 167 wystąpił po jednym razie.
    Brudzenie polega na równomiernym pasie wzdłuż długiej krawędzi (dla wydruku A4) gdzie na początku (ok 1/3 szerokości krótszej krawędzi) jest bardzo ciemna, następnie efekt zanika. Następne wydruki ok lub coraz lepsze.
  • Specjalista - kserokopiarki
    Jakich bębnów używasz ? , pytam czy oryginały. Takie problemy miałem jedynie przy stosowaniu nieoryginalnych bębnów.
  • Poziom 8  
    Bębny oryginalne, czasem ma przebieg np 232 90 parę tysięcy i pojawia się ten efekt na oryginalnych nieruszanych bębnach. Ale dla sprawdzenia i wykluczenia kilku elementów zakładano cały oryginalny developer kit, ze wszystkim co tam jest możliwe łącznie z nośnikiem. Dziwne jest to, że na różnych urządzeniach jest ten sam efekt. Idealnie w tych samych miejscach na wydruku.
  • Specjalista - kserokopiarki
    Biorąc po uwagę to co podaje Toshiba to w maszynach serii 23:0,2,3 wymiana bębna i dev-kit powinna być po 74 tys kopii , serii 28:0,2,3 po 90 tys a w e-Studio 166.... po 72 tys. tak więc można powiedzieć że wszystko w normie.a tak na marginesie mam nadzieję że po wymianie dev-kita i bębna robisz nie tylko procedurę ATS ale co ważne kasujesz liczniki w tym bębna !!!
  • Poziom 11  
    Ja bym stawiał na czyszczenie, tzn. drum blade (listwa czyszcząca). Szerokość paska tak na oko jest równa obwodowi bębna.
  • Poziom 28  
    A jak wygląda wałek magnetyczny na łożysku od napędu ma luzy?

    Dodano po 3 [minuty]:

    A jak rolki dystansowe?
  • Poziom 29  
    Witam

    Zobacz na jednej z tych maszyn co tak robią bęben - wyjmij go nic nie ruszając - zobacz czy czasem na powierzchni bębna przy wałku magnetycznym nie masz tego syfu przyczepionego.
    No i jeszcze jedno pytanie - jaki toner?

    Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    Napisałem o rolkach bo miałem 3 przypadki gdzie pękły rolki
  • Poziom 8  
    Toner oryginalny, rolki OK. Poza tym toshiba problemy roll guide'ów rozwiązała już jakiś czas temu. Co do przebiegów bębnów itd dochodza, w niektórych do 150tys i nic. Ale faktycznie na początku nasuwało się od razu na myśl, że to listwa czyszcząca, nie pomogło to bęben, później cały oryginalny developer kit. I nic.Na pewno gdzieś tkwi problem w developer unit, gdyż wymiana na inną pomaga. Nie wiem co to za wada dokładnie bo nie ma nawet na webesposie i toshiba tam nic nie sugeruje ani o niczym nie informuje.
  • Poziom 16  
    Może głupie pytanie, ale też je kiedyś usłyszałem więc zadaje Tobie.
    A co z tulejką na bębnie? Mam nadzieje, że jest na swoim miejscu. :)
  • Poziom 8  
    Ta tulejka jest na bębnie, swoją drogą miałem przypadek, że jej nie było i kopiarka działała normalnie. Albo to tylko fart :)
  • Poziom 1  
    zmniejsz ilość toneru w developerze
  • Poziom 1  
    Z tego co ja się spotkałem to zdarza się problem z ośką wałka magnetycznego a dokładnie w zbyt luźnym pasowaniu łożyska na nim. W ośce jakieś 5mm od końca pod łożyskiem wyciera się rowek (widziałem taki na 1mm głęboki). Na pierwszy rzut oka nie widać wytarcia bo je łożysko zasłania, ale luz jest wyczuwalny bez problemów. Jak to naprawić bez wymiany wałka to już inna bajka ...
    Nie wiem czy to jest ten problem ale warto sprawdzić, w każdym razie efekty przy kopiowaniu miałem podobne.
  • Poziom 28  
    dla spokojnego sprawdź czy nie ma przebić na elektrodzie transferowej