Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Punto II problem z gazem

15 Mar 2010 21:04 2564 24
  • Poziom 9  
    Witam,
    mam problem z gazem , mianowicie wszystko chodzi ok na gazie tylko przy dodaniu gazu a nastepnie wyluzowaniu obroty rosną ( w zaleznosci od dodania gazu im wiecej tym bardziej rosną) i spadaja powoli(to ze spadaja powoli wydaje sie byc normalne) tylko chodzi o to ze po wyluzowaniu dodaje sobie jescze troszke sam , prosze o pomoc a dodam jeszcze wzrosło spalanie, przed regulacją pałił 8l/100 a teraz pali 10
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 10  
    sprobyj odlaczyc akumulator na jakies 30 min co spowoduje zrestartownie ustawien wolnych obrotow
    wymyj przepustnice i silniczek krokowy benzynowy
    najlepiej wszysko razem
    powinno pomoc
    sprawdz tez filtr powietrza ostatecznie regulacja gazu
  • Poziom 9  
    Filtr juz wymieniłem , tylko ze jest jeszcze taka sprawa ze na wolnych obrotach jak sie doda gazu to normalnie spada i nie dodaje sobie tak jak podczas jazdy.
  • Poziom 10  
    mozesz sprobowac
    skiruj rure wlotu powietrza do filra w inna strone tak zeby podczas jazdy nie dmuchalo do tej rury
    podejrzewam ze zawirowanie powietrza to powoduja
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 9  
    Juz została skierowana w druga strone tak aby powietrze sie nie dostawało , pojechałem do jednego gazownika to stwierdził ze w tych samochodach tak musi to chodzic gdzy silniczek krokowy sobie dopiera obroty aby pozniej nie było za duzego spadku czy jest to mozliwe??
  • Poziom 10  
    moze tez tak byc ale wzrost powinien byc niewielki jakies 300 max 500 obr
  • Poziom 9  
    No i gdzies tak jest max 500 tylko wczesniej rzed regulacją pałił 8 litrów a teraz pali 10 (oczywiscie po miescie) tylko wtedy ruszając tzreba było go troche wkrecic bo nie miał mocy.

    Dodano po 11 [minuty]:

    W kazdym bądz razie dzięki za porady
  • Poziom 21  
    Miałem to samo-sprawdz dokładnie silniczek krokowy szczegolnie podłaczenie i wyczysc dokladnie silniczek - napewno powinno pomóc.Pozdrawiam.J
  • Poziom 9  
    Ok dzięki mam nadzieje ze i u mnie pomoże pzdr M.
  • Użytkownik obserwowany
    Bo podczas jazdy krokowiec benzyny zawiesza obroty żeby podczas zmiany biegu nie szarpało.
  • Poziom 9  
    Wyczysciłem silniczek i styki , troszke sie polepszyło mnie sobie dopierał tych obrotów, ale w koncu dzisiaj pojechałem do gazownika i stwierdził ze nic sie z tym nie da zrobic gdyż jest to najprostszy gaz nie ma zadnej elektryki zeby móc cos tam wiecej podregulowac przy czym samochód gdzie powinien miec CO w granicach 0 on ma prawie 4 ( bogata mieszanka) no i niestety nie idzie tego wyregulowac ani ominąć , koszt aby tego rodzaju usterke ominąć to 1200zł (wtedy wrzucił by całą górną półke bez butli i czegos tam , koszt załozenia gazu 1700zł z wszystkim ). Więc póki co tzreba jezdzic i juz :) pozdrawiam
  • Poziom 21  
    Jak masz czas i troszke checi to sie nie poddawaj.Ja walczylem pol roku i sie udało.Jedz do innego gazownika niech dokładnie sprawdzi wszystko szczegolnie swiece kable zapłonowe niech zrobi dokładna analize spalin sprawdzi szczeline na swiecach czyli ogolnie wszystko nie sugeruj sie tylko jednym gazownikiem.Niech dokładnie wyreguluje instalacje mysle ze to powinno pomoc -najprosciej wymienic instalacje tak oni (gazownicy) najczesciej robia po co sie meczyc i ustawiac wymienic skasowac i niech sie gosc potem buja.Nie odpuszczaj.Pozdrawiam.J
  • Użytkownik obserwowany
    Ja pierdykam ja w 8 minut ustawiam gaz w zależności czy gośc chce mieć niskie zużycie czy pseudo power.
    Pół roku - ło je...u co wy chcecie wszystkich gaziorzy zwiedzić od Rzymu do Amsterdamu zahaczająć o Leningrad?
  • Poziom 9  
    Romoo czyli tak musi byc i inaczej sie tego nie da zrobić tak ?
  • Poziom 15  
    Witam spokojnie wszystko się da, tylko trochę chęci,napisz no gościu co za reduktor jest zamontowany i jaki ma przebieg,moim zdaniem to wystarczy dobra regulacja.
  • Poziom 9  
    O kurcze bedzie problem bo nie wiem co to za reduktor wiem tylko tyle ze ta instalacja jest najprostsza jaka moze miec a samochód jesli ot o chodzi to ma 104tys zrobione A i dodam ze gaz jest od nowosci takze troche ma
  • Poziom 15  
    Na obudowie reduktora odczytasz wszystko nie bądź laikiem.
  • Poziom 21  
    Do kolegi Romoo- tak kolego pol roku.Niestety takich mamy fachowcow.Oczywiscie bez obrazy.Niestety!Gdybym nie jezdził "gitary nie zawracał" to pewnie do teraz bym tak jezdzil jak jezdziłem.Niestety wiekszosc ludzi zajmujacych sie gazem w Polsce to ludzie ktorzy niewiele maja pojecia jak zamontowac instalacje a juz jak ja wyregulowac to tragedia!Byleby zamontowac klient zapłaci i mamy go z głowy i niech juz nie wraca.A jak wroci to trzeba go szybko spławic aby nie zawracał głowy.Moj przykład - gazownik połozył mi kabel dostarczajacy gaz na kolektorze wydechowym!!!!!!!!I co Pan na to Panie Romoo???Pozdrawiam.J.
  • Poziom 15  
    Nareszcie ktoś jak ty Jacek 503 odważył się dowalić tym którzy liczą na jakieś punkty i tym co nie wiele wiedzą a o wspaniałych gazowniach to nie wspomnę,moje gratulacje,Ja też pomału dochodzę do wniosku że nie bardzo warto pomagać w tej elektrodzie,bo gdy chcesz więcej wiedzieć to moderator zamknie temat lub go zablokuje i czuje się najmądrzejszy,mój kolega pisał na mojej stronie i został dwa razy zablokowany gdyż zapędził moderatora w kozi róg,wiem że za to mogę zebrać na garba ale myśle że nikogo nie obraziłem,pozdrawiam.
  • Użytkownik obserwowany
    Koledzy z zagazowanymi Car-ami naprawa
    na odległość to wróżenie z fusów a na miejscu to chwila pomierzyć popatrzeć naprawić skasować - powiedzieć szerokiej drogi.

