Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radio CB - antena i sąsiadka

medicb 14 Sie 2004 07:53 12901 52
  • #31 14 Sie 2004 07:53
    Michał Adamiak
    Poziom 14  

    Dzięki za jakieś konkretne odpowiedzi - coś zostało przystępnie wyjaśnione. Co do problemu z sąsiadką, to czytając ostatni post nasuwa mi się myśl - a może zmienić o kilka metrów lokalizację którejś z anten? Ostatnio (ze dwa lata temu) miałem problem - moja siatka zaczęła źle odbierać. Weszłem na dach i okazało się że sąsiad zamontował swój talerz na tym samym kominie. Wystarczyło siatkę dać wyżej o jakiś metr i od tamtej pory wszystko gra - może i w przypadku sąsiadki coś to pomoże.

  • #32 14 Sie 2004 09:46
    zodiak318
    Poziom 34  

    JACHO napisał:
    :arrow: geguś
    wreszcie ktos lopatologicznie wyjasnil na czym problem polega .


    Jak byś poczytał wcześniejsze posty to byś zobaczył że praktycznie to samo (o przesterowaniu i wzbudzaniu sie wzmacniacza) pisałem w swioich postach dużo, dużo wcześniej, no może trochę mniej rozwlekle ale wskazywałem te same zjawiska ale kolega Adamiak i tak "nie chwytał" - szkoda.

    pozdrawiam.

  • #33 14 Sie 2004 14:30
    TheMonter
    Poziom 17  

    Widzę, że wszyscy psioczą na siatki bo są kiepskie. Może kolega skoczy do sąsiadki dowie się co ogląda i jaką ma płytkę wzmacniacza. Słyszałem że wymiana płytki na słabszą pomaga. A dwa może pomóc zaekranowanie blachą płytki bo z tego co kojarze to siatki mają plastikowe obudowy na płytkach i sam wzmacniacz będzie "łapał". Wiem że działanie anteny opiera się na rezonansie, więc skoro dana antena na pasmo TV odbiera to co złapią pręciki, druciki i siateczki to to powinno być wzmocnione i wysłąne do OTV (a te wszystkie preciki.... nie powinny wchodzić w rezonans przy częstotliwości CB). Ale z tą teorią mogę się mylić oczywiście.

    Pzr.

  • #34 14 Sie 2004 15:02
    Michał Adamiak
    Poziom 14  

    Chwytał, chwytał :D , ale kolega Adamiak nie lubi jak ktoś mu tłumaczy "ja mam rację, a ty jesteś głupi" :D . Chyba normalna reakcja? Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do wyjaśnienia kwestii "CB a TV". I jeszcze jedno - póki rozsądne głosy się nie odezwały na tym forum, oprócz przytyków do mojej wiedzy i napadów CB- radiowców nie dowiedziałem się niczego konkretnego :D . Nawet od Ciebie kolego :D.
    Z pozdrowieniami
    P.S. CB to pewnie bardzo drażliwy temat. Czy jako CB-radiowcy nie moglibyście w przypadku np. opisanych problemów z Waszą działalnością coś zrobić? A propo sąsiadki - wypieprzyć podobno szkodzący wzmacniacz, dać symetryzator i może będzie grać? A jakość wykonania tych wzmacniaczy - czy koledzy je kiedykolwiek widzieli? To nie jest chałupnicza robota. Po prostu wystarczy sprawdzić. I nie należy się dziwić, że bogu ducha winni ludzie mają pretensję o Waszą działalność objawiającą się niemożnością oglądania TV kiedy tego chca. I znowu, jeden z kolegów dawał link "dipol.com" bodajże - a co w pierwszych ofertach mogliśmy kupić? Siatkówki ze wzmacniaczami do 36dB! I zrozumcie Koledzy - macie hobby - Ok - ale jeśli wasze hobby zakłóca życie innych ludzi, to mimo papierków ("homologacja"), trzeba z ludźmi żyć (tym bardziej z sąsiadami). I nie ma się tu co stawiać, bo ja mam "homologowane"! Jak już wcześniej wspomniałem jesteście w mniejszości (chwilami "wkur.. denerwującej"). I to Wy CB- radiowcy musicie się dostosować, a nie My - oglądacze telewizji :D . Z mojego punktu widzenia wygląda to tak: zakładam CB (odbiło mi - zamiast akwarium mam takie hobby) i sąsiedzi się skarżą. I co - nasyłam na nich pomiarowców? - nie, robię wszystko aby się nie skarżyli.
    I tak szczerze - nie spotkałem CB-radiowca który trzymał się przepisów (dopałki itp.). A znam wielu - i zdziwienie - nie zakłócają odbioru TV swoim sąsiadom.

