Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz 0-50V przerobienie na symetryczny schemat

Kucerman 09 Mar 2010 20:29 6611 7
  • #1 09 Mar 2010 20:29
    Kucerman
    Poziom 12  

    Mam zamiar zbudować dwa takie moduły :Link do schematu
    I połączyć je w taki sposób :
    Zasilacz 0-50V przerobienie na symetryczny schemat Zmieniłem wg. rady. Teraz dobrze?
    Potrzebuję utwierdzenia że teoretycznie to będzie działało jako zasilacz +- 0-50V; 0-100V i w razie potrzeby (przy trudności z nastawieniem dokładniejszych napięć) 0-50V.
    Na schemacie jest układ lm10c.
    Jest to układ dość drogi i trudno dostępny (na tme po 9 złotych, a potrzebowałbym takich 4). Czym można go zastąpić? Baza zamienników milczy w tej kwestii.
    Tranzystory też bym użył inne, jeśli chodzi o 2n3055 i bd241 to nie ma problemu, Ale bc141, bc161 i zamienniki tych tranzystorów znowu są dość drogie (bc211 i bc313; o ile wogóle dobre wybrałem, ale z tego co czytałem nadadzą się). Nie ma innych zamienników tańszych (mogą być w plastikowej obudowie)?
    Transformator mam 2x40V toroid więc pod ten najczęściej kopiowany zasilacz z electronis-lab nie podejdzie...

    Jeszcze mam małe pytanie, trochę odbiegające od tematu
    W jedną obudowę mam zamiar wsadzić zasilacz + stację lutowniczą. Mam taki schemat sl-20
    Zasilacz 0-50V przerobienie na symetryczny schemat
    Co to są za cewki/dławiki na schemacie i jak je wykonać?
    Chyba że posiadacie inny schemat pod lutownicę 24V i trafo 2x12V albo 24V, ze wskaźnikiem na diodach. Byłbym wdzięczny ;)

    0 7
  • #2 09 Mar 2010 20:43
    Quarz
    Poziom 43  

    Kucerman napisał:
    Mam zamiar zbudować dwa takie moduły :Link do schematu
    I połączyć je w taki sposób :
    Zasilacz 0-50V przerobienie na symetryczny schemat
    Potrzebuję utwierdzenia że teoretycznie to będzie działało jako zasilacz +- 0-50V; 0-100V i w razie potrzeby (przy trudności z nastawieniem dokładniejszych napięć) 0-50V.
    Nie, nie można tak połączyć - jak to wyżej narysowałeś - popatrz dokładnie; masz zwarcie uzwojeń transformatora dla jednej z połówek sinusoidy.
    Konieczne są dwa niezależne odizolowane od siebie uzwojenia wtórne i każde z nich zasila oddzielnie mostek prostowniczy.

    0
  • #3 09 Mar 2010 21:21
    Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników

    Tak przy okazji to ten wskaźnik temperatury, to można by zrobić na LM3914 zamiast na piechotę na komparatorach i rezystorach. Układ się uprości.

    http://www.edw.com.pl/pdf/k01/02_08.pdf

    Dodatkowo tam jest błąd na tym rosyjskim schemacie, bo dolny koniec dzielnika na rezystorach 110Ω nie jest do niczego podłączony. Połączenie od rezystora nastawnego VR3. powinna się łączyć z dolnym końcem dzielnika polaryzującego wejścia (+) komparatora a nie z wyjściem wzmacniacza DA1.3

    Numery końcówek wejść i wyjść poszczególnych wzmacniaczy trzeba ponumerować wg karty katalogowej układu LM339.

    BT136 to triak a nie tyrystor. Brakuje też jasno pokazanych podłączeń zasilania komparatorów. (+ zasilania po dławiku przy VR2, go końcówek 3 układów LM339, i masa do końcówek 12.

    Brakuje też podciągania wyjścia DA1.3 (komparatora z wyjściem typu otwarty kolektor użytego jako wzmacniacz) do plusa zasilania, bez tego układ nie będzie działał.


