Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Niewłaściwe działanie licznika A52 - zacina się

yarpen2 14 Mar 2010 11:27 5872 24
  • #1 14 Mar 2010 11:27
    yarpen2
    Poziom 22  

    Witam!
    kilka dni temu zaobserwowałem niewłaściwe działanie licznika jednofazowego (A52 rok produkcji 1986, plomba uwierzytelniająca 93 rok) polegające na zatrzymaniu licznika przy jednocześnie obracającej się z różną prędkością w zależności od obciążenia tarczą. Tarcza się obracała, a liczydło nie zmieniało wskazania. W sumie przez przypadek to zauważyłem, bo kiedyś wpuszczałem do kamienicy faceta który spisywał pomiary (licznik jest na klatce schodowej) i akurat zapamiętałem wskazanie, a ostatnio zerknąłem i zauważyłem że jest takie samo. Nie tak dawno temu skrzynka licznikowa była wymieniana na nową wraz z instalacją a liczniki zostały stare.
    Puknąłem lekko w obudowę licznika i od tego czasu liczydło nalicza.
    Czy taka sytuacja może się powtórzyć ?
    To mi wygląda na jakąś mechaniczną sprawę co Panowie o tym sądzicie ?

    0 24
  • Pomocny post
    #2 14 Mar 2010 11:40
    =Grzegorz=
    Poziom 22  

    Licznik zacięty, zgłoś do ZE (chyba że to jakiś sublicznik)

    0
  • Pomocny post
    #3 14 Mar 2010 11:56
    tragi
    Poziom 22  

    Zgłoś jak najszybciej do ZE, bo im dłużej licznik będzie zacięty, tym większe koszty możesz ponieść. ZE wykalkuluje ci, ile w tym czasie kiedy licznik był zablokowany prawdopodobnie zużyłeś energii i będziesz za to musiał zapłacić. A to ich prawdopodobieństwo wyliczeń zawsze działa na niekorzyść użytkownika.

    0
  • #4 14 Mar 2010 13:52
    wola
    Poziom 26  

    Witam.

    Cytat:
    Zgłoś jak najszybciej do ZE, bo im dłużej licznik będzie zacięty, tym większe koszty możesz ponieść.

    Zgłosić należy ,bo tego wymaga uczciwość, ale nie na jakiej podstawie w tym przypadku mają naliczyć większe koszty?Skąd będą wiedzieli od kiedy zle nalicza?

    0
  • #5 14 Mar 2010 14:02
    semper fidelis
    Poziom 12  

    Przecież wiedzą ile mocy na dane linie idzie, policzą za ile jest zapłacone a resztę każą Tobie płacić i nie będzie ich interesowało ile osób z danego terenu kradnie prąd Ty zapłacisz za wszystko. Lepiej zgłosić sytuacje od razu niż potem mieć nieprzyjemności.

    0
  • #6 14 Mar 2010 15:35
    stomat
    Specjalista elektryk

    Kolego semper fidelis ściągnij nieco wodze fantazji.
    Jeżeli puknąłeś i licznik liczy to czym się przejmujesz ? To na pewno usterka mechaniczna wewnątrz licznika, jeżeli plomby legalizacyjne nie naruszone to nic nie rób.

    0
  • #7 14 Mar 2010 15:49
    Saimon880
    Poziom 11  

    Miałem podobną sytuacje tylko że przy mrozie licznik stał w miejscu :) Ale ostanio zgłosilem do ZE i licznik wymienili i wysłali do licznikowni na kraków gdzie zostanie sprawdzony ewentualnie naprawiony przejdzie legalizacje i komuś go założą. Z kosztami sprawa wynika przynajmniej w małopolsce że przeliczaja na podstawie rocznego zużycie miesięczna opłatę i płaci się co miesiąc tyle samo a potem przychodzi wyrównanie roczne i jest niedopłata albo nadplata. Po wymianie mam wrażenie że licznik chodzi wolniej:D Monter mówil ze jesli licznik jest oki to tarcza zatrzymuje się zawsze na czatnum polu( tym na tarczy).

    0
  • #8 14 Mar 2010 19:25
    tragi
    Poziom 22  

    Właśnie o to chodzi, że możesz zapłacić za wszystkich, którzy w okolicy kradną prąd, ZE nie wie dokładnie kiedy Twój licznik został zablokowany, będzie to uśredniał i wyliczy kwotę do zapłaty.

    A dziś sąsiad poprosił mnie o pomoc, bo wyrzuciło mu zabezpieczenie zalicznikowe (stara rozdzielnia-jedno zabezpieczenie za licznikiem, ale nie to istotne) i zauważyłem, że licznik strasznie buczy, normalnie jak spawarka na biegu jałowym, a poza tym przy wykręconych bezpiecznikach licznik kręci się dość szybko, jeden obrót tarczy na 3 minuty, jutro ma to zgłosić do ZE, ciekaw jestem jak na to zareagują, czy dostanie jakiś zwrot za niewykorzystaną, zapłaconą energię.

