Rozglądając się za tanimi głośnikami do komputera kopiłem kiedyś jakieś 2.1 Manta multimedia. Po kilku tygodniach użytkowania z subwoofera słychać było dość denerwujące buczenie, brzęczenie, szum bez względu na to czy głośniki były podpięte do źródła dźwięku. Wystarczyło że tylko je włączyłem i już brzęczały. Było to nie do zniesienia. Nie przejąłem się tym zbytnio gdyż myślałem że po prostu tani szmelc się sypie. Wraz z wymianą jednostki centralnej komputera kupiłem nowe głośniki logitech x-540. Niestety po kilku tygodniach problem z brzęczeniem subwoofera pojawił się znowu. Ostatnio kupiłem modecomy mc-2050 i znów po kilku tygodniach pojawiło się nieznośne brzęczenie w szczególności dobiegające z subwoofera. I tu pojawia się moje pytanie czy możliwe jest to, że instalacja elektryczna u mnie w domu w jakiś sposób psuje głośniki ? Wszystkie głośniki były podpięte do gniazdka wraz z monitorem LG flatron f700b może to jest przyczyną ? Podsumowując dodam jeszcze, że awarie głośników zawsze objawiają się w identyczny sposób doprowadzającym do frustracji brzęczeniem, które nie pochodzi ze źródła dźwięku.