  • #35 14 Sie 2004 15:25
    Michał Adamiak
    Poziom 14  

    I jeszcze jedno - (moderator-nie chcę aby to było nabijanie punktów - jeśli jakieś za to są, to je skasuj) Dandi, Janto - dziekuję!!! Bo wpadłem na forum CB - i byłem w szoku - jak mówił Zagłoba - Nec hercules contra plures - w dowolnym tłumaczeniu "I Herkules dupa, kiedy ludzi kupa".

  • #36 14 Sie 2004 16:05
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #37 14 Sie 2004 16:57
    etedio
    Poziom 24  

    Michał Adamiak napisał:
    Chwytał, chwytał :D , ale kolega Adamiak nie lubi jak ktoś mu tłumaczy "ja mam rację, a ty jesteś głupi" :D . Chyba normalna reakcja? Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do wyjaśnienia kwestii "CB a TV". I jeszcze jedno - póki rozsądne głosy się nie odezwały na tym forum, oprócz przytyków do mojej wiedzy i napadów CB- radiowców nie dowiedziałem się niczego konkretnego :D .


    :lol: dzięki, dzięki :D

    z mojej strony sorki za przytyki ale nawiasem mówiąc powinienem czuć się niewinny, bo nie jestem CB-radiowcem

    poza tym widzimy, że bywa tak, że rozwiązanie już jest od dawna, wszyscy je znają, ale się blokują ideologicznie i nie chcą rozumieć :) bez urazy :)

    a w sumie to jeszcze raz powtórzę, że "CB a TV" to rodzaj umowy - nadawca zrobi co może, żeby nie było zakłóceń ale przecież nie dokona cudu, odbiorca TV też musi czasem coś zrobić, a ponieważ zwykle odbiorcy nie znają się na antenach to użytkownicy CB powinni im pomóc, takie jest moje zdanie i moja porada w kwestii z sąsiadką

    pozdrawiam wszystkich :)

  • #38 14 Sie 2004 17:29
    qmc
    Poziom 21  

    Owszem trzeba jak najbardziej pomagac "poszkodowanym" sąsiadom, ale co np. wtedy jeżeli on/ona upiera się przy swoim ze instalację ma sprawną i nawet nie chce z nami rozmawiać na ten temat? To w takim przypadku co robicie? Myślicie sobie "kij mu w oko jego strata", czy staracie się coś jeszcze zrobic w tym kierunku?

  • #39 14 Sie 2004 19:07
    Michał Adamiak
    Poziom 14  

    Etedio, Geguś - Wam też wielkie dzięki. Medicb - może g... Cię interesuje , że sąsiadka ma kłopoty (to o drucie to było "hipotetycznie") :D . Ludzka rada: postaraj się z nią dogadać, obejrzyj jej anteny i mimo swojej "homologacji" sprawdź jak możesz jej zakłócać TV? Może faktycznie wystarczy przestawić swoją, albo jej antenę? Z tego co pisałeś to i tak ma full-wypas wyposażenie (9 anten - każda na inny kanał - i to ma być zarzut?). Fakt, pisałeś o tej nieszczęsnej siatkówce - ale czy to ona jest w 100% powodem kłopotów?
    I do gmc: z ludźmi zawsze można się dogadać, trzeba tylko odpowiednio z nimi rozmawiać :D . I nie mówię tu o kasie, tylko o serdecznym podejściu do człowieka - nawet niekumatego w antenach :D . (moderator-prośba: j.w.)

