Auto zimą odpala bez problemów, po kilkuset metrach zaczyna szarpać, obroty skaczą, czasami gaśnie i trudno go odpalić. Po kilkunastu sekundach i kilku przegazówkach, obroty ma normalane i chodzi jak należy. Potem nie ma problemu. Co to może być?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tam