Witam. Wiem że temat wałkowany tysiąc razy, ale odważę się go poruszyć po raz tysiąc pierwszy:)
Stoję przed wyborem zakupu radia odpowiedniego dla mnie. Audiofilem nie jestem, ale posłuchać ładnie grającego sprzętu oczywiście lubię. Nie dawno kupiłem auto, bez radia. Poprzedni właściciel przełożył je do nowego. Mam zainstalowane w drzwiach jakieś Pioneery, w desce pewnie fabryczne. Poszukuję radia dobrze grającego, ładnego, o prostym wyglądzie, bez żadnych zbędnych świecidełek i musi posiadać usb. Bluetooth i inne tego typu również mile widziane.
Zastanawiam się nad takimi modelami:
Clarion DXZ389RUSB (480zł, nowe, gwarancja)
JVC KD-R701 (używka, bez pilota na znanym portalu za 370zł, z niemiec, podobno ni kradzione)
JVC KD-501 (370zł, nowe, gwarancja)
Kenwood KDC-4047UG (330zł, nowe, gwarancja)
Najbardziej podoba mi się ten Clarion, lecz trochę przekracza on moje fundusze i nie wiem czy byłbym w stanie usłyszeć to co ma on do zaoferowania. Czy najlepsza opcją nie byłby ten JVC KD-R701? Czym on właściwie różni się od 501? warto brać tego 701?
Czy może coś zupełnie innego?
Stoję przed wyborem zakupu radia odpowiedniego dla mnie. Audiofilem nie jestem, ale posłuchać ładnie grającego sprzętu oczywiście lubię. Nie dawno kupiłem auto, bez radia. Poprzedni właściciel przełożył je do nowego. Mam zainstalowane w drzwiach jakieś Pioneery, w desce pewnie fabryczne. Poszukuję radia dobrze grającego, ładnego, o prostym wyglądzie, bez żadnych zbędnych świecidełek i musi posiadać usb. Bluetooth i inne tego typu również mile widziane.
Zastanawiam się nad takimi modelami:
Clarion DXZ389RUSB (480zł, nowe, gwarancja)
JVC KD-R701 (używka, bez pilota na znanym portalu za 370zł, z niemiec, podobno ni kradzione)
JVC KD-501 (370zł, nowe, gwarancja)
Kenwood KDC-4047UG (330zł, nowe, gwarancja)
Najbardziej podoba mi się ten Clarion, lecz trochę przekracza on moje fundusze i nie wiem czy byłbym w stanie usłyszeć to co ma on do zaoferowania. Czy najlepsza opcją nie byłby ten JVC KD-R701? Czym on właściwie różni się od 501? warto brać tego 701?
Czy może coś zupełnie innego?