    Zasilacz 0-50V przerobienie na symetryczny schemat

    0
  • #4 09 Mar 2010 22:24
    Quarz
    Poziom 43  

    Kucerman napisał:
    Mam zamiar zbudować dwa takie moduły :Link do schematu
    I połączyć je w taki sposób :
    Zasilacz 0-50V przerobienie na symetryczny schemat Zmieniłem wg. rady. Teraz dobrze?
    Tak, to jest poprawnie, ale jak chcesz zrobić to co niżej:
    Kucerman napisał:
    Potrzebuję utwierdzenia że teoretycznie to będzie działało jako zasilacz +- 0-50V; 0-100V i w razie potrzeby (przy trudności z nastawieniem dokładniejszych napięć) 0-50V.
    i zasilać z tego stabilizator napięcia, to pośpieszyłeś się z połączeniem szeregowym obu mostków prostowniczych.
    Mianowicie, połączyć szeregowo należy dopiero zaciski wyjściowe zasilaczy stabilizowanych i regulowanych, a o których wspomniałeś w swoim pierwszym poście.
    Zobacz jak to TU wygląda, przecież są włączone w oba przewody - pomiędzy zaciskami wejściowymi a wyjściowymi - elementy tego zasilacza stabilizowanego, więc byłoby również podobne zwarcie jak poprzednio.

    Kucerman napisał:
    Na schemacie jest układ LM10C.
    Jest to układ dość drogi i trudno dostępny (na TME po 9 złotych, a potrzebowałbym takich 4). Czym można go zastąpić? Baza zamienników milczy w tej kwestii.
    Można go zastąpić podwójnym wzmacniaczem operacyjnym - konieczne są przeróbki na PCB - typu rail-to-rail, oraz z dołączonym zewnętrznie źródłem referencyjnym, zobacz: LM10 na pierwszej stronie dolny rysunek po prawej stronie, ale czy to będzie opłacalne?

    Kucerman napisał:
    Tranzystory też bym użył inne, jeśli chodzi o 2N3055 i BD241 to nie ma problemu, Ale BC141, BC161 i zamienniki tych tranzystorów znowu są dość drogie (BC211 i BC313; o ile wogóle dobre wybrałem, ale z tego co czytałem nadadzą się). Nie ma innych zamienników tańszych (mogą być w plastikowej obudowie)?
    Mogą być, np. BD139, BD140.

    Kucerman napisał:
    Transformator mam 2x40V toroid więc pod ten najczęściej kopiowany zasilacz z electronis-lab nie podejdzie...
    To w końcu jak; podejdzie, czy nie podejdzie? Przecież na tamtym schemacie proponowane jest uzwojenie wtórne na napięcie nominalne o wartości 42V, ale to przecież do 40V nie jest wielka różnica.

    Kucerman napisał:
    Jeszcze mam małe pytanie, trochę odbiegające od tematu. W jedną obudowę mam zamiar wsadzić zasilacz + stację lutowniczą. Mam taki schemat SL-20
    Zasilacz 0-50V przerobienie na symetryczny schemat
    Co to są za cewki/dławiki na schemacie i jak je wykonać?
    Chyba, że posiadacie inny schemat pod lutownicę 24V i trafo 2x12V albo 24V, ze wskaźnikiem na diodach. Byłbym wdzięczny ;)
    Poszukaj sobie innego zasilacza do w/w lutownicy - jak dla mnie to jest on "przedumany" i nie potrzeba tu tylu 'wodotrysków'.
    Widziałem na naszym forum kilka innych i łatwiejszych do wykonania zasilaczy do takiej lutownicy.

    0
  • #5 10 Mar 2010 17:19
    Kucerman
    Poziom 12  

    Quarz napisał:

    To w końcu jak; podejdzie, czy nie podejdzie? Przecież na tamtym schemacie proponowane jest uzwojenie wtórne na napięcie nominalne o wartości 42V, ale to przecież do 40V nie jest wielka różnica.

    Chodziło mi o ten: 0-30V.
    Zastanawiam się właśnie - gdyby zastosować ten schemat, tylko że z z tranzystorami na wyższe napięcia i z innym op-ampem, to może dałoby radę? Prądy nie będą duże, wydajność jednego uzwojenia to nominalnie 1,25A.
    Mam nawet parę mc1458 w domu, one działają do +- 22V więc "trochę" za mało.
    Przydałoby się na łącznie 60-65V, w razie gdyby napięcie skoczyło. Istnieją takie? Jeśli tak to prosiłbym nazwę, poczytam sobie ich noty.
    Oczywiście ja sam wciąż szukam.