    0
  • #9 14 Mar 2010 20:40
    yarpen2
    Poziom 22  

    Co do płacenia to wygląda to tak że do pewnego czasu podawałem stan przez net i dostawałem rachunek. Potem chyba po awarii żona im wysyłała stan a oni odpisywali że pomiar niewłaściwy i naliczali na zasadzie prognozy na podstawie dotychczasowych pomiarów. Potem był facet z elektrowni (co jakiś czas chodzi spisywać) i też przysłali rachunek na podstawie prognozy. Tak że biorąc pod uwagę że pobór nie zwiększył się jakoś z mojej strony, a się na pewno nie zwiększył to rachunki powinny być w miarę dobrze płacone. Chodzi o sam licznik, w sumie nie wiem czy jeśli raz stanął to drugi raz nie stanie... potem głupio się będzie tłumaczyć nie ?
    kolego stomat:
    byłoby ok gdybym od razu zauważył , ale z licznikiem nigdy nie było kłopotu i po prostu nie zwracałem na to uwagi. A teraz jest tak że mam zapłacone za x kWh a licznik pokazuje y kWh przy czym y < x i tu jest problem... mógłbym mocniej obciążyć sieć i podgonić aby y=x ale jaką mam gwarancję że licznik nie stanie znowu ?

    0
  • #10 14 Mar 2010 22:03
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 14 Mar 2010 22:06
    yarpen2
    Poziom 22  

    z tego co wiem to A52 legalizowany przed 96 rokiem ma termin ważności cechy legalizacyjnej 20 lat, chyba że się mylę

    Zarządzenie nr 30 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 31 października 2000 r. w sprawie wprowadzenia przepisów metrologicznych o użytkowych licznikach energii elektrycznej prądu przemiennego. (Dziennik Miar i Probiernictwa Nr 5/2000, Poz. 29) Załącznik do zarządzenia nr 30 – Przepisy metrologiczne o użytkowych licznikach energii elektrycznej prądu przemiennego §9. Cechy legalizacyjne nałożone na liczniki oznaczone znakiem fabrycznym A52 przed dniem 1 stycznia 1996 r.

    0
  • Pomocny post
    #12 14 Mar 2010 22:15
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 14 Mar 2010 22:19
    yarpen2
    Poziom 22  

    Ale twoim zdaniem czego mógłbym się z ich strony obawiać ?
    Chyba powinni wymienić licznik, tylko jak sprawdzą czy rzeczywiście jest wadliwy(poza stanem liczydła) ?

    0
  • #14 14 Mar 2010 22:27
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 14 Mar 2010 22:34
    yarpen2
    Poziom 22  

    No ale z tego co wiem to po działaniu magnesu licznik stale zawyża
    u mnie stanął a teraz idzie - zgodzę się że nie wiem czy prawidłowo ale wątpię czy ktoś kiedyś coś by przy nim grzebał
    ale zgodzę się też że "gdybyśmy żyli w normalnym kraju ..."

    0
  • #16 14 Mar 2010 22:47
    stomat
    Specjalista elektryk

    Ale jak masz podany wyższy stan niż faktycznie jest na liczniku ? Skoro podawałeś sam to "z kapelusza" a nie ze stojącego licznika ? Coś tu nie gra.

    0
  • Pomocny post
    #17 14 Mar 2010 23:19
    semper fidelis
    Poziom 12  

    Napisał że po awarii odpisali że zły pomiar i potem przychodził gość odpisywać i zrobili mu normalną prognozę ile zużyje i tego nie zużył bo licznik stał. Przyjdzie wyrównanie to bedzięsz miał nadpłatę. Pomimo wszystko bym to zgłosił, wyżej argumenty są, każdy wie jak to u nas może czasem być byle by biednego klienta pociągnąć do opowiedzialności za wszystko.

    0
  • Pomocny post
    #18 17 Mar 2010 14:48
    Darom
    Specjalista elektryk

    Cytat:
    W normalnym kraju nie masz czego się obawiać, to Ze powinien być ci wdzięczny za to ze zauważyłeś awarię ich urządzenia.
    Lecz w naszym kraju potrafią dziać się rzeczy dziwne, a nawet niewyobrażalne.

    W normalnym kraju energia z kradzieży to ułamek procenta całej energii sprzedawanej przez ZE.
    Skutkiem sytuacji, że u nas kradnie się na potęgę jest to, że za kradzież płacą uczciwi odbiorcy, bo ZE dofinansowania z Unii na pokrycie strat nie dostaje.

    Jednak kol. słusznie wskazuje, że kolega w takiej sytuacji może zostać dość szablonowo potraktowany przez ZE.

    Ja pierwsze co bym zrobił, to sprawdził, czy licznik prawidłowo zlicza energię (chodzi o obroty tarczy), bo z liczydłem wiemy, że są kłopoty. Czyli odbiornik o znanym poborze mocy (np. 1kW). Jeśli kolega potrzebuje pomocy do takiego oszacowania to poprosić znajomego elektryka. Wskazane byłoby sprawdzenie odbiornikiem dużej mocy (np. 1kW lub 2kW) oraz małej (żarówka 50W). To samo przeprowadzić na innym liczniku (jako referencję) tymi samymi odbiornikami.

