tadzik85 napisał: Wielokrotnie słyszałem już, że łącząc masa komputera oraz programatora (zestawu uruchomieniowego) istnieje mniejsza szansa na usterki czy błędy przy programowaniu. .
To oznacza, że czytałeś tylko wypowiedzi tych, którzy mają i to ogromne problemy przez to, że nie podłączają masy programatora do masy komputera. Tyle, że ty nie wiedzieć czemu - zrozumiałeś to odwrotnie. Za jakiś czas, kto inny przeczyta twój post, i znowu zada pytanie, powielając te plotki, że słyszał iż podłączanie masy może doprowadzić do uszkodzeń.
Problem to może wystąpić co najwyżej wtedy gdy barkuje ci uziemienia w gnieździe z którego zasilasz komputer, a do prawidłowo połączonego programatora z komputerem (masy MUSZĄ być połączone) ..... dołączysz z kolei jeszcze jakieś inne swoje urządzenie, które będzie zasilane jakimś innym zewn. zasilaczem bez uziemienia a nie daj co jeszcze z gniazdka z innej fazy. Takie rzeczy to mogą doprowadzić nawet do pojawienia się siwego dymu

a w najlepszym przypadku do uszkadzania procków, czy portów LPT lub USB komputera. Poza tym takie efekty najczęściej powodują, że później ktoś wchodzi na elektrodę i pyta?
"co się dzieje, że co jakiś czas , po kilku programowaniach mam zablokowany procesor? czyżby firma ATMEL wyprodukowała złą partię, która szybko się psuje?"