    Każde auto ma inaczej zamontowany gaz z innych komponentów i w innym stanie zużycia jest .
  • Poziom 15  
    Romoo a co ja przed chwilą pisałem ,co chcesz pomóc pisać byle pisać,daj se spokój.
  • Poziom 21  
    Szanowny kolego Krzsiu 1960.Przepraszam jezeli zle napisalem.O mojej walce z gazownikami i naprawami autka to mozna napisac ksiazke.Niekompetencja niektorych panow mechanikow woła o pomste do nieba.My płacimy i jestesmy spławiani.Spławiani w sposob ktory wykracza poza wszelkie wyobrazenie.Niech w koncu w naszym kraju ktos zacznie mowic o tym co robia mechanicy i jak robia.O moderatorach to juz nie wspomne i komentarzach typu "szukaj w gogle".Masakra.Ludziska POMAGAJMY SOBIE .NAPRAWDE WIECEJ ZYCZLIWOSCI I GRZECZNOSCI.Pozdrawiam.J.
  • Użytkownik obserwowany
    jacek0503
    Więc po cholere jeździsz do partaczy.
  • Poziom 21  
    Jezdze po to aby mi pomogli.A jezeli ktos mnie traktuje jak zło konieczne albo nie umie sie przyznac do tego ze poprostu nie wie co sie dzieje i starajac sie naprawic robi jeszcze gorzej to moze poprostu niech zmieni zawod i robi cos na czym naprawde sie bedzie znał.Szanujmy sie nawzajem a wszystko bedzie dobrze.Pozdrawiam.J.
  • Poziom 15  
    Witam Jacek 503 mnie nie masz za co przepraszać,ale popieram to co napisałeś ,taka jest prawda na tych stronach co powinniśmy sobie pomagać wiele osób niema zielonego pojęcia o mechanice,ale niema co robić siedzi i czyta posty i próbuje w ten sposób pomagać bo coś słyszał ale dokładnie nie wie z czym to sie je.Więc apeluje do tych ludzi co przepisują posty lub nie umieją pomóc niech się nie wypowiadają,a jak już chce pisać to niech napisz "nie umiem ,nie wiem" a nie owijanie.Kiedyś kolega zapytał moderatora gdzie jest przekaźnik a ten ciach zablokował temat i dowidzenia a było kilka osób które chciały pomóc.Pozdrawiam