Witam!
Dziś przydarzyła mi się taka usterka po dość długiej jeździe w korkach wskaźnik temperatury wszedł na czerwone pole oraz płyn chłodniczy został wyrzucony ze zbiornika wyrównawczego pomimo pierwotnej objętości pomiędzy min a max. Wentylator włączył się i pracował, ale temperatura nie schodziła. Po odczekaniu kilkunastu minut płyn chłodniczy ze zbiornika wyrównawczego zszedł do układu praktycznie do 0 i po przekręceniu kluczyka wskaźnik temperatury wszedł na czerwone pole. Po odczekaniu kilku godzin tak że silnik był już zimny wskaźnik wchodzi nadal na czerwone pole. Proszę wiec o rade czy padł równocześnie termostat i czujnik czy to coś bardziej poważnego.
Za wszelkie sugestie dziękuję.
Dziś przydarzyła mi się taka usterka po dość długiej jeździe w korkach wskaźnik temperatury wszedł na czerwone pole oraz płyn chłodniczy został wyrzucony ze zbiornika wyrównawczego pomimo pierwotnej objętości pomiędzy min a max. Wentylator włączył się i pracował, ale temperatura nie schodziła. Po odczekaniu kilkunastu minut płyn chłodniczy ze zbiornika wyrównawczego zszedł do układu praktycznie do 0 i po przekręceniu kluczyka wskaźnik temperatury wszedł na czerwone pole. Po odczekaniu kilku godzin tak że silnik był już zimny wskaźnik wchodzi nadal na czerwone pole. Proszę wiec o rade czy padł równocześnie termostat i czujnik czy to coś bardziej poważnego.
Za wszelkie sugestie dziękuję.