  • #40 14 Sie 2004 19:17
    Michał Adamiak
    Poziom 14  

    A swoją drogą - fajne forum :D (moderator - oczywiście j.w. :D ).
    Pozdrawiam wszystkich

  • #41 31 Sie 2004 00:05
    maser81
    Poziom 19  

    Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum. Ale stwierdziłem, iż słysząc taką dyskusję nie sposób się do niej nie właczyć.
    Nie jestem już czynnym CB-maniakiem. Radio powędrowało na strych, ale 10 lat stażu w eterku robi swoje.
    Teoretycznie Michale masz rację.
    Dogadać się trzeba. Tylko czasem jest to niezmiernie trudne.
    Ludzie nie pozwalają sobie wytłumaczyć, że wina leży po ich stonie i posiadanego przez nich sprzętu." Panie, dobrze było dopóki tu Pana z tym paskudztwem nie było"... Nie pozwalają też ingerować i pomagać sobie.
    Moje, kupione w sklepie i już TY masz winę. I koniec.
    I nikogo to nie interesuje, że sprowadzono kontenerem z Chin coś co z normą ma wspólnie jedynie naklejkę. Brak ekranowania elementów istotnych dla działania, zły, niechlujny, sprzeczny z zasadami montaż. O zasadach używania nie wspomnę. ( Odebrać można TV na wszystkim, na feldze od roweru też, płytka i po sprawie).
    I to się mści. Zakłóceniami.
    Czego to ja nie zakłócałem.... Radia, TV, magnetofony, wzmacniacze, ba nawet pralki!
    (Ta ostatnia na szczęście u siebie w domu). W większości przypadków wina była po stronie w/w błędów, po naprawie których z reguły wracała przyrodzona urządzeniu czynność....
    Jaki jest najczęściej, otóż wystarcza jeden element (w wielkim skrócie) który może odebrać sygnał w.cz. Potem na nim następuje demodulacja sygnału, wzmocnienie na następnym stopniu i już pojawił się spiker w magnetofonie....
    I jest jeszcze jedna zależność. Im bardziej widoczna antena (a w CB niestety by coś było z tej zabawy to gabaryty sa niebagatelne) tym zakłócenia większe u sąsiadów. Nawet jeśli nie nadajesz...
    Co do "siatkówek". Rewelacja to to nie jest. Coś co jest to wszystkiego, jest do niczego. Jest ona kompromisem. Mało elementów czynnych- mocniejszy wzmacniacz. Szerokie pasmo- brak odpowiedniego zabezpieczenia odpowiednią filtracją, dochodzą do tego harmoniczne, samowzbudzenie się wzmacniacza powodujące najczęściej nakładanie się na siebie lub wielokrotne powielanie się stacji TV (mory itp) Dorzucenie jeszcze do tego bałaganu silnego sygnału z CB przekracza możliwości wzmacniaczy w "siatkach" . Kable, dopasowanie, wtyczki, itd itd...
    No i na koniec wywodu: Mniejsze moce,przejśc w FM. Odsunąc anteny od anten TV jak najdalej i być PONAD nie. Dobrze uziemić obie anteny.
    Tam gdzie się da wymienić i sprawdzić poprawność montażu. Filtry mile widziane. Kable pozmieniać. Zarówno u siebie na CB (przejść na tzw gruby kabel) jak i dać nowe przewody (dobrze się spełniają w tej roli grubsze, lepiej ekranowane przewody od TV-sat).
    Pozdrawiam.

