janek11389--> Dzięki za zainteresowanie moim problemem, ale... nie czytasz uważnie

. Napisałem przecież:
Cytat: Problem jest w tym, że aparat nie rusza nawet na zasilaczu do różnych cyfrówek (firmy nie pamiętam, ale - 3V, 5V, 6V - 2.5A z różnymi wtyczkami w komplecie, cena 120PLN na giełdzie).
O ile pamiętam, był to zasilacz firmy Camelion (może GP), która robi również ładowarki i chyba akumulatorki.
Poza tym S602 ma w porównaniu do innych cyfrówek b. małe zapotrzebowanie na prąd (5V-1A) - na nowych (dopiero raz je ładowałem) akumulatorkach GP 2100mA zrobiłem już kilkaset zdjęć (w tym dużo z lampą błysk.) i jeszcze trzymają. W międzyczasie włączałem i wyłączałem aparat. Wracając do zasilacza, to mówili mi fachowcy, że do cyfrówek używa się bardziej skomplikowanych zasilaczy, dających prąd o lepszej charakterystyce (szumy, tętnienia i.t.p.) niż ten, o którym już ktoś wyraził się, że jest to najprostszy zasilacz stabilizowany. Mój błąd, że zaufałem wiedzy sprzedawcy, który
stanowczo twierdził, że mogę go do tego celu używać

:?... A ja z kolei wiem, że jeżeli firmówka Fuji kosztuje 140PLN, to ten sam zasilacz wyprodukowany przez inną firmę, będzie przynajmniej 3 razy tańszy, przy zachowaniu identycznych parametrów - niestety, firmowe akcesoria są sakramencko drogie i to bez żadnego uzasadnienia

.