Witam prosze wszystkich o rade, ponieważ mam mały problem...
po zakupieniu owego głosnika jakim jest LanzarMax12 ucieszylem się niezmiernie
wyczytalem ze ten glosnik do hałasu nadaje sie wrecz idealnie za mała kase.
Po zakupieniu, oczywiscie poczytalem troche o wzmaku, padło na CarPowera 1502
skompletowalem cały zestawik podłaczylem (dobrze) wygrzewało sie wszystko pięknie ładnie grala muzyczka, (wygrzewalem jakies 2tyg.) także mozna powiedziec ze głosnik sie wygrzał, bynajmniej tak mi sie wydaje. Powiem krótko: zmiana piosenki z techno na głeboki bassik na hip hopie zmiaźdzył lanzara, cewka zaczela śmierdzieć nie miłosiernie, niestety akurat poszedlem do domu po odkurzacz bo sprzatalem auto nie zdazylem sciszyć. Niestety po podłaczeniu pod miernik nawet juz nie konieczne to bylo wyszlo ze padla cewka
, mam teraz wielki dylemat, ponieważ rozebralem glosnik dosyć delikatnie, wyciagnieta zostala cewka i teraz czekam na nowa z internetowego sklepu audio. Cewke minimalnie postanowilem dac mocniejsza "podkreślam minimalnie" , czekam tylko na wykonanie cewki i poczte.
Dodam tylko ze lanzar chodzil w skrzyni Bass Reflex (10cm) oraz zamontowanym kolanem z rury (WC) skrzynia 50litrów
1. Czy po naprawie (jeżeli wszystko się uda) głosnik bedzie chodzil bardzo podobnie? czy juz moge sie przygotować na porażke.
2. Mam do kupienia dosyc ciekawy głosnik LANZAR, model MAXP124
jednocewkowy 4ohm
Tylko czy 50litrów skrzynia ktora mi zostala kompletnie mija sie z celem ?
3. Plany kupić nowego LanzaraMAX12
Oczywiscie wzmak chodzil różnie raz bylo podkrecone bardziej raz mniej (min max)
Radio to Pioneer z dobrej półki full sterowanie subem.
Dodam tylko że już nie jeden użytkownik zajechał tego lanzara na tym wzmaku, bynajmniej tak pisali, moge sie mylić.
po zakupieniu owego głosnika jakim jest LanzarMax12 ucieszylem się niezmiernie
wyczytalem ze ten glosnik do hałasu nadaje sie wrecz idealnie za mała kase.
Po zakupieniu, oczywiscie poczytalem troche o wzmaku, padło na CarPowera 1502
skompletowalem cały zestawik podłaczylem (dobrze) wygrzewało sie wszystko pięknie ładnie grala muzyczka, (wygrzewalem jakies 2tyg.) także mozna powiedziec ze głosnik sie wygrzał, bynajmniej tak mi sie wydaje. Powiem krótko: zmiana piosenki z techno na głeboki bassik na hip hopie zmiaźdzył lanzara, cewka zaczela śmierdzieć nie miłosiernie, niestety akurat poszedlem do domu po odkurzacz bo sprzatalem auto nie zdazylem sciszyć. Niestety po podłaczeniu pod miernik nawet juz nie konieczne to bylo wyszlo ze padla cewka
Dodam tylko ze lanzar chodzil w skrzyni Bass Reflex (10cm) oraz zamontowanym kolanem z rury (WC) skrzynia 50litrów
1. Czy po naprawie (jeżeli wszystko się uda) głosnik bedzie chodzil bardzo podobnie? czy juz moge sie przygotować na porażke.
2. Mam do kupienia dosyc ciekawy głosnik LANZAR, model MAXP124
jednocewkowy 4ohm
Tylko czy 50litrów skrzynia ktora mi zostala kompletnie mija sie z celem ?
3. Plany kupić nowego LanzaraMAX12
Oczywiscie wzmak chodzil różnie raz bylo podkrecone bardziej raz mniej (min max)
Radio to Pioneer z dobrej półki full sterowanie subem.
Dodam tylko że już nie jeden użytkownik zajechał tego lanzara na tym wzmaku, bynajmniej tak pisali, moge sie mylić.