  • #42 04 Wrz 2004 21:46
    Olek II
    Moderator

    Michał Adamiak napisał:
    Tak więc już ostatni raz zapytam się w jaki cudowny sposób sygnał CB 27MHz "miesza się" :D w antenie z sygnałem telewizyjnym wchodząc na pasmo TV? - bo on tam jest, skoro sąsiadce zakłóca odbiór (no chyba, że wzmacniacz anteny powoduje "cudowne" przesunięcie sygnału nadawanego przez kolegę na częst. 27MHz do pasma telewizyjnego :D . I nadal twierdzę, że jeśli włączenie CB zakłóca czyjś telewizor (nawet radzieckiej produkcji) - to winne jest CB.


    Nie zupełnie winne jest CB w takim przypadku. Mam pytanie czy pamiętacie czasy kiedy w sklepach wchodziły promocje na sprzęt RTV? no właśnie z zachodu zalani zostaliśmy tanim sprzętem co z tego że pisze "Panasonic" jak poza nazwą więcej nic wspólnego z oryginałem nie ma. Otóż z niemiec kiedy zaczęło wchodzić pasmo obywatelskie sprzęt RTV przestał odpowiadac normom i zrobili w Polsce promocję, ponieważ u nas jeszcze nie było dostępnego pasma CB. Wiele tego sprzętu pracuje poprawnie tam gdzie nie ma zakłóceń typu CB. Telewizor rodzimej produkcji z lat 70 - 80 nie posiada żadnych pułapek na częstotliwości poza pasmowe ponieważ takie normy wówczas obowiązywały. Inną sprawą są anteny szerokopasmowe tzw siatkowe. Z tymi antenami miałem do czynienia w poprzedniej pracy. Trochę teorii: antena jest to obwód rezonansowy dostrojony do np częstotliwości X jej budowa pozwala na odbiór kilku sąsiednich kanałów zazwyczaj nie więcej jak 4-5. Ideałem byłaby antena której widmo częstotliwości byłoby idealne /ostre zbocza/ wówczas nic innego taka antena nie byłaby w stanie odebrać poza sygnałem właściwym . Dlatego stosujemy anteny na III pasmo na IV pasmo i V pasmo osobno. Na ulotkach dołączanych do anten producent podaje numer kanału na który została wykonana antena i przedział w jakim antena jest jeszcze w stranie odebrać sygnał. Jeśli byłoby inaczej to po co stosujemy anteny na I i II program osobno? przynajmniej tak powinno być! tak powinna wyglądać prawidłowa instalacja antenowa. Zasada jest taka: na każdy kanał telewizyjny powinna być osobna odpowiednia antena, chyba że kanały są niedaleko siebie i mieszczą się w zakresie anteny. Jest to zasada nie tylko zdrowego rozsądku ale i zasady techniki nadawczo-odbiorczej. Popatrzmy teraz na antenę siatkową jest to nic innego, jak celowo rozstrojony konstrukcyjnie obwód rezonansowy po to aby pokryć całe pasmo telewizyjne. Zakres pracy takiej anteny jest od 40 MHz do 860 MHz. Jest to antena kompromisowa, właśnie dlatego najmniejszy sygnał radiowy jaki :usiądzie" na taką antenę, jest wzmocniony dodatkowo przez wątpliwej jakości wzmacniacz i niszczęście gotowe. Słychać lub widać zakłócenia sygnału ale podkreślam jest to wina takiego systemu antenowego i samych odbiorników telewizyjnych, ponieważ faktycznie częstotliwości CB tam nie ma, Jest to efekt złej instalacji odbiorczej i złej konstrukcji samego telewizora o czym wspomniałem powyżej. Jak wytłumaczyć fakt niewystępowania zakłóceń na nowszym sprzęcie? anio nic trudnego nowszy sprzęt konstrukcyjnie odpowiada obecnie obowiązującym normom które uwzględniają zakłócenia z przedziału 20- 80 MHz I nikt nie zagwarantuje , że obecnie produkowany sprzęt RTV za kilkadziesiąt lat nie będzie odbierał zakłóceń z jakiegoś pasma które zostanie dopuszczone do ruchu. Nikt nie wspomniał o wzmocnieniu anten nadawczych i odbiorczych a jest to zagadnienie również bardzo ważne. Doprowadzenie mocy 4 W do anteny która ma około 8dB wzmocnienia to można porównać jakby do dipola 1/4 który nie ma wzmocnienia i jest anteną porównawczą ,doprowadzić moc 760 W !!!!! a gdyby te nieszczęsne 4 W doprowadzić do anteny o wzmocnieniu 34 dB wypromieniujemy 2 kW mocy / przeliczałem w pamięci i mogą być różnice/ Tak zachowują się anteny. Powracając do budowy anten siatkowych , było takie określenie " są takie czułe, że słychać jak spodnie wychodzą z mody". A sygnał nie musi być nadawany w paśmie telewizyjnym aby był odbierany w telewizorze przy starszych odbiornikach pośrednia częstotliwość nie była zabezpieczona przed szkodliwymi zakłóceniami to tamtędy dostaje się sygnał z radia CB i nic się z tym nie zrobi do czasu kiedy nie założymy odpowiednich filtrów .Mogą występować jeszcze zakłócenia po sieci energetycznej . Droga sygnałów w. cz jest niezbadana, fal radiowych nie widać i są nieprzewidywalne. Życie pokazuje że walka z właścicielem CB przez posiadacza telewizora, nie zawsze jest słuszna poza pewnymi wyjątkami kiedy posiadacz CB stosuje wzmacniacze nadawcze czasem setek watów i takie przypadki były notowane lub anteny kierunkowe ze względu na ogromne wzmocnienie. Pozdrawiam

