Przerabialem temat w dwoch Oplach, Mercedesie. Nic nie pomoze- tylko wymiana dyszy na nowa. Cos dostalo sie do dyszki i blokuje jej wylot. Przetkasz , syf sie cofnie. Pompka poda cisnienie i znowu plyn wbije syf do dyszki.
Odkad ja wymianialem dysze w Oplach, nie zwracalem na nie uwagi. Jednak po wymianie w mercedesie( koszty sporo wieksze bo podgrzewanie bylo) zaczalem uzywac wylacznie plynow- mimi ze biedronkowe za 3 zl, ale juz mam spokoj. Najczesciej problem powstawal po okresie letnim kiedy z braku laku na szybko dolewalem czysciutkiej kranowy. W zbiorniczku robil sie osad od kamienia i takie tam.
Jak odepniesz wezyk od dyszy i wlaczysz pompke spryskiwacza to leci z niego plyn? Jezeli tak, no to zostaje jedynie dysza. Najlepiej wymienic na nowa. Na ogol cena takiej dyszy nie przekrasza 10 zl. No chyba ze ma jakis bajer- to wtedy siadz i placz.