Witam,
posiadam w swoim samochodzie (seat ibiza) fabryczne radio ktorego nie moge sie pozbyc, ze wzgledu na ilosc kradziezy w polsce nie chce montowac innego gdzie indziej, dlatego tez postanowilem sobie z niego wyprowadzic wyjscia na wzmacniacz. Wyjscia wyciagnalem z przed koncowki mocy odesparowujac je kondensatorami 4.7u, problem polega na tym ze poziom sygnalu jaki dostaje jest dosyc niski i przy wzmacniaczu rozkreconym na 3/4 mocy gra to tak sobie (wzmak to rodek r4100) Wzmacniacz jest na pewno sprawny (podlaczjac zrodlo inne od radia gra to o wiele glosniej). Domyslam sie ze przydalby sie jakis przedwzmacniacz zeby nieco zwiekszyc poziom sygnalu i prosilbym o porade w wyborze tagiego przedwzmacniacza (jakis KIT, badz schemat). Nie jestem melomanem, ale chcialbym zeby to mialo jakas przyzwoita jakosc (nie musi byc to najtansza opcja).
posiadam w swoim samochodzie (seat ibiza) fabryczne radio ktorego nie moge sie pozbyc, ze wzgledu na ilosc kradziezy w polsce nie chce montowac innego gdzie indziej, dlatego tez postanowilem sobie z niego wyprowadzic wyjscia na wzmacniacz. Wyjscia wyciagnalem z przed koncowki mocy odesparowujac je kondensatorami 4.7u, problem polega na tym ze poziom sygnalu jaki dostaje jest dosyc niski i przy wzmacniaczu rozkreconym na 3/4 mocy gra to tak sobie (wzmak to rodek r4100) Wzmacniacz jest na pewno sprawny (podlaczjac zrodlo inne od radia gra to o wiele glosniej). Domyslam sie ze przydalby sie jakis przedwzmacniacz zeby nieco zwiekszyc poziom sygnalu i prosilbym o porade w wyborze tagiego przedwzmacniacza (jakis KIT, badz schemat). Nie jestem melomanem, ale chcialbym zeby to mialo jakas przyzwoita jakosc (nie musi byc to najtansza opcja).