  • #43 05 Wrz 2004 00:31
    medicb
    Poziom 28  

    I tu kolega Olek II ma dużo racji i pisze święte słowa. Tylko, że my CB-ści i elektronicy to rozumiemy a dla zwykłego "nieelektronika" to jak słowa na wiatr. Na szczęście URTiP wpadł nareszcie na jakiś dobry pomysł i chyba na przeciw posiadaczą anten siatkowych z dniem 30 lipca tego roku zniósł zezwolenia na CB. Hehe :) ! Ja przynajmniej mam z tego radochę ponieważ z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że moja instalacja CB jest sprawna i jestem ciekaw co zrobi moja sąsiadka? Pozdrawiam.

  • #44 05 Wrz 2004 09:54
    Olek II
    Moderator

    Może nie tak do końca. Zasada jest taka, że nie wolno zakłócać kanałów telewizyjnych. Niezależnie czy zniesiono pozwolenia na CB czy nie. I to jest pewne, natomiast pamiętam takie sytuacje z lat późnych 90-tych kiedy to takiego "zakłócacza" trzeba było zgłosić oficjalnie na druku do URTiP. Taki wniosek o likwidację zakłóceń . Trzeba było podać m in.
    1 odległość od przypuszczalnego źródła zakłóceń /CB/
    2 podać objawy zakłóceń i na jakim sprzęcie /OTV OR marka producent / 3 na jakich częstotliwościach występują zakłócenia
    4 i teraz schody!!! Podać w opisie oczywiście, budowę systemu odbiorczego sprzętu zakłócanego!!! i na tym sprawy się kończyły. Wyobraźmy sobie, że druk taki wypełnia szczęśliwiec anteny siatkowej? Nie miał szans na wygranie sprawy. URTiP nawet nie zajmował stanowiska i nie przyjeżdżał na tak wypełniony wniosek mając na względzie wielkie koszty takiej kontroli , którymi na pewno zostałby obciążony posiadacz siatkówki. To samo jeśli jakikolwiek obcy sygnał był odbierany na popularnych odbiorniakch radiowych typu "Jamnik" otóż na zakresie UKF również można było usłyszeć CB lub co gorzej krótkofalowca z pasma np 3,5 MHz odstęp niesamowity pomiędzy 3,5 MHz a pasmem UKF 66-73 MHz i ktoś zapyta dlaczego oni czyli krótkofalowcy zakłócają mi stację na UKF-ie?? .Ano zaraz wytłumaczę otóż przywożone jamniki miały zachodni zakres częstotliwości dokładnie taki jaki mamy teraz 88 - 108 MHz. Wówczas takie odbiorniki nie pracowały bez przestrojenia zakresu UKF, to niektórzy "fachowcy" nie mający doświadczenia w tak wysokich częstotliwościach zaczęli przestajać i to były efekty nieudolnego przestrojenia a nie wina użytkowników urządzeń nadawczych. URTIP kontrolował krótkofalowców i zawsze mierzyli poziom sygnału zakłóceń z urządzeń nadawczych i przeważnie poziom mieścił się w normie nie było też