No nie, jak jest 10uF to dziwne, że się grzeje. Ja miałem u siebie 68uF i palnik był zimny (pomijając oczywiście fakt, że po 5min. z rezystorów leciał dym

)
Chyba, że to przez to, że tam jest podwajacz napięcia sieci zrobiony. to daje jakieś 600V na palnik, nie wiem, czy to nie jest odrobinke za dużo.
U mnie chodziło bez podwajacza, to było koło 290V na palnik.
Gdzieś na forum widziałem posta, w którym ktoś podawał jakieś parametry palników, ale nie powiem gdzie to było, bo nie pamiętam (może nawet ten link z jednego z moich poprzednich postów).
Spróbuj wywalić D1 i zewrzeć C1. Za ewentualne straty nie odpowiadam

, ale o ile dobrze kombinuję to w ten sposób układ będzie pracował bez powielania napięcia.
Można dać większy palnik.