    Następnie dokonałbym oględzin licznika, sprawdzić stan plomb legalizacyjnych, czy licznik nie ma jakiś zadrapań, wgnieceń itp.

    Pozwoliłoby to ustalić, że mamy tylko z przypadkiem uszkodzenia samego mechanizmu liczydła, a nie z próbą kradzieży prądu (zamierzoną lub nie bo namagnesowanie może być wykonane przez dzieci).

    Od wyniku tych oględzin i badań uzależniałbym dalszą strategię działań z ZE.

    pzdr
    -DAREK-

    0
  • #19 18 Mar 2010 09:15
    yarpen2
    Poziom 22  

    No niby tak ale przecież licznik to własność ZE a nie moja, jest zaplombowany i to oni powinni się martwić o to jak działa.

    Zdanie zaczyna się dużą literą. [retrofood]

    0
  • #20 18 Mar 2010 23:07
    Krzyś33
    Poziom 25  

    Witam. Jednak forum coś daje. Pracowałem kiedyś w ZE -dawniej liczniki jednofazowe były legalizowane co 10 lat , a trójfazowe co 15 . Czy coś się zmieniło? Pozdrawiam.

    0
  • #21 19 Mar 2010 08:14
    Darom
    Specjalista elektryk

    yarpen2 napisał:
    no niby tak ale przecież licznik to własność ZE a nie moja, jest zaplombowany i to oni powinni się martwić o to jak działa


    Kolego. Masz umowę, którą zawarłeś z ZE. To przeczytaj, kto powinien dbać o licznik. Powinno tam być napisane.

    pzdr
    -DAREK-

    0
  • #22 21 Mar 2010 00:16
    yugo25
    Poziom 11  

    Darom napisał:


    Kolego. Masz umowę, którą zawarłeś z ZE. To przeczytaj, kto powinien dbać o licznik. Powinno tam być napisane.

    pzdr
    -DAREK-


    Jak plomby nie ruszone, to najlepiej zwrócić się do sądu powszechnego.

    Nie mam pod ręką swojej umowy, ale, jeżeli licznik i plomby nie noszą śladów naruszenia, to użytkownika to powinno mało obchodzić. Nikt nie biega co tydzień do skrzynki sprawdzać, czy użądzenie ZE działa poprawnie. Jak ZE ma wadliwy produkt to jego problem. Ostatecznie większość sama nie robi odczytów, tylko z ZE, a nawet jezeli tak sie zdazy, to ZE, powinien wykryć, że między odczytami jest zerowe zuzycie prądu.

    Sądowi pozostanie tylko ustalenie czy uzytkownik był w spornym terminie w domu i jakie ew. było zużycie prądu. Bo że w czasie użytkowania było 0 to nawet sąd nie uwierzy.

    Widzę, że dużo tu pracowników ZE i straszycie ludzi. Ja wolę jak uzytkownicy sieci znaja swoje prawa, a nie prawo monopolisty. O tym prawie monopolisty przekonuja się dziś, po zimie stulecia, mieszkańcy zasiedleni na północ od Krakowa.

    0
  • #23 21 Mar 2010 07:19
    =Grzegorz=
    Poziom 22  

    Krzyś33 napisał:
    Witam. Jednak forum coś daje. Pracowałem kiedyś w ZE -dawniej liczniki jednofazowe były legalizowane co 10 lat , a trójfazowe co 15 . Czy coś się zmieniło? Pozdrawiam.


    indukcyjne co 15 lat, elektroniczne niestety co 8 lat
    Cytat:

    No niby tak ale przecież licznik to własność ZE a nie moja, jest zaplombowany i to oni powinni się martwić o to jak działa.


    przeczytaj umowę, np:

    paragraf 4 punkt 2.5 :
    ODBIORCA zobowiązuje się do:
    niezwłocznego informowania o zauważonych wadach lub usterkach w układach pomiarowo –
    rozliczeniowych, o innych okolicznościach mających wpływ na możliwość niewłaściwego rozliczenia
    za energię elektryczną



    Oczywiście mogłeś nic nie zauważyć i też jest OK, tu pasuje bardzo trafna wypowiedź kolegi DAROM :), ktoś za tą energię musi zapłacić...

    0
  • #24 24 Mar 2010 22:40
    taniam
    Poziom 19  

    Z moich doświadczeń doradzałbym zgłosić problem jak najszybciej z opisem, że licznik stanął. Jeżeli licznik jest poza obrębem mieszkania to modlić się żeby go nie władowali do worka - bo jak władują to na 100% wyjdzie namagnesowanie (nie wiem jak oni to robią ale już w trzech znanych mi przypadkach tak było).

    0
  • #25 28 Mar 2012 09:17
    yarpen2
    Poziom 22  

    I po temacie: legalizacja się skończyła , przyjechał gostek i wymienił licznik na nowy.

    0