skarg od sąsiadów. A trzeba podkreślić że krótkofalowcy posiadają "pały" i to dość konkretne max moc jaka jest dopuszczona to 750 W i tak jak pisałem w poprzednim poście co będzie jeśli taką moc doprowadzimy do anteny kierunkowej która ma ok 7dB zysku??? /krótkofalowcy mogą stosować wszelkie rodzaje anten bez żadnych ograniczeń/ Ptaki przelatują bez piór! :P Poziom napięcia mierzony w stosunku Volta na metr wynosi ok 90 -100 V/m świetlówka trzymana w ręce w pobliżu anteny potrafi świecić . To są moce z którymi na codzień krótkofalowcy mają do czynienia i nie stanowi to żadnego problemu zakłóceń sygnału u sąsiadów Fakt że takimi mocami mogą dysponować najstarsi stażem krótkofalowcy. Zasada wśród krótkofalowców jest taka , jeśli powodujemy jakieś zakłócenia , to próbujemy je usunąć . Prawie we wszystkich przypadkach pomaga zastosowanie anteny telewizyjnej kierunkowej na dany kanał czasem z tym wzmacniaczem od siatkówki ,jeśli sygnał jest zbyt słaby. Można zastosować zasilacz o napięciu regulowanym , rozwiązań jest mnóstwo tylko trzeba się zastanowić dlaczego pojawia się zakłócenie. A jeśli sąsiad będzie upierał się , że u niego instalacja jest w porządku , to możemy podsunąć do wypełnienia Wniosek do URTiP o rozpoznanie i likwidacją źródła zakłóceń" :P

  • #45 05 Wrz 2004 17:32
    vy73
    Poziom 14  

    Ktos tu pisal ze po zamontowaniu anteny ze wzmacniaczem (TV) zaczeły mu na CB powstawać zakłócenia. Poniewaz wzmacniacze mają z zasady charakter szerokopasmowych, więc jeśli zdazy sie ze wzmacniacz sie wzbydzi, powstaje wtedy generator szumu w całym pasmie czestotliwosci - w skrajnych przypadkach do czestotliwosci granicznej pracy półprzewodników zastosowanych w wzmacniaczach (nawet do 3-5 GHz. Poniewaz bywa ze cala instalacja nie jest dosc szczelna dla wcz, to w okolicy takiej anteny jest poprostu smietnik. Zeby wyeliminowac takie zjawisko nalezy na przewodzie przy antenie jak i wtyczce w domu zalozyc male perelki ferrytowe ( na gorącej zyle). Dosc skutecznie zapobiega taki zabieg wzbudzaniu sie takiej instalacji. Jezeli nadal są klopoty nalezy fabryczny zasilacz zastąpic czyms w metalowej obudowie z dobrą filtracją zasilania ( kondensatory oraz solidne dlawiki powinny zalatwic sprawe). Wzkazane by bylo przed takim wzmacniaczem zastosowac filtr górnoprzepustowy powyze 100MHz ( wtedy niwelujemy do minimum mozliwosc wzbudzania ponizej tej czestotliwosci, oraz mozliwosc przesterowania tego wzmacniacza prostym 4W radiem CB.

