Hej,
bardzo prosiłabym o pomoc.Wczoraj rano mój baronek normalnie odpalił i było wszystko w porządku,odwiozłam córkę do szkoły i zatankowałam paliwka,po czym przyjechałam do domku:)
Niestety parę godzinek później gdy go odpaliłam dalej było wszystko w porządku niestety po ujechaniu jakiś 600 metrów coś się zchrzaniło
Baronkowi zaczeło strzelać w gaźnik i traci moc silnika na paliwie jak i na gazie:(
Pomóżcie mi co się mogło stać ,czy ktoś zna odpowiedź??
bardzo prosiłabym o pomoc.Wczoraj rano mój baronek normalnie odpalił i było wszystko w porządku,odwiozłam córkę do szkoły i zatankowałam paliwka,po czym przyjechałam do domku:)
Niestety parę godzinek później gdy go odpaliłam dalej było wszystko w porządku niestety po ujechaniu jakiś 600 metrów coś się zchrzaniło
Baronkowi zaczeło strzelać w gaźnik i traci moc silnika na paliwie jak i na gazie:(
Pomóżcie mi co się mogło stać ,czy ktoś zna odpowiedź??