    Co do lutownicy - wczoraj wieczorem jeszcze intensywnie szukałem innych schematów i znalazłem taki z elektroniki dla wszystkich z marca 2002. Nie jest jakiś specialnie mało rozbudowany, ale przejrzysty i podczas analizy żadne pytanie mi się nie nasuwają.

    0
  • #6 10 Mar 2010 17:56
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    Kucerman napisał:
    Quarz napisał:

    To w końcu jak; podejdzie, czy nie podejdzie? Przecież na tamtym schemacie proponowane jest uzwojenie wtórne na napięcie nominalne o wartości 42V, ale to przecież do 40V nie jest wielka różnica.

    Chodziło mi o ten: 0-30V.
    Zastanawiam się właśnie - gdyby zastosować ten schemat, tylko że z z tranzystorami na wyższe napięcia i z innym op-ampem, to może dałoby radę? Prądy nie będą duże, wydajność jednego uzwojenia to nominalnie 1,25A.
    tam jest napisane:
    Code:
    Technical Specifications
    

    Input Voltage: ................ 24 VAC
    Input Current: ................ 3 A (max)
    Output Voltage: ............. 0-30 V adjustable
    Output Current: ............. 2 mA-3 A
    czyli transformator z uzwojeniem wtórnym na 24V~ i więcej nie da rady, a to ze względu na bezpośrednie zasilanie z wyprostowanego - i wyfiltrowanego - napięcia użytych tam wzmacniaczy operacyjnych.

    Kucerman napisał:
    Mam nawet parę MC1458 w domu, one działają do +- 22V więc "trochę" za mało.
    Przydałoby się na łącznie 60-65V, w razie gdyby napięcie skoczyło. Istnieją takie? Jeśli tak to prosiłbym nazwę, poczytam sobie ich noty.
    Oczywiście ja sam wciąż szukam.
    Patrz wyżej ... a z 40V~ napięcia zmiennego może być aż ponad 60V napięcia stałego - jeśli wartość napięcia sieciowego będzie większa od nominalnego a zasilacz nie będzie obciążony.

    Kucerman napisał:
    Co do lutownicy - wczoraj wieczorem jeszcze intensywnie szukałem innych schematów i znalazłem taki z elektroniki dla wszystkich z marca 2002. Nie jest jakiś specialnie mało rozbudowany, ale przejrzysty i podczas analizy żadne pytanie mi się nie nasuwają.
    Znam ten układ i też nie mam do niego zastrzeżeń.

    Pozdrawiam

    0
  • #7 10 Mar 2010 20:33
    Kucerman
    Poziom 12  

    Czyli wzmacniacze operacyjne na tak wysokie napięcie nie istnieją?
    A co gdyby zasilić je z osobnego zasilacza? (mówimy o projekcie zasilacza 0-30V)
    Zasilacz 0-50V przerobienie na symetryczny schemat
    Mam trafo małej mocy 2x12V które idealnie by się nadało. Można tak zrobić?
    Albo zasilenie z dzielnika na rezystorach, albo wykorzystując spadek napięcia na diodzie.
    Czy ewentualnie mógłbym prosić kogoś kto ma złożony ten zasilacz aby pomierzył napięcia na wejściach wzmacniaczy?
    Proszę o pomoc, gdyż sam nie jestem w stanie sobie odpowiedzieć, elektroda jest moim głównym źródłem wiedzy (chodzę do liceum, i dokształcam się sam w domu powoli, na razie przy użyciu książki "sztuka elektroniki")

    Szukałem całe popołudnie i niestety nic innego nie znalazłem. Czy istnieją inne schematy zasilaczy regulowanych na tak wysokie napięcie (nie musi być od zera, mam jeszcze drugi zasilacz na napięcia do 15V), najlepiej bez wzmacniaczy operacyjnych.

    1
  • #8 23 Mar 2010 07:19
    kekon
    Poziom 17  

    Cytat:
    Czyli wzmacniacze operacyjne na tak wysokie napięcie nie istnieją?


    Takie wzmacniacze są produkowane np. LM3886, LM3875. Są one jednak mniej popularne, droższe i trudniej dostępne. Zakres wyjściowego napięcia wzmacniacza operacyjnego można również zwiększyć dodając dodatkowe tranzystory zewnętrzne.

    0