  • #46 10 Wrz 2004 12:37
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #47 10 Wrz 2004 12:45
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #48 10 Wrz 2004 14:14
    marek12349
    Poziom 12  

    Witam serdecznie
    Faktycznie radioamator mieszkający w bloku, ma często ciężkie życie. Chociażby robiłby wszystko zgodnie ze sztuką i przepisami nierzadko ma kłopoty ze strony innych ludzi nie związanych z tematem. Chęć rozwiązania problemu ze strony radiowca naprawdę często nic nie daje, zacietrzewieni sąsiedzi nie dopuszczają do swoich umysłów fakt swojej niewiedzy. Pamiętam na początku lat 90 gdy bawiłem się radiem CB sceny chęci linczu na mojej instalacji antenowej. Ja w ramach potrzeb pracowałem na symbolicznych mW, w żadnym wypadku nie wchodząc na wówczas istniejącą instalację Azart, mimo to że kanał lokalnej tv nadawał na pięciesięciu paru MHz. Ale kto zna specyfikę tego obszaru częstotliwości to wie z powodu podniesionych warunków propagacyjnych sygnał może docierać do miejsc oddalonych o tysiące km. I tak właśnie było na tv lublin nakładały się stacje skandynawskie, wschodnie, często uniemożliwiając odbiór lokalnej stacji. Oczywiście za wszystkie grzechy i plagi świata byłem oskarżany ja. Jak to śmiesznie wyglądało jak pod oknem stała grupa sąsiadów i paluchami pokazywała na moje anteny. Próby pokazania w czym rzecz trafiały jak kulą w płot, oponent nie wiedział o czym ja gadam, i nawet nie dawał mi dokończyć bo co ja będę z niego głupka robił. I tak to jest, większość ludzi nie ma zielonego pojęcia o podstawowych sprawach technicznych lub chęci aby zapoznać się z tematem. Wracając do tematu anten siatkowych, nie sama antena jest najgroźniejsza bo w odpowiedniej konfiguracji i ona może pracować, ale ten nieszczęsny szerokopasmowy wzmacniacz w puszce antenowej. Chyba nie wiele jest miejsc w Polsce gdzie mógłby on poprawnie pracować. Już same stacje TV pracujące nieopodal z większą mocą powodują wzbudzanie się tego wynalazku. No i w tv oglądamy program pierwszy a w podkładzie widzimy np Polsat i jakąś inną morę. Nie mówię już np o CB-radiowcu naciskającego właśnie przycisk nadawania. Wzmacniacz z puszki należy prawie zawsze wywalić i zabudować symetryzator a po nim filtr najlepiej kanałowy ale może być zwykły pasmowy eliminujący sygnały np 11m (zwrotnica antenowa, strojone pułapki), a dopiero wzmacniacz. Z powodu strat symetryzator -przesył - filtr antena siatkowa często już się nie nadaje i trzeba zakupić Yagi Uda o większym zysku i lepszej charakterystyce kierunkowej. Każdemu pytającemu i myślącemu że zakup anteny siatkowej ze wzmacniaczem załatwi temat powtarzam że nic z tego i prawie na pewno jakość obrazu TV będzie marna, do tego jak się pojawi niedaleko np. CB radiowiec może być kiepsko. Niestety w instalację trzeba zainwestować, ale powtarzam dla większości ludzi jest to czarna magia i stąd w większości przypadków kłopoty. U nas sytuację pogarsza fakt że kablówka życzy sobie kasę za Polsat i TVN i duzo ludzi pokupowało siatki ZE WZMACNIACZEM. Na koniec dodam perełkę od naszej TV kablowej, HBO puścili w kablu na częstotliwości nachodzącej na pasmo 2m. Jak któryś z kolegów zaczął pracę na dwójce HBO w mieście stawało się nie do oglądania. Nawet ja chciałem coś kiedyś nagrywać i zmuszony byłem prosić przez radio o ograniczenie do min. mocy TX. A kablówka pokupowała filtry pułapki na tę częstotliwość i w żadnym wypadku nie chciała się zgodzić na opuszczenie tego kanału.
    Pozdrawiam i życzę dogadywania się z sąsiadami.
    Marek SP8QEJ

  • #49 27 Lut 2006 01:53
    cienki_bolek
    Poziom 11  

    Antena siatkowa to takie paści, że dla pasma III pracuje koło ćwiartki fali, a pasma IV i V obsługuje jako połowa fali. Trudno o gorszy kompromis.

  • #50 27 Lut 2006 11:08
    olijacek
    Poziom 18  

    A czy nateny do CB mają homologację ? Bo jak mam samoróbkę to co wtedy ...

  • #51 27 Lut 2006 15:57
    Jacuś I
    Poziom 15  

    To że nie trzeba mieć pozwolenia na CB to nie znaczy, że kłopot masz z głowy, bo trzeba mieć ważną homogację na urządzenie, które zamyka stosowna plomba odpowiedniego laboratorium! Brak plomby, brak homologacji!
    Co do anten CB to one też takową homologację mają, ale to już szanujące firmy czynią, co do samoróbek, to możesz ją mieć, aby była odpowiednio zestrojona i spełniała wszelkie warunki dla danego pasma dla którego ona ma służyć! W przypadku gdy odwiedzi ciebie przedstawiciel URTiP napewno nie omieszka sprawdzić jak zachowuje się antena podczas nadawania! Krótkofalowcy nie muszą mieć żadnej homologacji, jedynie licencję, która uprawnia ich do nadawania i odbierania na dane pasma przestrzegając problemów, które CB-ści chyba najbardziej na swojej skórze doświadczają, krótkofalowcy kiedyś osługiwali się w większości przypadków ze sprzętu własnej roboty lub pozyskanego z demobilu odpowiednio przystosowanego do pracy w pasmach krótkofalarskich, nikt ich nie pyta o homologacje! CB-ści nie muszą wiele umieć, ale za to wiele warunków spełniać, krótkofalowiec wiele umieć, ale sprzęt dowolny i nie wiadomo skąd! Od posiadaczy TV niczego się nie wymaga, nawet tego co im wiadomo na temat homologacji podstawowego sprzętu AGD, stąd te niesnaski, kłótnie i dziwne spojrzenia, a w efekcie donosy do URTiP a później zdziwione oczy!

  • #52 27 Lut 2006 20:01
    Dj_dRoPs
    Poziom 10  

    Może podziele się swoimi spostrzeżeniami co do instalacji CB.

    Ważne jest to aby przeciwwagi były najlepiej powyżej jakich kolwiek anten. Muszę przyznać że na moim dachu jest 26 "anten" siatkowych i w żadnym telewizorze mnie nie słychać - sprawdzane przy 10W. Gorzej sprawa się ma gdy jakiś "maniak" kupi sobie bardzo popularny i tani dopał CTE747 - przy 100W AM słychać mnie było w "żelazku" :D - poziom zakłuceń a raczej harmonicznych (bo to one wpływają na to) jest porażający. Dużą role odgrywa też radio - jeżeli jego filtry TX nie działają poprawnie poziom harmonicznych jest także wysoki.


    Pozdrawiam i życzę powodzenia tym co mają problemy z sąsiadami

  • #53 04 Lip 2007 22:19
    marekkus
    Poziom 10  

    Włączając się do tematu, to proszę o niecytowanie tego co piszę. Anteny szerekopasmowe to walka z wiatrakami. Sam przećwiczyłem instalacjie antenowe tego typu i co? Znalazłem w jwdnej wzmacniacz który powodował wzbudzanie się innych anten w połowie osiedla. Po wymianie go miałem święty spokój i chodziłem z podniesioną głową,bo większość wszystkowiedzących przyznała mi racjie.Jak dobrze mieć sonsiadke...Nadwyrost silne wzmacniacze tak to powodują.

  Szukaj w 5mln produktów